Witam , mam takowy samochodzik mojego teścia z w/w problemem , samochód od kilku lat bywał w kilku autoryzowanych serwisach z wymienionym problemem , serwisy wprowadzały go na halę wymieniały filtry , świece żarowe i inne gadżety a problem ciągle powracał. Ostatnio wobec odległych terminów napraw i braku wiary w naprawę uszkodzenia zabrałem się za nie sam, po oględzinach i pomiarach okazało się że w zimne dni nie ma po prostu zasilania na świece żarowe co świadczyło o uszkodzeniu sterownika świec, cena nowego powaliła z nóg więc rozebrałem sterownik i go naprawiłem , uszkodzenie polegało na zimnych lutach w obwodzie cewki przekaźnika co uwidocznia zdjęcie poniżej, wymieniłem również kondensator 47uF/25V , samochód po naprawie pali jak pszczółka nie zależnie od temperatury na zewnątrz

