Witam! Posiadam Mercedesa W124 200D od 7 lat. Miałem dzisiaj ciekawy przypadek pożaru a wczoraj spalony bezpiecznik. Opiszę poniżej jak sprawa wygląda.
Od kilku dni ogrzewanie działało cały czas (bez względu na pozycję regulatora). Kiedyś już tak miałem i była to wina bezpiecznika. Wczoraj otwarłem skrzynkę bezpieczników i nr 7 był spalony. Po wymianie wszystko wróciło do normy. Zrobiłem jakieś 40 km i odstawiłem auto.
Dzisiaj, jakieś 10 sek. po uruchomieniu zapłonu, zaczęła palić się dysza spryskiwacza (ten kawałek tworzywa sztucznego w masce. Ugasiłem pożarek odciąłem podtopione przewody i zaizolowałem każdego osobno.
Mam teraz dziurę w masce powstałą po wyjęciu spalonej dyszy i tego co było pod spodem, wsuniętego w gumowy wąż z którego to węża, też wychodził przewodzik (taki trójnik też stopiony, przewodzik także). Dodam, że bezpieczniki wszystkie ok. W zbiorniku mam podgrzewacz do płynu spryskiwaczy. Ktoś doradzi co mogło się stać ? Co muszę sprawdzić wymienić? Może to jakaś prosta sprawa?
Bo jeśli to coś skomplikowanego to oddam do elektryka auto.
Poniżej obrazek z opisu tego bezpiecznika

Od kilku dni ogrzewanie działało cały czas (bez względu na pozycję regulatora). Kiedyś już tak miałem i była to wina bezpiecznika. Wczoraj otwarłem skrzynkę bezpieczników i nr 7 był spalony. Po wymianie wszystko wróciło do normy. Zrobiłem jakieś 40 km i odstawiłem auto.
Dzisiaj, jakieś 10 sek. po uruchomieniu zapłonu, zaczęła palić się dysza spryskiwacza (ten kawałek tworzywa sztucznego w masce. Ugasiłem pożarek odciąłem podtopione przewody i zaizolowałem każdego osobno.
Mam teraz dziurę w masce powstałą po wyjęciu spalonej dyszy i tego co było pod spodem, wsuniętego w gumowy wąż z którego to węża, też wychodził przewodzik (taki trójnik też stopiony, przewodzik także). Dodam, że bezpieczniki wszystkie ok. W zbiorniku mam podgrzewacz do płynu spryskiwaczy. Ktoś doradzi co mogło się stać ? Co muszę sprawdzić wymienić? Może to jakaś prosta sprawa?
Bo jeśli to coś skomplikowanego to oddam do elektryka auto.
Poniżej obrazek z opisu tego bezpiecznika