Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Fiat Bravo 2 - Zakup 1.4 T-JET czy 1.9 JTD/MultiJET

LightOfWinter 02 Lut 2018 11:25 1647 5
  • #1 02 Lut 2018 11:25
    LightOfWinter
    Poziom 29  

    Witam

    Rozważam zakup używanego fiata bravo 2.

    Wacham się między silnikami 1.4 T-JET 150KM i jego odpowiednikiem 1.9 JTD też ok 150 KM.
    Diesel kusi mnie ze względu na większy moment i mniejsze spalanie.
    Eksploatacja mnie nie przeraża. Kupił bym wersję fabrycznie bez DPF-a.
    Z drugiej strony 1.4 T-Jet to nowsza technologia lżejsze auto, więcej miejsca pod maską, ale mniejszy moment i sporo wyższe spalanie.
    Pacząc po cenach z ogłoszeń diesel-e są też tańsze w zakupie.

    Zastanawiam się jak zawieszenie zniesie cięższego diesel-a?
    W stilo były z tym problemy.
    Czy możecie się podzielić swoimi doświadczeniami z eksploatacji tych silników?
    Jak wygląda żywotność turbin?

    0 5
  • #2 03 Lut 2018 03:59
    Kantylena
    Poziom 14  

    Ja powiem tak, eksploatacja diesla nie ogranicza się do paliwa i DPF...bo nawet głupi akumulator będzie droższy bo musi być silniejszy.
    Do tego turbina...dwumas..wtryski
    Ok turbo-benzyna też to ma, ale nie ma np przy 2 tys obrotów 320 Nm, takim czymś przyjemnie się jeździ ładnie ciągnie z dołu ale żywotność sprzęgła będzie mizerna, szczególnie jeśli głównie auto będzie jeździło po mieście i ciągłe zatrzymywania i ruszania.
    Dodatkowo co z tego że ma większy moment jak osiągi ciut gorsze? To co on daje? to jest po prostu charakterystyka diesla, uderzenie w plecy i przy 3500 obrotów już nie jedzie.
    Z tym spalaniem sporo wyższym w T-jet raczej bym nie przesadzał 9,5/100 w mieście pali T-jet, natomiast 1,9 jtd ok 7,5/100

    Do T-jeta można spokojnie założyć instalację lpg.

    Powiem tak, wszystko zależy od przebiegów rocznych i użytkowania, jak praca 4-5 km to benzyna, nawet lpg chyba się nie opłaca ale jak dalsze trasy - owszem można iść w 1,9 jtd, bo to fajny silniczek.

    Warto też pamiętać że średnio taki T-jet po 10 latach ma 150 tys nakulane, a 1,9 jtd będzie mieć już 250 tys, to nie bez znaczenia dla podzespołów i czasami wtedy zaczynają się zabawy z serwisem diesla.
    Szczególnie tutaj egzemplarze zza Odry będą mieć konkretne przebiegi przy dieslu.

    Obydwa silniki wg mnie bardzo fajne, z tym że ja bym nie kupował diesla 2 km do sklepu czy kościoła, szukając wśród aut które będą miały nalatane po 250 tys.
    Tutaj lepiej wyjdzie T-jet, jak spore przebiegi można szukać diesla.

    0
  • #3 03 Lut 2018 19:38
    LightOfWinter
    Poziom 29  

    Witam

    Dziękuję za odpowiedź.
    Niższy rzeczywisty przebieg w przypadku T-jet-a to dobry argument.

    Niski przebieg do pokonania - np. dojazd do pracy jest często podawany jako argument przeciw silnikowi diesel-a. Mi on jednak nie przeszkadza. Jeździłem autem z takim silnikiem na krótkich odcinkach i było ok. Jest natomiast argument ekonomiczny. Modele z silnikiem diesel-a są teraz na rynku wtórnym tańsze.
    Aut z Niemiec zamierzam unikać bo są to zawsze wersje z fabrycznym DPF-em.
    A chciałem kupić auto fabrycznie bez DPF-a.

    Co do sprzęgła: Jeździłem już stilo 1.9 jtd i przez okres eksploatacji - 8.5 roku nie robiłem sprzęgła. A jak go sprzedawałem sprzęgło wciąż chodziło bez zarzutów.
    Natomiast zawieszenie wymagało ciągłej troski.

    W instalację LPG chciałbym iść tylko w ostateczności. Obniża mi to pojemność bagażnika na której mi zależy, a brak koła zapasowego mnie nie urządza. Już kilka razy udowodniło swoja przydatność.

    0
  • #4 03 Lut 2018 22:55
    Eidems
    Poziom 28  

    LightOfWinter napisał:
    Witam

    Dziękuję za odpowiedź.
    Niższy rzeczywisty przebieg w przypadku T-jet-a to dobry argument.

    Niski przebieg do pokonania - np. dojazd do pracy jest często podawany jako argument przeciw silnikowi diesel-a. Mi on jednak nie przeszkadza. Jeździłem autem z takim silnikiem na krótkich odcinkach i było ok. Jest natomiast argument ekonomiczny. Modele z silnikiem diesel-a są teraz na rynku wtórnym tańsze.
    Aut z Niemiec zamierzam unikać bo są to zawsze wersje z fabrycznym DPF-em.
    A chciałem kupić auto fabrycznie bez DPF-a.

    Co do sprzęgła: Jeździłem już stilo 1.9 jtd i przez okres eksploatacji - 8.5 roku nie robiłem sprzęgła. A jak go sprzedawałem sprzęgło wciąż chodziło bez zarzutów.
    Natomiast zawieszenie wymagało ciągłej troski.

    W instalację LPG chciałbym iść tylko w ostateczności. Obniża mi to pojemność bagażnika na której mi zależy, a brak koła zapasowego mnie nie urządza. Już kilka razy udowodniło swoja przydatność.

    1.4 T-jet, dokładasz LPG i jeździsz tak naprawdę bezawaryjnie jeżeli auto jest zadbane;). Co do 1.9JTD, to jak kolega napisał dwumas, wtryski i turbo. To, że w stilo tego nie robiłeś nie oznacza że w bravo również nie będziesz robił. Do tego w dieslu mamy droższe OC + głupi akumulator. Dodatkowo może spotkać Cie uszczelnienie pompy cr, wymiana podkładek pod wtryskiwaczami i wiele innych usterek w kilkuletnim dieslu. Polecam PB;)

    0
  • #5 29 Mar 2018 23:48
    GERVIS
    Poziom 8  

    Ja bym wybral Pb.
    tansze części wiele rzeczy mozna samemu wymienic np . świece gdzie w ON swiece żarowe to mega stres czy wykreci sie czy nie do tego dochodza klapy w kolektorze cudowny zawor egr i dziesiątki innych elementów przez co diesel obecnie spada z kregu zainteresowan kupujących.

    0