Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Lodówka/chłodziarka samochodowa jaką wybrać

Mikhaił 04 Feb 2018 16:25 2805 10
  • #1
    Mikhaił
    Level 16  
    Witam, poszukuję lodówki/zamrażarki przenośnej 12V/230V żeby ona faktycznie chłodziła lub utrzymywała minusową temperaturę. Co moglibyście polecić. Rynek oferuje dużo chłodziarek ale nie wierzę w rankingi...
  • #2
    buczkog
    Level 16  
    Lodówka tzw. przenośna 12V/230V to zawsze będzie zbudowana na tzw. ogniwach Peltiera. Sam musiałem skorzystać z takiej ok. miesiąca jak mi w domu padła latem zwykła lodówka. Jednym słowem syf i nędza. Stosownie z takiej lodówki było by korzystać w zimie trzymają ją za oknem przy niskich temperaturach niż latem. Niby to chłodziło lecz niezbędne produkty spożywcze np. maso=ciapa, żółty ser jak plastelina a o mięsie nie wspomnę (wszystko kupowałem w jak najmniejszych ilościach).
    Jednym słowem wg mnie wszelakie lodówki tzw. turystyczne na tych ogniwach Peltiera są jednym słowem g..no warte a o minusowych temperaturach można zapomnieć chyba że zimą wystawisz ją na dwór.
  • #3
    Mikhaił
    Level 16  
    Witam, nie miałem może na myśli, że ma mrozić, ma tylko utrzymać temperaturę, żeby wcześniej zamrożone rzeczy mogłyby utrzymać temperaturę ujemną przez 12 godzin podczas podróży.
  • #4
    Felini
    Moderator
    W lodówkach turystycznych/samochodowych stosuje się głównie dwie technologie:

    - ogniwa Peltiera (najlepsze chłodzą do 30°C poniżej temperatury otoczenia, jednak nie niżej niż 0°C)
    - sprężarkowe (można uzyskać temperatury rzędu -18°C i niższe)

    Używam od kilku lat lodówkę Waeco Coolfreeze CDF 16. Jest to urządzenie sprężarkowe, które utrzymuje zadaną temperaturę niezależnie od warunków zewnętrznych. Zamrażałem w niej kilka kilogramów mięsa i wędlin, trwało to około doby, lodówka osiągnęła -18°C. Temperaturę ustawia się co 1°C od +10°C do -18°C. Znajomy ma lodówkę na ogniwach Peltiera tej samej marki i jest zadowolony. Jego lodówka nawet w gorące dni utrzymuje temperaturę kilku stopni powyżej zera. Zasilanie 12/24 V
    z gniazda zapalniczki lub 230 V poprzez oddzielny zasilacz (niektóre modele mają zasilacz wbudowany).

    Waeco to niemiecka marka, ale sprzęt produkowany jest w Chinach. Konstrukcja i jakość wykonania do przyjęcia, aczkolwiek do dobrej trochę brakuje.
    Piszę to na podstawie doświadczeń z moją lodówką.
    Tydzień po zakupie lodówka uległa awarii - przestała chłodzić. Odesłana do sklepu została naprawiona na gwarancji i działa do dziś. Przyczyną usterki był bardzo niskiej jakości wentylator, który zablokował się i prawdopodobnie doprowadziło to do przegrzania elektroniki i awarii. Odnoszę wrażenie, że serwis zmodyfikował sterowanie tak, aby lodówka wyłączała się przy niższych temperaturach zewnętrznych niż wynika to z instrukcji (+43°C), ale pewności nie mam. Po prostu lodówka w gorące dni włącza się i wyłącza nie osiągając zadanej temperatury, dzieje się tak przy temperaturach zewnętrznych w okolicach +30°C. Zmieniłem wentylator na bardziej wydajny i zobaczę jak będzie latem w upały.
    Kiedyś Waeco stosowało sprężarki Danfoss, obecnie sprężarka i sterowanie są chińskie. Być może w nowszych modelach jakość się poprawiła.

    Jeśli potrzebna jest temperatura do utrzymywania produktów w chłodzie, ale powyżej zera, wystarczy dobra lodówka na ogniwach Peltiera.
    Jeżeli szukasz rozwiązania bezkompromisowego, kiedy temperatura ma być taka, jaką ustawisz, niezależnie od warunków zewnętrznych, rozwiązaniem będzie lodówka sprężarkowa.

    Gdybym kupował lodówkę dziś, szukałbym najpierw ze sprężarką Danfossa, jeśli by takiej nie było na rynku, rozglądałbym się za jakąś lepszą produkcją chińską.
  • #5
    jack63
    Level 43  
    Felini wrote:
    Gdybym kupował lodówkę dziś, szukałbym najpierw ze sprężarką Danfossa,

    Danfoss już dawno pozbył się produkcji małych sprężarek lodówkowych, także zapomnij...
    Felini wrote:
    Po prostu lodówka w gorące dni włącza się i wyłącza nie osiągając zadanej temperatury, dzieje się tak przy temperaturach zewnętrznych w okolicach +30°C. Zmieniłem wentylator na bardziej wydajny i zobaczę jak będzie latem w upały.

    Przyczyn może być więcej lub są zupełnie inne niż sądzisz. Wg. mnie wentylator niewiele tu zmieni albo zmieni nic. Zależy też o którym wentylatorze piszesz?
    Może być słaba izolacja w stosunku do mocy chłodniczej lub zbyt mały skraplacz. Powiedziałbym jakby ta lodóweczka trafiła do mnie na testy.
    Felini wrote:
    Tydzień po zakupie lodówka uległa awarii - przestała chłodzić. Odesłana do sklepu została naprawiona na gwarancji i działa do dziś. Przyczyną usterki był bardzo niskiej jakości wentylator, który zablokował się i prawdopodobnie doprowadziło to do przegrzania elektroniki i awarii.

    Trzeba bardzo "uważać" na serwisy sprzedawców. Najczęściej to katastrofa, ale ...nie ma wyjścia. Także nie wiadomo co oni nabroili. Przecież robią tylko to abyś dotrwał do końca gwarancji. :cry:

    Z małymi lodówkami jest problem. Sprężarkowy układ chłodniczy ma jakąś objętość minimalną, więc lodówka nie jest miniaturowa.
    Tez z Peltierem mają znowu małą moc chłodniczą i mały zakres róznicy temperatur strona zimna - gorąca (coś w stylu skraplacz -parownik). Dlatego nie znajdziesz zamrażarki na Peltierze, bo musiałaby ona być większa niż sprężarkowa i zużywałaby kilka razy więcej energii.
    Do tego Peltiery bardzo szybko się zużywają. Nie wiem o co chodzi, ale to fakt.
    Mikhaił wrote:
    nie miałem może na myśli, że ma mrozić, ma tylko utrzymać temperaturę, żeby wcześniej zamrożone rzeczy mogłyby utrzymać temperaturę ujemną przez 12 godzin podczas podróży.

    Jak chcesz utrzymać zamrożone rzeczy przez 12h bez zamrażarki???
    W transporcie medycznym stosuje się suchy lód czyli zestalony CO2.
    Obawiam sie że trudno będzie spełnić Twoje warunki bez konkretniejszej zamrażarki sprężarkowej. No chyba że na prawdę są inne warunki a Ty ich nie przedstawiasz porawnie.
    O Peltierach zapomnij. Lepiej już użyć wkłady chłodzące. Fajna sprawa na podróż samochodem. Sprawdzone doświadczalnie.
  • #6
    teskot
    Level 34  
    Nie zapominajmy jeszcze o lodówkach absorpcyjnych. Są tańsze od sprężarkowych, a ponadto praktycznie zupełnie bezgłośne. Takie lodówki można poznać po tym, że mają zasilanie 12(24)/230V oraz gazem propan-butan. Potrafią mrozić do kilku stopni poniżej zera.
  • #8
    Felini
    Moderator
    jack63 wrote:
    Danfoss już dawno pozbył się produkcji małych sprężarek lodówkowych, także zapomnij...

    No cóż, szkoda.

    jack63 wrote:
    Felini wrote:
    Po prostu lodówka w gorące dni włącza się i wyłącza nie osiągając zadanej temperatury, dzieje się tak przy temperaturach zewnętrznych w okolicach +30°C. Zmieniłem wentylator na bardziej wydajny i zobaczę jak będzie latem w upały.

    Przyczyn może być więcej lub są zupełnie inne niż sądzisz. Wg. mnie wentylator niewiele tu zmieni albo zmieni nic. Zależy też o którym wentylatorze piszesz? Może być słaba izolacja w stosunku do mocy chłodniczej lub zbyt mały skraplacz. [...]

    Piszę o jedynym w tej chłodziarce wentylatorze, chłodzącym sprężarkę i skraplacz. Przy temperaturach otoczenia ok. 20-25°C można uzyskać stałą temperaturę -18°C, która utrzymuje się bez przerwy. Powyżej 30°C lodówka ma problem z utrzymaniem temperatur w okolicach +10°C. Myślę więc, że to nie słaba izolacja ani za mały skraplacz, bo różnica temperatur nie byłaby aż tak wielka. Przy wysokich temperaturach otoczenia lodówka pracuje w dość regularny sposób: 1-2 minuty pracy i tyle samo przerwy i tak w kółko. Temperatura wewnątrz nie jest w stanie osiągnąć zadanej wartości.

    Ciekawostka - w czasie takiego dziwnego wyłączania sprężarki gaśnie także wyświetlacz, który w normalnych warunkach pokazuje temperaturę ciągle, niezależnie czy sprężarka pracuje, czy nie. Wygląda, jakby sterowanie odcinało chwilowo zasilanie sprężarki i pozostałej elektroniki.

    Co roku jeżdżę na obóz i zabieram zamrożone obiady, które przez tydzień są w tej lodówce przetrzymywane. Jazda samochodem trwa 2 godziny, potem lodówka przyłączana jest przez zasilacz do sieci w domku kempingowym. W żadnym momencie temperatura nie wzrosła powyżej -17°C. W tym czasie temperatura otoczenia to zwykle ok. 20-23°C.
  • #10
    teskot
    Level 34  
    jack63; zapewne masz na myśli lodówki "szafkowe". Istnieją jednak lodówki absorpcyjne niewiele większe od typowej chłodziarki samochodowej na ogniwach peltiera. Sam takiej kiedyś używałem przez jedne wakacje. Marki nie pamiętam niestety bo było to 21 lat temu, a sprzęt był pożyczony. Wiem, że była niemieckiej produkcji z lat 80-tych, mieściła ca. 6 dwulitrowych butelek PET przy objętości własnej około 3-krotnie większej. Zasilana była takim nietypowym przewodem; z jednej strony wtyk zapalniczki samochodowej, a z drugiej wtyk również "koncentryczny" o średnicy około 10 mm i długości 15-20mm. Podczas wakacyjnego wyjazdu w domku letniskowym pracowała non stop przez 2 tygodnie zasilana z prostownika do ładowania akumulatorów. Temperatura zewnętrzna wahała się między 25, a 30°C podczas gdy lodówka utrzymywała wewnątrz temperaturę około 5°C (bez znaczących rozbieżności). Konstrukcyjnie była zbliżona do współczesnych chłodziarek, tzn.otwierana od góry, ale pokrywa na zawiasach z zamkiem magnetycznym. Warto może poszukać czegoś takiego w starociach na portalach aukcyjnych/ogłoszeniowych. Swoją drogą jak ktoś z forumowiczów ma jakiś trop jaka to mogła być marka to proszę o info.
  • #11
    jack63
    Level 43  
    Fsjna sprawa, ale dziś pewnie nie do zdobycia.
    Jednak. jako typowa zamrażarka(-18) a nie chłodziarka(+2 : +8) jak sądzę. to się nie nadaje. Tam pewnie był amoniak, tak jak w większości absorbcyjnych.
    Nie wiem co jest w tych kamperowych. Nie wnikałem głębiej w temat.
    W każdym razie są na pewno absorbcyjne, bo można wykorzystywać gaz propan z butli jako zasilanie. Daje to też inne korzyści . Grzałki mogą być dwie 230 i 12V lub inne kombinacje. Jednak EER jest niższy niż dla sprężarkowych a minimalne temp wyższe.