Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Romet z silnikiem dezamet 023 gaśnie po kilkunastu sekundach po odpaleniu

MajsterAdrian 01 Feb 2018 01:02 1773 11
  • #1
    MajsterAdrian
    Level 2  
    Witam wszystkich na forum.
    Mam problem odnośnie silnika rometa 023 (motorynka pony 301) z zapłonem CDI. Aktualnie kończę mój następny projekt w warsztacie i napotkałem problem który związany jest z pracą silnika. Wymieniłem w silniku łożyska, uszczelniacze, wszystkie uszczelki, założyłem zapłon CDI (jeszcze nie zamontowałem regulatora napięcia lecz myślę że on jest potrzebny tylko do oświetlenia, w weekend go podłącze bo przyjdzie mi kostka) nowe śruby silnika, sprzęgło, podkładki itd. Cylindra, tłoka, pierścieni nie zmieniałem ale uszczelki tak!



    Problem jest taki:
    Silnik odpali tylko gdy pod świece podleje się paliwo (około 1-2ml), popracuje jakieś max 30 sekund po czym zgaśnie. Jak zgaśnie i spróbuje odpalić z kopki to zadnej reakcji. Jak znowu podleje trochę mieszanki to odpali popracuje jakieś 20 sekund i słychać że już za dosłownie 4 sekundy zgaśnie.
    Zaraz po zakupie silnik odpaliłem jeszcze na zapłonie oryginalnym z platynkami też gasł po zrobieniu kilkunastu metrów po podwórku.

    Benzyna i olej 100% dobry, drożność bak-gaźnik bardzo dobra, kranik, wężyk i Gaźnik K60B wymieniłem na nowy + stożek wypchany w połowie gąbką (na wolnych obrotach pracuje ładnie i reakcja na gaz bardzo szybka), świeca F100S (wkręcałem inne świece zapłonowe i jest to samo), olej przekładniowy zalany świerzy bo poprzedni wylał się ze względu na nie szczelne uszczelki. Kompresja zdaje mi się że jest bo ręką ciężko idzie ale można kopke wcisnąc do końca.
    Zapłon CDI mam wrażenie że dobrze ustawiony, 2mm przed GMP impulsator spotyka się z początkiem wybrzuszenia na magnecie (już jest po między początkiem a środkiem wybrzuszenia)
    Impulsator znajduje się miejscu gdzie wychodzą przewody z magneta.
    Przypuszczam że może być to wina albo zapłonu albo tłoka z pierścieniami ale tłok zostawiam na sam koniec bo musiał bym cylinder ściągać.
    Miał ktoś doczynienia z podobną sytuacją i może się na ten temat wypowiedzieć?
    Z góry pozdrawiam i dziękuję za odpowiedzi.
    Kamery 3D Time of Flight - zastosowania w przemyśle. Darmowe szkolenie 16.12.2021r. g. 10.00 Zarejestruj się
  • #3
    kortyleski
    Level 42  
    W dwie osoby, jedna psika plakiem w gaźnik a druga odpala. Przy odrobinie wprawy można utrzymać psikajac stabilne obroty. Później szukać dlaczego gaźnik nie podaje paliwa.
  • #5
    Pan.Kropa
    Level 27  
    Spróbuj bez założonego albo lekko założonego korka wlewu paliwa. Powinna być w korku mała dziurka umożliwiająca odpowietrzenie-napowietrzenie zbiornika.
  • #6
    MajsterAdrian
    Level 2  
    -Próby odpalenia bez podawania dodatkowego paliwa nie jestem w stanie określić w jakim stanie była świeca bo nie pamiętam. Ale ma pewno sprawdzę i napiszę.
    -Dzisiaj rozkręciłem gaźnik k60b, dokładnie obejrzałem i złożyłem z powrotem zwracając na wszytsko uwagę, dodatkowo uszczelkę komory pływakowej posmarowałem delikatnie sylikonem bo widoczny był mały przeciek w jednym miejscu.
    Przykręciłem na próbe stary oryginalny gaźnik który jest nie szczelny i sytuacja z pracą silnika jest taka sama co na gaźniku kupionym kilkanaście dni temu.
    Czekam aż cienka warstwa silikonu dobrze wyschnie i próbuje odpalić bez korka wlewu paliwa.
    Następne spróbuje metody aby ręcznie wpryskać paliwo.
  • #7
    Pan.Kropa
    Level 27  
    Silikon nie może mieć kontaktu z benzyną. Benzyna go rozpuści i będzie zatykać dysze.
  • #8
    MajsterAdrian
    Level 2  
    Witam.
    W czoraj wykonałem próby odpalenia silnika kończąc na że by na wolnych nie gasł, ma obroty też ładnie wchodzi więc silnik się uruchomił.
    Zmniejszyłem przerwę na świecy na 0.30 bo było 0.60 , powiększyłem odpowietrznik w korku wiertłem 3mm i przede wszystkim zmieniłem gaźnik ma oryginalny do tego silnika (gaźnik K60B nie chce zasysać paliwa nadal, chyba że się podleje pod świece z 4ml to odpali i po dodaniu gazu pochodzi około 20 sekund) i dodatkowo podniosłem iglice.
    Dziś po pracy biorę się za montaż impulsatora i zakładanie pokrywy, w czoraj już biegi wyregulowałem.

    -Posiadam olej mixol i jakiś znanej firmy do podkaszarek ogrodowych, ile tego oleju wlać na 5L benzyny?
    -W którym miejscu impulsator musi zrównać się z wybrzuszeniem na magnecie? Na początku wybrzuszenia czy idealnie po środku po między początkiem a końcem wybrzuszenia?
    -Jakiś filtr sportowy i tłumik sportowy od skutera 2t mogę wsadzić że by trochę podnieść osiągi tego silnika?
  • #9
    sanfran
    Level 40  
    Przerwa 0.30 jest za mała! Świeca się bardzie kleić.
    Jeśli chcesz zwiększyć moc to nie kombinuj z tłumikiem, bo to za bardzo nic nie da.
    Jeśli się nie boisz mechanicznej pracy to polecam sięgnąć po wynalazek z przed trzydziestu lat: pulsacyjny zawór magnetyczny.
    http://motocykle.svasti.org/index.html?strona...ti.org/romet_pulsacyjny_zawor_magnetyczny.htm

    To faktycznie działa, kumpel to kiedyś zrobił do swojego „piździka” i zostawiał w tyle simsony.

    Najlepiej mieć dodatkowy, fabryczny tłok, który trzeba zmodyfikować pod ten zawór; bo gdy musisz wynalazek wymontować to trzeba również wymienić tłok na standardowy.
  • #10
    ^ToM^
    Level 39  
    No cudów nie ma. Jak silnik startuje po zalaniu "na tłok" a normalnie nie chce pracować to nie dochodzi paliwo z baku!
    Trzeba sprawdzić, otworek odpowietrzający (to już zrobione), kranik a szczególnie uszczelka w kraniku czy nie spuchła i nie blokuje przepływu (nie pamiętam już jakie tam były kraniki), trzeba sprawdzić zaworek pływakowy i pływak czy nie blokuje się w taki sposób, że uniemożliwia napływ paliwa. Sprawdzić trzeba też dysze w gaźniku. Jak już mówiłem - cudów nie ma i musi to działać, bo już prostszego zasilania niż opadowe w motorynce nie znajdziesz :)
  • #11
    E8600
    Level 39  
    sanfran wrote:
    Jeśli się nie boisz mechanicznej pracy to polecam sięgnąć po wynalazek z przed trzydziestu lat: pulsacyjny zawór magnetyczny.
    http://motocykle.svasti.org/index.html?strona...ti.org/romet_pulsacyjny_zawor_magnetyczny.htm


    Ten zawór to taka pierwotna membrana. Drugim sposobem jest splanowanie głowicy co podnosi stopień sprężania. Dłuższy tłumik zwiększa moment obrotowy 2T.

    Jeśli lubisz prace ślusarskie to możesz zrobić coś takiego.

  • #12
    sanfran
    Level 40  
    ^ToM^ wrote:
    Jak już mówiłem - cudów nie ma i musi to działać, bo już prostszego zasilania niż opadowe w motorynce nie znajdziesz :)


    Kiedyś się tak przejechałem na zasilaniu opadowym, źe chyba głupiej nie można.
    Miałem kiedyś Hondę VT Shadow, kranik do paliwa tam wyglada tak:

    Romet z silnikiem dezamet 023 gaśnie po kilkunastu sekundach po odpaleniu

    Czyli żadnej kosmicznej technologii. Jadę sobie kiedyś do pracy, przełączyłem na rezerwę, potem jadę jeszcze kilka mil i nagle STOP, silnik zdechł. W baku chlupocze na co najmniej litr, iskra jest ale sprzęt japońskie nie pali. Zciągnąlem wężyk z jednego z gaźników i benzyna nie leci. Drugi - tak samo. Dmucham przez rurkę - przepływ do baku jest. Kołyszę motorem w lewo, w prawo - ani kropli. Doturlalem się do stacji, nalałem do pełna, motor odpalił i pojechałem ze szczęką wlokącą się kilka metrów za mną.

    Przyczyna? Woda w baku, bardzo dużo wody. Siateczka przepuszczała tylko benzynę pływającą po wierzchu i blokowała przepływ dla wody. Po zużyciu całej benzyny nie leciało nic pomimo obecności cieczy w zbiorniku.

    E8600 wrote:
    Ten zawór to taka pierwotna membrana. Drugim sposobem jest splanowanie głowicy co podnosi stopień sprężania.


    Membrany mają to do siebie, że czasami lubią pękać i wpadać do silnika niszcząc go przy tym. W takiej zastawce jak ja przedstawiłem elementy są zbyt masywne, aby się łamały. Ale to już kto co woli.
    Natomiast zwiększenie stopnia sprężania przy zastosowaniu jakiegokolwiek wynalazku zwiększającego napełnianie jest niecelowa; zwiększenie napełniania doprowadzi do sprężania większej ilości mieszanki paliwowo-powietrznej i dalsze zmniejszenie komory spalania bez zapewnienia odpowiedniego chłodzenia głowicy może mieć bardzo niepożądane skutki.