Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Magazyny energii elektrycznej pomogły ustabilizować sieć energii w Australii

ghost666 05 Wrz 2019 22:57 4620 45
  • IGE-XAOIGE-XAO
  • #32
    pawelr98
    Poziom 38  
    cuuube napisał:
    pawelr98 napisał:
    ...

    Ale mnie rozbawiłeś , co to za ekipa , kumple Macierewicza , którzy katastrofę tupolewa obrazowali na puszkach po piwie i parówkach ? Twoi guru ?


    Większość takich "innowacyjnych inaczej" kampanii to nic innego jak skok na kasę. Drogi z panelami słonecznymi już były(Solar Roadways i pochodne), samonapełniające się butelki/zbiorniki zasilane solarami już były, bezprzewodowy przesył energii na kilkanaście metrów już był(uBeam) i na koniec piękny HyperLoop z którego nic nie powstało mimo wielkiej wrzawy.

    Każdy z tych pomysłów ma pewien element wspólny. Wielkie obietnice, wielkie pieniądze od inwestorów/publicznych zbiórek a potem skok na kasę i zerowe efekty końcowe. Zależnie od ilości pieniędzy projekt zatrzymuje się na etapie symulacji/animacji lub prototypów które udowadniają nierealność pomysłu.
    Jeżeli jeszcze firma obiecała że każdemu kto wpłaci XX dolarów na zbiórce da jakiś produkt to potem nikt nic nie dostaje bo firma po cichu bankrutuje a jej twórcy zdążyli już upłynnić pieniądze, czyli po prostu zwyczajne oszustwo.

    Gość przedstawia konkretne argumenty.

    Dźwig nie może pracować przy wietrze.
    Bloki betonu muszą znieść niesamowite obciążenie ( w końcu stoi jeden na drugim).
    Konieczność bardzo wysokiej precyzji bo jak postawisz krzywo to się zawali, wiatr i bujanie się bloków tego nie ułatwia.
    Nierealny koszt wykonania.

    Jeżeli to byłoby robione na jakichś prowadnicach to już wygląda lepiej. Odpada wiatr i konieczność precyzyjnego stawiania bloków. Ale w tym rozwiązaniu ewidentnie nie o to chodzi bo chcemy oszczędzać pieniądze.
  • #33
    cuuube
    Poziom 27  
    Troszkę zebrałem możliwości (w innym temacie) , których było już częściowo pisane

    - szczytowo pompowe . Obecnie w Polsce jest
    Żarnowiec 4X179MW ,zmagazynowane 3,6GWh

    Porąbka Żar 4x125MW zmagazynowane 2,6GWh

    Solina 200MW Górny zbiornik elektrowni Solina-Myczkowce (Jezioro Solińskie) jest wykorzystywany przede wszystkim jako zbiornik retencyjny. Pojemność dolnego zbiornika w Myczkowcach pozwala na pracę elektrowni Solina z pełną mocą w ciągu 5–6 godzin, co oznacza zmagazynowanie energii 1,3 GWh. Gdyby dolny zbiornik był równie duży co górny, elektrownia szczytowo-pompowa w Solinie mogłaby magazynować energię rzędu 50 GWh

    Żydowo 167 MW

    Czorsztyn niecałe 100MW ,Elektrownia Czorsztyn-Niedzica ze względu na niewielkie różnice w cenie energii w dzień i w nocy pracuje obecnie wyłącznie w trybie turbinowym. Również w tym przypadku ograniczeniem jest rozmiar dolnego zbiornika w Sromowcach. Gdyby dolny zbiornik był równie duży co górny, elektrownia szczytowo-pompowa mogłaby magazynować energię rzędu 15 GWh

    Dychów 90 MW

    no i niedokończone MŁOTY , 750MW
    http://www.sztolnie-forum.pl/viewtopic.php?t=1896





    Bełchatów odkrywki , jest analiza zrobiona na 500MW , podobna dziura w ziemi jest w PAKu , tu wody brakuje więc może pójść w inna stronę...
    https://docplayer.pl/45832515-Analiza-technic...towo-pompowej-w-odkrywkach-kwb-belchatow.html



    -magazyn energii w skałach , Siemens FES , już eksploatują pod Hamburgiem 130 MWh
    Cytat:
    Według Siemens Gamesa właśnie magazynowanie energii na dużą skalę jest narzędziem rozwiązującym problem OZE. Niemiecki producent turbin wiatrowych chce się skupić na stworzeniu dużego magazynu energii na terytoriach zamkniętych elektrowni (teren poprzemysłowe), dzięki czemu będzie można obniżyć koszty instalacji o około 50% z pomocą istniejącej już infrastruktury energetycznej. Siemens chce zredukować koszty produkcji energii elektrycznej do 100 euro/MWh. Kolejny spadek kosztów będzie odnotowany na skutek komercjalizacji i rozwoju technologii. Magazyn o pojemności 1 GWh będzie zbudowany do 2025 roku.



    Cytat:
    Równocześnie z SGRE technologię magazynowania energii w skale bada firma Stiesdal Storage Technologies, która została założona przez byłego dyrektora technicznego Siemensa, Henrika Stiesdala. Firma koncentruje się na tworzeniu bardziej kompaktowych magazynujących bloków, które będzie można zainstalować w starych i nowych elektrowniach. Stiesdal podaje wstępnie, że ich system magazynowania energii będzie mógł dostarczać energię do systemu elektroenergetycznego przez 20 lat w cenie 70 euro/MWh, przy założeniu, że cena energii wiatru i energii słonecznej będzie wynosiła około 20 euro/MWh.



    Cytat:
    Obie firmy uważają, że zasadniczo nie ma górnej granicy pojemności magazynu. Należy zauważyć, że stworzenie systemu zapewniającego całodobową pracę elektrowni słonecznej jest prostsze, niż w przypadku elektrowni wiatrowej. W regionach słonecznych maksymalny, wymagany czas przechowywania energii wynosi około 18 godzin. W przypadku farm wiatrowych okresy, w których wytwarzanie energii elektrycznej musi być wsparte przez magazyn energii, może trwać dłużej. Na przykład w Danii w 2006 okres bezwietrzny trwał około 10 dni.

    https://swiatoze.pl/siemens-gamesa-pracuje-nad-systemem-magazynowania-energii-w-kamieniu/

    -amoniak

    - roztopiona sól

    -Balony ze sprężonym powietrzem CAES

    - bateryjne

    - wodór

    - koła zamachowe i dzwigi

    - Superkondensatory charakteryzują się niską gęstością energii, bardzo dużą gęstością mocy (pobór dużych energii w krótkim czasie), wysoką sprawnością (przekraczającą nawet 95%), bardzo dużą trwałością (wyrażaną zarówno w postaci czasu eksploatacji, szacowanego na 20 lat, jak i dużej liczby cykli ładowania-rozładowania: do ok. miliona), krótkimi czasami uzupełniania energii (rzędu kilku minut), możliwością pracy w szerokim zakresie temperatur (od -40°C do 65°C), niewielką degradacją własności użytkowych przy wielokrotnych cyklach ładowania i rozładowania, a także małą szkodliwością dla środowiska. Są to więc urządzenia niemal doskonałe. Mają jednak istotną wadę, jaką jest ich wysoka cena. Pozostaje nadzieja, że przy obecnym bardzo szybkim rozwoju nanotechnologii sytuacja ta ulegnie zmianie.
    https://www.magazynprzemyslowy.pl/produkcja/Energia-na-zapas,10661,1


    -samochody elektryczne, chcielibyśmy magazynować (lub obejść się bez) 1200 GWh, czyli 20 kWh na osobę oraz radzić sobie z wahnięciami popytu do 33 GW (czyli 0,5 kW na osobę). Liczby te są rozkosznie zbliżone w skali do energii i mocy wymaganej dla samochodów elektrycznych. W akumulatorach samochodów elektrycznych opisanych w rozdziale 20 można zgromadzić od 9 kWh do 53 kWh. Krajowa flota 30 mln samochodów elektrycznych zgromadziłaby energię bliską tym 20 kWh na osobę! Typowe ładowarki akumulatorów pobierają 2 lub 3 kW prądu. Jednoczesne włączenie 30 mln ładowarek stanowiłoby zmianę w popycie rzędu 60 GW! Gdyby cały krajowy transport miał napęd elektryczny, średnia moc wymagana do jego zasilenia wynosiłaby 40 lub 50 GW. Istnieje więc bliski związek pomiędzy wprowadzeniem na rynek samochodów elektrycznych (omawianych w rozdziale Lepszy transport ) i podniesieniem mocy zainstalowanej w wietrze do 33 GW (przy średniej mocy rzędu 10 GW).

    Oto jak można wykorzystać taki związek: samochody elektryczne można podłączyć do inteligentnych ładowarek w domu lub w pracy. Inteligentne ładowarki znałyby zarówno ceny energii elektrycznej, jak i upodobania użytkownika (np. „mój samochód musi być w pełni naładowany do godz. 7 rano w poniedziałek”). Ładowarka mądrze zaspokajałaby wymagania użytkownika, pobierając prąd, kiedy wieje i wyłączając się, kiedy nie wieje lub też kiedy rośnie zapotrzebowanie z innych źródeł. Takie inteligentne ładowarki pomagałyby równoważyć obciążenia w sieci, co mogłoby być wynagradzane finansowo.
    https://ziemianarozdrozu.pl/encyklopedia/163/fluktuacje-i-magazynowanie-energii
    Oglądałem jakiś czas temu program o tym (niestety nie cały i nie usłysszałem jakie to miasto) ,ale to już się dzieje .











    W Polsce ma powstać 20 dużych magazynów do 2024r
    https://wysokienapiecie.pl/18396-magazyny-energii-w-polsce-akumulatory-elektryczne/


    Energa już chyba włączyła swój
    https://automatykab2b.pl/gospodarka/50610-energa-buduje-magazyn-energii





    Cytat:
    W Polsce obecne średnie dzienne zużycie energii elektrycznej wynosi obecnie 400 GWh (jest nas mniej i zużywamy mniej elektryczności na osobę). Magazyn o pojemności 1200 GWh wystarcza na zmagazynowanie jednodniowej produkcji energii przez brytyjskie lądowe farmy wiatrowe. Zgodnie z obliczeniem z rozdziału Wiatr w Polsce dysponujemy lepszym potencjałem wiatrowym niż Brytyjczycy (30 kWh/d/o w stosunku do 20 kWh/d/o). Zmagazynowanie tych 30 kWh na osobę dziennie wymagałoby (przy uwzględnieniu liczby Polaków równej 40 mln) magazynu o pojemności 1200 GWh – identycznego jak dla Wielkiej Brytanii. Dzięki takim zapasom nasz kraj mógłby przez 5 dni obejść się bez dostaw 10 GW prądu, a każdy Polak – bez produkcji 6 kWh prądu dziennie.

    https://ziemianarozdrozu.pl/encyklopedia/163/fluktuacje-i-magazynowanie-energii
  • IGE-XAOIGE-XAO
  • #34
    cuuube
    Poziom 27  
    Cytat:
    W Polsce w magazynach energii jest zainstalowanych łącznie ok. 1 450 MW mocy, tymczasem docelowo powinno to być 2 proc. całej mocy zainstalowanej w polskiej energetyce, czyli ok. 5 GW – szacuje Polska Izba Magazynowania Energii. Duże nadzieje wiąże się z rozwojem elektromobilności, bo rozpowszechnienie elektryków umożliwiłoby stosowanie ich akumulatorów jako rozproszonych magazynów energii. Rynek liczy też na stabilne ramy prawne, które pozwolą inwestować i zarabiać na magazynach, ale projekt odpowiednich regulacji ma trafić do laski marszałkowskiej dopiero w marcu – wynika z informacji PIME.


    https://www.gramwzielone.pl/magazynowanie-ene...gazynach-energii-moga-trafic-do-sejmu-w-marcu
  • #35
    cuuube
    Poziom 27  
    Cytat:
    Według Rocky Mountain Institute już w 2021 roku energia z odnawialnych źródeł przechowywana w magazynach będzie tańsza od tej produkowanej z gazu

    Świat na potęgę inwestuje w magazyny energii, a sama technologia dynamicznie się rozwija. Według najnowszego raportu amerykańskiego Rocky Mountain Institute może to zagrozić projektom opartym o gaz ziemny, który miał być głównym paliwem wspierającym transformację energetyczną

    Cytat:
    Według raportu można się więc spodziewać, że cena jednej kWh energii pochodzącej z takich magazynów już w 2025 r. spadnie do 87 dolarów. Dziś trzeba za nią zapłacić około 187 dolarów.

    https://www.green-news.pl/511-magazyny-energii-gaz-koszty
  • #38
    Mierzejewski46
    Poziom 28  
    cuuube napisał:
    Cytat:
    W Polsce w magazynach energii jest zainstalowanych łącznie ok. 1 450 MW mocy, tymczasem docelowo powinno to być 2 proc. całej mocy zainstalowanej w polskiej energetyce, czyli ok. 5 GW – szacuje Polska Izba Magazynowania Energii. Duże nadzieje wiąże się z rozwojem elektromobilności, bo rozpowszechnienie elektryków umożliwiłoby stosowanie ich akumulatorów jako rozproszonych magazynów energii. Rynek liczy też na stabilne ramy prawne, które pozwolą inwestować i zarabiać na magazynach, ale projekt odpowiednich regulacji ma trafić do laski marszałkowskiej dopiero w marcu – wynika z informacji PIME.

    Z tymi magazynami z aut elektrycznych to może niezły cyrk być. Chcesz jechać autem, a tu klops bo sąsiad herbatę gotował i rozładował ci auto:shocked!:
  • #39
    cuuube
    Poziom 27  
    Mierzejewski46 napisał:
    Z tymi magazynami z aut elektrycznych to może niezły cyrk być. Chcesz jechać autem, a tu klops bo sąsiad herbatę gotował i rozładował ci auto:shocked!:
    tak nie będzie. Właściciel EV deklaruje dzienne przebiegi i odpowiedni moduł zarządza tak energią byś dojechał do pracy i wrócił, lub jeśli zadeklarujesz, że w pracy masz gniazdko z którego naładujesz auto to zostawi taki zapas prądu by tam dojechać i naładować.
    Vehicle-To-Grid (V2G)
  • #40
    Szyszkownik Kilkujadek
    Poziom 36  
    cuuube napisał:
    Mierzejewski46 napisał:
    Z tymi magazynami z aut elektrycznych to może niezły cyrk być. Chcesz jechać autem, a tu klops bo sąsiad herbatę gotował i rozładował ci auto:shocked!:
    tak nie będzie. Właściciel EV deklaruje dzienne przebiegi i odpowiedni moduł zarządza tak energią byś dojechał do pracy i wrócił, lub jeśli zadeklarujesz, że w pracy masz gniazdko z którego naładujesz auto to zostawi taki zapas prądu by tam dojechać i naładować.
    Vehicle-To-Grid (V2G)

    Jednym słowem: utopia.
  • #42
    Mierzejewski46
    Poziom 28  
    Tak się zastanawiam. Elektrownie atomowe to ogromny koszt. Utrzymanie i eksploatacja obecnych to dziesiątki miliardów. Więc biznes energetyczny postanowił te miliardy przerzucić na odbiorcę końcowego. Tym jest fotowoltaika. Pod szyldem ekologii robi się biznes. Zainwestuj w panel,daj powierzchnię do montażu i czekaj 10 lat na zwrot. Drugie. Kup elektryka i udostępnij jako magazyn energii. A jak to się ma do trwałości baterii jak będzie w systemie, ilość cykli ładowania i rozładowania zwiększy się. A jak się panele czy baterie zużyją to ciekawe kto i na czyj koszt je zutylizuje. Już nie będzie tak słodko jak dzisiaj, że za wrak na autoszrocie jeszcze coś zapłacą. Za parę lat ekoterroryzmu utylizacja paneli i samochodów elektrycznych może i pewnie będzie tak droga, że wszelkie oszczędności i zyski szlak trafi. Ja wiem i biznes to wie, że dostęp do energii elektrycznej nie jest zapisany w Konstytucji. Ten dział gospodarki do tej pory przynosił duże zyski. I musi w przyszłości takie przynosić. Kto pokryje koszty modernizacji? Konsument. Energia będzie drożeć. Dobijanie obecnej infrastruktury powoli się kończy, na nową nikt nie ma ochoty łożyć grosza. Weźmy na przykład budowę nowej EA. Znaleźć lokalizację, przekonać społeczeństwo i ekoterrorystów to zakrawa o cud. Najlepsze czasy dla lokalizacji i budowy elektrowni mineły bezpowrotnie. Po prostu nie ma gdzie ich budować. Zyski z produkcji bieżącej prądu pójdą na koszty związane z zamykaniem obecnych jądrówek.
  • #43
    cuuube
    Poziom 27  
    Mierzejewski46 napisał:
    Elektrownie atomowe to ogromny koszt. Utrzymanie i eksploatacja obecnych to dziesiątki miliardów.
    jest osobny wątek o nich

    Mierzejewski46 napisał:
    Więc biznes energetyczny postanowił te miliardy przerzucić na odbiorcę końcowego. Tym jest fotowoltaika.
    to nie biznes energetyczny to robi, to odbiorca końcowy bierze sprawy w swoje ręce bo ma ku temu możliwości. Jest watek o panelach na innym forum https://forum.muratordom.pl/showthread.php?164927-Ma-ktoś-panele-fotowoltaiczne-Proszę-o-opinie&p=7991347#post7991347

    Mierzejewski46 napisał:
    Kup elektryka i udostępnij jako magazyn energii.
    do tego też nikt ich nie zmusza, bo nie ma takich możliwości, ludzie sami tego chcą. Czy są ekonomiczne i ekologiczne tez roztrząsamy to w innym dziale.

    Mierzejewski46 napisał:
    jak się panele czy baterie zużyją to ciekawe kto je i na czyj koszt zutylizuje

    panele się tak szybko nie zużywają https://www.gramwzielone.pl/energia-sloneczna...owoltaiczna-w-europie-jak-dziala-po-35-latach oczywiście może trafić się awaria lub 'katasrofa' i je zniszczyć.
    Cytat:

    Temat recyklingu fotowoltaiki w wielu krajach nie został odpowiednio uregulowany prawnie, przez co odpady fotowoltaiczne często są traktowane jak zwykłe odpady ogólne lub przemysłowe. Takie podejście nie sprzyja efektywnemu recyklingowi paneli i odzyskiwaniu wszystkich cennych surowców.

    Wyjątkiem w tej kwestii jest Unia Europejska, która opracowała i wdrożyła dyrektywę WEEE (Waste Electrical and Electronic Equipment Directive). Definiuje ona panele fotowoltaiczne jako urządzenia elektroniczne i wymaga dla nich 85% skuteczności w odzyskiwaniu surowców wtórnych. Z tego przynajmniej 80% musi zostać wykorzystane w recyklingu lub dalszej produkcji.

    Oprócz tego, dyrektywa WEEE zobowiązuje producentów paneli fotowoltaicznych do organizowania i finansowania zbiórek i recyklingu zużytych modułów fotowoltaicznych.

    Tyle w teorii. W praktyce, wciąż część krajów (w tym również i Polska) boryka się problemami wynikającymi z niedoprecyzowania zagadnienia recyklingu fotowoltaiki w krajowych aktach prawnych. Wątpliwości budzi m.in. to, na kim leży obowiązek utylizacji paneli, w przypadku wydzierżawienia gruntu pod instalację fotowoltaiczną czy w jaki sposób nasze prawo zmusza przedsiębiorców do wypełniania obowiązków w zakresie utylizacji.

    https://enerad.pl/aktualnosci/recykling-paneli-fotowoltaicznych/

    http://thornmann.com.pl/recykling-paneli-fotowoltaicznych/


    Link





    Baterie z EV trafią pod strzechy jako magazyny energii dla PV, już się tak dzieje.



    Mierzejewski46 napisał:
    Kto pokryje koszty modernizacji? Konsument.
    na nową nikt nie ma ochoty łożyć grosza
    takie PGE https://mapadotacji.gov.pl/projekty/?search-s...e-of-project=&search-theme=+108&search-years=

    Mierzejewski46 napisał:
    Zyski z produkcji bieżącej prądu pójdą na koszty związane z zamykaniem obecnych jadrówek.
    zwolennicy twierdzą, że koszty likwidacji są wliczone w nią samą, tzn prąd.
  • #44
    Mierzejewski46
    Poziom 28  
    Piszę z telefonu i staram się to robić dokładnie, ale włącza się jakiś głupi edytor i nawet po sprawdzeniu pisowni i wysłaniu w poście są błędy. Wkuża mnie to!
  • #46
    Szyszkownik Kilkujadek
    Poziom 36  
    cuuube napisał:

    Ja wiem że w ABB potrafią liczyć i nie inwestują w coś co ma małe szanse sprzedania się. Ale czegoś nie rozumiem:
    Cytat:

    ABB zapewnia, że oprócz zwiększenia niezależności i bezpieczeństwa energetycznego, właściciele pojazdów elektrycznych będą mogli wygenerować nawet do 20 euro oszczędności miesięcznie na każdego posiadanego elektryka.

    Gdzie tu sens ekonomiczny? Max 20 euro miesięcznie za zmniejszanie sobie żywotności baterii?

    Jedyny sensowny pomysł to zastosowanie ładowarki dwukierunkowej w celu awaryjnego zasilania domu. Moim zdaniem.