Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Ściemniacz sterowany pwm z raspberry

25 Sty 2018 17:23 1686 18
  • Poziom 9  
    Witajcie
    Potrzebuję jakiś ściemniacz sterowany sygnałem pwm z maliny. Sprawa wygląda tak. Na balkonie mam lampki świąteczne (już po świętach, ale chcę to na przyszły rok). Jest kilka łańcuchów, wszystkie podłączone do jednego gniazdka 230V. Przed łańcuchami jest moduł przekaźnika sterowany z raspberry. Przekaźnik załącza i wyłącza lampki o ustalonej godzinie, sterowany jest z maliny. Problem jest w tym, że lampki za jasno świecą. Chciałbym je jakoś ściemnić. Najlepiej mieć kontrolę nad ściemniaczem przez malinę (przez pwm). Szukam takiego ustrojstwa, ale nic nie mogę znaleźć. Nie wiem nawet jak zapytać google. Oczywiście aktualny przekaźnik zostałby tak jak jest, ale za nim, a przed lampkami chciałbym wstawić ten ściemniacz. Tak żeby włączać lampki tak jak do tej pory, a dodatkowo kontrolować jasność.
    Na razie lampki są podłączone do 230, ale nie wykluczam wstawienia transformatora i wymianę zwykłych żarówek na jakieś ledy.
  • Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
  • Użytkownik usunął konto  
  • Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
  • Poziom 9  
    Pokażesz jakiś schemat? Co jak podłączyć? I jaki tranzystor potrzebny? Żarówek jest około 100, każda ma 3W. Jak wymienię na ledy, to 12V i pewnie coś około 1-2W.
    Znalazłem też takie moduły:
    https://www.aliexpress.com/item/AC-Light-Dimm...nel-3-3V-5V-logic-AC-50-60hz/32802025086.html
    https://www.tindie.com/products/bugrovs2012/pwm-ac-light-dimmer-module-50hz-60hz-/
    Czym one się różnią, że w cenie jest taka przepaść? Ten pierwszy jest na 220V, więc u mnie się nie nada, bo u nas jest 230V. Ale to chyba nie przez to jest taka różnica w cenie.
    Czy taki moduł dla prądu zmiennego będzie mi też działał z prądem stałym 12V? Bo rozumiem, że ściemniać nie powinienem przed transformatorem, a dopiero za.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 37  
    Witam,
    może "pójdź na całość".
    Zbuduj kilka łańcuchów z szeregowo połączonych LED, wszystkie łańcuchy o tej samej liczbie diod, żeby uzyskać dostatecznie zbliżone spadki napięć. Łańcuchy połącz równolegle i zasil całość z odpowiednio dobranego prądowego zasilacza do LED z funkcją ściemniania za pomocą PWM. Prawdopodobnie będziesz mógł nawet wyeliminować przekaźnik, zazwyczaj tak sterowane zasilacze potrafią ściemnić diody "do zera", czyli całkowitego wyłączenia.

    Pozdrawiam
  • Poziom 9  
    krzysiek_krm napisał:
    Witam,
    może "pójdź na całość".
    Zbuduj kilka łańcuchów z szeregowo połączonych LED, wszystkie łańcuchy o tej samej liczbie diod, żeby uzyskać dostatecznie zbliżone spadki napięć. Łańcuchy połącz równolegle i zasil całość z odpowiednio dobranego prądowego zasilacza do LED z funkcją ściemniania za pomocą PWM. Prawdopodobnie będziesz mógł nawet wyeliminować przekaźnik, zazwyczaj tak sterowane zasilacze potrafią ściemnić diody "do zera", czyli całkowitego wyłączenia.

    Pozdrawiam

    To by mi najbardziej pasowało. Bo każdy łańcuch ma tyle samo lampek w szeregu. Wszystkie łańcuchy są podłączone do tego samego gniazdka przez złodziejkę, czyli są równolegle. Masz jakiś sprawdzony zasilacz z możliwością ściemniania przez pwm? Żaróweczek jest około 100. Jak wymienię na ledy (coś w takim guście http://www.elinktrading.pl/aukcje/g4/1a.jpg ) każda np po 2W, to trzeba mi będzie 200W zasilacz.
  • Poziom 37  
    Niech Cie nie myli, że raspberry wygląda jak płytka z mikrokontrolerem.
    To komputer z systemem operacyjnym, przy czym żaden z dostępnych systemów nie ma cech "czasu rzeczywistego".

    Obstawiam zakład, że ani temat PWM, ani czuwanie nad przejściem przez zero nie jest tam wykonalny (bez dodatkowego hardwaru, należy rozumieć uK).
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 9  
    No to kupiłem transformator ELG z oznaczeniem B. Ma wejście na prąd zmienny, wyjście na ledy 12V, i wejście do ściemniania. Według instrukcji można go ściemniać na trzy sposoby. Podając na wejście do ściemniania napięcie stałe od 0 do 10V, sygnałem pwm 10V, albo rezystorem.
    Na szybko sprawdziłem co i jak. Taśmę led ściemnia ładnie opornikiem, miałem akurat tylko jeden pod ręką i w dodatku bez kolorowych oznaczeń, więc nie wiem ile miał omów. Miernik pokazał na wyjściu transformatora, po podłączeniu opornika, coś w okolicy 9,5 - 10V. Fajnie. Spróbowałem podać też stałe napięcie ale coś nie halo. Podłączyłem baterię paluszka 1,5V i ledy zgasły całkiem. Nie od razu, ale był delikatny fade-off. Miernik pokazywał, że napięcie na wyjściu spada. Na początku dość szybko, potem coraz wolniej i wolniej. Nie wiem czy spada całkiem do 0, bo to strasznie długo trwało. Ledy przestają świecić gdzieś w okolicy 7 - 7,5V. Spróbowałem podłączyć baterię 9V, i było to samo. Może napięcie spadało trochę szybciej, ale nie jestem pewny, bo nie robiłem pomiarów ze stoperem. Co ciekawe na wejściu do ściemniania jest 12V i po zwarciu obu kabli tak samo napięcie spada jak przy bateriach. I jeszcze mnie zastanawia takie coś. Podłączając baterię zgodnie z oznaczeniami, plus baterii do plusa wejścia, minus baterii do minusa wejścia, nic się nie dzieje. A podłączenie odwrotne skutkuje wygaszeniem ledów i spadkiem napięcia na wyjściu jak pisałem kilka zdań wcześniej. Czy coś jest nie tak z transformatorem, czy to ja coś źle robię? Jak wrócę za kilka dni do domu, to postaram się zrobić jakieś dokładniejsze pomiary.
    Na razie mi działa ściemnianie rezystorem. A sygnał pwm z raspberry się nie nadaje do ściemniania tego zasilacza. Raspi podaje pwm 3.3V, a zasilacz przyjmuje pwm 10V. Muszę poszukać czegoś, czemu podam pwm 3.3V, a on mi odda pwm 10V, albo dc10V.
    Ktoś coś zna takiego?
  • Poziom 37  
    Witam,
    szczemp napisał:
    A sygnał pwm z raspberry się nie nadaje do ściemniania tego zasilacza. Raspi podaje pwm 3.3V, a zasilacz przyjmuje pwm 10V. Muszę poszukać czegoś, czemu podam pwm 3.3V, a on mi odda pwm 10V, albo dc10V.

    zastosuj po prostu transoptor.
    Wejście transoptora steruj sygnałem PWM, musisz dobrać odpowiedni dla PWM 3.3 V rezystor, zasady doboru identyczne jak dla LED.
    Wyjście transoptora bezpośrednio do zasilacza: emiter do "DIM -", kolektor do "DIM +".

    Pozdrawiam
  • Poziom 18  
    Hej, nie jestem w temacie, ale napisz jaką taśmę LED podłączyłeś do sterownika. Jeśli dobrze zakładam, taśma ma za małą moc. Ograniczenie prądowe przy sterowaniu 1,5V (15% z 200W ?) może nie wystarczyć, jeśli taśma i tak pobiera mniej.
  • Poziom 9  
    mpier napisał:
    Hej, nie jestem w temacie, ale napisz jaką taśmę LED podłączyłeś do sterownika. Jeśli dobrze zakładam, taśma ma za małą moc. Ograniczenie prądowe przy sterowaniu 1,5V (15% z 200W ?) może nie wystarczyć, jeśli taśma i tak pobiera mniej.

    Nie wiem czy moc taśmy ma coś do rzeczy, bo dobrze ściemnia się opornikiem, a bateriami (1,5V i 9V) gaśnie. Tak samo przy zwarciu przewodów sterujących ściemnianiem (12V tam jest). Taśma jest jakaś stara. Nie pamiętam teraz, ale było jej 5m, chyba 30 ledów na metr. Próbowałem też ściemniać pojedynczą 'żarówkę' http://www.elinktrading.pl/aukcje/g4/1a.jpg. I też gasła tak samo. Ale z opornikiem było coś dziwnego. Mianowicie opornik samej takiej 'żarówki' nie ściemniał, ale jak była podłączona dodatkowo taśma, to ładnie razem się ściemniały.
  • Poziom 18  
    Najpierw napisałeś, że przy 1,5V albo 9V nic się nie dzieje, a teraz piszesz, że ledy gasną. Stawiam, że opornik niewiele ponad 10k.
  • Poziom 9  
    mpier napisał:
    Najpierw napisałeś, że przy 1,5V albo 9V nic się nie dzieje, a teraz piszesz, że ledy gasną. Stawiam, że opornik niewiele ponad 10k.

    Nic takiego nie napisałem.
    Cytat:
    Spróbowałem podać też stałe napięcie ale coś nie halo. Podłączyłem baterię paluszka 1,5V i ledy zgasły całkiem. Nie od razu, ale był delikatny fade-off. Miernik pokazywał, że napięcie na wyjściu spada. Na początku dość szybko, potem coraz wolniej i wolniej. Nie wiem czy spada całkiem do 0, bo to strasznie długo trwało. Ledy przestają świecić gdzieś w okolicy 7 - 7,5V. Spróbowałem podłączyć baterię 9V, i było to samo. Może napięcie spadało trochę szybciej, ale nie jestem pewny, bo nie robiłem pomiarów ze stoperem. Co ciekawe na wejściu do ściemniania jest 12V i po zwarciu obu kabli tak samo napięcie spada jak przy bateriach.
  • Poziom 18  
    Napisałeś.
    szczemp napisał:
    Podłączając baterię zgodnie z oznaczeniami, plus baterii do plusa wejścia, minus baterii do minusa wejścia, nic się nie dzieje.
    To "nic" to raczej prawidłowy objaw jest jeśli twoja taśma ma poniżej 30W. Ograniczenie do 14A nie uaktywni się przy prądzie 2A. Nad odwrotnym podłączeniem napięcia sterującego się nie zastanawiałem.
  • Poziom 9  
    Taśma raczej ma poniżej 30W. Jak będę w domu, to sprawdzę podłączając coś więcej.
  • Poziom 9  
    Podłączenie do transformatora lampek w okolicy 50W nic nie zmieniło. Bateria podłączona zgodnie z oznaczeniami nie ściemnia. Odwrotnie podłączona, robi fade off. Zauważyłem, że ściemnianie opornikiem zależy od obciążenia transformatora. Jak lampek jest mniej, to opornik przyciemnia o ileś. Ale jak lampek jest więcej, to ten sam opornik przyciemnia mocniej.
    Znalazłem u Chińczyków taki sprzęt https://www.aliexpress.com/store/product/3-3V...ter-analog-to-digital/815142_32811614945.html
    Kupiłem wersję 5, która przyjmuje pwm 3.3V i oddaje 0 - 10V. Nie sprawdzałem tego z transformatorem, ale z miernikiem wygląda obiecująco. Uruchomiłem to i rzeczywiście podając pwm z raspberry (pwm 3.3V) na wyjściu napięcie się zmienia zależnie od wartości wejścia. Nie mam za wiele wolnego żeby to przetestować i dopiero jak się uporam z ważniejszymi rzeczami sprawdzę jak to działa.
    A na razie mam pytanie. Czy nic się nie stanie transformatorowi albo temu chińskiemu ustrojstwu albo lampkom jeśli podłączę to ustrojstwo do wejścia ściemniania transformatora? Przypomnę, że transformator na wejściu do ściemniania ma 12V.
  • Poziom 9  
    Temat rozwiązany.
    Podłączenie ponad 100W żarówek do tego transformatora dopiero ruszyło ściemnianie. Znaczy bateria 1,5V ledwie zauważalnie przyciemniła światło. Do tego stopnia, że gołym okiem tego nie było widać, dopiero na nagraniu wideo dało się to zauważyć. Ten sprzęt, który kupiłem u Chińczyków (https://www.aliexpress.com/store/product/3-3V5V24-PWM-0-10V-5V-converter-analog-to-digital/815142_32811614945.html) też ładnie działa. Raspberry potrafi tym sterować, a to z kolei steruje transformatorem. Podając z raspberry sygnał pwm na wejście tego ustrojstwa, potrafi ono wysłać proporcjonalne napięcie na wyjście. I np podając 3v3, oddaje 10V (albo 5V w innej wersji), podając 1V5 oddaje ok 4V7. Musiałem tylko tak dobrać mnożnik i wysyłać taki poziom pwm z raspi, żeby ten chiński moduł oddawał mi maks 2V i w zależności od wejścia oddawał proporcjonalne wyjście. Bo dla ponad 100W podając 2V na wejście ściemniacza, transformator nadal wypuszczał 12V.