Witam mój samochód to ford Focus C-Max 2003 1.8 duratec he benzyna.
podczas powrotu do domu podczas jazdy zgasła mi całą konsola, oraz radio i silnik dziwnie zaczol chodzić. Dojechałem do domu jeszcze przed wyłonczeniem silnika wczytałem błędy przez OBD które zaraz wymienie. Po szczytaniu błędów wyłączyłem silniki i chciałem na nowo go włączyć ale niestety już nie szło tzn wogle rozrusznik nie kręcił, nie było żadnej reakcji, licznik nie działa tzn nie pali się żadna kontrolka nie ma
podświetlenia,, nie wyświetla danych na wyświetlaczu nie pali się dioda informująca o awariach ,jedynie kontrolka od poduszek pali się również przy wyłączonym silniku i wyjętych kluczykach, myślałem że jakimś cudem zadziałał czujnik bezwładnościowy, ale próbowałem go wcisnąć i nic.
Dodam że Aku ma dobre napięcie.
Czy ktoś domyśla się co może być przyczyną?
Błędy jakie widnieją to
P0231-63 za niskie napięcie w niskim obwodzie pompy (już go nie ma)
P0571-63 obwód przełącznika hamulca za niskie (już go nie ma)
P1000-63
P2121-63
P2122
U1900-63
C1306-A0 błąd czujnika skrętu koła (już nie ma)
Wtedy jeszcze dodatkowo wyskoczył błąd
P1260 - wykryto próbę kradzieży
Sprawdziłem
- bezpieczniki w komorze silnika
-przekazniki
-bezpieczniki w przedziale
-wyłącznik uderzeniowy (bezwładnościowy pod nogami kierowcy)
-spr Aku( miałem również inny)
- sprawdziłem oraz poprawiłem przewody masowe , od Aku do kielicha, i dwa pod filtrem paliwa, ten do silnika też ale miernikiem test ciągłości
I teraz zostaje temat pcm może uda mi się jutro zajrzeć
Oraz pętle immo przy stacyjce
Czy ktoś ma jakieś pomysły , uwagi
Co do zimnych lutow w liczniku nie mam pewności ale nie sądzę żeby były, chociażby dlatego z reguły wtedy zapalają się właśnie kontroli a u mnie nie, pozatym zimne luty w liczniku raczej nie spowodowałyby braku zasilania radia
podczas powrotu do domu podczas jazdy zgasła mi całą konsola, oraz radio i silnik dziwnie zaczol chodzić. Dojechałem do domu jeszcze przed wyłonczeniem silnika wczytałem błędy przez OBD które zaraz wymienie. Po szczytaniu błędów wyłączyłem silniki i chciałem na nowo go włączyć ale niestety już nie szło tzn wogle rozrusznik nie kręcił, nie było żadnej reakcji, licznik nie działa tzn nie pali się żadna kontrolka nie ma
podświetlenia,, nie wyświetla danych na wyświetlaczu nie pali się dioda informująca o awariach ,jedynie kontrolka od poduszek pali się również przy wyłączonym silniku i wyjętych kluczykach, myślałem że jakimś cudem zadziałał czujnik bezwładnościowy, ale próbowałem go wcisnąć i nic.
Dodam że Aku ma dobre napięcie.
Czy ktoś domyśla się co może być przyczyną?
Błędy jakie widnieją to
P0231-63 za niskie napięcie w niskim obwodzie pompy (już go nie ma)
P0571-63 obwód przełącznika hamulca za niskie (już go nie ma)
P1000-63
P2121-63
P2122
U1900-63
C1306-A0 błąd czujnika skrętu koła (już nie ma)
Wtedy jeszcze dodatkowo wyskoczył błąd
P1260 - wykryto próbę kradzieży
Sprawdziłem
- bezpieczniki w komorze silnika
-przekazniki
-bezpieczniki w przedziale
-wyłącznik uderzeniowy (bezwładnościowy pod nogami kierowcy)
-spr Aku( miałem również inny)
- sprawdziłem oraz poprawiłem przewody masowe , od Aku do kielicha, i dwa pod filtrem paliwa, ten do silnika też ale miernikiem test ciągłości
I teraz zostaje temat pcm może uda mi się jutro zajrzeć
Oraz pętle immo przy stacyjce
Czy ktoś ma jakieś pomysły , uwagi
Co do zimnych lutow w liczniku nie mam pewności ale nie sądzę żeby były, chociażby dlatego z reguły wtedy zapalają się właśnie kontroli a u mnie nie, pozatym zimne luty w liczniku raczej nie spowodowałyby braku zasilania radia