Witam,
Zakładałem już tematy, na temat komunikacji z moim Citroenem Xsara I (2000r.),
ale wszystkie próby i testy skończyły się niepowodzeniem - wygląda na to że pozostaje tylko użyć Lexii.
Nie mniej jednak łudziłem się że uda mi się cokolwiek odczytać za pomocą DOSowego programu Auto-Diag (też się nie udało ale to nieważne...). Od początku było wiadomo, że program nie obsłuży wirtualnego portu COM, który wystawia układzik FTDI w moim VagCom. Żeby obsłużyć wirtualny port COM, pobrałem program DOSbox, i skonfigurowałem go w taki sposób, by obsłużył dowolny port COM.
Tak powstało bardzo fajne środowisko, w którym można uruchamiać jakiekolwiek stare programy czy to do diagnozowania samochodów, czy do programowania układów.
Jak widać na zżucie ekranu, jest tam znany i lubiany Norton Commander
Ścieżka C:\DOS\Programs\ została zaadaptowana jako wirtualny dysk D w DosBox'ie, co bardzo ułatwia moim zdaniem użytkowanie. Wrzucasz tam potrzebny program, odpalasz go z poziomu NC, i wszystko!
Stworzyłem też skromne, ale za to solidne instrukcje co do konfiguracji, i obsługi(dla osób które nigdy nie miały do czynienia z NC)
Moim celem było odczytanie ewentualnych błędów w mojej cytrynie, i stworzenie narzędzia na przyszłość, gdyby jakiś problem się pojawił - nie wyszło.
Mam nadzieję że komuś z Was się przyda.
Nie odkryłem nic specjalnego, i nie ja wymyśliłem to rozwiązanie, ale udało mi się połączyć wszystko w całość i dopracować, że instalacja czy konfiguracja nie stanowi żadnego problemu
Dajcie znać co i jak działa, i z czym udało się wam połączyć
PS: Może ktoś ma jeszcze pomysł na moją Xsare 1,8i ?
W załącznikach:
DOS COM.rar - (tak go nazwałem ;P) nie wymaga pobierania żadnych dodatkowych programów, sterowników itp...
Programy diagnostyczne.rar - Program Auto-Diag do Citroena i Peugeota, coś do Poloneza, i coś do LPG
Zakładałem już tematy, na temat komunikacji z moim Citroenem Xsara I (2000r.),
ale wszystkie próby i testy skończyły się niepowodzeniem - wygląda na to że pozostaje tylko użyć Lexii.
Nie mniej jednak łudziłem się że uda mi się cokolwiek odczytać za pomocą DOSowego programu Auto-Diag (też się nie udało ale to nieważne...). Od początku było wiadomo, że program nie obsłuży wirtualnego portu COM, który wystawia układzik FTDI w moim VagCom. Żeby obsłużyć wirtualny port COM, pobrałem program DOSbox, i skonfigurowałem go w taki sposób, by obsłużył dowolny port COM.
Tak powstało bardzo fajne środowisko, w którym można uruchamiać jakiekolwiek stare programy czy to do diagnozowania samochodów, czy do programowania układów.
Jak widać na zżucie ekranu, jest tam znany i lubiany Norton Commander
Ścieżka C:\DOS\Programs\ została zaadaptowana jako wirtualny dysk D w DosBox'ie, co bardzo ułatwia moim zdaniem użytkowanie. Wrzucasz tam potrzebny program, odpalasz go z poziomu NC, i wszystko!
Stworzyłem też skromne, ale za to solidne instrukcje co do konfiguracji, i obsługi(dla osób które nigdy nie miały do czynienia z NC)
Moim celem było odczytanie ewentualnych błędów w mojej cytrynie, i stworzenie narzędzia na przyszłość, gdyby jakiś problem się pojawił - nie wyszło.
Mam nadzieję że komuś z Was się przyda.
Nie odkryłem nic specjalnego, i nie ja wymyśliłem to rozwiązanie, ale udało mi się połączyć wszystko w całość i dopracować, że instalacja czy konfiguracja nie stanowi żadnego problemu
Dajcie znać co i jak działa, i z czym udało się wam połączyć
PS: Może ktoś ma jeszcze pomysł na moją Xsare 1,8i ?
W załącznikach:
DOS COM.rar - (tak go nazwałem ;P) nie wymaga pobierania żadnych dodatkowych programów, sterowników itp...
Programy diagnostyczne.rar - Program Auto-Diag do Citroena i Peugeota, coś do Poloneza, i coś do LPG