Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

[Rozwiązano] Jaki Kocioł gazowy dwufunkcyjny do 50 m mieszkania na ostatnim piętrze w bloku

05 Lut 2018 23:19 3111 10
  • Poziom 2  
    Wymiana kotła proszę o rade jaki kocioł w 2018
    Immergas czy arriston czy junkers , mieszkanie 50 m2 3 pokoje, kuchnia i łazienka, co plus ciepła woda.
    Proszę o radę, dodam, że był gazowy 40 letni, chcę nowy z zamkniętą komorą spalania.
  • Pomocny post
    Poziom 35  
    Marka obecnie ma mniejsze znaczenie, bo raczej wszystko klepią na podobne kopyto, więc nowy kocioł musisz traktować jako inwestycję na 10, góra kilkanaście lat.
    Każdy kocioł kondensacyjny jest z zamknięta komorą spalania. Warto zwrócić uwagę, że są też kotły kondensujące, a nie pełne kondensaty. Kotły z otwartą komorą spalania to obecnie nisza.

    c.o. + c.w.u. w mieszkaniu to raczej kocioł 2-funkcyjny, choć można rozważyć trochę większy gabarytowo kocioł z wbudowanym zasobnikiem c.w.u. o pojemności ok. 50 l.

    Pod kątem c.o. zwracałabym uwagę, aby moc minimalna takiego kotła była na poziomie ok. 3kW, zamiast np. 5kW, bo 5kW to przyda się tylko przy mrozach -20, a przez większą część zimny będziesz potrzebowała najwyżej połowę z tego, czyli 2,5kW.
    Ostatnio widziałem Junkersa Cerapur Compact ZWB 24-1 DE i jako 2-funkcyjny kocioł wydaje się być OK.
  • Pomocny post
    Poziom 32  
    Jak najbardziej potwierdzam słowa kolegi BUCKS - szukaj kotła z jak najniższą mocą minimalną na CO.

    Dowiedz się w spółdzielni jakie są możliwości dot. komina do kotłów kondensacyjnych - czy jest możliwość przeróbki "zwykłego" komina na taki do kotłów z zamkniętą komorą spalania.
  • Pomocny post
    Poziom 25  
    Jest tak jak piszą koledzy , patrz na moc min. i poszukaj dobrego serwisanta. Wielkie miasto i zapewne każda marka ma po kilku serwisantów.
  • Pomocny post
    Poziom 35  
    wnoto napisał:
    Ile spalałeś gazu w poprzednich sezonach grzewczych ?

    Napisz wprost, że chcesz zaproponować ogrzewanie elektryczne, będzie prościej, bo ktoś jeszcze uwierzy, że faktycznie chcesz doradzić w kwestii wyboru kotła gazowego ;)

    Postaw się na miejscu autora/autorki wątku.
    Co jest prostsze wymiana kotła gazowego na nowy, czy zaoranie obecnego c.o./c.w.u. i zrobienie wszystkiego od zera pod kątem elektryki.
    Aby prąd był opłacalny to wymaga to akumulowania energii w nocy, gdy w taryfach do ogrzewania prąd jest tańszy.
    W przypadku przejścia na prąd to c.w.u. wymaga dołożenia bojlera 80l, którego nie ukryjesz w mieszkaniu 50m.
    W grę wchodzą aspekty wizualne, estetyczne, dostępność miejsca, zakres niezbędnych prac modernizacyjnych itd.
    Jeśli ktoś nie planuje generalnego remontu to przejście z gazu na energię elektryczną jest praktycznie mało realne.
  • Poziom 32  
    Nie wiem czy chce zaproponować elektrykę. To zależy od tego jak ciepłe jest mieszkanie i jakie nakłady są potrzebne do zamiany pieca.

    Natomiast pytania o zużycie w poprzednich latach powinno być moim zdaniem standardem na tym forum - to tak jak pytanie o rozmiar mieszkania.. To w oparciu o takie informacje jesteśmy w stanie coś doradzić a ... nie zawsze na jedno kopyto. Nawet nie wiadomo czy są grzejniki czy podłogówka (a tylko przy niej jest sens rozważania elektryki)
    BUCKS napisał:
    Co jest prostsze wymiana kotła gazowego na nowy, czy zaoranie obecnego c.o./c.w.u. i zrobienie wszystkiego od zera pod kątem elektryki.

    No właśnie to trzeba ustalić.... kotły kondesacyjne wymagają innego komina (wkładu) i odprowadzenia kondensatu. Nie zawsze to jest proste i tanie.
    Widziałeś wczorajsze FAKTY odnośnie wybuchu gazu.
    Może lepiej dać autorowi alternatywę (jeśli ma ona sens ekonomiczny). Niech sam dokona wyboru.

    Alternatyw jest więcej. Autor/autorka mieszka na ostatnim piętrze. Przy niewielkim zapotrzebowaniu na ciepło - może warto dostawić klimatyzator i dogrzewać .... oraz chłodzić mieszkanie. Te elementy moim zdaniem warto połączyć czasami.
    A nie za każdym razem pisać .... " proponuję .... Termet/Junkers z minimalna mocą palnika"



    A pisząc tylko o kotłach gazowych nie dajemy takiej alternatywy. A 90% piszących takie pytania tutaj nigdy nie przeliczało czy czasami nie warto zastosować innego ogrzewania.
  • Poziom 2  
    Dodam jeszcze, że mam zgodę kominiarza na wkład do komina, i ciekawi mnie jeszcze ta klimatyzacja z funkcją grzania ?.
    Blok jest ocieplony, okna wymienione, kaloryfery pod oknami 4 szt i drabinka w łazience, łazienka tak mała, że kocioł będzie w kuchni.
    Zużycie gazu 429 lub 395 lub 272 m 3 - zależy jaka była zima .
  • Pomocny post
    Poziom 32  
    Obecnie każdy klimatyzator potrafi grzać do ok -10C. Czyli pobiera ciepło z "zimnego" powietrza i dostarcza ciepło do mieszkania.
    Przykładowo przy obecnej cenie pradu G11 55 gr i średnim SCOP ok 3 (parametr klimatyzatora) ciepło masz w cenie 55gr /3 = 18,33 gr/kWh ciepła. Porównywalnie z gazem - zaryzykuję że nawet taniej (bo SCOP powyżej 3.0 to żaden wyczyn obecnie).
    Mając taki klimatyzator np. w salonie możesz nim stale dogrzewać to pomieszczenie i pośrednio inne (ale słabo). Klimatyzator potrafi pobierać tyle prądu ile potrzeba aby zapewnieć ciepło w pomieszczeniu - najczęściej to kilkaset Wat. Plusem jest to że w lecie chłodzi. Jak poczytasz etykiety klimatyzatorów to teraz wyraźnie się mówi że klimatyzator przeciętnie więcej czasu pracuje w zimie niż w lecie - chociaż o tym wiele osób nawet nie myślało wcześniej Ale klimatyzator to taka pompa ciepła w kompaktowym wydaniu. Są osoby które ogrzewają tylko klimatyzatorami = ale ja tego nie polecam (są takie co pracują do -35C). Do -10C uważam za ok.
    Dodano po 21 [minuty]:
    Zaz.a napisał:
    Zużycie gazu 429 lub 395 lub 272 m 3 - zależy jaka była zima .


    Tutaj @BUCKS jest lepszy w te klocki (bardziej skrupulatny ... prawie jak księgowy :) i to cenię) ... ale to rzeczywiście nieduże zużycie. Spróbuję coś wyliczyć aby pokazać koszty i relacje rocznych kosztów eksploatacyjnych do kosztów inwestycji.

    Przyjmijmy (największe zużycie) 429 m2 to ok 4300 kWh (ale pewnie będzie mniej bo stary kocioł był zapewne mocno nieekonomiczny i pewnie realnie warto brać 80% z 429m3) . czyli 4300 x 0,55 = 2365 zł. Taki byłby orientacyjny koszt ogrzewania prądem gdybyś grzała zwykłym grzejnikiem elektrycznym w taryfie G11. Gazem - było pewnie sporo taniej (pewnie bliżej 1000 zł).

    Gdybyś całe to ciepło uzyskała z klimatyzatora (SCOP 3,5) to koszt grzania mieszkania wyniósłby 2365/3,5 = 675 zł !!!
    Istotna różnica :) Im cieplejsza zima tym SCOP rośnie ! Ale jednym klimatyzatorem split nie ogrzejesz całego mieszkania.

    Do instalacji klimatyzatora zachęcam... mimo że jest na prąd. Aby obniżyć koszty prądu poczytaj o taryfach G12 m.in. o G12as, g12w. W Twoim przypadku jak znalazł (nawet jak wybierzesz gaz) !!!!

    ale to nie są pełne dane do podjęcia decyzji. Warto i należy moim zdaniem zebrać całościowe koszty zmiany kotła + komin + skropliny (czy kocioł będzie w miejscu starego ?) i dopiero wtedy podejmować ostateczną decyzję. Nie skreślam gazu !!! Te wywody służą bardziej do pokazania że warto się rozglądnąć i podjąć świadomie decyzje.

    W Twoim przypadku minusem jest brak podłogówki, która zakumulowałaby ciepło na długi czas. Czy planujesz większy remont w najbliższym czasie ?

    Wady klimatyzacji to głównie powiew z klimatyzatora (stale lekko wieje).
  • Pomocny post
    Poziom 35  
    wnoto napisał:
    To w oparciu o takie informacje jesteśmy w stanie coś doradzić a ... nie zawsze na jedno kopyto

    A czytałeś pytanie?
    Podsumowując mam stary kocioł, chcę nowy to jaki polecacie w 2018 roku.
    Nie było pytania jak i czym ogrzać mieszkanie.
    Zawsze kopyto będzie to samo. W mieszkaniu gaz albo prąd, bo innej alternatywy zwykle nie ma.

    wnoto napisał:
    kotły kondesacyjne wymagają innego komina (wkładu) i odprowadzenia kondensatu. Nie zawsze to jest proste i tanie.

    Jeśli ktoś ma stary kocioł z wkładem kominowym i wymienia na nowy to zwykle większego problemu nie ma. W mieszkaniu kocioł zwykle jest w kuchni albo w łazience, a tam jest kanaliza, więc większego problemu z odprowadzeniem kondensatu też nie ma. Ostatnie piętro, więc komin raczej krótki, więc koszty też mniejsze.
    Dla chcącego nic trudnego, a problemy zawsze można znaleźć.

    wnoto napisał:
    Widziałeś wczorajsze FAKTY odnośnie wybuchu gazu.

    Nie widziałem ale jeśli masz na myśli Bydgoszcz to po pierwsze to nie gaz ziemny z sieci miejskiej ale zapewne propan-butan, a to jest dziadostwo. Przy wycieku PB nie da się wywietrzyć jak gazu ziemnego, bo PB jest cięższy od powietrza i zalega przy podłodze, więc nawet przy otwartym oknie i drzwiach może Ci pozostać mieszanka wybuchowa.
    Z drugiej strony wiele osób ginie w wypadkach samochodowych, to będziesz orędownikiem jazdy rowerem po drogach leśnych, komunikacją miejską, czy może lepiej z domu nie wychodzić.

    wnoto napisał:
    Mając taki klimatyzator np. w salonie możesz nim stale dogrzewać to pomieszczenie i pośrednio inne (ale słabo)

    Krótko mówiąc 1szt to słaby pomysł w mieszkaniu z kilkoma pomieszczeniami do grzania.
    Inna sprawa to kwestia zgód formalnych na montaż takiego cuda. Zgoda właściciela budynku to rzadkość, a Ci co ją mają to mogą czuć się jak szczęściarze.
    Może klima fajna ale mało realna w praktyce.

    Zaz.a napisał:
    Zużycie gazu 429 lub 395 lub 272 m 3 - zależy jaka była zima .

    Jak budynek ocieplony to też małe zapotrzebowanie i wtedy można rozważyć ogrzewanie elektryczne tylko do wyboru zostają piece akumulacyjne albo ogrzewanie podłogowe albo ścienne pozwalające akumulować ciepło.
    Ale tu nie ma prostej metody, zmiana z gazu na elektrykę oznacza też spore nakłady finansowe i w zasadzie generalny remont mieszkania.
    Gdzieś trzeba mieszkać, więc na logikę wydaje się, że najmniej problemowa jest wymiana kotła na nowy niż zmiana gazu na energię elektryczną.
    Decyzja należy do Ciebie.
  • Poziom 2  
    jeszcze się zastanawiam nad kotłem immergas