Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
TermopastyTermopasty
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Renault Megane III 1,6 110KM - Problemy z rozruchem silnika

24 Sty 2018 21:21 11310 92
  • Poziom 32  
    Witam,

    Renault Megane III - silnik: pojemność - 1598 cm, Moc - 81 kW, benzyna.

    Miałem problem z rozruchem silnika - jak na załączonym filmiku (przed naprawą).
    Miałem komunikaty - "Skontroluj układ wtrysku paliwa" + lampka "klucz".



    Podczas naprawy gwarancyjnej - wymieniono prawdopodobnie czujnik położenia wału korbowego - w dalszym ciągu jest identyczny problem z rozruchem i dodatkowo dochodzi jeszcze brak pierwszego rozruchu plus czasem nierówna praca silnika (trwająca ok. 20 - 30s). Nie są wyświetlane nastomiast żadne komunikaty świadczące o jakiejkolwiek awarii.

    Problemy dotyczą rozruchu silnika na zimno i występują nieregularnie (chociaż coraz częściej) - czasem odpala normalnie. W serwisie podczas diagnostyki w chwili obecnej nic nie wykrywają.

    Mam więc pytanie, czy jest się czego obawiać - czy np. któregoś z kolei poranka nie odpali, czy gorzej?

    Z góry dziękuję za jakiekolwiek sugestie - nadmieniam, że nie chodzi mi o "grzebanie" przy aucie tylko, co ewentualnie dalej mogę zrobić w tej sytuacji.

    Pozdrawiam,
    elbob
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • TermopastyTermopasty
  • Poziom 25  
    Czy samochód ma instalację gazową ??
  • TermopastyTermopasty
  • Poziom 32  
    Nie ma instalacji gazowej.
  • Pomocny post
    Poziom 30  
    elbob napisał:
    co ewentualnie dalej mogę zrobić w tej sytuacji.

    Oddaj z powrotem do naprawy gwarancyjnej, jak nie naprawią, wypożycz auto z wypożyczalni i obciąż ich kosztami, to będzie im bardziej zależeć żeby naprawić.
  • Poziom 25  
    Kolego wymień filtr paliwa na jakiś naprawdę dobrej firmy np. MANN
    Komunikat
    elbob napisał:
    Skontroluj układ wtrysku paliwa" + lampka "klucz

    to coś od układu paliwowego jak by tego nie czytać.
    Czy problem występuje po długim postoju ??
  • Poziom 32  
    diodabg napisał:
    elbob napisał:
    co ewentualnie dalej mogę zrobić w tej sytuacji.

    Oddaj spowrotem do naprawy gwarancyjnej jak nie naprawia szybko wypozycz auto z wypozyczalni i obciaz ich kosztami to bedzie im bardziej zalezec zeby naprawic.


    Za pierwszym razem dali mi samochód zastępczy nieodpłatnie (nie licząc paliwa).
    Za drugim razem wynajęli mi samochód zastępczy odpłatnie.
    Nic przy moim nie stwierdzili więc po dwóch dniach odebrałem - proponowali zostawić na kolejne dni, ale dlaczego mam płacić za wynajem (plus paliwo oczywiście) i znowu usłyszeć, że nic nie stwierdzono. Tak można w nieskończoność a kasa leci.

    Dodano po 6 [minuty]:

    migmig85 napisał:
    Kolego wymień filtr paliwa na jakiś naprawdę dobrej firmy np. MANN
    Komunikat
    elbob napisał:
    Skontroluj układ wtrysku paliwa" + lampka "klucz

    to coś od układu paliwowego jak by tego nie czytać.
    Czy problem występuje po długim postoju ??


    Wymienić może bym wymienił - tylko w tej chwili chodzi o dokończenie naprawy gwarancyjnej i nic nie chcę ruszać.

    Problem występuje po dłuższym postoju.

    Najbardziej zastanawia mnie, że po naprawie nic się nie zmieniło z wyjątkiem braku komunikatów świadczących o awarii.
  • Poziom 25  
    Wygląda na nieszczelny układ paliwowy i zapowietrza się po dłuższym podstoju .
    Więc jedź do serwisu niech wymieniają filtr paliwa i dokładnie przyjrzą się przewodom paliwowym.
    Zrób mały test wejdź do auta i odpal tylko zapłon niech pompa dopompuję paliwa a za drugim lub nawet trzecim razem dopiero kręć rozrusznikiem .
  • Poziom 32  
    Mam kartę i przycisk start.
    Sprawdzę rano wkładając i wyjmując kartę.
  • Poziom 25  
    Musisz nacisnąć tak jak byś chciał normalnie odpalić i w momencie naciśnięciu start puść pedal hamulca tak żeby zapaliły się kontrolki ładowania i ciśnienia oleju bo inaczej pompa nie będzie pompować, samochód na luzie pamiętaj!!!
  • Poziom 32  
    migmig85 napisał:
    Musisz nacisnąć tak jak byś chciał normalnie odpalić i w momencie naciśnięciu start puść pedal hamulca tak żeby zapaliły się kontrolki ładowania i ciśnienia oleju bo inaczej pompa nie będzie pompować, samochód na luzie pamiętaj!!!


    Czy ten opis nie dotyczy czasem wersji z systemem stop and start?

    U mnie jest zwykły start-stop i to samo chyba powinienem uzyskać po włożeniu karty.
  • Poziom 25  
    Opis dla Renault z kartą 😉

    Dodano po 2 [minuty]:

    Musisz zrobić tak żeby zapaliły się kontrolki ładowania, ciśnienia oleju masz dosłownie puścić hamulec w momencie gdy rozrusznik zrobi pół obrotu ale nie może odpalić auta.
  • Poziom 32  
    U mnie już po włożeniu karty świecą się kontrolki a po wciśnięciu start następuje rozruch silnika i kontrolki gasną - niezależnie od położenia hamulca. Na wszelki wypadek jeszcze sprawdzę ale wydaje mi się, że tak by było z systemem stop and start.

    Dzięki serdeczne za podpowiedzi. Dam znać jakie będą efekty.
    Na chwilę obecną idę spać bo do pracy, to i ja nie "wystartuję".

    W takim razie zrobię tak jak radzisz. Dobrej nocy życzę.

    Dodano po 18 [godziny] 36 [minuty]:

    migmig85 napisał:
    Opis dla Renault z kartą 😉

    Dodano po 2 [minuty]:

    Musisz zrobić tak żeby zapaliły się kontrolki ładowania, ciśnienia oleju masz dosłownie puścić hamulec w momencie gdy rozrusznik zrobi pół obrotu ale nie może odpalić auta.


    Na wstępie muszę sprostować uwagę dotyczącą załączenia zapłonu i uruchomienia silnika.
    Przedstawiony przez kolegę sposób jest możliwy ale w wersji z kartą Renault typu "wolne ręce".
    U mnie jest karta Renault z nadajnikiem zdalnego sterowania, więc ten sposób odpada.

    Przedstawię swoje spostrzeżenia z porannego rozruchu:
    - umieszczenie karty w czytniku,
    - próba uruchomienia silnika (przycisk start) - bez powodzenia, zakręcił i było po wszystkim,
    - powtórną próbę uruchomienia silnika (wiedząc już jaki będzie efekt przy drugim uruchomieniu) przeprowadziłem zgodnie z zaleceniami kolegi - wyjmując i umieszczając kartę w czytniku trzy razy - silnik uruchomił się bez dodatkowych efektów.

    Popróbuję jeszcze parę razy w ten sposób uruchamiać silnik - jeżeli wszystko byłoby dobrze, to pewnie miałbyś rację co do układu paliwowego.

    Martwi mnie jednak podejście serwisu co do ewentualnego zajęcia się tym problemem ze względu na odpowiedzi w sprawie dalszej naprawy, cytuję -
    "Cały czas Panu tłumaczymy że usterka musi wystąpić w Serwisie" i moje filmiki im nic nie dają.

    Oczywiście o Twoich spostrzeżeniach jeszcze nie rozmawiałem (muszę jeszcze potestować) ale podejrzewam, że efekt rozmowy będzie taki sam i będę musiał poczekać aż znowu zaczną się pojawiać takie komunikaty jak na zamieszczonym filmie, bo zaczną - pytanie tylko kiedy?

    Na chwilę obecną wielkie dzięki. Po dalszych testach się odezwę.
  • Poziom 12  
    Jeśli serwis twierdzi że usterka musi wystąpić w serwisie, to umów się na wizytę i zostaw auto dużo wcześniej na parkingu. Jak jest coś z układem paliwowym, a na to wygląda to po nocy powinien się problem pojawić i wtedy usterka wystąpi w serwisie...
  • Poziom 32  
    Pisałem już wyżej jak to wyglądało.

    Za pierwszym razem dali mi samochód zastępczy nieodpłatnie (nie licząc paliwa) - wymieniono prawdopodobnie czujnik położenia wału korbowego - po naprawie bez zmian (brak jedynie jakichkolwiek komunikatów świadczących o awarii).

    Za drugim razem wynajęli mi samochód zastępczy odpłatnie.
    Nic przy moim samochodzie nie stwierdzili więc po dwóch dobach postoju u nich odebrałem - proponowali zostawić na kolejne dni, ale dlaczego mam płacić za wynajem (plus paliwo oczywiście) i znowu usłyszeć, że nic nie stwierdzono. Tak można w nieskończoność a kasa leci.
    Przy odbiorze samochodu z parkingu silnik odpalił bez długiego kręcenia ale z charakterystycznym dźwiękiem (bez komunikatów awarii). Oczywiście podjechałem pod salon i zasygnalizowałem, że problem w dalszym ciągu występuje. Odpowiedź - "diagnostyka nie wykazała żadnych błędów, więc nie mają podstaw do naprawy" i po dyskusji. Następnie odpaliłem silnik aby szyby odtajały przed wyjazdem i w tym momencie nastąpiła nierówna praca silnika "falowanie". Chciałem zgłosić ale już nie było co pokazać gdyż trwało to ok. 20 może 30 sekund. Pojechałem do domu i problemy występują nadal.
    W korespondencji i rozmowach - "Cały czas Panu tłumaczymy że usterka musi wystąpić w Serwisie" i moje filmiki im nic nie dają. Czyli, że jak komputer nie pokaże żadnych błędów, to mogę zapomnieć o naprawie.
    Mogę jeszcze dodać - żeby było ciekawiej - problemy te powtarzają się od dwóch lat.
    W dniu dzisiejszym kolejny raz zostałem poproszony o wyznaczenie terminu weryfikacji usterki. Tylko co z tego jak dalej komputer nie wyświetla żadnych błędów ani stanów awaryjnych a problem z rozruchem dalej występuje. Pojadę żeby znowu usłyszeć, że diagnostyka nie wykazała żadnych błędów?

    Będę testował odpalanie wg propozycji kolegi migmig85 i wtedy spróbuję jeszcze raz umówić się na wizytę w serwisie.
  • Pomocny post
    Poziom 25  
    W serwisie pracują tacy sami jak my i nie wiadomo czy robił to mechanik który lubi to co robi lub robi bo musi i szwagier jest kierownikiem serwisu . A trzeba przyznać że co sprytniejszy mechanik otwiera swój warsztat ;).

    A i zapomniałem serwisy dysponują trochę lepszym sprzętem tylko trzeba wiedzieć jeszcze jak go jeszcze wykorzystać .
  • Poziom 32  
    Zgadzam się z opinią kolegi...
    Osobiście znałem takiego mechanika - własny interes i klientów moc - (niestety śp.) - nie było dla niego rzeczy niemożliwych nawet z elektryki czy elektroniki. No ale trzeba lubić, to co się robi.
    Robił mi nawet rozrząd w mojej poprzedniej Megance I. Z resztą, to już sam sobie radziłem przy niej - na szczęście tylko jedna poważniejsza awaria przez 7 lat - jadę sobie a silnik słabnie, słabnie aż zgasł. Holowanie do garażu i za trzy dni auto na chodzie (gdyby części były dostępne od ręki, to było by na chodzie w ten sam dzień - ale były i plusy takiego stanu rzeczy, miałem czas na przegląd czujników, czyszczenie złączy, pomiary itp.).

    Przy tej nowej człowiek myślał, że może liczyć na sprawną pomoc w ASO tym bardziej, że problemy z rozruchem zaczęły się po przejechaniu "aż" ok. 20000 km.

    No nic rano rozruch ale "po nowemu" i zobaczymy. Dobrej nocy życzę.
  • Poziom 32  
    Kolejne rozruchy wykonane.

    Trzykrotne umieszczenie karty (po pierwszej nieudanej próbie rozruchu) - rozruch silnika odbył się normalnie.
    Trzykrotne umieszczenie karty - rozruch silnika odbył się normalnie.
    Dwukrotne umieszczenie karty - rozruch silnika odbył się prawie normalnie tzn. tak jakby w zwolnionym tempie.
    Przy wyższej temperaturze zewnętrznej (rozruch zaraz po umieszczeniu karty w czytniku) - rozruch silnika odbył się prawie normalnie ale tak jakby w zwolnionym tempie.

    Przekazałem uwagi do serwisu i pozostaje mi oczekiwanie na odpowiedź z ich strony.
  • Pomocny post
    Poziom 25  
    Przewody paliwowe do sprawdzenia wraz z wymianą filtra paliwa z oringami jeśli oczywiście są .
    A zwolnione tempo jak piszesz to może być akumulator, rozrusznik lub masa .
    Naładuj przez noc akumulator do pełna i w poniedziałek podjedź do punktu sprzedaży akumulatorów i poproś to na pewno znajdą chwilę przemierzyć twój stary ale musi być naładowany na max.
    Ostatnio oglądałem materiał gdzie pan wyjaśniał że jeden rozruch = 20 minut jazdy około.
  • Poziom 32  
    Może trochę źle to ująłem.

    Zwolnione wejście na obroty zaraz po rozruchu - może tak byłoby lepiej.

    Akumulator był sprawdzany dopiero co podczas przeglądu - stwierdzono, że jest sprawny ale należy doładować co oczywiście zaraz wykonałem.

    Dzięki serdeczne za zainteresowanie.

    Nie otrzymałem jeszcze z serwisu konkretnej informacji ale już widzę, że może to trochę potrwać...
  • Poziom 25  
    Nie czekaj na info z serwisu podjedź i powiedz co o tym myślisz i co by trzeba było zrobić .
    Jak wyjaśnisz że ewidentnie paliwo wygląda na paliwo to ci posprawdzają ewentualnie wymienią i będzie po temacie.
  • Poziom 32  
    Chciałbym mieć już ten problem z głowy i żeby wszyscy byli zadowoleni - prawdę mówiąc już jestem tym zmęczony.

    Będę dzwonił do nich w poniedziałek i zobaczymy.
  • Poziom 25  
    Powiedz jakie są twoje przypuszczenia i objawy to powinni cię posłuchać i zabrać się do roboty ;).
  • Poziom 43  
    Po pierwsze który rok auta, i czemu nie podjedziesz do dobrego elektromechanika?
    W końcu chcesz naprawić samochód a nie jeździć do bezmózgów.

    Dodano po 1 [minuty]:

    migmig85 napisał:
    Powiedz jakie są twoje przypuszczenia i objawy to powinni cię posłuchać i zabrać się do roboty .


    Ile Ty masz lat , aso jest po to żeby współpracować z dilerem i doić maxymalnie a nie naprawiać skomplikowane usterki.
  • Poziom 25  
    No to chyba lepiej dla serwisu że wezmą pół układu paliwowego od dilera a wymieni tylko np filtr i już ma kupę kasy ma dla siebie jak kraść to miliony jak to mówią . A i wszyscy zadowoleni klient że ekspresowo ma naprawiony samochód diler że ma klienta na swoją markę , klient chwali serwis i jeszcze długo można by wymieniać plusy .
  • Poziom 43  
    migmig85 napisał:
    A i wszyscy zadowoleni klient że ekspresowo ma naprawiony samochód diler że ma klienta na swoją markę , klient chwali serwis i jeszcze długo można by wymieniać plusy .

    Tak to nie działa, a działą tak, kupiłeś to daj na msze obyś nigdy w ASO nic nie musiał naprawiać, bo zamiast cieszyć się samochodem będzie stał i stał na parkingu aso, aż dobrze nie posmarujesz na niby gwarancyjną naprawę.
    Dlatego pisałem żeby jechać do dobrego elektromechanika.
    'U mnie dużo ludzi naprawia nowe samochody z salony , wymiany serisowe klocki, inne wypadki.
  • Poziom 25  
    Wiem kolego bo też mam z samochodami na co dzień do czynienia .
    A z serwisami na tyle jak nie mogę kupić części to ostateczność wiadomo serwis.
    Jeśli chodzi o mechaników w serwisie to tacy sami ludzie jak my, tylko my interesujemy się robotą i jak kładziesz się spać to nie raz myślisz czemu tak a nie tak to działa i co może rozwiązać twój problem (jak masz auto od klienta które musiało np dzisiaj wyjechać , czy tak nie jest ?
    A ktoś na etacie przychodzi do roboty bo musi wybija 8 godzina i pędzi do domu a jak sprytniejszy to do garażu fuchy robić .
  • Poziom 32  
    genek1000 napisał:
    Pytanie podstawowe : czy ten filmik to nagranie twojego pojazdu czy zapożyczone z sieci bo to bardzo ważne :?:
    Na nagraniu są bardzo ważne rzeczy świadczące o usterce.


    Nagranie oryginalne z mojego pojazdu.

    Możesz doprecyzować co to za ważne rzeczy?

    Mogę dodać, że dniu dzisiejszym - rano po nocy w garażu jak i późniejszym dłuższym postoju na zewnątrz - uruchomienie silnika odbyło się bez problemów.

    Dodano po 2 [minuty]:

    Strumien swiadomosci swia napisał:
    Po pierwsze który rok auta, i czemu nie podjedziesz do dobrego elektromechanika?
    W końcu chcesz naprawić samochód a nie jeździć do bezmózgów.

    Dodano po 1 [minuty]:

    migmig85 napisał:
    Powiedz jakie są twoje przypuszczenia i objawy to powinni cię posłuchać i zabrać się do roboty .


    Ile Ty masz lat , aso jest po to żeby współpracować z dilerem i doić maxymalnie a nie naprawiać skomplikowane usterki.


    Samochód jak najbardziej chcę naprawić - podjechałbym gdzie indziej ale niestety trzyma mnie niedokończona naprawa gwarancyjna usterki, która występuje od dwóch lat.

    Tym bardziej, że właśnie skończyła się gwarancja - naprawa rozpoczęta przed końcem gwarancji.

    Auto jest już po czwartym roku użytkowania.
  • Poziom 17  
    Sterownik widzi obroty?
    Jest poprawa po kilkukrotnym daniu w zapłon?
  • Poziom 32  
    brani napisał:
    Sterownik widzi obroty?
    Jest poprawa po kilkukrotnym daniu w zapłon?


    Czy sterownik widzi obroty - na to pytanie niestety nie odpowiem - wg mnie powinien.

    Co do drugiego pytania, to szczegóły powyżej.