Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Evasion 2,0 HDi '00 bez FAP - Szarpie na zimnym silniku i trochę dymi

moonchild 03 Lut 2018 11:11 3282 37
  • #32
    moonchild
    Poziom 14  
    Byłem w Norauto na podnośniku... Upuścili mi olej do wymaganego poziomu. Zleciało ponad litr czyli jak ta pomarańczowa kulka była utopiona to musiało być chyba ze dwa litry za dużo.

    Tak jak przypuszczałem, puścił olej oboma simmeringami na wale. Musiało to się odbyć na autostradzie podczas szybkiej jazdy. Wypluł prawie litr.
    Co ciekawe w ogóle z niego nic nie kapało po przyjeździe do Szczyrku przez ten ostatni tydzień też nic.

    Na podnośniku jednak wyglądało to tak:

    Evasion 2,0 HDi '00 bez FAP - Szarpie na zimnym silniku i trochę dymi Evasion 2,0 HDi '00 bez FAP - Szarpie na zimnym silniku i trochę dymi Evasion 2,0 HDi '00 bez FAP - Szarpie na zimnym silniku i trochę dymi Evasion 2,0 HDi '00 bez FAP - Szarpie na zimnym silniku i trochę dymi Evasion 2,0 HDi '00 bez FAP - Szarpie na zimnym silniku i trochę dymi


    Jadę dziś jeszcze na wtyczkę - podam potem co go boli o ile coś pokaże...

    Dodano po 23 [minuty]:

    Aha.. i jeszcze jedno.....

    Na zegarach pokazał się komunikat:


    symbol klucza i dalej 860km


    Co to oznacza..?? Stanie mi auto na bahnie za te 860km czy się rozleci..? Za dużo nowoczesności jak dla mnie....
  • #33
    andrzej20001
    Poziom 43  
    Jazda ze stanem oleju +2l w trasę jak mamy to nazwać?? .. Przecież korby walą zapewne wtedy w lustro oleju i robi sie piana...
  • #34
    moonchild
    Poziom 14  
    Dobra.. wiem.. mea culpa...

    Stało się... Dzwoniłem do dwóch mechaników przed wyjazdem - auto zapakowane - rodzina siedzi... NIEDZIELA... - obaj powiedzieli, że "jedź.. nic nie będzie". Już teraz nie wiem.. może mnie nie lubią..?


    Rano odpalił dopiero za trzecim razem !!!! Po raz pierwszy! Chwilę telepał i dymił, potem znów ładnie pracował ale coś gwizdało spod maski. Na oko i ucho tam gdzie jest pompa wysokiego ciśnienia.
    mam film zrobiony z tego zdarzenia.. potem wkleję bo duży jest potrwa zanim go zapakuje na YT.


    Byłem teraz na wtyczce...

    Dwa błędy

    nr P1519 - Działanie chłodzenia w centralce silnika

    nr P0402 - Obieg powietrza (ponoć to EGR - u m nie jest odłączony i zaślepiony).


    Błędy wykasowane... -75zł,- i - 25zł,- na jakiś specyfik czyszczący wtryski i układ paliwowy. Auto jedzie jak jechało... może ciut lepiej ale to pewnie efekt placebo.

    Co dalej...???
  • #35
    andrzej20001
    Poziom 43  
    moonchild napisał:
    symbol klucza i dalej 860km


    Co to oznacza..?? Stanie mi auto na bahnie za te 860km czy się rozleci..? Za dużo nowoczesności jak dla mnie..


    Ee to tylko serwis olejowy,olej to. Informacja wyskakuje co 20-30tkm. Po mojemu masz uszkodzona min.1 świecę żarową(ciężki rozruch i telepanie na zimnym) ale to i tak nie ma wpływu na osiągi, Na wakacjach raczej nic nie zdziałasz może wąż od układu dolotowego gdzieś nieszczelny i dlatego brak mocy i dymienie ,turbina zasysa za duzo powietrza a te usprężone ucieka na zewnątrz zamiast trafić do komór spalania. Zapal papierosa jak używasz i niech ci żona przytrzyma tak na 2500obr i wtedy dymisz pod maską może gdzies bedzie widać gdzie dmucha,jeśli nie ma wiatru oczywiście.. Szkoda spi...urlopu..
  • #36
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #37
    moonchild
    Poziom 14  
    Auto mam od 3 tygodni, Kupione od mechanik z Citroena z Gdańska. Oglądane, było suche...!Wszystko było cacy.
    Istotnie do mechanika żadnego jeszcze nie jechałem poza Norauto w Bielsku - aby spuścili mi olej. Był co prawda u mechaniora w Gdańsku dzień przed wyjazdem na szybkiej wymianie oleju, klocków i tarcz hamulcowych bo to od razu zalecił sprzedający. W sumie byłem umówiony na to w Norauto w Gdańsku ale musiałbym czekać jeszcze jeden dzień a szkoda było ferii.. poza tym w Norauto za wymianę oleju i filtra wołają80zł,- a ten mechanior zrobił za 30. No jest efekt... Gość przelał olej ewidentnie. Odsysał miast wylać dołem - pewnie nie odessał wszystkiego lub wcale.. czort go wie! Jak wróciłem to stał z bańką i nalewał olej świeży. Jeszcze się pytał - panie ile tu wchodzi. Ja mówię, że 4,200 a ten po 3L odstawia bańkę i mówi że wlazło maks 3,5L i to tak na górnej granicy... No i wyszło, że za górną granicę potraktował tę pomarańczową kulkę na bagnecie. Także nie ma mowy o tym że ropa w oleju i dlatego go więcej.. Prze noc naciekło..?
    Kuźwa wszytko przez to, że to auto mi do garażu na kanał nie wchodzi - z Lancią Zeta też tak było... Też wiecznie po mechanikach jeździła aż ją rozp...lili.. No tak to już nas jest. A mnie nie stać na ASO, z resztą każdy wie ile w ASO płacą... ;-(

    Dziś byłem na wtyczce. Poza diagnostyką człowiek polecił mi wlać do baku taki specyfik Wynn's do czyszczenia układu paliwowego. Kupiłem - wlałem, ...
    nie wiem, może to placebo ale mam wrażenie, że silnik ciszej chodzi, lepiej się zbiera i jest jakby taki "more briliant"jak to angole mówią.
    Byłem na nartach potem kilka dobrych godzin. Przyszedł mróz do -8*C , po 6 godzinach na mrozie auto odpaliło od strzała choć kilka sekund jeszcze telepało. Ale jakby też mniej dymiło. Potem droga kilkanaście km przez Salmopol z Wisły do Szczyrku. Jak po masełku...
    Jedyne co mnie od samego początku w tym aucie WQ to to że się makabrycznie wolno nagrzewa. Inna sprawa , że moim zdaniem ma walnięty climatronic. Ten albo grzeje jak potłuczony albo wieje chłodem. Poza tym co chwilę się wyłącza i włącza. No i ma to webasto silnika, które mam wrażenie, że ktoś nieumiejętnie przerabiał lub przerobił na grzanie wnętrza i stąd te cyrki. Sprzedający poinformował mnie że auto ma nową nagrzewnicę i widać że osłony były dłubane. No ale w momencie kuna to atut, nie..?
    Kupiłem nowy olej Total Quarts + filtr MANN. Poprzedni filtr był Denckermann ale tylko dlatego, że innego nie mieli na stanie akurat a nie mogłem czekać. Wiem, że ta firma to ryż i może to jeszcze ten filtr coś namieszał..? Kto wie...!
  • #38
    moonchild
    Poziom 14  
    Odgrzewam temat.

    Zrobiło się ciepło ale problem nie znikł. Po odpaleniu nawet na upale zimnego silnika przez dwie trzy sekundy go potelepie. Mniej dymu, w zasadzie niemal od razu zaczyna równo pracować...

    Nie dawało i to jednak spokoju. Przypadkiem okazało się, że mój sąsiad ma Lexie i wczoraj zrobiliśmy skan auta...

    Oto co pokazało:

    Evasion 2,0 HDi '00 bez FAP - Szarpie na zimnym silniku i trochę dymi Evasion 2,0 HDi '00 bez FAP - Szarpie na zimnym silniku i trochę dymi Evasion 2,0 HDi '00 bez FAP - Szarpie na zimnym silniku i trochę dymi Evasion 2,0 HDi '00 bez FAP - Szarpie na zimnym silniku i trochę dymi Evasion 2,0 HDi '00 bez FAP - Szarpie na zimnym silniku i trochę dymi Evasion 2,0 HDi '00 bez FAP - Szarpie na zimnym silniku i trochę dymi Evasion 2,0 HDi '00 bez FAP - Szarpie na zimnym silniku i trochę dymi Evasion 2,0 HDi '00 bez FAP - Szarpie na zimnym silniku i trochę dymi


    Informacja o braku połączenia z "kalkulatorem" dotyczy próby zdiagnozowania klimatronika, który od początku miał tę przypadłość że albo grzeje na full albo mrozi na full. Klimatronik reaguje na zmianę w pozycji 15 / 16 *C.
    14 i 15 stopni - mrozi, wejście na stopień 17 ( i dalej) - słyszalny stuk jakiejś klapy w mieszalniku i hajcuje na maxa.


    Uwagę zwraca jeden wtryskiwacz którego korekta wyraźnie odstaje od reszty.
    Nie zauważyłem jakoś mocno zwiększonego zużycia paliwa. Ostatni pomiar sprzed kilku dni - jazda 80% autostrada - 20% zjazd do miasta (ale bez korków) ze prędkością ok 120km/h - wyszło mi na 115km drogi równe 8L ropy... Dużo to czy w normie..?? Mam wrażenie , że zimą na trasie Gdańsk Szczyrk spalił mniej... ale może to złudzenie...