Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

wzmacniacz antenowy

GOLF 2 GT 14 Sie 2005 19:41 1397 11
  • #1 14 Sie 2005 19:41
    GOLF 2 GT
    Poziom 9  

    WITAM

    mam zalozona w golfie 2 antene dachowa i nieorginalne radio.


    problem byl taki ze podczas sluchania w tle pojawialy sie szmery i nieraz bylo slychac jak chodzila wycieraczka.

    pogrzebalem troche w desce i znalazlem niepodlaczony przewod od wzmacniacza od anteny-byl razem z przewodem antenowym
    podlaczylem go do radia do wyjscia na antene el.(kolor niebieski)

    i takie mam pytanie
    szukalem roznicy-poprawy w odbiorze.

    wynik byl taki ze na fm nic sie nie poprawilo natomiast na am i lw pojawila sie ogromna ilosc stacji.
    a na odlaczonym zasilaniu wzmacniacza nie znalazl zadnej stacji

    czy to moze byc oznaka ze wzmacniacz nie dziala prawidlowo?

    0 11
  • #2 14 Sie 2005 20:38
    sigi
    Spec od samochodów

    Załóż na próbę zwykłą antenę, bez wzmacniacza. Uważam, że w tym przypadku jest wina anteny(wzmacniacza).


    Pozdrawiam

    0
  • #3 14 Sie 2005 21:08
    jannaszek
    Poziom 39  

    może nie być połączenia ekranu kabla z masą auta
    ,a takie zakłócenia i trzaski świadczą o marnej jakości radyjka

    0
  • #4 14 Sie 2005 21:17
    JAFO
    Poziom 25  

    jannaszek napisał:
    może nie być połączenia ekranu kabla z masą auta
    ,a takie zakł|ó|cenia i trzaski świadczą o marnej jakości radyjka


    Takie zakłócenia i trzaski powodowane są słabej jakości kablem antenowym, który ma słabej jakości ekran, bądź ekran ten jest "dziurawy" (popękany). Należałoby pomyśleć o filtrze p.zakłóceniowym włączonym w zasilanie radia i lepszym kablu antenowym, skoro wchłania on zakłócenia.
    A wzmacniacz?
    Wzmacniacz działa, skoro pojawiają się stacje AM.
    A czy działa część FM, to najlepiej jest sprawdzić na odkręconej antenie i naprzemian włączać i wyłączać zasilanie wzmacniacza.
    Jeśli po odłączeniu zasilania nie będzie różnicy, to wzmacniacz i jego część FM są do d&#y.

    Przy używaniu radia do 20-30 km od nadajnika (zależnie od mocy nadajników) lepiej jest nie korzystać ze wzmacniacza. Inna sprawa, gdy auto często jeździ w długie trasy.

    0
  • #5 14 Sie 2005 21:26
    jannaszek
    Poziom 39  

    i marnej jakości radio ,które ma słabo filtrowane zasilanie

    0
  • #6 14 Sie 2005 21:28
    JAFO
    Poziom 25  

    No Blaupunkt nie jest najgorszym radiem.

    0
  • #7 14 Sie 2005 21:46
    jannaszek
    Poziom 39  

    zależy jakie ,ja mam w piwnicy ze strojeniem mechanicznym z 70 roku..i nie jest to górna półka na bank
    wracając kabel antenowy ,ścislej ekran ,powinien dobrze łączyć się z karoseria w miejscu połączenia z anteną
    niektórzy np dla odmiany kożystają z tego połączenia dla uzyskania masy dla radia ,co oczywiscie jest kretyństwem
    ps a skąd wiesz że ma blaupunkta?

    0
  • #8 14 Sie 2005 21:57
    sigi
    Spec od samochodów

    Kolego Jannaszek, nie ma żadnego znaczenia skąd radio ma masę, z anteny czy przewodem masowym. Ważne jest aby ta masa była pewna - i kropka.


    Pozdrawiam.

    0
  • #9 14 Sie 2005 22:08
    JAFO
    Poziom 25  

    sigi napisał:
    Kolego Jannaszek, nie ma żadnego znaczenia skąd radio ma masę, z anteny czy przewodem masowym. Ważne jest aby ta masa była pewna - i kropka.

    No z tym to bym sie nie zgodził. Oczywiście może mieć zewsząd oprócz kabla antenowego, ale najlepiej z instalacji. I co do tego nie ma wątpliwości.
    Połączenie ekranu z karoserią musi być, ale nie powinno być obciążone tak dużym prądem, jakie pobiera radio.
    Po pierwsze primo połączenie takie narażone jest na szybszą korozję.
    Po drugie primo ewentualna naprawa tego połączena po jakimś czasie byłaby trudna ze względu na dostęp.
    Po trzecie primo (tercjo) W TYM CELU KAŻDE RADIO MA ZACISK MASY (niektóre stare miały na swej obudowie dodatkowy konektor).

    jannaszek z PW



    Pozdrawiam

    0
  • #10 14 Sie 2005 22:21
    sigi
    Spec od samochodów

    Zawsze robę obie masy, ale jest wystarczająca ta antenowa i ważniejsza.

    Pozdrawiam.

    0
  • #11 14 Sie 2005 22:31
    JAFO
    Poziom 25  

    JAFO napisał:

    Cytat:
    Połączenie ekranu z karoserią musi być, ale nie powinno być obciążone tak dużym prądem, jakie pobiera radio.
    Po pierwsze primo połączenie takie narażone jest na szybszą korozję.
    Po drugie primo ewentualna naprawa tego połączena po jakimś czasie byłaby trudna ze względu na dostęp.


    No tak, ważniejsza ale dla głowicy w.cz. Natomiast nigdy nie zasila się sprzętu poprzez ekran kabla antenowego. zawsze muszą być obie masy. Radio owszem będzie grało, ale gdy ekran zacznie sie przełamywać, to i radio zacznie się głupio zachowywać, napiecie pod obciążeniem zacznie gwałtownie opadać (przygasanie radia).

    Aha, masa antenowa jest wystarczająca, ale TYLKO na czas montażu, próby (nie prądowe).

    My to wiemy, ale inni czegoś się nauczą.

    0
  • #12 14 Sie 2005 23:13
    Moon voyager
    Poziom 21  

    Sorry Jafo. Już mi przeszło. Tak mnie nieraz wkurzają głupie cytaty z jeszcze głupszych filmów z pominięciem szacunku dla języka polskiego.
    Nie raz człowieka coś trafi, bo niby jest w Polsce a tu większość pisze i formułuje swoje mysli, jakby Polakami zostali miesiąc temu. Te wszystkie:.... Krztałty, pżyrzeczenia, skówki, byłem w radiu (zamiast byłem w radio, w studio, cofam do tyłu, akwen wodny, chłopacy, chcem itd,itd,itp:cry::cry::cry:...... Prawdziwego fioła można dostać. Jak na czarnym disco, gdzie wszyscy już dobrze naćpani bełkoczą każdy w swoim języku. Z prawej strony tej białej ramki gdzie sobie korespondujemy, jest wyraźnie napisane (nie pisze) Cytuję "...dbaj o styl swojej wypowiedzi..."
    Już dobrze. piszcie wszyscy jak chcecie, ale również i z tego powodu mają nas w świecie za zero, bo sami siebie nie potrafimy uszanować Szacunek do kraju z którego ziemi wziąłeś pierwszy kawałek chleba do ust i do narodowego języka w którym nauczyłeś sie przywoływać matkę i ojca to PODSTAWA szacunku dla siebie samego. Zapytaj Francuza, Niemca, Rosjanina....jak często uzywają obcojęzycznych wtrętów. TYLKO POLAK UWAŻA, ŻE IM WIĘCEJ KALECZY OBCY JĘZYK TYM BARDZIEJ JEST MĄDRY PO POLSKU. Jeszcze raz, nie żadne sorry, ale przepraszam.

    0