Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Computer ControlsComputer Controls
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

[Rozwiązano] Panele a-Si, grzanie CWU trochę inaczej.

20 Sty 2018 21:51 3261 43
  • Użytkownik usunął konto  
  • Computer ControlsComputer Controls
  • Poziom 23  
    W jakiej cenie kupiłeś te panele i w jakim stanie ?
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 22  
    Zastanów się nad zakupem tych paneli, żebyś później ich nie sciągał z dachu...
    Nikt ich nie chce, Niemcy planetami je wypychają, dołóż trochę kasy i kup poli albo mono. Z tej powierzchni co masz do dyspozycji na dachu w mono byś miał niezłą moc...
  • Computer ControlsComputer Controls
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 22  
    Hmm za 3kzł możesz mieć prawie 1,65kW w mono, 6 paneli po 275Wp, jak dobrze poszukasz.
    Amorfy musisz uziemić na minusie bo "zgniją", konstrukcja musi być idealna bo popękają, ogromna powierzchnia zajętości dachu z której mało co jest mocy...
    Po za tym w ziemie z paneli prawie nic nie ma, słońce nisko idzie i jest go bardzo mało stosunku do długości dnia...
    W lecie będziesz miał za dużo mocy i co w tedy? 35stC na zewnątrz a Ty będziesz grzał dom??
    Ale każdy ma swoją rację :)
    Za dużo ludzi zainwestowało w panele aby teraz ktoś wypowiadał wojnę, prędzej ceny prądu skoczą do góry i zwrot z OZE będzie szybszy...
    Ja mam 10kW i jestem mega zadowolony, ogrzewanie za darmo i ogólnie cały prąd za friko dzięki ustawie, w lecie naprodukuje w zimie odbieram :)
    Jeszcze trzy lata takiego użytkowania i cała instalacja się zwraca :)
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 13  
    Żal zmarnować piękny dach :cry: ... Dobre panele krystaliczne jeśli nie zostaną uszkodzone mechanicznie wytrzymają dużo dłużej niż 15 lat i na pewno kiedyś się zwrócą.
  • Poziom 33  
    Kupiłem parę lat temu amorficzne po 3 latach okazał się złom , zainwestowałem polikrystaliczne i nie mam problemu.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 33  
    Po prostu przestawały działać, coraz mniej mocy dawały. I po drogie delikatne, pękają.
  • Poziom 22  
    Cena odzwierciedla jakość :) a ja mawiał mój profesor ekonomi „ biednych ludzi nie stać na tanie rzeczy”

    P.s.
    Tez uważam ze to złom nie warty złotówki, tez miałem dwa amorfy do testów, jeden pękł sam z siebie a drugi zaczął tracić moc po 2latach... porażka jak dla mnie i nie warte są zachodu ani pieniędzy...
  • Poziom 33  
    Jak by były dobre to by ich nie wymieniali na polo czy monokrystaliczne. A teraz próbują opchać po niskiej cenie.:D
    Jak coś robić to porządnie, a na pewno się w tedy opłaci.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Pomocny post
    Poziom 32  
    A ja od niemal 5 lat mam chińskie amorficzne i nie ma żadnego ubytku mocy. Co innego z niemieckimi mono, po 2 latach straciły połowę mocy, a po 5-ciu zostało im 1/3, z przodu są wyraźnie zamglone. Na dodatek amorficzne idealnie pracują przy słabym oświetleniu co znacząco wpływa na uzyski zimą. W tej chwili mam pół na pół amorficzne i CIGS-y i wyżej sobie cenię te pierwsze. A Niemcy się ich pozbywają bo odsadzili PV pola i podatek od ha mocno ich bije po kieszeni. Mono czy poli z tej samej powierzchni dają niemal 2x wiekszą moc więc mają niższe koszty. Na dachu nie ma to znaczenia, jest darmowy :)
  • Poziom 32  
    prose napisał:
    Kupiłem parę lat temu amorficzne po 3 latach okazał się złom , zainwestowałem polikrystaliczne i nie mam problemu.

    Miałeś uziemiony minus?
  • Poziom 33  
    Miałem wszystko tak jak w książce pisze , może trafiłem na felerne jakieś.
  • Poziom 13  
    gaz4 napisał:
    mono, po 2 latach straciły połowę mocy

    Jaka firma była producentem? Może wiadomo czy dotyczyło to konkretnego modelu lub serii? Pytam z prostej ciekawości.
  • Poziom 32  
    hupo napisał:
    gaz4 napisał:
    mono, po 2 latach straciły połowę mocy

    Jaka firma była producentem? Może wiadomo czy dotyczyło to konkretnego modelu lub serii? Pytam z prostej ciekawości.


    Była to mono 80W/12V ale nie pamiętam firmy. Pewnie jakiś niemiecki "no name" czyli kleili swoje naklejki na chińszczyznę. Kupiłem tę baterię gdy tylko zaczęły tanieć, niemal 6 lat temu. Charakterystyczną cechą było to, że kable wkręcało się do puszki.
  • Poziom 32  
    Ciekaw jestem jak moje Q.Cells? Za parę lat będę wiedział czy uziemienie minusa je uratowało.
  • Poziom 33  
    @Art.B
    Wszystko elektryczne policzyłeś, a wziąłeś pod uwagę dodatkowe obciążenie konstrukcji dachu ?
  • Użytkownik usunął konto  
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 43  
    Niemcy nie bez powodu pozbywają się tych paneli.
    Chodzi i degradację pod wpływem dyfuzji zdaje się jonów sodu ze szkła do do struktury półprzewodnikowej. Kiedyś o tym czytałem i miałem jakiś dobry materiał o tym. Ale teraz nie mogę znaleźć. Na szybko dwa inne:
    http://solarenergy.advanced-energy.com/upload/File/White_Papers/ENG-PID-270-01%20web.pdf
    https://repository.asu.edu/attachments/175148/content/Oh_asu_0010E_16417.pdf
    W każdym razie zjawisko w panelach TF zostało odkryte zdaje się z 2010 roku. Od tej pory dodaje się tam jakąś warstwę buforową (antydyfuzyjną) pomiędzy szkłem a strukturą półprzewodnikową.
    Czyli tylko panele z datą produkcji powyżej 2010 są trwałe.
    Ty masz z 2008 roku.
    Bez kombinacji nie uda się z ich pomocą uzyskać dużej trwałości instalacji.
    Jedną z głównych wad jest to że nie powinno się ich łączyć szeregowo bo to zwiększa potencjał kolejnych ogniw w szeregu.
    Jeszcze tu jakieś info:
    https://www.quora.com/Is-there-a-way-to-avoid...panels-while-using-a-transformerless-inverter
    I info o innych panelach cienkowarstwowych (CIGS czyli innych niż Twoje a-Si, ale problem z dyfuzją jest ten sam).
    https://uu.diva-portal.org/smash/get/diva2:730877/FULLTEXT01.pdf
  • Poziom 24  
    Jan_Werbinski napisał:
    Ciekaw jestem jak moje Q.Cells? Za parę lat będę wiedział czy uziemienie minusa je uratowało.



    Moje w czerwcu będą miały 5 lat i moc ok (minus uziemiony), nie widać na panelach jakichkolwiek zabarwień co mogło by znaczyć o degradacji poza tymi co pękły ale i tak działają (błędy instalatorskie) ....
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 32  
    Zakup używanych amorficznych jest wzglednie bezpieczny. Korozja TCO występowała głównie w CIGS oraz CdTe i dlatego jak się kupuje używane warto sprawdzać rzeczywistą moc. Jak jest OK to uziemienie minusa powinno zapobiegać temu zjawisku.
  • Poziom 32  
    Kwazor napisał:
    Dodaj kropke nad I czyli 1 generacja GIGS.
    SL2-90 czyli 2 gen Qcells jest tego pozbawiona.
    Mam nie uziemnione i nie ma korozji TCO po 3 latach i moc = moc ( a nawet nad moc bo pokazały +10% nie raz )


    Dokładnie, też mam 2-gą generację CIGS i od lat wszystko jest w porzadku. Ale czytajac o korozji TCO i I-szej generacji stwierdziłem, że w ściśle określonych warunkach pomimo braku uziemienia problem może nie wystąpić bądź ograniczyć moc w niewielkim zakresie. Przepływ jonów potrzebuje dużej różnicy napięć miedzy ziemią czyli im wieksze napięcie instalcji tym większe ryzyko. Ja używam PV do grzania wody, a instalacja pracuje na 120-140V czyli między ziemią jest -60-70V. W instalacjach pracujących na 400V mamy -200V więc jony są "bardziej ruchliwe".
  • Użytkownik usunął konto