Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Jak wylutować diody smd ze starej świetlówki led?

mateusz2015_5102 27 Jan 2018 15:14 6705 30
  • #3
    Radiokiller
    Level 30  
    Wyczytałem gdzieś na tym forum, że sprawnie wylutowuje się elementy smd dwoma lutownicami.
  • #4
    karolark
    Level 42  
    To juz nie jest śmieszne - wrzuć do ognia i może zdążysz wyjąć ledy skoro nie masz lutownicy.
  • #5
    cooltygrysek
    Conditionally unlocked
    kolega
    mateusz2015_5102 wrote:
    Witam. Czy żelazkiem albo rozgrzaną tarczą palnika kuchennego mogę wylutować diody smd ze starej świetlówki led? Zamieszczam zdjęcia listwy led wyciągniętej ze świetlówki led.


    Lepiej zaczekaj z tym i zakup dobrą lutownicę a najlepiej stację z kolba i hotair'em bo szkoda diod. Najprościej to wy lutować można tanią lutownicą nawet za 15zł tylko nad żelazkiem około 150'C. Po to by płytka w miejscu lutowania się rozgrzała szybciej niż obudowa diody. W innym przypadku bez wprawy uszkodzisz diodę termicznie.

    karolark wrote:
    To juz nie jest śmieszne - wrzuć do ognia i może zdążysz wyjąć ledy skoro nie masz lutownicy.


    No co chłopak pyta poważnie a kolega żarty sobie robi. Nieładnie.
  • #6
    mateusz2015_5102
    Pupil
    Lutownice mam kolbową.
    A co do tego palnika kuchennego to chodzi mi to co jest na tym zdjęciu Jak wylutować diody smd ze starej świetlówki led?
    To rozgrzać do temp. 300 stopni C i położyć na to płytkę z diodami.

    Dodano po 5 [minuty]:

    karolark wrote:
    To juz nie jest śmieszne - wrzuć do ognia i może zdążysz wyjąć ledy skoro nie masz lutownicy.

    Ta jasne. Spalenie tego zatruje środowisko.
  • #8
    Marian B
    Level 37  
    Temat po prostu powinien mieć trochę inny tytuł "jak przylutować LED" aby nie uszkodzić, bo to jest prawdziwy problem.
    Wylutowanie LED smd tego typu jak na fotce, aby póżniej z niej skorzystać, po prostu mija się z celem, bo te LEDy są bardzo tanie.

    Aby bez problemu wylutować uszkodzoną, trzeba najpierw nożem lub śrubokrętem usunąć/zeskrobać plastykową obudowę, zostaną same metalowe elektrody, które bardzo łatwo kolejno odlutować.

    Widzę że trochę się spóżniłem z tym swoim wpisem o "skrobaniu" diod, bo w tym czasie gdy pisałem już pojawił się filmik o tym.
  • #9
    mateusz2015_5102
    Pupil
    Ja nie chcę zniszczyć diod LED podczas ich odlutowywania.
  • #10
    Bieda z nędzą
    Level 34  
    soniak2 wrote:
    Możesz wylutować je lutownicą którą możesz kupić od 15 zł.


    Sam nie wiesz o czym piszesz, ale punkty za durny post dostałeś...
    Zresztą większośc tu pisze źle, widac nigdy tego nie robili.
    Od spodu jest taśma aluminiowa będąca radiatorem i ta świetnie powoduje to, że grot lutownicy nie rozgrzeje pada. Trzeba to grzać od spodu, i pada od góry...
  • #11
    yogi009
    Level 43  
    Kolego Autorze, można to zrobić tanio i dobrze poświęcając najtańszą lutownicę kolbową (pewnie ze 12-14zł). Wystarczy młotkiem rozklepać koniec grota, po czym pilnikiem wykonać na jego końcu tzw. "język teściowej", czyli dwa boczne punktu grzejące, a środek wypiłowany. Musisz tylko dokładnie zmierzyć szerokość punktów lutowniczych na tej taśmie i wykonać precyzyjnie grot. To kwadrans roboty. Wtedy grzejesz dwa punkty lutownicze naraz, a sama dioda ma lżej.

    Jeszcze łatwiej jest to zrobić, jeżeli się posiada lutownicę/stację z wymiennymi grotami - wtedy rozklepujesz jakiś stary grot i tyle.
  • #12
    mateusz2015_5102
    Pupil
    Ja wiem że diody są montowane na aluminiowej płytce lub nie aluminiowej i problem jest z odlutowaniem diod z tej niemetalowej płytki. Ja z łatwością jak jest cała metalowa płytka to podgrzewam te płytkę od spodu palnikiem i diody odchodzą ale jak bym palnikiem podgrzał niemetalową płytkę od spodu to by się spaliła.
  • Helpful post
    #14
    cooltygrysek
    Conditionally unlocked
    Marian B wrote:
    Temat po prostu powinien mieć trochę inny tytuł "jak przylutować LED" aby nie uszkodzić, bo to jest prawdziwy problem.


    Jest kolega taki pewien ? Proszę spróbować wy lutować taka diodę LED przyfajdaną klejem od spodu a wtedy pogadamy co jest trudniejsze :-)

    Marian B wrote:
    Aby bez problemu wylutować uszkodzoną, trzeba najpierw nożem lub śrubokrętem usunąć/zeskrobać plastykową obudowę, zostaną same metalowe elektrody, które bardzo łatwo kolejno odlutować.


    Kolega się głupot naoglądał na youtube a potem " koledzy pomóżcie bo nie wypaliło..." Ech ta dzisiejsza młodzież, kto to widział diody LED demontować destrukcyjnie śrubokrętem ? Do czego innego on służy :-) Przy okazji tej kolegi " skrobanki " łatwo jest uszkodzić ścieżki czy otwory metalizowane. Kolega jeszcze mało płytek z ledami widział. Kolega nie zdaje sobie sprawy ile można zdziałać zwykłą grotówką a co dopiero kolbową lutownicą przy odrobinie wprawy i bez pośpiechu. My tu o zwykłych ledach dywagujemy a kiedyś zwykłą grotówką wy lutowywało się układy w obudowach TSOP albo TQFP lub CQFP ( ceramiczne ) i MQFP ( metalowe ) SIC !
    Dziś dla młodzieży rzecz niemożliwa do wykonania bez co najmniej HOTAIR'a nie mylić z " piecem gazowym " bo taki pomysł wyżej wypłynął .

    Bieda z nędzą wrote:
    Sam nie wiesz o czym piszesz, ale punkty za durny post dostałeś...
    Zresztą większośc tu pisze źle, widac nigdy tego nie robili.
    Od spodu jest taśma aluminiowa będąca radiatorem i ta świetnie powoduje to, że grot lutownicy nie rozgrzeje pada. Trzeba to grzać od spodu, i pada od góry...


    No popatrz ja wyżej tez wymieniłem taka tanią lutownicę kolbową plus żelazko w roli preheatera. A propos to ciekawe jak kolega by to wykonał nie mając preheatera HotAir'a, jeśli listwa ledowa była by aluminiowa ? A swoją droga gdzie na focie autora widzi kolega taśmę aluminiową ? Widać że to zwykły epoksyd szklany. Ścieżki miedziane są wystarczającym radiatorem.
  • #16
    cooltygrysek
    Conditionally unlocked
    Przecież to nie do autora skierowałem post. Pomimo tego niech młody się uczy metodą prób i błędów, wszak to najlepszy nauczyciel.
  • Helpful post
    #18
    Marian B
    Level 37  
    cooltygrysek wrote:

    Marian B napisał:
    Aby bez problemu wylutować uszkodzoną, trzeba najpierw nożem lub śrubokrętem usunąć/zeskrobać plastykową obudowę, zostaną same metalowe elektrody, które bardzo łatwo kolejno odlutować.


    Kolega się głupot naoglądał na youtube a potem " koledzy pomóżcie bo nie wypaliło...

    To nie są żadne głupoty, bo w ten sposób "nawymieniałem się" dziesiątki (może i setki) diod w różnych podświetleniach telewizorów. Jest to najłatwiejszy i skuteczny sposób.

    Można oczywiście bawić się w odzyskiwanie diody z listwy, tylko po co przy ich cenach. Chyba że to jakaś super droga dioda, unikat.
    A jeżeli Klega Autor chce koniecznie odzyskać diody z listwy, może tą listwę pociąć na kawałeczki i mieć diody nie uszkodzone, gotowe do wlutowania z kawałeczkiem płytki (o wymiarach diody), beż żadnego wysiłku i kombinowania. Trzeba będzie tylko użyć drucików do przylutowania.
  • Helpful post
    #19
    jarek_lnx
    Level 43  
    A po co je odlutowywać i później powtórnie lutować, prościej poprzecinać ścieżki i połączyć w nowy sposób przewodami, można też pociąć na pasek na mniejsze.
    Odpada ryzyko przegrzania, dosyć istotne bo i autor niedoświadczony i LEDy wrażliwe na przegrzanie.
  • Helpful post
    #20
    cooltygrysek
    Conditionally unlocked
    Marian B wrote:
    Można oczywiście bawić się w odzyskiwanie diody z listwy, tylko po co przy ich cenach.


    Z doświadczenia wiem że szkoda kasy wydawać skoro można coś odzyskać. Taki przykład. Dość kosztowne listwy podświetlające Led do matrycy telewizora, ilość listw 9. Za diabła nie szło dostać oryginalnej diody do listwy a kupowane po sztuce na próbę w celu dopasowania spełzały na niczym. Koszt nowej listwy 160 $ a potrzeba 5 bo tyle było uszkodzonych a na niej jedna dioda uszkodzona, gdzie w szereg w obudowie są 3 plus dioda równoległa. Z pomocą przyszła żarówka Ledowa wyciągnięta z kosza w biedronce. Okazało się ze prawdopodobnie to ten sam typ. Świeci tak samo, prądy te same, koszt naprawy praktycznie zerowy. Ja mniej nerwów i ślęczenia się po necie w poszukiwaniu Leda, przede wszystkim czas, no i zadowolony klient :-) Działa bez zarzutu już 2 rok. A kolega pisze " po co " ja odpowiadam " a nuż się przyda " .
  • #21
    kowal011
    Level 21  
    Ja przesuwam listwę led nad strumieniem gorącego powietrza z opalarki i ściągam diody pęsetą. Przed zabiegiem aplikuję trochę fluxa dookoła każdej diody.
  • #22
    mateusz2015_5102
    Pupil
    Jedyni użytkownicy którzy piszą prawdę to Marian B, jarek_inx i cooltygrysek. Widać że tych 3 użytkowników zna się nieźle na elektronice.
    A bez przecinania płytki z diodami da się je jakoś inaczej odlutować?
  • #23
    yogi009
    Level 43  
    mateusz2015_5102 wrote:
    Jedyni użytkownicy którzy piszą prawdę to Marian B, jarek_inx i cooltygrysek. Widać że tych 3 użytkowników zna się nieźle na elektronice.


    Jest i jednoznacza opinia :-)
  • #24
    klamocik
    Level 31  
    Nieważne czy led na aluminium czy plastiku grzej od spodu nad palnikiem gazowym oczywiście na małym płomieniu, może też być płytka kuchenki elektrycznej czekasz aż któraś zacznie się ruszać i wtedy po kolei zmiatasz je obok palnika na zimne miejsce.

    Dodano po 6 [minuty]:

    Sam się wrypałem myślałem o krążkach led a taśma, tak żelazko i pędzelkiem zmiatamy .
  • #25
    jalop
    Level 24  
    yogi009 wrote:
    mateusz2015_5102 wrote:
    Jedyni użytkownicy którzy piszą prawdę to Marian B, jarek_inx i cooltygrysek. Widać że tych 3 użytkowników zna się nieźle na elektronice.


    Jest i jednoznacza opinia :-)


    To ja może dodam, że jeśli nie idzie srubokretem to dobrze sprawdza się szlifierka + tarcza doamentowa
  • #26
    E8600
    Level 39  
    partyzancik wrote:
    Gdyby nie to że diody mają pozostać sprawne to jest jeszcze wyjście jak na filmie https://www.youtube.com/watch?v=Nl60oEhsfB0

    Muszę kiedyś spróbować tego sposobu z halogenem. :) Listwa nie ma radiatora tylko PCB wiec patent z 2 lutownicami powinien się sprawdzić. Zapewne zanim ci się uda to uszkodzisz wcześniej kilka sztuk. Pytanie po co koledze te diody LED? Na przeszczep do kilku innych świetlówek?
    Z tym zeskrobywaniem diody to się zgodzę ale na aluminiowym podkładzie natomiast na PCB można oderwać ścieżki.
  • #27
    cooltygrysek
    Conditionally unlocked
    jalop wrote:
    To ja może dodam, że jeśli nie idzie srubokretem to dobrze sprawdza się szlifierka + tarcza doamentowa


    A nie lepiej od razu skorzystać z jednego z praw murphy'ego, które mówi " niczego nie rób na siłę , weź większy młotek " :-)
  • #28
    Radiokiller
    Level 30  
    Myślę, że autorowi przede wszystkim zależy na diodach a kwestia rozczulania się nad ścieżkami czy otworami metalizowanymi jest nieistotna.
  • #30
    cooltygrysek
    Conditionally unlocked
    KaW wrote:
    Najpierw trzeba ustalić napięcie robocze diodek led.I czy są sprawne


    Napięcie ? Czy jest kolega pewny ? Ja wiem że ustala się prąd diody LED a nie napięcie bo to pojęcie względne i silnie zależne od prądu a ten z kolei od typu diody.