Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Spadające ciśnienie w c.o.

27 Sty 2018 18:44 504 7
  • Poziom 3  
    Na wstępie witam serdecznie wszystkich.
    Jako kompletny laik szukam pomocy tutaj.
    Jakiś czas temu wynająłem domek jednorodzinny. Konstrukcja leciwa, nieocieplona więc mimo obecności pieca gazowego zdecydowałem się ogrzewać dom starym piecem "na wszystko". Bezpośrednio przy nim zamontowany jest zbiornik widoczny na zdjęciach - przy pierwszym rozpalaniu towarzyszył mi kolega obeznany w temacie i co nieco opowiedział co to i do czego to - ja zrozumiałem tyle, że manometr powinien wskazywać ciśnienie 1.2. Ja niestety od jakiegoś czasu mam ciśnienie 1.0 i nie mam pojęcia jak je podnieść - tzn. na spodzie zbiornika jest miejsce na podpięcie pompki ale pompuję pompuję i nic...
    Proszę o pomoc.
    Pozdrawiam
  • Poziom 29  
    Przypadek mój jest trochę inny, dotyczy pompowania w hydroforze. Też pompowałem i nic .
    Wykonałem telefon do hydraulika.
    Dopiero po spuszczeniu wody z instalacji dało się napompować.
    Po prostu wody nie da się sprężyć.
  • Poziom 23  
    Manometr pokazuje ciśnienie wody w instalacji więc dobijając powietrze do fartucha gumowego w tym naczyniu przeponowym nie podniesiesz ciśnienia w instalacji . Jeżeli obecnie palisz w kotle "na wszystko , to spadek o 0,2 bara nie ma żadnego znaczenia . Takie wymagania mają natomiast kotły gazowe. Spadek poniżej 1 bara unieruchamia kocioł
  • Poziom 19  
    No kolega to obeznany ja i Ty... ale po kolei. W czym masz problem? Powinno by Cię martwić gdyby to ciśnienie wzrastał np. do 2,5-3 bar, a to, że ma 1 a nie 1,2 bar to ŻADEN problem. Powinieneś coś zrobić gdyby ciśnienie spadło poniżej 0,5 bar bo pompy nie lubią tak niskiego ciśnienia, które na ich stronie ssącej może powodować kawitację ze wszystkimi jej skutkami (uszkodzenia mechaniczne i zagazowywanie instalacji)
    Pozdro
  • Poziom 3  
    Cenne uwagi. Dziękuję bardzo.
  • Poziom 32  
    To dobij wody do kotła a nie powietrza do naczynia. W naczyniu powinno być ustawione niższe ciśnienie niż na instalacji. Ja bym za dużo wody nie dobijał aby nie było BUM. Kocioł (stary śmieciuch) nie nadaje się do układu zamkniętego.
  • Poziom 19  
    Tak na marginesie martwisz się o mały spadek ciśnienia w instalacji a zapominasz że masz śmieciucha w układzie zamkniętym, czyli kocioł z dużą bezwładnością, z dużą pojemnością cieplną paleniska i nie myślisz co się stanie gdy nagle przy mocno rozpalonym kotle zabraknie prądu..... Masz po prostu niemałą bombę w domu a zagotowanie się wody w przegranym układzie (stanie się to przy temp. rzędu 115-120*C) spowoduje prawdziwą eksplozję i nie pomoże tu nawet mały zawór bezpieczeństwa na kotle, Kup prosty i dziś już niedrogi zasilacz przetwornicę 12/230 V AC sinus za 300-400 zł dołóż akumulator ok 50-70 Ah (250-300 zł) to da Ci pracę awaryjną pompy c.o. na 6-9 godzin co wystarczy aby kocioł wygasł. I nie czekaj aż to się stanie
  • Użytkownik usunął konto