Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Blender Philips - Jak rozebrać pokrywę pojemnika XL

101pawel 31 Sty 2018 20:59 657 2
  • #1 31 Sty 2018 20:59
    101pawel
    Poziom 25  

    Witam,
    - z nieznanego powodu z pokrywy pojemnika ręcznego Philips "wysprzegliła" się oś kręcąca umieszczoną w pokrywie złączką, która z kolei kręci osią z nożykiem rozdrabniającym. Sądząc po konstrukcji osi i radełkowanej końcówce, domniemywam, że w środku obrobiło się tworzywo w którym ta oś jest wprasowana. By to potwierdzić muszę rozebrać pokrywę, ale nie wiem, czy jest rozbieralna. Gdyby była, to może dałoby się toto naprawić. W innym przypadku trzeba kupić, a ta pokrywka to ok. 60 zł + koszt dostawy ;( (cały blender z 3 przystawkami kosztował ok. 200 !)
    Da się rozebrać pokrywę?
    na zdjęciach pokrywa i oś, która z niej wyjąłem, a normalnie nie powinna wychodzić.
    Pozdrawiam
    Blender Philips - Jak rozebrać pokrywę pojemnika XLBlender Philips - Jak rozebrać pokrywę pojemnika XL
    Blender Philips - Jak rozebrać pokrywę pojemnika XL

    0 2
  • #2 18 Lip 2018 10:36
    calvis
    Poziom 2  

    Cześć,

    wczoraj naprawiałem dokładnie taką samą pokrywę. Górna część jest po prostu wsunięta w dolną na ok. 5 mm i wklejona. Mi udało się ją oderwać (przynajmniej w dużym rozdrabniaczu, w małym jest sklejona dużo mocniej i jeszcze walczę). Obracanie górnej i dolnej części względem siebie jest blokowane przez zachodzące na siebie wyżłobienia.

    Mocowanie osi do zębatki napędzającej nóż jest idiotyczne - końcówka osi jest po prostu wciśnięta radełkowatą stroną w plastikową zębatkę. Po jakimś czasie wnętrze zębatki wyrabia się lub zębatka pęka.

    Pierwszy raz padło mi to jeszcze na gwarancji przy rozdrabnianiu świeżych truskawek (a tym blenderem teoretycznie można kruszyć lód!). Najwyraźniej niezbyt udane 'postarzanie produktu' - zepsułem już trzy takie używając blendera kilka razy do roku. Wymiana pokrywy na nową nie ma sensu, bo i tak zaraz się rozsypie. Ja przewierciłem się z boku przez zębatkę i oś wiertłem 1.5mm i zablokowałem obrót zębatki względem osi wklejając w otworze niewielki metalowy trzpień. W takiej postaci powinno to działać aż rozpadnie się sama zębatka - na pewno dłużej niż nowa pokrywa.

    Pozdrawiam

    0
  • #3 18 Lip 2018 23:08
    101pawel
    Poziom 25  

    Też już do tego doszedłem. Dziadostwo do kwadratu. No jakżeż można było takie coś skonstruować. Póki co kupiłem nową pokrywę wydając 70 zł, co stanowi przeszlo30% wartości blendera wraz z jego przystawkami. Toto się wyrabia nawet mieląc samo powietrze. Po naciśnięciu przycisku turbo, czy jak mu tam, silnik w ułamu sekundy startuje z maksymalnymi obrotami, tak, że na oś działa duży moment siły wynikający z ogromnego przyśpieszenia. Nooo, w tym miejscu dać plastikowe połączenie, to trzeba mieć ale głowę.
    Pozdrawiam

    0