Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Luźne rozważania na temat przyczyn awaryjności podświetlenia LED

maksar 26 Jan 2018 22:30 6033 54
  • #31
    mirex
    Level 43  
    arko100 wrote:
    Czas na możliwość edycji postów jest ściśle powiązany z systemem poprawek.

    Wytłumaczysz to jaśniej?
    Bo wydawało mi się, że po pewnym czasie poprawki wymagają akceptacji moderatora?
    Ile zatem obecnie to jest dni?
    Może ten przykład jest wystarczający, aby skrócić czas do minimum?
    Ja dawno sugerowałem, że zmiana treści własnego postu powinna być możliwa wyłącznie do czasu pojawienia się pod nim kolejnego. A potem pozamiatane - tylko za zgodą moderatora i zmiana tylko kosmetyczna (ortografia, gramatyka, ewentualnie dodanie jakiegoś zdania).

    Dodano po 1 [minuty]:

    robokop wrote:
    @mirex Wynikało by, że krócej

    No własnie. Tymczasem kolega @E8600 usiłuje udowadniać na tutaj, Tobą się podpierając, że PWM jest bardziej szkodliwe. ;)
  • #32
    robokop
    VIP Meritorious for electroda.pl
    mirex wrote:
    Tymczasem kolega @E8600 usiłuje udowadniać na tutaj, Tobą się podpierając, że PWM jest bardziej szkodliwe
    Bo poniekąd ma rację - jednocześnie jej nie mając. Do uzyskania porównywalnej jasności, należało by stosować diodę z większą powierzchnią złącza i lepszym chłodzeniem, przy czym "brała by ona" znacznie więcej prądu. Ale nie była by narażona na udary napięciowe. Którym zresztą ma chyba przeciwdziałać włączony równolegle z led-em transil, w przypadku backlightów.
    Zresztą technika impulsowa ma zalety - tańsze półprzewodniki, bo mniejsze prądy - mniejsze powierzchnie samych złaczy, mniej wydzielanego ciepła - weźmy choćby same wspólczesne zasilacze SMPS - małe, wysokosprawne i mało trwałe, w przeciwieństwie do klasycznych zasilaczy transformatorowych ze stabilizatorami liniowymi.
  • #33
    mirex
    Level 43  
    robokop wrote:
    Bo poniekąd ma rację - jednocześnie jej nie mając. Do uzyskania porównywalnej jasności, należało by stosować diodę z większą powierzchnią złącza i lepszym chłodzeniem,

    Ale warunki mamy jakie mamy. Matryca taka, a nie inna. Miniaturyzacja panie.
    Dywagacje, że mogłyby być "większe" diody, mieć większe własne radiatory, być montowane na większych powierzchniach (to akurat jest dość łatwe do osiągnięcia) możemy sobie między bajki włożyć. Pusta gadka.
    Tak więc opowieści kolegi @E8600 nie mają żadnego uzasadnienia w przypadku TV LED, a więc kolega @E8600 nie ma racji. ;)
    No i nadal nikt się nie zająknął, w jakiż to sposób osiągnąć w miarę płynną regulację jasności. ;)
  • #34
    robokop
    VIP Meritorious for electroda.pl
    mirex wrote:
    No i nadal nikt się nie zająknął, w jakiż to sposób osiągnąć w miarę płynną regulację jasności.
    Nic prostszego - zwiększając wypełnienie przebiegu PWM na przykład.
  • #35
    mirex
    Level 43  
    Nie doczytałeś widocznie. ;)
    Ja o to pytałem wcześniej kolegę E8600. Gdy zasugerował, że sterowanie "zwykłe" jest mniej szkodliwe dla diod LED.
    Prosiłem o wytłumaczenie, że jeśli nie będzie PWM, to niech mi objaśni, jak będzie sterował jasnością.
    mirex wrote:
    Ale ... żeby nie było, że się czepiam ... spróbujesz uzasadnić wyższość w trwałości diod przy sterowaniu ciągłym nad sterowaniem impulsowym?
    No i oczywiście wyższość regulacji jasności ekranu w pierwszym przypadku na tym drugim.
  • #36
    Strumien swiadomosci swia
    Level 43  
    Ale nie oszukujmy się Użytkownicy podkręcają jasność i diody pracują na granicy mocy i zmiany koloru.
    Kiedyś to obserwowałem, lekko przekroczyłem prąd drivera tv na zew zasilaczu i kolor diod się zmienił.
    Znów do łask wróciły zasilacze 0-100V 500mA-.
    Tak na prawd to jeden ........ swietlowki i ledy to i to się pali.
  • #37
    mirex
    Level 43  
    Strumien swiadomosci swia wrote:
    Ale nie oszukujmy się Użytkownicy podkręcają jasność i diody pracują na granicy mocy i zmiany koloru.

    A to już inna bajka kolego.
    I tu faktycznie coś do powiedzenia miałby konstruktor. ;) Ale nie chce. :)
    I doświadczony serwisant. Czasami.
    Tylko czy mamy interes w poprawianiu tego, co poprawić by się dało. Od strony elektronicznej oczywiście.
  • #38
    E8600
    Level 39  
    robokop wrote:
    Nic prostszego - zwiększając wypełnienie przebiegu PWM na przykład.

    To będzie płynne tylko w pewnym zakresie powiedzmy 60% ale ma to wystarczającą funkcje użytkową. Płynne w pełnym zakresie wymaga sprzężenia zwrotnego bardziej skomplikowanego sterowania np. regulatory PID. Dla mnie to czarna magia nie mogłem nigdy tego ogarnąć.

    mirex wrote:
    Tak więc opowieści kolegi @E8600 nie mają żadnego uzasadnienia w przypadku TV LED, a więc kolega @E8600 nie ma racji.

    Technologia LED nie jest łatwym tematem bo jest ona stale udoskonalana. Trudno określić jakiej technologi diody włożył producent TV.

    Luźne rozważania na temat przyczyn awaryjności podświetlenia LED
    Problem ze starzeniem złącza P-N od PWM był z jakimś rozwiązaniem z 1 kategorii (pozostałe to zamierzchła technologia).

    Strumien swiadomosc... wrote:
    Tak na prawd to jeden ........ swietlowki i ledy to i to się pali.

    To i to jest równie szkodliwe znaczy emituje UV i nikt się tym nie przejmuje ale o "ekologię" to się martwią.
  • #40
    User removed account
    Level 1  
  • #42
    arko100
    Admin of RTV group
    waniagog wrote:
    Po co w ogóle rozważać coś co nam przynosi kasę? :)

    Zauważ, że mowa jest o przyczynach.
    Jak ktoś będzie chciał, to zgłębi temat, wyciągnie wnioski i może odpowiednio zabezpieczyć ;) .
  • #43
    mirex
    Level 43  
    Strumien swiadomosci swia wrote:
    CZasami Drivery się palą lub zużywają i pociągają za sobą stringi.

    A statystycznie to według ciebie ile takich przypadków? Bo "czasami" to jednak pojemne pojęcie i sugerujące jednak jakąś powtarzalność.
    Czyli ile - 10%, 5%, 1%, 0,01%?
    arko100 wrote:
    Zauważ, że mowa jest o przyczynach.

    No przecież napisał :)
    waniagog wrote:
    Dla mnie diody padają, bo często pracują na granicy swoich parametrów. Padają termicznie i koniec, kropka.
    arko100 wrote:
    Jak ktoś będzie chciał, to zgłębi temat, wyciągnie wnioski i może odpowiednio zabezpieczyć .

    Hmmm zabezpieczyć ... obecnie ,,,
    To ja ci powiem tak, Admin ... Najczęściej słyszę od klienta "panie, grał dobrze, wyłączyłem, a dziś włączam i nie ma obrazu". ;)
    Już napomknąłem - można poprawiać producenta, tylko po co. A jeśli już, to - wybacz - to nie jest miejsce na takie rozważania.
    Podobnie jak dział Serwisanci RTV przestał być miejscem na wymianę poważnych doświadczeń i sztuczek. Przypadkowi ludzie, przypadkowe zjawiska - cieknie stamtąd ciurkiem. (O ile kiedyś był takim miejscem.)
  • #45
    mirex
    Level 43  
    Widzimy plusy.
    Ale ile można teoretyzować o diodzie LED? ;)
    Niech sobie temat będzie otwarty, a ludzie w nim zamieszczają ciekawe przypadki. Popatrzymy, poczytamy, może pogadamy. ;)
    Natomiast nie ma prawa się stać tematem, w którym będziemy z kimś (za kogoś) naprawiać jego przypadek.
    Na to miejsce jest na forum, a tutaj może sobie równolegle coś opisać.
  • #46
    arko100
    Admin of RTV group
    mirex wrote:
    Ale ile można teoretyzować o diodzie LED? ;)

    Przeglądasz tematy w TV, to widzisz :D .
    Aż dziw, że nie było wcześniej propozycji z Waszej strony, żeby to podsumować w jednym temacie i nie powielać przy każdej naprawie ;)

    Padały tu zapytania odnośnie współpracy z sklepami itd.
    W przypadku gwarancji wszystko zależy od producenta. Wymienia się listwy, całe ekrany, a nawet daje nowy TV.
    Problemem jest to, że w umowie często zawarta jest klauzula o gwarancji serwisu.
    Najczęściej jest to 3 miesiące i jeżeli TV po naprawie wróci w tym czasie, serwis naprawia nieodpłatnie (producent/gwarant nie płaci).
    Dodatkowym problemem jest to, że przy usługach gwarancyjnych nie można wykonywać modyfikacji sprzętu, o ile nie ma na dany przypadek biuletynu.
  • #47
    sabret
    Level 20  
    Strumien swiadomosci swia wrote:
    CZasami Drivery się palą lub zużywają i pociągają za sobą stringi.

    Mi sie nie zdarzylo, owszem sam przez glupote zjuchcilem kilka stringow przy testowaniu i driver bo np zapomnialem odpiac ekran, ale wiadomo nauka kosztuje, teraz ni ma problemow.
  • #48
    Strumien swiadomosci swia
    Level 43  
    Ja nie naprawiam zarobkowo tv ale miałem pecha w prywatnym i driver dziwnie regulował prąd od max do właściwego, co paliło diody oczywiście.
  • #49
    Andrzej4567
    Level 20  
    waniagog wrote:
    Po co w ogóle rozważać coś co nam przynosi kasę? :) Dla mnie diody padają, bo często pracują na granicy swoich parametrów. Padają termicznie i koniec, kropka. ;)

    To jest przyczyna uszkodzeń w ledach. Najważniejszą przyczyną jest jednak "globalizacja" i ekologia. Masowa produkcja, a i zatem musi być i masowa sprzedaż. Jak firmy ustawiają drivery na 95% prądu znamionowego led, to i sprzedaż jest masowa. Słowo ekologia jest teraz (obecnie) nośne, a działania z tym związane nie zawsze potwierdzają prawdziwą ekologię.
  • #50
    GanCegall
    Level 38  
    Andrzej4567 wrote:
    Jak firmy ustawiają drivery na 95% prądu znamionowego led

    A jak myślisz czemu tak czynią? Te firmy maja laboratoria, sprzęt, wykształconych ludzi i wiedzą co robią.
    Jaki jest sens produkować ledy, bo o tym mówimy, które będą działać np. 100 lat?
    Już raz pewien kraj wyprodukował dyliżans, my nazwaliśmy go "beczka" i co? gospodarka tego kraju o mało się nie załamała bo to urządzenie działało niezmiernie długo i nikt nie zarabiał na serwisie itp., a co do ekologii u producentów :
    Luźne rozważania na temat przyczyn awaryjności podświetlenia LED
  • #52
    User removed account
    Level 1  
  • #53
    Top Serwis
    Level 24  
    Święta prawda. Ograniczając prąd diod w inverterze można znacznie przedłużyć ich żywot i uniknąć reklamacji.
  • #54
    Macosmail
    Level 34  
    Oczywiście, że tak. Ograniczenie prądu o 1/3 w nowym nie wyeksploatowanym TV może spowodować kilkukrotne wydłużenie trwałości. Co ciekawe nie spowoduje takiego samego spadku jasności. Sprawność LED jest ujemnie skorelowana z prądem.
    Luźne rozważania na temat przyczyn awaryjności podświetlenia LED
    LED zasilana wyższym prądem co prawda świeci jaśniej, ale nieproporcjonalnie do wzrostu prądu. Sprawność wyrażona w lm/W spada i to znacznie. Z tego wynika, że podświetlenie/oświetlenie można zoptymalizować pod względem sprawności (wysokie koszty) lub maksymalnej jasności (niskie koszty). Wiadomo co wybierze producent. Niska trwałość to skutek uboczny.
  • #55
    Eugen Krajczok
    Level 14  
    Witam.
    Przez przypadek natknąłem się dzisiaj na temat z dnia 16 stycznia tego roku
    poruszony przez kol.Janusza45.

    Może to coś komuś pomoże.

    W połowie października dostałem do naprawy 55 calowy LG, nie pamiętam już
    jego typu.
    Klient stwierdził, że przed ok. miesiącem pojawiła się na jasnym tle poniżej prawego
    górnego rogu ciemna plama, a po jakimś czasie co parę dni białe plamy na całej
    powierzchni ekranu. No i w końcu po załączeniu tylko krótko mrugnie.

    Jak przestawiałem ten tv to coś w nim grzechotało.
    Po zdjęciu matrycy i filtrów rozpraszających znalazłem garść soczewek.
    Pozostałe - a jest ich w sumie 84 szt. - odpadały po lekkim dotknięciu.
    W końcu spadły wszystkie.
    No, pomyślałem, będzie zabawa. Uszkodzona była prawa dioda w drugim rzędzie
    od góry. Ze względu na podświetlenie w systemie PWM diody muszą w jedną
    stronę świecić a w drugą przewodzić jak zwykła dioda SI.
    Raz zabrakło mi tych diod i zamontowałem normalną i równolegle do niej
    np. 1n4148 i TV zagrał. Często używam diod odciętych z pasków z demobilu.
    Na zdj.1 widok naprawionego podświetlenia jeszcze bez soczewek.

    Kolego Janusz 45 od dawna do klejenia soczewek używam kleju Technicoll
    z nałożoną na końcówkę tubki igłę 1mm - patrz zdj.2. Druga cieńsza igła służy do
    zapobieżenia zaschnięcia kleju.
    Pozwala to na dokładne umieszczenie kropli kleju na starych punktach lepienia.

    Żeby dokładnie trafić w ogniskową soczewki zasilam naprawianą listwę takim
    napięciem by nie oślepiało w trakcie centrowania - patrz zdj.3.

    Chciałbym jeszcze poruszyć temat odprowadzania ciepła z ledów.
    Ja w trakcie każdej naprawy odklejam lub odkręcam wszystkie listwy, usuwam
    starą taśmę klejącą - wg mnie jest to zwykła taśma przejrzysta dwustronnie
    klejąca - następnie dokładnie czyszczę i odtłuszczam.
    W przypadku w/w telewizora nie miałem obaw o odpadnięcie soczewek.
    Normalnie to podgrzewam ostrożnie od spodu blachę opalarką.

    Kleję smarując całą powierzchnię paska klejem AG TermoGlue (zdj.2).
    Klej krzepnie po ok. 2 godzinach
    Na ewentualnych zagłębieniach usztywniających blachy naklejam pod listwy
    przed ich klejeniem folię aluminiową 0,2mm , która pełni rolę mostka cieplnego.

    Ot i wszystko.

    Pozdrawiam i mam nadzieję że może komuś pomogłem.

    Dodam jeszcze że pasek z diodą którą wymieniłem odstawał od blachy ok.2mm
    Niesamowite badziewie od LG.
    Na zdj.4 widać przyklejoną i soczewkę. Tęczowe kręgi to normalne.
    Ustąpią po założeniu białego tła i filtrów rozpraszających.

    E.Krajczok