Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Dobór kotła gazowego do mieszkania 90 m2

27 Sty 2018 21:21 2298 26
  • Poziom 8  
    Witam
    W tym roku przerabiam ogrzewanie w moim mieszkaniu ok.90 m2, do tej pory mam ogrzewanie na prąd (grzałki w piecach kaflowych).
    Przeanalizowałem różne kotły i zostały takie dwa:
    - Junkers Cerapur MIDI ZWB 24-1RE
    - Beretta CIAO AT C.S.I
    Koledzy specjaliści czy mieliście do czynienia z tymi kotłami, jakie są plusy i minusy.
    Będę wdzięczny za wszelkie porady.
    pozdrawiam
    Paweł
  • Poziom 17  
    poznałem właśnie minus tych kotłów . Po kiego ci 25 kw stać cię na 500 zł rachunku miesięcznego za gaz? Podziękujesz mi kiedyś za mój wpis : mam domek jednorodzinny 160mkw z kotłem kondensacyjnym 14 kw i najczęściej pracuje na 28% mocy bo niżej nie może a ty szukasz 25kw??? czymś takim można ogrzać pion bloku (chyba)
  • Poziom 19  
    Każdy kocioł sprawny jest dobry! Parametry są podobne a różnice to na ogół marketingowy bełkot. Patrz się Kolego jaki solidny serwis masz pod ręką, bo szybkość i solidność naprawy w razie awarii to różnicuje firmy a nie kocioł.
    Pozdro
  • Poziom 8  
    Marek39 napisał:
    poznałem właśnie minus tych kotłów . Po kiego ci 25 kw stać cię na 500 zł rachunku miesięcznego za gaz? Podziękujesz mi kiedyś za mój wpis : mam domek jednorodzinny 160mkw z kotłem kondensacyjnym 14 kw i najczęściej pracuje na 28% mocy bo niżej nie może a ty szukasz 25kw??? czymś takim można ogrzać pion bloku (chyba)


    Myślę że lepiej 500 zł za gaz niż 800 zł za prąd, a mniejszych kotłów dwufunkcyjnych kondensacyjnych lub kondensujących to chyba nie ma a ja nie mam miejsca na kocioł jednofunkcyjny z zasobnikiem.
  • Poziom 17  
    Szczecin62 napisał:
    Każdy kocioł sprawny jest dobry! Parametry są podobne a różnice to na ogół marketingowy bełkot. Patrz się Kolego jaki solidny serwis masz pod ręką, bo szybkość i solidność naprawy w razie awarii to różnicuje firmy a nie kocioł.
    Pozdro

    też ....tylko w kwietniu to te 25 kw to mu tak nabije licznik jak w grudniu bo doły są też ważne a te kotły maja 15 kw jak doczytałem ( mogę podać na pw co mam bo nie chcę reklamować firmy ale przy moim kotle 3 kw to za dużo jak wiosna czy jeszcze jesień

    Dodano po 9 [minuty]:

    benypl napisał:
    Myślę że lepiej 500 zł za gaz niż 800 zł za prąd, a mniejszych kotłów dwufunkcyjnych kondensacyjnych lub kondensujących to chyba nie ma a ja nie mam miejsca na kocioł jednofunkcyjny z zasobnikiem.
    ja płacę 400-450 miesięcznie przy zajebistych mrozach (-20--25)a normalnie 230-300 a zasobnik to też kwestia potrzeb może być 100 l tylko wtedy trzeba go bardziej nagrzewać mnie wystarcza 41 st
  • Poziom 31  
    Bardziej chodziło mi o dobór kotła i ich możliwości niż o markę.
    Zdajesz sobie sprawę że te dwa które podałeś są to kotły kondensujące nie kondensacyjne?
    Dlatego ich cena jest niższa - sam przymierzałem się do tego Junkersa ale okazało się to nieekonomiczne...
  • Poziom 8  
    Czytam dalej o różnych kotłach i zamiast lista się zawęzić to się zwiększa, na tapetę wkroczyły np. kotły:
    - Junkers Cerapur Compact ZWB 24-1 DE
    - Vaillant VCW 226/7-2
    - Vaillant VCW 226/5-3 Ecotec Pro

    Mieliście do czynienia z tymi urządzeniami.
  • Poziom 36  
    benypl napisał:
    Tak czytałem, ale tam wątek jest o kotłach Termat-a, a te mnie raczej nie interesują i nie mam przekonania do tej firmy.

    Dziwi mnie Twoje podejście do tematu.
    Wygląda, że nie masz zielonego pojęcia jak właściwie dobrać kocioł, bo nie potrafisz wyciągnąć wniosków z postu do którego linka dał mychaj.
    Reguły i zasady tam ujęte są uniwersalne ale zobaczyłeś wzmiankę o marce Termet do której masz bliżej niezrozumiały uraz i cały wątek zignorowałeś.

    Jak dla mnie w przypadku mieszkania to obecnie nie ma większego znaczenia, czy będziesz miał kocioł marki Termet, czy Vailllant.
    Różnica w kosztach przemawia za Termetem, a Vaillant nie oferuje nic co byłoby warte wyższej ceny.
    Bierzesz pod uwagę np. VCW226/7-2, a z tego co widzę ten model moduluje 7,2-20,1kW dlatego do ogrzewania Twojego mieszkania 90m2, zapewne jeszcze ocieplonego jest to chybiony wybór.

    Skreśliłeś kocioł marki Termet, a moim zdaniem Gold 20kW będzie u Ciebie zdecydowanie lepszym wyborem niż w/w Vaillant.
    Ale rób jak uważasz, ja nikogo nie mam zamiaru przekonywać na siłę.
    Co do wyżej wymienionej trójki to moim zdaniem tylko Junkers Compact ZWB 24-1 ma sens w Twoim mieszkaniu, a w/w Vaillanty (VCW 226/5-3 i 7-2) możesz skreślić ze swojej listy.
  • Poziom 15  
    jakie powinno być optymalne zużycie gazu w kubikach dla takiego mieszkania? uwzgledniając wartości średnie? mam podobne i kocioł ferroli i w całym roku 2017 zużył mi jakieś 800metrów gazu prz temp w mieszkaniu 22stopnie.
  • Poziom 8  
    BUCKS napisał:
    benypl napisał:
    Tak czytałem, ale tam wątek jest o kotłach Termat-a, a te mnie raczej nie interesują i nie mam przekonania do tej firmy.

    Dziwi mnie Twoje podejście do tematu.
    Wygląda, że nie masz zielonego pojęcia jak właściwie dobrać kocioł, bo nie potrafisz wyciągnąć wniosków z postu do którego linka dał mychaj.
    Reguły i zasady tam ujęte są uniwersalne ale zobaczyłeś wzmiankę o marce Termet do której masz bliżej niezrozumiały uraz i cały wątek zignorowałeś.


    Szanowny kolego BUCKS cały ten wątek przeczytałem dość dokładnie i wyciągnąłem wnioski a mianowicie szukam kotła który ma jak najmniejszy zakres dolny i jak na razie numerem jeden jest ten Cerapur Compakt, co do Vaillant-a to faktycznie płaci się w połowie za nazwę.
    Jeżeli chodzi o Termet-a to osobny wątek który nie jest tematem tego wątku, po prostu miałem bardzo złe doświadczenie z tę firmą.
    Co do mieszkania to jest w 110-letniej kamienicy która nie jest ocieplona a okna były wymienione paręnaście lat temu jeszcze przez administrację tzn. okna nie są najgorsze ale budżetowe.
  • Poziom 31  
    To mamy podobne warunki, ja mam 120m też w starej kamienicy, chyba z tych 3 celował bym w Junkersa jeżeli już miałbym wybierać , bo co do parametrów to raczej się pokrywają - tu nikt na razie prochu nie wymyślił.
  • Poziom 36  
    benypl napisał:
    szukam kotła który ma jak najmniejszy zakres dolny

    Szukasz rzekomo najmniejszy zakres dolny ale jako swój wybór podajesz 2 modele Vaillanta, z których jeden ma 7,2kW, a drugi 5,7kW.
    Termet wg instrukcji oferuje 3,0kW, a realnie ja liczę 3,5kW.
    benypl napisał:
    Co do mieszkania to jest w 110-letniej kamienicy która nie jest ocieplona a okna były wymienione paręnaście lat temu jeszcze przez administrację tzn. okna nie są najgorsze ale budżetowe.

    To przyjmując 100W/m2 to wyjdzie Tobie ok. 9kW przy mrozach rzędu -18 stopni, a średnio będziesz potrzebował ok. 4,3kW przy temperaturach zewnętrznych ok. +2 stopnie i temperaturze w pokoju +20.
    Zakładając roczne zużycie ok. 18400 kWh na cele c.o. to roczny koszt rachunku za gaz na ogrzewanie (wg aktualnych stawek) wyniesie ok. 2900zł netto + koszt gazu na c.w.u., gotowanie itp.

    slider2002 napisał:
    jakie powinno być optymalne zużycie gazu w kubikach dla takiego mieszkania? uwzgledniając wartości średnie? mam podobne i kocioł ferroli i w całym roku 2017 zużył mi jakieś 800metrów gazu prz temp w mieszkaniu 22stopnie.

    Jeśli weźmiesz pod uwagę psa i jego właściciela to każdy z nich ma średnio po 3 nogi.
    Każdy budynek/mieszkanie ma inne straty energii, więc trudno o podawanie średniej. Są budynki, które potrzebują 100W/m2, a innym wystarczy 50W/m2. Nawet jak weźmiesz średnią to rozrzut będzie zbyt duży, aby traktować go jako realny punkt odniesienia.
    Dla starej, nieocieplonej kamienicy możesz liczyć ok. 100W/m2 ale i tak nie jest to wiarygodne, bo znaczenie ma również wysokość pomieszczeń, jakość użytych okien, drzwi zewnętrznych, czy mieszkanie jest szczytowe, czy na parterze, czy na ostatnim piętrze, czy sąsiaduje z ogrzewanymi pomieszczeniami itp. itd.
    Dlatego nikt nie poda Ci dokładnego zapotrzebowania na energię w Twoim mieszkaniu.

    Jeśli masz kocioł atmosferyczny to wymieniając go przyszłościowo na nowy kondensacyjny możesz spodziewać się obniżenia rachunków z racji większej sprawności, zamkniętej komory spalania, która nie stawia już takich wymogów względem nawiewu świeżenie i zarazem zimnego powietrza z zewnątrz. Jeśli kocioł będzie miał wystarczająco niską moc minimalną to zmniejszy się efekt taktowania co też wpłynie na obniżenie rachunków za gaz.
    Jeśli masz stare, bądź wątpliwej jakości okna to warto wymienić je na nowe energooszczędne ważna jest jakość okien ale BARDZO WAŻNY jest ich profesjonalny montaż, a z tym bywa słabo. Jeśli będziesz miał szczęście i trafisz na prawdziwego fachowca to nowe okna obniżą zapotrzebowanie na energię i będą latami trzymały swoje parametry, co obniży rachunki i poprawi komfort cieplny, bo mieszkanie będzie wolniej się wychładzało.
    Skoro zużyłeś 800 m3 przy 22 stopniach w środku to nie wygląda to na starą, nieocieploną kamienicę ale na budynek bardziej współczesny dlatego Twoje zużycie będzie mniejsze od zużycia np. benypl.
  • Poziom 17  
    BUCKS napisał:

    Zakładając roczne zużycie ok. 18400 kWh na cele c.o. to roczny koszt rachunku za gaz na ogrzewanie (wg aktualnych stawek) wyniesie ok. 2900zł netto + koszt gazu na c.w.u., gotowanie itp.
    slider2002 napisał:
    jakie powinno być optymalne zużycie gazu w kubikach dla takiego mieszkania? uwzgledniając wartości średnie? mam podobne i kocioł ferroli i w całym roku 2017 zużył mi jakieś 800metrów gazu prz temp w mieszkaniu 22stopnie.

    ja spaliłem 760m gazu w ubiegłą zimę przy podobnych warunkach z tym że dom wolno stojący z garażem w bryle+poddasze użytkowe i od tego 2900 należy odjąć 1000 zł
  • Poziom 36  
    Marek39 napisał:
    ja spaliłem 760m gazu w ubiegłą zimę przy podobnych warunkach z tym że dom wolno stojący z garażem w bryle+poddasze użytkowe i od tego 2900 należy odjąć 1000 zł

    Nic nie należy odjąć, bo każdy przypadek jest indywidualny, więc Twoje 760m3 nie jest pewnikiem dla innych.
    Zakładając roczne zużycie 18400kWh to nic sobie nie odejmiesz, chyba, że masz jakieś lewe przyłącze i kradniesz gaz.
    Patrząc po lokalizacji to slider2002 pisze o mieszkaniu w Gnieźnie, a Ty o domu wolnostojącym w Lublinie.
    Warunki na prawdę bardzo podobne, niemalże identyczne ;)
    Porównywać to byście sobie mogli jakbyście pisali o mieszkaniach np. na tym samym osiedlu to wtedy można przyjąć, że warunki są podobne.
    Natomiast w starych, nieocieplonych kamienicach z racji dużych strat to różnice mogą być spore, nawet jeśli weźmiemy pod uwagę dwa mieszkania w tej samej kamienicy, bo w grę wchodzi wiele czynników, które mają wpływ na ilość zużywanej energii.
  • Poziom 17  
    BUCKS napisał:
    a Ty o domu wolnostojącym w Lublinie.
    to osłaniałoby mnie pół miasta a ja na wsi mieszkam od 5 lat i wieje ze wszystkich stron w to moje i banku 120m mieszkalnej czyli 160m użytkowej czyli 190m całkowitej( ale temat nie o tym)
  • Poziom 36  
    Marek39 napisał:
    ( ale temat nie o tym)

    no właśnie porównujesz 2 zupełnie różne budynki, w dodatku w różnych strefach klimatycznych, także takie porównanie nie ma żadnego sensu w omawianym temacie, bo nic wartościowego z tego porównania nie wynika.
  • Poziom 36  
    benypl napisał:
    A wracając do tematu czy ten kocioł (Junkers Cerapur Compact ZWB 24-1 DE) będzie dobry do mojego mieszkania

    Uwzględniając jego moc minimalną to ma 3,8kW dla temperatury wody 40/30, więc lepiej pasuje do Twojego mieszkania niż wcześniej wymienione Vaillanty.
    W grę wchodzi mieszkanie w starej, nieocieplonej kamienicy, więc zapotrzebowanie na energię masz zapewne stosunkowo duże. Kocioł ma poniżej 4kW, więc można przyjąć, że jest OK do Twojego mieszkania.
    Ma też niewielkie gabaryty, więc powinien Ci przypasować. Pod względem generowanego hałasu nie jest źle ale nie mam porównania z innymi kotłami, bo póki co to jedyny kondensat, który słyszałem na żywo ale inaczej można odbierać kocioł w łazience w której przebywa się krótki okres czasu, a inaczej w kuchni, gdzie z założenia spędza się więcej czasu. oraz każdy może inaczej odbierać ten sam hałas.
  • Poziom 8  
    Witam ponownie, czas na małe podsumowanie.
    Zakupiłem i został zainstalowany w zeszłym roku kocioł Junkers Cerapur Compact ZWB 24-1 DE.
    Przez rok użytkowania (licząc od 08.2018 do 08.2019) zużyłem 900 m3 gazu do ogrzania CO i przygotowania wody CWU, co według mnie jest dobrym wynikiem a w pokojach nie miałem mniej niż 23 st., fakt zima była bardzo łaskawa ale i tak jestem bardzo zadowolony chociażby z tego względu że kocioł działał bez żadnego sterowania pokojowego czy też pogodowego, temperatura była ustawiana na głowicach termostatycznych a w tym roku zostanie zainstalowany regulator pokojowy Euroster, co powinno jeszcze obniżyć zużycie gazu.
    pozdrawiam
    Paweł
  • Poziom 36  
    A jak było z tzw. taktowaniem kotła, jak długo zwykle trwa u Ciebie cykl pracy palnika zanim nastąpi jego wyłączenie z powodu osiągnięcia zadanej temperatury?
    Robiłeś pomiary czasu pracy palnika dla np. 40 stopni na zasilaniu, 45, 50 itp.?
    U mnie 15 minut na mocy minimalnej ok. 9,5kW oznacza wzrost temperatury wody kotłowej na kotle z np. 22 do 47, a dalsza praca oznaczałby konieczność dalszego wzrostu temperatury wody kotłowej.
    Twój kocioł ma jak dobrze pamiętam ok. 3,8kW dla 40/30, więc ciekawi mnie ile palnik może chodzić w ramach jednego cyklu pracy.

    Pamiętaj, że oszczędności nie biorą się znikąd, zużywając mniej gazu dostarczasz mniej energii do swojego mieszkania. Jeśli ktoś z domowników jest ciepłolubny to może potem odczuwać to jako obniżenie temperatury. Musisz sobie sam potem do zweryfikować w praktyce i poszukać optymalnych ustawień na regulatorze pokojowym, aby wszyscy byli zadowoleni.
  • Poziom 8  
    Szanowny kolego BUCKS, nie robiłem żadnych pomiarów i przypuszczalnie nie będę robił, dla mnie najważniejszym wyznacznikiem jest to że w rozliczeniu rocznym zaoszczędziłem do poprzedniego roku ok. 1000 zł. biorąc pod uwagę prąd i gaz.
  • Poziom 36  
    myślałem, że robiłeś testy i wiesz jak z grubsza Twój kocioł pracuje. Mnie to zainteresowało, bo miałbym jakiś punkt odniesienia, a Twój przypadek jest w miarę zbliżony do mojego.
    Na tej podstawie mógłbym szacować jak zmieni się komfort ogrzewania po zmianie kotła i jakie przy okazji byłyby rachunki.
  • Poziom 19  
    Witam i jeśli można zwrócę uwagę na duży błąd pracy kotła bez regulatora pokojowego! Traci kocioł, Twoja kieszeń i Twój komfort przebywania w pomieszczeniu.
    Brak regulatora pokojowego (nie wchodzę w tema pogodówki, która ZAWSZE optymalizuje temperaturę kotła (wody grzewczej) tak aby była ona jak najniższa (sprawność kotła!) a jednocześnie na tyle wysoka aby zaspokoić Twoje potrzeby temperatury pokojowej) oznacza, że włączając kocioł w tryb c.o. pompa kotła pracuje 24/7 przez cały okres grzewczy (oczywiście można po nagrzaniu chaty tryb c.o. wyłączać co jest dalekie od wygody użytkowania).
    Pomiary na rzeczywistych instalacjach grzewczych mówią, że przy stosowaniu regulatora pokojowego (choćby najzwyklejszy on/off) czas pracy kotła to ok. 30% czasu w trybie c.o.
    Jeśli +/- okres grzewczy trwa u nas 200 dni to przy pracy bez regulatora pompa pracuje 4800 godzin. Kocioł ma pewnie pompę super A++++ czyli z bardzo nietrwałą elektroniką (3-4 lata i kolejna pompa za 1000-1500 zł) więc jest bardzo oszczędna i pewnie pracuje ze średnią mocą ok. 50 W (w starych kotłach zwykłe pompy nie A++++ mają moc rzędu 100 W ale wytrzymują 10-15 lat...).
    4800 godzin i 50W daje 240 kWh energii elektrycznej w sezonie grzewczym po ok. 60 gr czyli 150 zł z tego 70% czyli ok 100 zł to energia stracona. Kwota może i nieduża ale w ten sposób pompa (elektroniczna więc droga!) zużywa się 3 razy szybciej!
    Kolejna sprawa to "niekończąca się" seria zapłonów czyli procedur startu całego układu. Owszem pompa chodzi non-stop ale wszystkie inne elementy (wentylator, silnik krokowy w mech gazowym, układ zapłonowy, przekaźniki sterujące w/w itd.) bardzo szybko wykonują cykle startu a to zużywa je mechanicznie, (w epoce gdy praktycznie nie było modulacji palnika a instalacja zawierała kilka grzejników typu Conwector z 10 litrami wody w instalacji i pracowała z kotłem Junkersa typu Novaterm kocioł startował 30-40 TYSIĘCY razy w sezonie grzewczym...) trzeba też pamiętać, że moment zapłonu to proces bardzo nieustalony o bardzo niskiej sprawności a to kolejna kasa uciekająca w komin.
    No i komfort (a raczej jego brak) użytkowania takiego układu bez regulatora. Trzeba włączyć grzanie a gdy już nam się wydaje, że jest ok trzeba wyłączyć i tak w kółko. Wstajesz rano i musisz włączyć ogrzewanie (jeśli praktykujesz zalecane i zdrowe obniżenie nocne) a z regulatorem wstajesz i masz ciepło!
    Modulacja kotła kondens sięga do 15% czyli u Ciebie jest to ok. 3,5 kW a te 90 m. kw. obliczeniowo będą potrzebować pewnie z 5-6 kW (przy słabym ociepleniu!) czyli średnia w sezonie grzewczym to 2,5-3 kW (dla średniej ważonej w sezonie grzewczym temperatury zewnętrznej ok. 2*C) Czyli najniższa moc ciągła kotła będzie dużo większa niż średnio potrzebujesz w sezonie stąd musimy wejść w taktowanie kotła o którym powyżej.
    Krótko mówiąc zamontuj JAKIKOLWIEK regulator pokojowy a jeśli cenowo to nie zaboli to pokojowy z pogodówką
    Pozdro
  • Poziom 1  
    Cześć, nie często pisze na forach, ale mam podobne dylematy jak opisany i skłaniam się w kierunku Junkersa. Dużo na końcu piszecie o sterownikach pokojowych i jeszcze lepszej opcji pogodowych... Czy da się je zastosować jeżeli na stronie Junkersa piszą o możliwości podpięcia „tylko” sterowników pokojowych i to dosyć prymitywnych... TRZ12-2. Czyli nic co spowodowałoby kontrolowanie temperatury za oknem... Rozumiem, że aby mieć dostęp do takiej funkcji to musi ja posiadać piec(?) , czy może jest to kwestia sterownika który to wszystko (dane o temp na zewnątrz i wewnątrz) przetwarza i gotową informację przesyła do pieca..?
    Będę wdzięczny za podreperowanie mojej nie-wiedzy w tym temacie.
    Pozdrawiam
  • Poziom 19  
    Witam kolegę uesbiba (szacun za ksywkę...) Piszesz "o sterownikach pokojowych i jeszcze lepszej opcji pogodowych..." Chcę wyjaśnić, że regulacje pokojowa i pogodowa nie konkurują ze sobą a się uzupełniają! Pogodówka jest regulacją jakościową czyli zmienia temperaturę wody grzewczej w logicznej zależności od temperatury zewnętrznej. Regulacja ta może być sztywna według krzywej lub może być ciut elastyczna doczego potrzebuje sygnału z regulatora pokojowego). Regulatory pokojowe należy rozdzielić na proste on/off i te dokonują regulacji ilościowej czyli włączają lub wyłączają kocioł czyli dostarczanie wody grzewczej do grzejników, podłogówki, nagrzewnic, itp. Drugim rodzajem regulatorów pokojowych to te dedykowane z komunikacją dwustronną. Takie regulatory "uczą się" kotła, instalacji i obiektu mając wszelkie informacje z kotła i obiektu:
    - temperatura zasilania instalacji z kotła
    - temperatura powrotu na kocioł
    - moc kotła (stan silnika krokowego w mechanizmie gazowym)
    - przepływ wody grzewczej
    - temperaturę zmierzoną w pomieszczeniu
    - temperaturę zadaną w pomieszczeniu
    - przyrost temperatury w pomieszczeniu
    To pozwala mu obliczyć określić wielkość (czyli bezwładność) instalacji, moc urządzeń oddających ciepło, straty ciepła w obiekcie. W/w pozwalają mu optymalizować temperaturę zasilania aby szybko dojść do temperatury zadanej a jej osiągnięcie dokonać asymptotycznie czyli zmodulować (w miarę możliwości kotła) moc (czyli temperaturę zasilania) do poziomu gwarantującego osiągnięcie i utrzymanie temperatury zadanej. Można powiedzieć, że jest to taka "pogodówka pośrednia" gdyż reaguje dopiero na to co dzieje się w obiekcie a nie na zewnątrz. Praktycznie w sytuacji gdy mamy w obiekcie pomieszczenie wiodące miarodajne dla wszystkich innych to nie ma możliwości zauważyć czykocioł jest sterowany pogodówką czy inteligentnym regulatorem pokojowym!
    Druga sprawa to gdzie ta pogodówka "siedzi" Zależnie od firmy np. w Saunier-Duval prawie każdy kocioł na oprogramowanie pogodówki, więc wystarczy dokupić czujnik zewnętrzny przewodowy i na kotle ustawiasz krzywe grzewcze i ich przesunięcie ale już w Vaillancie owszem czujnik zewnętrzny podłączasz do kotła (jeśli przewodowy) ale aby mieć regulację pogodową trzeba mieć firmowy regulator pogodowy (fabrycznie są to regulatory tylko pogodowe) i na nim ustawiasz parametry pogodówki a dopiero w ustawieniach możesz z tego regulatorach włączyć funkcję regulatora pokojowego o czym wielu zapomina i kocioł całkiem poprawnie chodzi na samej pogodówce i jeśli dobrze ustawiona to użytkownik latami nie zauważa, że nie ma funkcji regulatora pokojowego. W przypadku czujników zewnętrznych bezprzewodowych zawsze wymagany jest regulator pogodowy bo tylko jego moduł może kontaktować się z czujnikiem zewnętrznym. Tak na marginesie czujniki zewnętrzne przechodzą do historii a pogodówki prze wifi z internetu ściągają sobie temperaturę z najbliższej stacji meteo.
    Więcej grzechów nie pamiętam
    Pozdro