Od jakiegoś czasu mam problem z zapłonem. Przekręcam kluczyk, zapala sie immobiliser, ale nie ma lampki od świec. Rozrusznik kręci, ale nie odpala. Nadmienię, że nie dzieje sie to za każdym razem. Potrafie gdzies podjechać, zgasić i auto nie chce zapalić. Po kilki - kilkudziesięciu próbach lampka od świec zapala się i mogę odpalić. Z gory dziekuje za pomoc.