logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Szukam - piaskowanie metodą wytrawiania.

14 Sie 2005 15:29 2098 5
REKLAMA
  • #1 1733357
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • REKLAMA
  • #2 1733365
    Tommy82
    Poziom 41  
    A moze szkielkowanie to jest to co moglo by ci pomoc
  • REKLAMA
  • #3 2601801
    boodach
    Poziom 2  
    Witam wszystkich:) mam maly problem:remontuje motocykl,i chcialbym przywrócic wszystkim czescia aluminowym dawny polysk...podejrzewam ze najlepiej bedzie to wyszkielkowac,jednakowoz po paru telefonach do kilku firm okazalo sie ze nie jest to wcale takie tanie..a ja mam spory garaz i niezle zaplecze,wiec pomyslalem ze moge to zrobic sam...nie wiem tylko gdzie moglbym kupioc pistolet i te n material szklany???czy ten pistolet jest taki sam jak do piaskowania??
  • REKLAMA
  • #4 2601819
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Sam materiał, czyli kulki szklane są drogie. I nie kupisz ich w małych ilościach. Kiedyś sam chciałem się w to bawić (też jednostkowa robota przy silniku motocyklowym) i najmniejsza "paczka" to było pół tony. Poza tym aluminium to delikatny metal i trzeba umieć go obrabiać w ten sposób. To samo szkiełkowanie - to nie takie przoste jak wygląda...
    Jeśli nie możesz sobie pozwolić na szkiełkowanie, to możesz kupić specjalne detergenty do mycia silników. Są bardzo mocne i usuwają zdecydowaną większość zanieczyszceń. A potem papier ścierny 1000 i pasta polerska...
    PS. Piaskowanie/szkiełkowanie nie jest idealne do silników bo zostawia porowatą powierzchnię, która niezabezpieczona np. poprzez lakierowanie, momentalnie łapie brud i oleje...
    W starych "Młodych Technikach" (lata 80) był dział poświecony chemii i był tam cykl o chemicznym czyszczeniu i polerowaniu metali, w tym aluminium.
  • REKLAMA
  • #5 2604589
    boodach
    Poziom 2  
    Dzieki za odpowiedz,skoro radzisz zebym spróbowal srodkow chemicznych to sie nad tym zastanowie,jezeli moze to przyniesc jakis efekt:)Motorek ktory remontuje jest w okolo 95% oryginalny,jednak gdzies ze dwadziescia lat stal u takiego dziadzi w szopie, co odbilo sie na jego wygladzie...Powierzchnie aluminiowe nie maja wiekszych uszkodzen sa gladkie ,jednakowoz czas zrobil swoje zaszly soda czy czyms takim,a tego nie bardzo idzie doczyscic...a chcialbym z tym cos zrobic.wiem ze aluminium poleruje sie dosc latwo pastami polerskimi,ale sam próbowalem wypolerowac kiedys dekle od mz i nie powiem ladnie mi to wyszlo,ale niezle sie namachalem papierem i szmatka...moze jest jakis inny latwiejszy sposob polerowania,w warunkach domowych...(nie wiem moze jakas wiertarka czy cos...)Ppolerujac wtedy te dekle,zastanawialem sie jak wypolerowac glowice...i nie usmiechalo mi sie robic tego szmatka, nie wiem czy udalo by mi sie to tak zrobic.Aluminum polerowac,ok,ale tylko wieksze gladkie powiezchnie a co z ZAKAMARKAMI??? Takze jezeli znacie jakies dobre sposoby i srodki to prosze o rade:)
  • #6 2605379
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda
    No pewnie że jest łatwiejsza metoda polerowania niż machanie łapą. Tarcza filcowa. Do motocyklowych części miekka, bo lepiej sie układa do krzywizn. I do tego odpowiednia pasta (jest kilka granulacji). Dobierasz w zależności od ustopnia zniszczenia powierzchni. Jaki to motorek? Bo jeśli robisz na oryginał, to jeśli silnik nie był na wysoki polysk, to nie trzeba do doprowadzać do lustrzanego połysku.
REKLAMA