Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

SWAY CONTROL - System antywahaniowy na suwnicach

20 Sty 2018 02:32 1287 22
  • Poziom 15  
    Czy macie jakieś doświadczenia dotyczące wynalazku jak w temacie?
    Może ktoś posiada jakąś szczegółową wiedzę jak to dokładnie działa?
    Link
    Ja wiem, że przemiennik częstotliwości itd. itd., ale chodzi mi o szczegóły.
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Poziom 31  
    Wygląda to tak jak by czas przyśpieszania i zwalniania był na falowniku ustawiony na dłuższy czas co nie pozwala na szybkie przyspieszenie a co za tym idzie rozbujanie towaru. A sama nazwa to chwyt marketingowy chyba
  • Specjalista Automatyk
    Sway control to "po naszemu" kontrola kołysania - można nadzorować odchylenie liny od pionu i od tego uzależniać szybkość przemieszczania w poziomie?...
  • Warunkowo odblokowany
    Co w tym nadzwyczajnego ? System ten opiera się na prostym balansowaniu ciężaru za pomocą wózka wyciągarki lub i mostu.
  • Poziom 15  
    cooltygrysek napisał:
    Co w tym nadzwyczajnego ? System ten opiera się na prostym balansowaniu ciężaru za pomocą wózka wyciągarki lub i mostu.
    Zatem wyjaśnij tę prostotę jeśli możesz (dokładniej!).

    danielkk napisał:
    Wygląda to tak jak by czas przyśpieszania i zwalniania był na falowniku ustawiony na dłuższy czas co nie pozwala na szybkie przyspieszenie a co za tym idzie rozbujanie towaru. A sama nazwa to chwyt marketingowy chyba
    Rampami nic nie zdziałamy - nie można przecież ich wydłużać w nieskończoność. Nawet kiedy ustawimy "długie" "S-ki" na rampach, to taki chwyt nie zadziała.

    danielkk napisał:
    A sama nazwa to chwyt marketingowy chyba
    Sway control działa i to podobno nawet w otwartej pętli (tj. bez enkodera). Pytanie: jak dobrze to działa? Pytanie do użytkowników i do producentów/serwisantów swunic z tym systemem.

    Falowniki nie są mi obce od strony serwisowej, ale Konecrances ma wyłączność na serwis swoich falowników i nie ma okazji się temu przyjrzeć. Poza tym tak prawdę mówiąc, to serwisant najczęściej nie musi się przejmować softem, który wgrany jest do falownika. Jedno co mi się udało stwierdzić: wystarczy zastosować ujemne sprzężenie zwrotne od kąta wychylenia ciężaru i problem daje się łatwo rozwiązać, ale jak zrealizować pomiar kąta wychylenia?
  • Warunkowo odblokowany
    pupinizator napisał:
    Jedno co mi się udało stwierdzić: wystarczy zastosować ujemne sprzężenie zwrotne od kąta wychylenia ciężaru i problem daje się łatwo rozwiązać, ale jak zrealizować pomiar kąta wychylenia?


    Nie zupełnie. Kąt wychylenia wahadła jest równy nadanemu mu przyśpieszeniu i jest praktycznie stały niezależnie od jego masy. Masa określa natomiast czas w jakim wahadło będzie się wahać, a ta zależna jest od długości zwisu zblocza hakowego. Więc im dłuższy zwis ( ramie wahadła ) tym większa siła działająca na wózek przy wahnięciu i większa siła potrzebna do wyhamowania. System jak przypuszczam oparty jest albo na czujnikach przyśpieszenia i tak staruje falownikiem by niwelować wahnięcia lub zaprogramowanym algorytmem hamowania z cofaniem wózka czy mostu co wydaje się najbardziej prawdopodobną i najprostszą metodą. Da się to oczywiście zrobić ręcznie o ile napęd wózków posiada falownik z funkcją szybkiego płynnego hamowania. Bardzo prawdopodobne jest ze silniki wózków mają wbudowane resolvery co umożliwia uzyskanie większej precyzji oraz szybkości sterowania silnikiem.

    pupinizator napisał:
    Sway control działa i to podobno nawet w otwartej pętli (tj. bez enkodera)


    A co niby według kolegi ten encoder miał by robić ?
  • Poziom 15  
    cooltygrysek napisał:
    pupinizator napisał:
    Jedno co mi się udało stwierdzić: wystarczy zastosować ujemne sprzężenie zwrotne od kąta wychylenia ciężaru i problem daje się łatwo rozwiązać, ale jak zrealizować pomiar kąta wychylenia?


    Nie zupełnie.
    Mnie jakoś symulacja wychodzi bardzo ładnie. Wiadomo, że to tylko model, ale podstawowe zjawiska są uwzględnione. Ruch zawieszonego ciężaru można opisać korzystając z wielkości zaznaczonych na poniższym rysunku:
    SWAY CONTROL - System antywahaniowy na suwnicach

    Link

    Opis kinematyczny:

    $$x_c=x_o-a \ sin\varphi \\

    x_c=-a \ cos\varphi$$

    Równania wynikające z II zasady dynamiki:

    $$m \frac{d^{2}y_c }{dt^{2}}=N\cos\varphi - mg \\

    m \frac{d^{2}x_c }{dt^{2}}=N\sin\varphi \\

    m_o \frac{d^{2}x_o }{dt^{2}}=F_o - N\sin\varphi$$

    Po przekształceniach otrzymujemy model opisywanego układu:

    $$(m_o+m\sin^{2}\varphi) \frac{d^{2}x_o }{dt^{2}}=F_o-ma \left (\frac{d\varphi}{dt}\right)^{2}\sin\varphi-mg\cos\varphi\sin\varphi \\

    a \frac{d^{2}\varphi }{dt^{2}}=\frac{d^{2}x_o }{dt^{2}}\cos\varphi -g\sin\varphi \\

    x_c=x_o-a \sin\varphi $$

    W powyższym układzie wielkością "wejściową" jest przebieg siły Fo(t) działającej na wózek suwnicy lub bramę suwnicy o masie mo

    Parametrami stałymi układu są:
    - masa zawieszonego ciężaru: m
    - masa wózka suwnicy lub bramy suwnicy: mo
    - długość liny, na której zawieszony jest transportowany ciężar: a

    Wielkościami "wyjściowymi" są:
    - położenie wózka suwnicy lub bramy suwnicy (a tym samym prędkość i przyspieszenie): xo(t)
    - położenie zawieszonego ciężaru (j.w.): (xc(t);yc(t))
    - naprężenie liny: N(t)
    kąt wychylenia zawieszonego ciężaru: φ(t)


    Jeśli założymy pewien z góry zadany przebieg prędkości Vo(t) wózka suwnicy lub bramy suwnicy o masie mo, to jedno z równań naszego modelu możemy "zostawić na boku". Pozostają tylko dwa prostsze równania:

    $$a \frac{d^{2}\varphi }{dt^{2}}=\frac{dV_o }{dt}\cos\varphi -g\sin\varphi \\ x_c=x_o-a \sin\varphi$$

    Okazuje się, że gdy wprowadzimy proste sprzężenie zwrotne od kąta wychylenia φ:

    $$V_o(t)=V_z(t)-b\ \varphi(t)$$
    gdzie: b=const.

    to problem minimalizacji wahań mamy fantastycznie rozwiązany. W tym wypadku regulację położenia transportowanego ciężaru uzyskujemy poprzez zadawanie wielkości Vz(t), która dopiero po pomniejszeniu (ewentualnie zwiększeniu) o składnik proporcjonalny do kąta wychylenia ciężaru (wyrażenie b•φ(t)) daje nam prędkość wózka lub bramy suwnicy.

    Jakość uzyskiwanej regulacji widać na poniższym rysunku (prędkość wyskalowana jest w [m/s], kąt wychylenia w stopniach kątowych, osie czasu w [s]):
    SWAY CONTROL OFF tzn. b=0:
    SWAY CONTROL - System antywahaniowy na suwnicach

    Link

    SWAY CONTROL ON tzn. b≠ 0:
    SWAY CONTROL - System antywahaniowy na suwnicach

    Link

    Ok, wszystko ładnie i pięknie. Z doborem współczynnika b sprzężenia nie ma problemu.
    Można by się pokusić na twierdzenie, że jest nawet pewna krytyczna wartość tego współczynnika, przy której kąt wychylenia ustala się maksymalnie szybko, bez zbytnich opóźnień w procesie transportu.

    Jest jeden problem: problem pomiaru kąta wychylenia φ.
    Pytanie: czy nie można by się obejść bez tego kąta? Czy nie można by tak dobrać jakiś uniwersalny przebieg Vo(t) z pewnymi parametrami naturalnie tak, żeby tą redukcję wahań uzyskać? Wiem, że rozwiązania stosowane w praktyce na suwnicach nie wymagają pomiaru kąta wychylenia a wszystko działa jak w bajce podobno. Co prawda nie uwzględniłem zmiennej długości liny, na której zawieszony jest ciężar, ale sprzężenie od kąta wychylenia powinno załatwić temat mimo wszystko.

    cooltygrysek napisał:
    System jak przypuszczam oparty jest albo na czujnikach przyśpieszenia i tak staruje falownikiem by niwelować wahnięcia lub zaprogramowanym algorytmem hamowania z cofaniem wózka czy mostu co wydaje się najbardziej prawdopodobną i najprostszą metodą.
    Czujnikach przyśpieszenia czego? Mostu, wózka? Ja myślę, że na podstawie odczytu enkodera można określić te przyspieszenia - zakładamy, że most i wózek się nie ślizgają po torowisku. Jeszcze bym dodał, że nadrzędną wielkością regulowaną powinna być prędkość jednak, a nuż ktoś rąbnie suwnicą w ścianę (tzn. w odboje) :)
    cooltygrysek napisał:
    Da się to oczywiście zrobić ręcznie o ile napęd wózków posiada falownik z funkcją szybkiego płynnego hamowania.
    No, falownik z chopperem i rezystorem hamowania to standard przecież, ale ręcznie to będzie chyba trudno - wtedy nie byłby potrzebny taki wynalazek jak w temacie. No, chyba, że źle Kolegę rozumiem.

    cooltygrysek napisał:
    pupinizator napisał:
    Sway control działa i to podobno nawet w otwartej pętli (tj. bez enkodera)


    A co niby według kolegi ten encoder miał by robić ?
    Oczywiście enkoder miałby służyć do precyzyjnej regulacji prędkości i momentu silnika oczywiście. Nie miałem na myśli niczego specjalnego.

    Tutaj Link nawet otrzymali wykres kąta wychylenia podobny do mojego :wink:
  • Warunkowo odblokowany
    pupinizator napisał:
    Czujnikach przyśpieszenia czego? Mostu, wózka? Ja myślę, że na podstawie odczytu enkodera można określić te przyspieszenia - zakładamy, że most i wózek się nie ślizgają po torowisku. Jeszcze bym dodał, że nadrzędną wielkością regulowaną powinna być prędkość jednak, a nuż ktoś rąbnie suwnicą w ścianę (tzn. w odboje) :)


    Wystarczy czujnik przyśpieszenia w wózku wyciągarki. Nie rypnie w odboje gdyż każda suwnica ma krańcówki lub czujniki optyczne bądź indukcyjne a nawet jeśli jest kilka suwnic na hali to i czujniki antyzdrzeniowe. No chyba że ktoś po blokowal a z takimi przypadkami się spotykałem.

    pupinizator napisał:
    Oczywiście enkoder miałby służyć do precyzyjnej regulacji prędkości i momentu silnika oczywiście.


    A to niby po co ? Skoro wystarczy dla wielu przypadków stop z programowanym hamowaniem. Ewentualnie jak wspomniałem wyżej silnik z wbudowanym resolverem.
  • Poziom 15  
    cooltygrysek napisał:
    Wystarczy czujnik przyśpieszenia w wózku wyciągarki.
    Co jeśli wciągarka waży 5 ton, a ładunek waży 200 kg? Czujniki to "zauważą"?

    cooltygrysek napisał:
    Nie rypnie w odboje gdyż każda suwnica ma krańcówki lub czujniki optyczne bądź indukcyjne a nawet jeśli jest kilka suwnic na hali to i czujniki antyzdrzeniowe. No chyba że ktoś po blokowal a z takimi przypadkami się spotykałem.
    Może mostem/bramą/wciągarką nie rypnie, ale ładunkiem może tak :wink:

    cooltygrysek napisał:
    pupinizator napisał:
    Oczywiście enkoder miałby służyć do precyzyjnej regulacji prędkości i momentu silnika oczywiście.


    A to niby po co ? Skoro wystarczy dla wielu przypadków stop z programowanym hamowaniem. Ewentualnie jak wspomniałem wyżej silnik z wbudowanym resolverem.
    Kolega pyta po co precyzyjnie regulować prędkość i monent silnika? No to może precyzja w Sway Cotrol nie jest potrzebna. Ja nie wiem. Ja pytam. Gdybym wiedział, to bym tego tematu nie zakładał. Uruchamiałem wiele razy falowniki na suwnicach, ale nie z funkcją kontroli wychylenia.

    Napisał Kolega o programowanym hamowaniu. Jak programowanym? Szczegóły poproszę. Ogólniki mi nie wystarczą, bo potem spać nie mogę.
  • Poziom 1  
  • Warunkowo odblokowany
    15kVmaciej napisał:
    Wózek na czterech rolkach z tensometrami i kamerą mapującą plus pomiar odległości


    O matko ale by to było skomplikowane. No niech kolega troszeczkę pomyśli na co tensometry, na co kamera ? Obsłuż to ustrojstwo a po za tym całość pewnie przekroczy koszt całej suwnicy :-)

    Dodano po 6 [minuty]:

    pupinizator napisał:
    Napisał Kolega o programowanym hamowaniu. Jak programowanym? Szczegóły poproszę. Ogólniki mi nie wystarczą, bo potem spać nie mogę.


    He he skoro kolega nie rozumie co to programowane hamowanie za pomocą programowego algorytmu to lepiej niech kolega już nie wnika w ten temat. Praktycznie każdy współczesny falownik można tak zaprogramować by silnik hamował maszyną w odpowiedni ustalony sposób. W tym przypadku hamowanie plus praca nawrotna przeciw balansem i po ptokach, proste. Jak pisałem nawet ręcznie da się tak zatrzymać wahanie.
  • Poziom 15  
    cooltygrysek napisał:
    pupinizator napisał:
    Napisał Kolega o programowanym hamowaniu. Jak programowanym? Szczegóły poproszę. Ogólniki mi nie wystarczą, bo potem spać nie mogę.


    He he skoro kolega nie rozumie co to programowane hamowanie za pomocą programowego algorytmu to lepiej niech kolega już nie wnika w ten temat. Praktycznie każdy współczesny falownik można tak zaprogramować by silnik hamował maszyną w odpowiedni ustalony sposób (tak się składa, że różni producenci różnie te same funkcje nazywają). W tym przypadku hamowanie plus praca nawrotna przeciw balansem i po ptokach, proste.
    Jakby Kolega miał choć trochę szarych komórek, to by wiedział, że jedną i tę samą funkcję falownika można nazwać w różny sposób, ale dla Kolegi to jest za trudne do wyobrażenia. Kolega da sobie spokój z odpowiadaniem w tym temacie. Gdyby Kolega miał problem z rezygnacją, to Kolega powie kto Kolegę przymusza, wtedy ja mu odpowiednio dam do zrozumienia, gdzie ma spadać.

    cooltygrysek napisał:
    Jak pisałem nawet ręcznie da się tak zatrzymać wahanie.
    Ręcznie, :lol: Dobre. Ile czasu to będzie trwało? Proponuję Koledze opatentować Manual Sway Control. Będzie z tego rewelacja z pewnością.

    cooltygrysek napisał:
    Co w tym nadzwyczajnego ? System ten opiera się na prostym balansowaniu ciężaru za pomocą wózka wyciągarki lub i mostu.
    Kolega chyba nie wie o co chodzi, skoro dla Kolegi to takie proste. Dalej będzie Kolega zaśmiecał ten temat, czy zrezygnuje po dobroci?
    Dodano po 7 [minuty]:
    15kVmaciej napisał:
    Witam. Zrobiłem rzut pionowy i poziomy wózka na ramieniu dźwigu. Wózek na czterech rolkach z tensometrami i kamerą mapującą plus pomiar odległości. W ten sposób można by kontrolować nawet trajektorię ruchu ładunku.

    No, skoro technicznie nie będzie problemu z odczytem położenia ładunku, to "jesteśmy w domu", tylko czy aby klient będzie miał odpowiednie fundusze na takie cacko :)
    W jednym z filmików widziałem informację na temat obserwatora kąta wychylenia poprzez filtr Kalmana - to byłoby tańsze, ale na pewno nie tak skuteczne jak bezpośredni pomiar.
  • Poziom 1  
  • Poziom 15  
    15kVmaciej napisał:
    O tym, że do tego wystarczy wprawny operator zamiast automatyki, to wiem, są filmiki na youtubie jak fachmani śmigają tonami na budowach.
    No, ale o takiego fachmana trudno pewnie. Lata praktyki do tego potrzebne. Oczywiście najprostsze rozwiązania są dobre, ale jednak chciałbym porozmawiać o "Auto Sway Control", a nie o "Manual Sway Control". Jednak czy mógłbyś wskazać jakiś przykład takich ludzkich wyczynów na Yotubie?
  • Poziom 42  
    pupinizator napisał:
    W jednym z filmików widziałem informację na temat obserwatora kąta wychylenia poprzez filtr Kalmana - to byłoby tańsze, ale na pewno nie tak skuteczne jak bezpośredni pomiar.

    O co chodzi z tym obserwatorem?
    Ciekawe jak wyobrażasz sobie bezpośredni pomiar kąta?
    Poza tym wychylenie może być w dwóch płaszczyznach równocześnie.

    Wg. mnie te "systemy" (nazwa na wyrost) bazują na istniejących pomiarach. Im nowsza suwnica, tym czujników jest więcej.
    Opisane przez kolegę @15kVmaciej tensometry mogą być już zamontowane i wykorzystywane do innych celów. Choćby zabezpieczeń przed przeciążeniem.
    Ważenie unoszonego przedmiotu to już dziś chyba standard.
    pupinizator napisał:
    Kolega chyba nie wie o co chodzi, skoro dla Kolegi to takie proste. Dalej będzie Kolega zaśmiecał ten temat, czy zrezygnuje po dobroci?

    Zamiast wyrzucać kolegę @cooltygrysek z tematu, do czego nie masz prawa(!), skorzystał byś z jego praktycznej wiedzy i doświadczenia. Trochę pokory by się przydało...
  • Poziom 15  
    jack63 napisał:
    pupinizator napisał:
    W jednym z filmików widziałem informację na temat obserwatora kąta wychylenia poprzez filtr Kalmana - to byłoby tańsze, ale na pewno nie tak skuteczne jak bezpośredni pomiar.

    O co chodzi z tym obserwatorem?
    To jest metoda na przewidywanie pewnych niedostępnych (albo trudno dostępnych) zmiennych stanu układu w oparciu o model matematyczny. Na wejściu Filtru Kalmana mamy wielkości/zmienne układu, które są łatwo mierzalne, a wielkościami wyjściowymi jest, to co trudno zmierzyć. Takie obserwatory (niekoniecznie filtry Kalmana) są używane do obliczania np. wektora strumienia stojana albo strumienia wirnika w celu dokładnego sterowania momentu wytwarzanego przez silnik indukcyjny klatkowy (np. w falownikach wektorowych, chociaż słowo "wektor" bardzo często jest nadużywane). To jest dość skomplikowane.

    jack63 napisał:
    Ciekawe jak wyobrażasz sobie bezpośredni pomiar kąta?
    Nie mam pomysłu. To ja na początku zadałem pytanie o metodę pomiaru kąta. Chętnie uzyskam informację od Kogoś, kto widział podobne rozwiązania. Pewnie wszyscy jesteśmy ciekawi jak by to mogło wyglądać.
    jack63 napisał:
    Poza tym wychylenie może być w dwóch płaszczyznach równocześnie.
    Dlatego pomysł Kolegi 15kVmaciej o odczycie położenia ładunku mi się podoba, (choć zdaję sobie, że jest to technicznie trudne do zrealizowania) i liczę na rozwinięcie tego pomysłu.

    jack63 napisał:
    pupinizator napisał:
    Kolega chyba nie wie o co chodzi, skoro dla Kolegi to takie proste. Dalej będzie Kolega zaśmiecał ten temat, czy zrezygnuje po dobroci?

    Zamiast wyrzucać kolegę @cooltygrysek z tematu, do czego nie masz prawa(!), skorzystał byś z jego praktycznej wiedzy i doświadczenia. Trochę pokory by się przydało...

    Doświadczenie z suwnicami to ja mam własne, i widzę, że nie jest ono mniejsze niż Kolegi cooltygrysek.

    Co do "prawa", to powinienem mieć takie prawo jako autor tematu, który jest swojego rodzaju moderatorem.
    Kolega cooltygrysek zamiast pisać na temat, to albo pisze o ręcznym wytłumianiu kołysania, (a co mnie to obchodzi! Jaki jest temat?) albo pisze o standardowym hamowaniu wg. programowanej rampy w falowniku ustawionej na sztywno! stosowane w standardowym rozwiązaniu każdej suwnicy z falownikami (co mnie to obchodzi w tym przypadku?; jakby to było rozwiązaniem problemu kontorli kołysania; gdyby tak było, to każda firma miałaby w swej ofercie system typu Sway Control) - i chodzi mi też o to, w jaki sposób to robi. Ja na bezczelność reaguję odpowiednio (z nawiązką!) i nie mam żadnych zahamowań. Widać dlaczego był zablokowany, a teraz jest warunkowo odblokowany - co teraz trudniej mi zrozumieć. Widać jego kompetencje po moderacjach Jego wpisów.
    Czy zasadą tego forum jest "trzeba pisać, byleby coś napisać"? Czy to jest forum dla "plotkarzy", czy dla fachowców? Nie wiesz, nie pisz i nie udawaj znawcy. Chcesz, to załącz swoje pytanie. Może ktoś mądrzejszy odpowie na nie.
  • Poziom 1  
  • Specjalista Automatyk
    Myślę, że taki system można by oprzeć na pomiarze prądu silnika napędowego i osiąganej szybkości wózka ciągnącego.
    Tak "z grubsza": przy starcie: szybkość 0, prąd duży...szybkość narasta, prąd maleje...po osiągnięciu szybkość constans - utrzymać prąd; odchyłka na mniejszy prąd - ładunek wyprzedza=> dodać prąd ...itd.
  • Warunkowo odblokowany
    pupinizator napisał:
    Jakby Kolega miał choć trochę szarych komórek, to by wiedział, że jedną i tę samą funkcję falownika można nazwać w różny sposób, ale dla Kolegi to jest za trudne do wyobrażenia. Kolega da sobie spokój z odpowiadaniem w tym temacie. Gdyby Kolega miał problem z rezygnacją, to Kolega powie kto Kolegę przymusza, wtedy ja mu odpowiednio dam do zrozumienia, gdzie ma spadać.


    Tak się składa ze projektuje zasilacze oraz falowniki dużej mocy w siemensie i swoje wiem. Wiec proszę o troszeczkę z bastować z wypowiedziami. Widzę ze kolega najwyraźniej nie sterował i nie próbował balansować ładunku suwnicy na długiej linie. Jak nadmieniłem można to zrobić ręcznie. Nie rozumiem przed czym się kolega tak broni ? Jeśli chodzi o ostatni akapit to może po proszę o zamknięcie tematu i zgłoszę do raportu gdyż tu obowiązują określone zachowania wymienione w regulaminie.

    pupinizator napisał:
    Ręcznie, :lol: Dobre. Ile czasu to będzie trwało? Proponuję Koledze opatentować Manual Sway Control. Będzie z tego rewelacja z pewnością.


    Bardzo szybko przy dobrej wprawie można i szybciej niż zrobi to maszyna.

    pupinizator napisał:
    Kolega chyba nie wie o co chodzi, skoro dla Kolegi to takie proste. Dalej będzie Kolega zaśmiecał ten temat, czy zrezygnuje po dobroci?


    Jeśli kolega się tak upiera i obrażał to może temat do zamknięcia zgłoszę administratorowi.

    pupinizator napisał:
    Kolega pyta po co precyzyjnie regulować prędkość i monent silnika? No to może precyzja w Sway Cotrol nie jest potrzebna. Ja nie wiem. Ja pytam. Gdybym wiedział, to bym tego tematu nie zakładał. Uruchamiałem wiele razy falowniki na suwnicach, ale nie z funkcją kontroli wychylenia.


    pupinizator napisał:
    Napisał Kolega o programowanym hamowaniu. Jak programowanym? Szczegóły poproszę. Ogólniki mi nie wystarczą, bo potem spać nie mogę.


    Ciekawa sprawa bo najpierw kolega pisze ze ma duże doświadczenie z falownikami a potem sobie zaprzecza. Po co precyzja ? A bo nie jest tu potrzebna do niczego oprócz łagodnego hamowania.

    pupinizator napisał:
    Doświadczenie z suwnicami to ja mam własne, i widzę, że nie jest ono mniejsze niż Kolegi cooltygrysek.


    Jak by kolega miał ale wypowiedzi świadczą o czymś innym.

    pupinizator napisał:
    Co do "prawa", to powinienem mieć takie prawo jako autor tematu, który jest swojego rodzaju moderatorem.


    Oj to marzenie każdego usera...

    pupinizator napisał:
    Kolega cooltygrysek zamiast pisać na temat, to albo pisze o ręcznym wytłumianiu kołysania, (a co mnie to obchodzi! Jaki jest temat?) albo pisze o standardowym hamowaniu wg. programowanej rampy w falowniku ustawionej na sztywno! stosowane w standardowym rozwiązaniu każdej suwnicy z falownikami (co mnie to obchodzi w tym przypadku?


    Niech się kolega nauczy czytać ze zrozumieniem bo z treści wypowiedzi kolegi wnioskuje że w ogóle kolega nie ma pojęcia zielonego o suwnicach. Pewnie kolega myśli ze wahanie dotyczy wózka wyciągarki a nie ładunku na linie co czyni go wahadłem prostym. Gwoli ścisłości wózek albo ma blokadę po zatrzymaniu w postaci hamulca lub wielostopniowej przekładni i to właśnie od mechaniki napędu się zaczyna cała zabawa. Dlatego wspomniałem o ręcznym tłumieniu wahania ładunku oraz o algorytmach hamowania z praca nawrotną. Tzw balansowanie wózkiem lub tez mostem.

    pupinizator napisał:
    i chodzi mi też o to, w jaki sposób to robi.


    Próbujemy do tego dojść a kolega myśli sobie ze rzucimy dekadą wykładając co i jak prosto na stół w tym temacie. Ale to nie takie proste, gdyż system ten jest obwarowany prawami patentowymi. I wszystkich szczegółów zdradzić tu nie sposób narażając się na roszczenia sądowe za zdradę tajemnicy systemu.

    pupinizator napisał:
    Ja na bezczelność reaguję odpowiednio (z nawiązką!) i nie mam żadnych zahamowań


    A może kolega myli bezczelność z własną złośliwością :-) Radzę się koledze powstrzymać od złośliwych uwag na forum gdyż tego doświadczyłem spinami z innym userem który złośliwie negował moje wypowiedzi uważając za wymysły. Do tego stopnia że ten ktoś miał świetną zabawę a mnie krew zalewała. Ja swoje wiem a co wiedzą inni to już nie mój problem, gdyż jest tu kilka osób które na siłę chcą błyszczeć i do wiadomości nawet za dobrą monetę nic nie uznają .

    pupinizator napisał:
    Widać dlaczego był zablokowany, a teraz jest warunkowo odblokowany - co teraz trudniej mi zrozumieć. Widać jego kompetencje po moderacjach Jego wpisów


    Jak wspomniałem wyżej ale koledze nic do tego. Jest takie powiedzenie " nie pchaj się do literatury pięknej skoro jej nie rozumiesz " A osądzać może mnie moderator a ja kiedy się nie zgadzam do administratora i tak to działa. Więc powtórnie kolegę ostrzegam że na tym forum obowiązują pewne obyczaje. Po za tym myli kolega kompetencję z wiedzą i doświadczeniem i silnie się przed tym broni.

    Apeluję by powstrzymać swoje wypowiedzi i złośliwości godzące w wizerunek usera oraz wrócić do tematu.

    15kVmaciej napisał:
    O tym, że do tego wystarczy wprawny operator zamiast automatyki, to wiem, są filmiki na youtubie jak fachmani śmigają tonami na budowach.


    Otóż to i nie tylko suwnice bo dotyczy to też dźwigów i żurawi a tam ładunki zwisają dużo niżej od wózka i poruszają się z większą prędkością i jakoś potrafią położyć kilkadziesiąt ton z precyzją większą niż suwnicowego. Może kolega nie wie ale tacy operatorzy uczą się mechaniki wahadła na kursach a nie pstrykania kneflami w kasecie czy szarpania drążków sterowniczych.

    pupinizator napisał:
    cooltygrysek napisał:
    Wystarczy czujnik przyśpieszenia w wózku wyciągarki.

    Co jeśli wciągarka waży 5 ton, a ładunek waży 200 kg? Czujniki to "zauważą"?


    Kolega wie co to jest czujnik przyśpieszeń i jak działa ? Tu nie chodzi o masę lecz przyśpieszenie z jakim porusza się wózek lub most suwnicy i w którą stronę. Na tej podstawie można wyliczyć szybkość i siłę hamowania i balansowania wózkiem lub mostem by wahanie ustało. Nie bez podstawy wspomniałem też o algorytmie hamowania. Bo im większa masa, tym hamowanie powinno odbyć się w dłuższym czasie a praca nawrotna z większa mocą. I tak podobnie jak z wygaszanym drganiem, stopniowo mniejszy ruch nawrotny i mniejsza siła aż do zatrzymania. Jak wspomniałem nie masa ma tu znaczenie bo za siłę ( moc silnika ) napędu odpowiada falownik ale przyśpieszenie ( prędkość ) z jaką porusza się wózek wyciągarki lub most. Po co tu kontrolować i mierzyć kąt gdyż ze stałą prędkością i przyśpieszeniem jest on stały. Niezależnie od masy, kąt wychylenia wahadła przy danym przyśpieszeniu jest stały i tylko ta wartość należy moim zdaniem mierzyć. Niech sobie to kolega sprawdzi na suwnicy przy różnej masie ładunku. Zgodził bym się natomiast co do kierunku działania takiej siły przyśpieszenia gdy jedziemy jednocześnie mostem i wózkiem. Tu ju z działa wektor sił. A to już inna sprawa. My skupiamy się na zatrzymaniu efektu wahadła.
  • Poziom 15  
    cooltygrysek napisał:
    pupinizator napisał:
    Jakby Kolega miał choć trochę szarych komórek, to by wiedział, że jedną i tę samą funkcję falownika można nazwać w różny sposób, ale dla Kolegi to jest za trudne do wyobrażenia. Kolega da sobie spokój z odpowiadaniem w tym temacie. Gdyby Kolega miał problem z rezygnacją, to Kolega powie kto Kolegę przymusza, wtedy ja mu odpowiednio dam do zrozumienia, gdzie ma spadać.


    Tak się składa ze projektuje zasilacze oraz falowniki dużej mocy w siemensie i swoje wiem.
    Najwyraźniej zna Kolega tylko swoje falowniki, i myśli że u innych producentów nazewnictwo jest takie samo. Nie jest! Więc jeśli Kolega reaguje w sposób następujący:
    cooltygrysek napisał:
    pupinizator napisał:
    Napisał Kolega o programowanym hamowaniu. Jak programowanym? Szczegóły poproszę. Ogólniki mi nie wystarczą, bo potem spać nie mogę.


    He he skoro kolega nie rozumie co to programowane hamowanie za pomocą programowego algorytmu to lepiej niech kolega już nie wnika w ten temat.
    To to jest zwykłe ... i Kolega chce udzielać rad w tym temacie? To już lepiej się nie odzywać.

    cooltygrysek napisał:
    Wiec proszę o troszeczkę z bastować z wypowiedziami.
    Jest taka sprawa, że argument autorytetu, ani argument większości na mnie nie działają. Jeśli autorytet się myli, to się myli! - choć jest to mniej prawdopodobne od pomyłki większości. Racja leży tam, gdzie leży, a nie gdzie większość lub autorytet myślą, że leży. Może być Kolega nie wiem kim, a będę traktował odpowiednio niezależnie od tego, kim Kolega jest.
    Poniższy cytat z wypowiedzi Kolegi niestety podkopuje Kolegi autorytet:
    cooltygrysek napisał:
    Kąt wychylenia wahadła jest równy nadanemu mu przyśpieszeniu
    Nie sądzi Kolega? Kąt wychylenia jest równy przyśpieszeniu? Mógłby Kolega bardziej poprawnie formułować swoje myśli, a nie serwować takie skróty myślowe, że matury z fizyki by Kolega nie zdał z takimi sformułowaniami.

    cooltygrysek napisał:
    Widzę ze kolega najwyraźniej nie sterował i nie próbował balansować ładunku suwnicy na długiej linie. Jak nadmieniłem można to zrobić ręcznie. Nie rozumiem przed czym się kolega tak broni ?
    Bronię się przed zmianą tematu. Nie jest to jasne dla Kolegi? Szkoda. Temat obowiązuje.

    cooltygrysek napisał:
    Jeśli chodzi o ostatni akapit to może po proszę o zamknięcie tematu i zgłoszę do raportu gdyż tu obowiązują określone zachowania wymienione w regulaminie.
    Mam dla Kolegi radę: wystarczy tu nie zaglądać, a nie będzie Kolega komentowany. To jest proste.

    pupinizator napisał:
    Kolega pyta po co precyzyjnie regulować prędkość i monent silnika? No to może precyzja w Sway Cotrol nie jest potrzebna. Ja nie wiem. Ja pytam. Gdybym wiedział, to bym tego tematu nie zakładał. Uruchamiałem wiele razy falowniki na suwnicach, ale nie z funkcją kontroli wychylenia.


    cooltygrysek napisał:
    pupinizator napisał:
    Kolega cooltygrysek zamiast pisać na temat, to albo pisze o ręcznym wytłumianiu kołysania, (a co mnie to obchodzi! Jaki jest temat?) albo pisze o standardowym hamowaniu wg. programowanej rampy w falowniku ustawionej na sztywno! stosowane w standardowym rozwiązaniu każdej suwnicy z falownikami (co mnie to obchodzi w tym przypadku?


    Niech się kolega nauczy czytać ze zrozumieniem bo z treści wypowiedzi kolegi wnioskuje że w ogóle kolega nie ma pojęcia zielonego o suwnicach.
    Może Kolega zły wniosek wyciąga?

    cooltygrysek napisał:
    Pewnie kolega myśli ze wahanie dotyczy wózka wyciągarki a nie ładunku na linie co czyni go wahadłem prostym.
    Kolega to wywnioskował z moich symulacji?

    cooltygrysek napisał:
    Próbujemy do tego dojść a kolega myśli sobie ze rzucimy dekadą wykładając co i jak prosto na stół w tym temacie. Ale to nie takie proste, gdyż system ten jest obwarowany prawami patentowymi. I wszystkich szczegółów zdradzić tu nie sposób narażając się na roszczenia sądowe za zdradę tajemnicy systemu.
    Nie chciałbym Kolegę narażać na rozprawy sądowe, dlatego może lepiej jeśli Kolega nic nie będzie pisał?
    Napisał Kolega, że to nie jest takie proste, a w pierwszym poście Kolega serwuje taki tekst:
    cooltygrysek napisał:
    Co w tym nadzwyczajnego ? System ten opiera się na prostym balansowaniu ciężaru za pomocą wózka wyciągarki lub i mostu.
    ...przy czytaniu którego krew mnie zalewa - też mam swoją wytrzymałość, proszę mi wierzyć.


    cooltygrysek napisał:
    Po za tym myli kolega kompetencję z wiedzą i doświadczeniem i silnie się przed tym broni.
    Ok, skoro tak Kolega uważa, to pewnie tak uważa.

    cooltygrysek napisał:
    Tu nie chodzi o masę lecz przyśpieszenie z jakim porusza się wózek lub most suwnicy i w którą stronę. Na tej podstawie można wyliczyć szybkość i siłę hamowania i balansowania wózkiem lub mostem by wahanie ustało.
    Przemyślę to z pewnością.

    cooltygrysek napisał:
    Po co tu kontrolować i mierzyć kąt gdyż ze stałą prędkością i przyśpieszeniem jest on stały.
    Prędkość stała i stałe przyspieszenie jednocześnie? Spełnienie obydwu warunków (spójnik logiczny "i") oznacza, że prędkość jest stała, a przyspieszenie równe zero - nie ma innych możliwości (przyspieszenie różne od zera oznacza zmienną prędkość). Przy prędkości stałej kąt wychylenia nie musi być stały!. Sprawdzone doświadczalnie wiele razy w czasie uruchomień i nie potrzeba nawet wykonywania eksperymentu w tym celu, by to stwierdzić - wystarczy elementarna wiedza z Fizyki.

    cooltygrysek napisał:
    Po co precyzja ? A bo nie jest tu potrzebna do niczego oprócz łagodnego hamowania.

    cooltygrysek napisał:
    Bardzo prawdopodobne jest ze silniki wózków mają wbudowane resolvery co umożliwia uzyskanie większej precyzji oraz szybkości sterowania silnikiem.
    To ta "precyzja" jest potrzebna, czy nie jest potrzebna? Każdy sam wyciągnie sobie wniosek.
  • Warunkowo odblokowany
    pupinizator napisał:
    cooltygrysek napisał:
    Jeśli chodzi o ostatni akapit to może po proszę o zamknięcie tematu i zgłoszę do raportu gdyż tu obowiązują określone zachowania wymienione w regulaminie.

    Mam dla Kolegi radę: wystarczy tu nie zaglądać, a nie będzie Kolega komentowany. To jest proste.


    W takim razie koledze który przed wiedzą tak się broni, a innych obraża, sugerował bym to samo.

    Uważam że temat do zamknięcia.
  • Poziom 15  
    cooltygrysek napisał:
    Uważam że temat do zamknięcia.
    Lepiej się odnieś do konkretnych zarzutów. Nie umiesz? albo nie masz czasu - wszystko jedno. Szkoda. Taki z ciebie pseudoautorytet. To nie jest obraza. To stwierdzenie faktu. Możesz zamykać. Jest tego jedna zaleta: nie będziesz tutaj pisał, nie będziesz udzielał swoich "fachowych" rad, tyle czasu zaoszczędzisz sobie i mnie.
  • Moderator Elektrotechnika
    Temat wyczerpany zamykamy.