Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Toyota - zwarcie kabli aku. Zwarcie kabli + i - przy odpalaniu akumulatora

Metallica9 25 Jan 2018 20:21 6645 27
  • #1
    Metallica9
    Level 6  
    Dzień dobry.



    Dzisiaj odpalałem swój samochód od akumulatora innej osoby. Po poprawnym podłączeniu kabli do dwóch akumulatorów i odpaleniu samochodu, niestety osoba mnie zagadała i zamiast odpiąć najpierw minusy z obu aku a potem plusy z obu aku, to zdjalem minus i plus z aku samochodu tej osoby i "zwijając" już kable zwarłem je ze sobą co spowodowało, że samochód popracował a chwilę potem zgasł. Ponownie odpalilem samochod od samochodu tej osoby i za każdym razem gasł po 2-3 s, nawet jeżeli ciągle były oba samochody podłączone swoimi akumulatorami. Możliwe, że poczułem delikatny smród podczas tej próby "zwarcia". Potem próbowałem sprawdzić jak się zachowują kontrolki przy odpaleniu samochodu bez energii tj. tak jak normalnie się ma wyłączony akumulator - wszystkie kontrolki się święcą, tylko aku jest nienaładowany.

    Pytanie - czy tym zwarciem rozładowałem doszczętnie aku i po prostu potrzebuję go dłużej naładować? Czy mogłem rozwalić bezpieczniki (nie wydaje mi się, aby zwarcie na zasilaniu mogło coś dalej rozwalić)? Czy mogłem rozwalić alternator?

    Pozdrawiam.
  • Helpful post
    #2
    sanfran
    Network and Internet specialist
    Metallica9 wrote:

    nie wydaje mi się, aby zwarcie na zasilaniu mogło coś dalej rozwalić


    Oj, mogło mogło, np sterowanie pompy paliwa.
  • Helpful post
    #3
    Cobrat
    Level 22  
    Przy odrobinie szczęścia - załatwiony akumulator. Przy jego braku, mogłeś zepsuć wszystko po kolei. Wsadź dobry akumulator i zobacz...
  • Helpful post
    #4
    jenusz11
    Level 20  
    na kablach nie powinien gasnąć nawet przy rozładowanym aku, coś się upaliło sprawdż najpierw bezpieczniki.
  • #5
    Metallica9
    Level 6  
    Dziękuję Panowie. Niestety nie są to dobre wieści. Rutyna zawodzi. Oczywiście na początku sprawdzę bezpieczniki, potem aku, a potem na lawetę i do warsztatu. Dziękuję za szybką odpowiedź.
  • #7
    Metallica9
    Level 6  
    @Strumien swiadomosci swia coś sugerujesz?
  • #8
    milejow
    Level 43  
    Strumien swiadomosci swia wrote:
    nierealne raczej.

    Spalić auto może nie ale puścić z dymem coś z elektroniki jak najbardziej możliwe.
  • #9
    Pawel wawa
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Kolega najpierw sprawdzi bezpieczniki, potem będziemy dywagować. Przypominam, żeby sprawdzać kontrolką, nie miernikiem. W pierwszej kolejności, bezpieczniki wysoko prądowe.
  • #10
    Metallica9
    Level 6  
    @Pawel wawa Mógłbym prosić o info jak sprawdzać kontrolką? Wiem jak multimetrem, ale tego innego sposobu akurat nie znam
  • #11
    sanfran
    Network and Internet specialist
    Kabelek z żarówką 12V 5W. Jeden biegun do masy, a drugim sprawdzamy przed i za bezpiecznikami.
  • #12
    Metallica9
    Level 6  
    Update: Aku jest dobre, bo kontrolki, swiatelko, swiatla krotkie I dlugie dzialaja. Napisze co z bezpiecznikami jak je sprawdze. Pozdrawiam
  • #13
    robin161
    Level 25  
    Podejrzewam, że końcowym rezultatem będzie konieczność naprawy alternatora (diody lub regulator nap. - zwarcie do masy) - ale wszystko po kolei, najpierw bezpieczniki.
  • #14
    kiki1515
    Level 7  
    Nie musi być uszkodzony alternator bo gasł nawet gdy był podłączony do drugiego auta. A może to immo, jak się zachowuje ta kontrolka
  • #15
    Metallica9
    Level 6  
    Mam pytanie, na które proszę o nieszykanujące odpowiedzi, mianowicie dlaczego oszacowanie przepalenia bezpiecznika wzrokiem jest nieprawidłowe, o ile jest? Spotkałem się z tym, że tak nie powinno się robić. Pozdrawiam
  • #17
    Strumien swiadomosci swia
    Level 43  
    Metallica9 wrote:
    mianowicie dlaczego oszacowanie przepalenia bezpiecznika wzrokiem jest nieprawidłowe

    Bo to nieTV żeby oglądać , to ma przewodzić prąd i go przerwać w zaistniałych warunkach.
    Są do tego testery.
  • #18
    jdubowski
    Tube devices specialist
    Metallica9 wrote:
    Mam pytanie, na które proszę o nieszykanujące odpowiedzi, mianowicie dlaczego oszacowanie przepalenia bezpiecznika wzrokiem jest nieprawidłowe, o ile jest?


    Oszacowanie przepalenia wzrokiem jest wystarczające jeśli przepalenie widać. Ale jeśli przepalenia nie widać to trudno wnioskować o nieprzepaleniu - bezpiecznik może być przepalony a wzrokiem tego nie dojrzysz.
  • #19
    Metallica9
    Level 6  
    @jdubowski , @jenusz11 dziękuję za konstruktywne odpowiedzi. Dzisiaj zobaczę te bezpieczniki, może będzie widać od razu przepalenie, następnie po weekendzie przelece multimetrem/wskaźnikiem, a potem podładuję aku prostownikiem, może "coś" się uspokoiło, czytałem o takich przypadkach, chociaż wątpię.
  • #20
    adamGazda
    Level 15  
    W momencie zwarcia kable rozruchowe przy Twoim akumulatorze były podpięte bezpośrednio na klemy czy gdzieś w inne miejsca, które też mają połączenie z plusem lub masą Toyoty? Są tam jakieś dużej mocy bezpieczniki w sąsiedztwie plusowej klemy? Jak długo trwało zwarcie? Czy po naładowaniu prostownikiem akumulator normalnie kręci rozrusznikiem czy wyraźnie słabiej niż podczas normalności tj. przed incydentem?
  • #21
    Marek39
    Level 21  
    robin161 wrote:
    Podejrzewam, że końcowym rezultatem będzie konieczność naprawy alternatora (diody lub regulator nap. - zwarcie do masy) -.
    mostek upaliło jak nic
  • #23
    Marek39
    Level 21  
    Strumien swiadomosci swia wrote:
    Marek39 wrote:
    mostek upaliło jak nic


    Jaki mostek, widać fachowość piszących.
    co widać to widać mostek jest w alternatorze kolego bo ci prostuje prąd żeby krzywy nie był i żebyś prosto odpalał
  • #24
    Strumien swiadomosci swia
    Level 43  
    Marek39 wrote:
    co widać to widać mostek jest w alternatorze kolego

    MOstek jest też w akumulatorze , może chcesz bana za głupoty czy coś podobnego?
  • #26
    Marek39
    Level 21  
    Strumien swiadomosci swia wrote:
    Marek39 wrote:
    co widać to widać mostek jest w alternatorze kolego

    MOstek jest też w akumulatorze , może chcesz bana za głupoty czy coś podobnego?
    żądam przeprosin a kolega niech jedzie do elektryka
  • #28
    Metallica9
    Level 6  
    Cześć. Po dłuższej przerwie mogę już opisać rozwiązanie problemu.

    Po zwarciu kabli w komputerze w samochodzie pojawiły się błędy i to one powodowały problemy z poprawnym odpaleniem samochodu. W warsztacie wykasowali błędy i samochód śmiga.

    Przed tym jak oddałem samochód do warsztatu (musiałem holować) sprawdziłem bezpieczniki wizualnie, następnie po podładowaniu akumulatora prostownikiem sprawdziłem ponownie, ale multimetrem - jednakże wychodziły mi dziwne wyniki (Nastawione w multimetrze na nastawe 20 V DC):

    * Bezpieczniki pod maską - wartości od 1-2 V
    * Bezpieczniki w kierownicy 0 V.

    Po podłączeniu akumulatora próbowałem odpalić samochód, ale nawet nie zaskoczył - samochód sie "krztusił" przy próbie odpalenia.

    Dziękuję za pomoc.