Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

[Rozwiązano] Brother HL-2035 - Zbyt słabe zaczernienie wydruku w niektórych miejscach, brudze

20 Sty 2018 15:07 1053 21
  • Poziom 26  
    Dzień dobry :)
    Szybkie pytanie dotyczące Brothera HL-2035. Od jakiegoś czasu drukarka coraz słabiej drukuje, chociaż nie widać tego na wszystkich wydrukach. W niektórych miejscach nie drukuje w pełni na czarno, a w innych zostają ślady toneru (delikatnie, ale jednak widać - efekt podobny do lekkiego natarcia kartki grafitem do ołówka)
    Brother HL-2035 - Zbyt słabe zaczernienie wydruku w niektórych miejscach, brudze
    Wyjąłem kasetę z tonerem i potrząsałem nią na boki, żeby rozprowadzić równomiernie toner (jeśli nie ma go już zbyt dużo) ale nic to nie dało. Aktualny toner nie jest oryginalny. Stąd moje pytania - kupić nowy, oryginalny, toner, czy jest jakiś porządny zamiennik? No i co z brudzeniem kartki, jest jakiś w miarę prosty sposób żebym był w stanie w warunkach domowych to jakoś wyczyścić? Z góry dziękuję za odpowiedzi!
  • Pomocny post
    Warunkowo odblokowany
    Brudzenie może być spowodowane zużyciem walka w kasecie tonera. Jaśniejsze miejsca też mogą być tym spowodowane bądź kończoncym się bębnem, jaką masz jeszcze jego żywotność?
  • Poziom 26  
    Bęben, jak ostatnio robiłem wydruk testowy (może 100 kartek temu), miał jeszcze żywotność przynajmniej 50%.
  • Poziom 26  
    Ok, tak chyba zrobię. Ale lepiej wziąć nowy zamiennik, czy kupić oryginalny i następnym razem go zregenerować?
  • Pomocny post
    Specjalista - kserokopiarki
    Moze być dobry zamiennik . Bęben masz oryginalny czy tez zamiennik ?

    C.
  • Poziom 26  
    Bęben jest jeszcze od nowości, zmieniałem tylko kasety z tonerem, ta jest 3. albo 4.
  • Pomocny post
    Poziom 23  
    Ja czasami doraźnie, jeśli było "ciśnienie" a na magazynie nie miałem, reanimowałem bęben poprzez rozbiórkę, przeczyszczenie z syfu i delikatne umycie wałka światłoczułego np. pianką do monitorów, przy składaniu uważałem też żeby metalowe elementy kontaktowe (tutaj chyba tylko oś) były czyste. O ile pamiętam te bębny dość łatwo się rozbiera i równie łatwo składa.

    Nieraz nic to nie dawało, ale jak bęben nie był jeszcze zbytnio zajechany lub mechanicznie uszkodzony, to po takiej akcji potrafił przetrwać jeszcze ze 2 zmiany tonerów.
  • Poziom 26  
    Spróbuję zmienić najpierw toner i zobaczę ile to dało. Tylko co to znaczy "dobry zamiennik" - widzę, że można kupić kasetę TN-2005 od 25 do 120 zł. W jaką półkę cenową powinienem celować? Nie drukuję dużo, ok. 50 stron miesięcznie.
  • Specjalista - kserokopiarki
    Myśle że coś po środku i lepiej jakiś markowy , nie „no name”

    C.
  • Poziom 26  
    Tylko czy zregenerowanie słabym tonerem nie jest gorsze niż nieoryginalna kaseta z dobrym jakościowo proszkiem?
  • Warunkowo odblokowany
    Ostatnio u nich brałem regenerowany toner do swojego Brothera, bo w Proline już go nie idzie dostać, i z jakości jestem bardzo zadowolony. Zazwyczaj sam uzupełniam proszek ale tym razem miałem właśnie jakiś trafny i po uzupełnieniu kaseta zaczęła mi brudzić.
  • Poziom 26  
    Ok, wygląda na to, że wystarczyło wymienić toner (zamiennik za jakieś 65 zł z wysyłką); przedmuchałem też resztki proszku z wnętrza tej wkładki z bębnem, bo sporo się go tam zebrało, użyłem też tej ściągaczki do czyszczenia, nie mam pojęcia jak to się fachowo nazywa :P Pierwsza kartka jeszcze była lekko zabrudzona ale kolejna już idealna, w końcu wydruki odzyskały kolor (czarny :P ) dziękuję za pomoc!
  • Moderator - Komputery Serwis
    Temat odblokowany na prośbę autora.
  • Poziom 26  
    10 kartek bez zarzutu i znowu problemy:

    Brother HL-2035 - Zbyt słabe zaczernienie wydruku w niektórych miejscach, brudze

    W miejscu gdzie jest ciemny ślad na bębnie światłoczułym (a tak mi się przynajmniej wydaje - to ten zielonkawy) były resztki toneru. Delikatnie usunąłem je wacikiem jak ktoś proponował, złożyłem i niestety bez rezultatu. Jakieś propozycje?
  • Pomocny post
    Poziom 23  
    Czasami czyścik od bębna nie jest zaparkowany w tym miejscu, zamiast w rogu w wyznaczonym punkcie ?
    Bęben jak i tak jest najprawdopodobniej do wywalenia, to nic się nie bój tylko czyść czymś dokładnie do połysku (byleby nie porysować - tak jak wyżej pisałem ja używam miękkiej szmatki i pianki do monitorów) i zobacz czy w tym miejscu nie ma jakiejś rysy.
  • Poziom 26  
    Ok, więc poszedłem za radą i jeszcze raz przejechałem czyścikiem w tą i z powrotem, parkując go w roku z kliknięciem (nie mam pewności, czy był dokładnie w tym miejscu). Po drugie, również zgodnie z sugestią, wyczyściłem ten fragment bębna przy pomocy jakiegoś środka do czyszczenia matryc i miękkiej materiałowej szmatki do okularów. Przy okazji z krawędzi wyciągnąłem pojedyncze kłaczki kurzu z tonerem. W rezultacie pierwsza kartka od połowy jest już tylko lekko przybrudzona, druga prawie wcale, kolejne 2 miały już w tym miejscu tylko coś w rodzaju baaardzo delikatnego cienia - ale jakbym nie wiedział gdzie patrzeć to bym go nawet nie zauważył. Tak więc wygląda na to, że póki co pomogło. BTW czy bęben, jakby umierał, nie powinien dawać jakichś oznak? Tu drukowało perfekcyjnie po zmianie tonera aż nagle pojawił się pasek - to chyba nie jest typowy objaw zużywania się powierzchni światłoczułej?
  • Poziom 23  
    Jak powierzchnia światłoczuła się zużywa, to zwykle widać gołym okiem jakieś przebarwienia, zwłaszcza gdy są duże. Typowo zaczynają się od brzegu ale też nie jest to jakaś 100% reguła, czasami cały bęben stopniowo zmienia odcień i wtedy po prostu na całej stronie wydruk masz do bani - gorszy kontrast, pojawia się szare tło itp.

    Większość innych przypadków uszkodzonych/zużytych bębnów jakie widziałem, to już raczej uszkodzenia mechaniczne. Zauważ że w tej kasecie czy jak to tam zwał, gdzie masz zamontowany sam wałek światłoczuły, jeszcze są chyba takie listwy z czegoś w rodzaju grubszej folii i/lub włochata szczoteczka po długości. To też musi być czyste i w dobrej kondycji, jak uszkodzisz to raczej całość do wymiany. Nic tam najlepiej palcami nie dotykać tylko bezdotykowe przedmuchanie z ewentualnego syfu sprężonym powietrzem. Na tych elementach lubi się czasami zebrać kurz z papieru tworząc rodzaj futrzastej pokrywy.

    Czyścik musi być zaparkowany w wyznaczonym miejscu, jak go gdzieś zostawisz na środku, to po kilku stronach pojawi się w tym miejscu czarna kreska.
  • Poziom 26  
    Ok, problem już nie powrócił, drukarka elegancko czerni kartki tam gdzie powinna ;) Dziękuję wszystkim za pomoc, zamykam!