Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Naelektryzowany RACK - przy dotyku "kopie" prąd

30 Sty 2018 18:57 774 12
  • Poziom 15  
    Dzień dobry,

    mam problem z siecią LAN, która jest zrobiona bardzo amatorsko (kable LAN i elektryczne puszczone w jednych korytkach) i muszę sobie jakoś z nią poradzić.

    O ile pod względem samej sieci nie mam pytań to zastanawia mnie temat elektryzowania się skrzynek RACK. Co kilka minut jak dotykam skrzynkę delikatnie "kopie" mnie prąd, tak jak naelektryzowany sweter, czy coś podobnego.

    Czy wynika to z uszkodzenia uziemienia, czy może dlatego, że kable idą miejscami w jednych korytkach z kablami sieci LAN, a może jeszcze z innego powodu? Z początku myślałem, że problem leży w switch'ach, które i tak były do wymiany, ale po wymianie problem nie ustąpił.

    Czy możliwe, że np. jeden RACK ma uszkodzone uziemienie i problem przenosi się na inne?

    Mogę jakoś to sprawdzić zwykłym multimetrem?

    Z góry dziękuję za odpowiedź.
  • Poziom 37  
    Myślę, że "amatorskość" tej sieci to jeszcze mało wynika z umieszczenia kabli razem.
    Można gdybać "co jest źle", ale wróżka ze szklaną kulą ma nieczynne.
    Weź fachowca zanim go tam wezwie prokurator.
  • Poziom 21  
    A czym pokryta jest podłoga w tym pomieszczeniu?
  • Poziom 15  
    kSmuk napisał:
    A czym pokryta jest podłoga w tym pomieszczeniu?


    Gumoleum, czy coś podobnego.

    W samym RACK'u jest podłączone uziemienie, drzwiczki do skrzynki i skrzynka do uziemienia.
  • Poziom 22  
    Na początek sprawdź napięcie pomiędzy rack'iem, a przewodem fazowym (to możesz wykonać zwykłym multimetrem przykładając jeden zacisk do racka, a drugi do "odpowiedniej dziurki" w gnieździe elektrycznym). Jeśli będzie znacząco poniżej 230V, to prawdopodobnie skrzynka jednak nie ma kontaktu z przewodem ochronnym (albo sam przewód jest niepodłączony albo niepoprawnie podłączony w rozdzielnicy lub gdzieś po drodze).

    Czy inne sprzęty z metalową obudową też kopią? A kaloryfer? Może to ładunki elektrostatyczne powstające na ubraniu.
  • Poziom 18  
    Poprowadzenie skrętki razem z kablami sieciowymi jednym korytem jest "amatorskością"?
    Pytam, gdyż sam nie jestem jakoś bardzo w temacie, a wiem że firma która montowała u mnie w firmie system monitoringu, poprowadziła skrętkę kanałami do oświetlenia.
    ( duża firma instalująca, dużo kamer IP 4k podłączonych do dwóch switch'y, a dwa switche światłowodem, również w tych kanałach oświetleniowych do dwóch serwerów )
  • Poziom 15  
    AdamFilipek napisał:
    Poprowadzenie skrętki razem z kablami sieciowymi jednym korytem jest "amatorskością"?


    Jeżeli skrętka jest nieekranowana, to puszczenie przewodów elektrycznych i skrętki, to jest pójście po najmniejszej linii oporu i nazwał bym to amatorszczyzną.
  • Poziom 37  
    AdamFilipek napisał:
    Poprowadzenie skrętki razem z kablami sieciowymi jednym korytem jest "amatorskością"?


    Optymistycznie kabel w podwójnej izolacji (chyba) spełnia wymogi elektryczne.
    W pełni mi się wydaje profesjonalne koryto z przedziałką.

    Moim zdaniem u kolegi to najmniejszy problem, bo kolega milczy o rodzajach kabla, o tematy uziemienia czy "uziemienia" v/s zerowania wolę nie pytać. Intuicja.
  • Poziom 15  
    JacekCz napisał:

    Moim zdaniem u kolegi to najmniejszy problem, bo kolega milczy o rodzajach kabla, o tematy uziemienia czy "uziemienia" v/s zerowania wolę nie pytać. Intuicja.


    Żeby rozwiać wszelką wątpliwość - nie ja kładłem tą sieć i nie miałem wpływu na jej tworzenie. Taką zastałem i mam ją doprowadzić do ładu. Nie jestem elektrykiem, ale pewne rozwiązania nie podobają mi się i już.
  • Poziom 18  
    Cytat:
    pójście po najmniejszej linii oporu


    To linia ma być najmniejsza, czy opór na tej linii? :)

    Mam przekonanie, graniczące z pewnością, że ta skrętka nie jest ekranowana. (jutro sprawdzę)
    Ta firma ma nam wykonać podobną usługę na drugiej hali, więc jesteśmy w trakcie rozmów - podeślę im link do naszej rozmowy, zobaczę jak się ustosunkują - dam znać.
  • Poziom 30  
    A nie jest przypadkiem odwrotnie? Tzn. nie skrzynki się elektryzują tylko podłoga i dotykając do uziemionej skrzynki odprowadzasz ładunki elektrostatyczne do ziemi.
  • Poziom 37  
    Nieekranowana jest/może być bardzo dobrą skrętką, a używanie ekranowanej nie ma niemal nic do razem biegnącego zasilania.
    Legendy miejskie. To są zupełnie inne powody.

    Co więcej, w dziadowsko wykonanej sieci ekranowana MOŻE być źródłem problemów.

    orzech_u napisał:
    ... mam ją doprowadzić do ładu. Nie jestem elektrykiem, ale ...

    Widzisz "pewną sprzeczność" w swoich słowach? Takie nie chcem ale bendem ...

    Są przynajmniej dwie szafki (gramatyczny wniosek z Twoich słów), jest jakaś instytucja, budżet, odpowiedzialność z prawa pracy, BHP, KK i jeszcze kilku innych.

    PS. jak widzę słowa o najmniejszej linii oporu u kogoś, kto wypowiada się nt elektryczności .... czasem lepiej pomilczeć ...
  • Poziom 15  
    JacekCz napisał:
    Nieekranowana jest/może być bardzo dobrą skrętką, a używanie ekranowanej nie ma niemal nic do razem biegnącego zasilania.
    Legendy miejskie. To są zupełnie inne powody.

    Co więcej, w dziadowsko wykonanej sieci ekranowana MOŻE być źródłem problemów.

    orzech_u napisał:
    ... mam ją doprowadzić do ładu. Nie jestem elektrykiem, ale ...

    Widzisz "pewną sprzeczność" w swoich słowach? Takie nie chcem ale bendem ...

    Są przynajmniej dwie szafki (gramatyczny wniosek z Twoich słów), jest jakaś instytucja, budżet, odpowiedzialność z prawa pracy, BHP, KK i jeszcze kilku innych.

    PS. jak widzę słowa o najmniejszej linii oporu u kogoś, kto wypowiada się nt elektryczności .... czasem lepiej pomilczeć ...


    Moim zadaniem jest wymiana switch’y zarzadzalnych, skonfigurowanie ich oraz dołączenie drugiego źródła internetu. Zastanowiło mnie tylko dlaczego tak się dzieje, że jak dotykam szafkę to ona jest jakby naelektryzowana, bo nigdy mi się to nie zdarzyło. Nie znam się na elektryce i dlatego pytam na forum - proste i logiczne. Zajmuje się konfiguracją urządzeń sieciowych. Chyba że coś pominąłem i muszę być elektrykiem żeby to robić.

    Elektryk czy tam kto to robił, zrobił swoje i on jest za to odpowidzialny. Ja tylko chciałbym, aby urządzenia które zamontowałem działały stabilnie i się nie zawieszały z powodu jakichś niedoróbek.

    W domu i przy prędkościach 100Mbps to faktycznie nie ma znaczenia odległość od przewodów elektrycznych, ale przy 1000Mbps przy dłuższych odcinkach mogą być generowane zakłócenia, ale nie muszą. Są normy które to regulują więc po coś one są.

    A jeżeli chodzi o tą nieszczęsną ‚linie najmniejszego oporu’ to używałem tego potocznie, teraz wiem że blednie, bo sądziłem że ten termin jest zaczerpnięty z wojska, a nie elektroniki/elektryki.

    Także przepraszam, że wogole raczyłem zapytać o cokolwiek - już nie będę.