Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Dziwne zachowanie komputera!!!

moro25 19 Sie 2005 21:08 7175 99
  • #61
    moro25
    Poziom 24  
    Zauważyłem że teraz komputer już wolno nie chodzi, tylko że za każdym razem po około 20 minutach (ale to różnie bywa) komputer nie reaguje na żadne polecenia. Nic się nie uruchamia. Na początku wszystko dobrze chodzi, ale tak od 20 minut użytkowania komputera już przestaje reagować. Czy jak się kliknie na ikony na pulpicie, czy cokolwiek innego. Pojawia się na 2 sekundy tylko busola i tyle. Da się wcisnąć START a później WYŁĄCZ, ale jak się kliknie na to to nic się nie dzieję. Już nie wiem co robić.
  • #62
    Figi
    Poziom 37  
    A próbowałeś pokombinować z taśmami i sprawdzałeś temperaturę MOSFET-ów tak jak Ci radziłem?
    No i co z tymi temperaturami przy dodatkowym chłodzeniu, o które Cię prosiłem?
  • #63
    moro25
    Poziom 24  
    Sprawdzałem z tymi taśmami i niestety bez zmian. Temperatura też była w porządku z dodatkowym chłodzeniem. Nie mam już siły do tego komputera. Próbowaliśmy już prawie wszystkiego i bez zmian.
  • #64
    Figi
    Poziom 37  
    Szczerze mówiąc mnie też kończą już się pomysły, co jeszcze może być nie tak. Sprawdź jeszcze czy te MOSFET-y, o których Ci pisałem, się nie grzeją.
    Jeśli masz taką możliwość to spróbuj sprawdzić RAM, procesor i Grafikę (dysk już sprawdzałeś) na innym komputerze. Natomiast swoją płytę główną sprawdź z innym CPU.
    Możliwe, że poprostu płyta główna się uszkodziła i będzie trzeba ją wymienić.
  • #65
    moro25
    Poziom 24  
    Sprawdzałem MOSFETy i nie grzeją się. Dysk sprawdziłem u kogoś innego i działa dobrze. Zainstalowałem windowsa i chodził cały dzień bez ani jednego zawieszenia ani tego że nic nie można otworzyć. Pamięci sprawdzałem MEMTESTEM i wszystko było w porządku. Mam pytanie: Jak, albo jakim programem moge sprawdzić procesor i grafikę?? Czy musze to przenosić do innego komputera czy są może jakieś programy na sprawdzenie??
  • #66
    Figi
    Poziom 37  
    Teoretycznie są bemchmarki, które mogą sprawdzić grafikę, procesor, płytę główną. Jest tylko jedno ale - test taki polega na kilkunastominutowym sprawdzaniu danego komponentu pod pełnym obciążeniem, a Ty niestety nie masz tyle czasu, bo komp na pewno zawiesi Ci się przed końcem testu i nie będziesz mógł sprawdzić czego jest to wina. Poza tym aby mieć pewność, że dany komponent działa poprawnie, najlepiej jest testować go w innym komputerze.
  • #67
    k___robert
    Poziom 1  
    Witam,
    mozna powiedziec, ze ja rowniez mam bardzo podobny problem co moro25.
    Podczas zwyklej pracy kompa nastepuje samoczynny restart dysku twardego. No i oczywiscie wszystko sie wiesza i dalsza praca na kompie jest niemozliwa. Dzieje sie to w roznych momentach, albo jak komputer pracuje przez dluzszy czas, albo w trakcie ladowania systemu jak i rowniez zaraz po wlaczenie kompa czyli podczas wykrywania urzadzen ide.
    Co wiecej, zdarzaly mi sie rowniez przypadki, ze moja nagrywarka tez dziwnie zachowywala. Czasami bios jej nie wykrywal, a jak juz wykryl to w xpeku cuda sie dzialy - wkladalem jakakolwiek plytke, nie mogla zadnej odczytac...zachowywala sie tak jakby plyta byla maxymalnie porysowana albo naped mial problem z laserem .
    Poprzepinalem kable ide, pomoglo, ale na krotko. Nadal moj problem pozostaje nierozwiazany. Nie dzieje sie to nagminnie, ale czasami po prostu potrafi zszargac mi nerwy. Dla przykladu...ciagne cos z torrenta 10 godz, a tu nagle restart dysku no i po sprawie, pliku nie ma bo nie zdazyl zapisac.
    Takze moro - nie jestes jedyny :) Tak Cie moge pocieszyc...
  • #68
    moro25
    Poziom 24  
    Jednak prosiłbym o jakieś tytuły programów, dzięki których można sprawdzić grafike i procesor.
  • #69
    myk_myk
    Poziom 13  
    Witam.
    Spróbuj odłączyć dysk i Cd i w Dosie pograć w jakąś grę z dyskietki.
    Ciekawe, ile czasu upłynie do resetu, lub spowolnienia kompa.
  • #70
    Figi
    Poziom 37  
    Do moro25:
    Do procesora dobry jest Prime95 albo jakaś nowsza jego wersja, a do grafiki np. 3DMark. Możesz oczywiście sprawdzić programikami, ale obawiam się, że i tak trzeba będzie sprawdzić poszczególne elementy na innym komputerze.
    Ale oczywiście próbuj! Na pewno nie zaszkodzi, a może pomóc.
    Do k___robert:
    Przeanalizuj dokładnie poszczególne posty od początku i postępuj zgodnie z tym, co robił moro25. Byćmoże dzięki temu znajdziesz przyczynę swoich problemów.
    Do myk_myk:
    Niestety gierki pod DOS nie są tak wymagające. Ponadto sam system nie wykorzystuje wszystkich instrukcji obsługiwanych przez nowoczesne procesory i nie wymaga od komputera aż takiej szybkości i wydajności, dlatego uważam, że testowanie komputera za pomocą gierek pod DOS nie ma większego sensu. Tymbardziej, że taki test i tak nie odpowie na pytanie co jest przyczyną zawieszania komputera.
  • #71
    moro25
    Poziom 24  
    A gdzie mogę znaleść ten program prime95. Szukam go i nie mogę znaleść.
  • #73
    moro25
    Poziom 24  
    Wielkie dzięki już mam programik.
  • #74
    moro25
    Poziom 24  
    Sciągnąłem programik Prime95 i go zainstalowałem. Myslałem że troche krócej trwa ten test. Niestety do końca nie doczekałem bo musiałem wychodzić i zrobiłem STOP. Robiło się półtorej godziny i do tej chwili nie było żadnych błędów. Czy to oznacza że procesor jest dobry, czy naprzykład te błedy mogą w każdej chwili wyskoczyć?? Czy naprzykład jak nie ma na początku to znaczy że procesor jest dobry??
  • #75
    Figi
    Poziom 37  
    Obawiam się, że nie. 100% pewność daje tylko pełny test. Polecałbym sprawdzić wszystko na innym sprzęcie - to da gwaransję, że grafka czy CPU jest sprawne.
  • #76
    moro25
    Poziom 24  
    Włożyłem do mojego komputera inną grafike i procesor, ale było bez zmian. Chyba że przez to że windows już jest do wymiany, bo ciągle pisze że są jakies pliki uszkodzone.
  • #77
    aleksdm
    Poziom 13  
    moro25 napisał:
    Włożyłem do mojego komputera inną grafike i procesor, ale było bez zmian. Chyba że przez to że windows już jest do wymiany, bo ciągle pisze że są jakies pliki uszkodzone.


    Witam Panowie ;-)

    Przebrnąłem przez te wszystkie posty i pomyślałem, że podzielę się swoimi spostrzeżeniami (nic nie ujmując fachowości Figi, który wydaje mi się być tu ekspertem).

    1. Przez lata całe "przerabiałem" kolejne wersje Norton System Works (2000, 2003 i 2005). To był błąd ! Pakiet jest stanowczo przereklamowany i jest wiele innych - lepszych (nawet niektóre bezpłatne). Ja osobiście korzystam teraz z Kasperskiego.

    2. Kiedyś zainstalowałem sobie jednocześnie Nortona i Kasperskiego. To był dramat - komputer zaczął działać w 20 krotnym chyba zwolnieniu. Jeśli nie masz pod ręką innego antywirusa niż Norton, to wejdź sobie na stronkę http://skaner.mks.com.pl i przeskanuj cały system. Wiele razy kiedy Norton twierdził, że system mam czysty, Mks_vir on line znajdował wirusa i go unieszkodliwiał. Znajdziesz tam również małe specjalizowane programiki do wyszukiwania i unieszkodliwiania takich potworków jak Sasser itp. Też warto sprawdzić.
    UWAGA !!!
    Skaner on line działa jedynie pod IE !!! Pod Firefoxem się nie uda !

    3. Nic nie mówiłeś o ochronie przed spywarem. Jeśli takowej nie masz, to polecam programik Ad-aware 1.06 SE. Ściągnij, uaktualnij i wykonaj pełne skanowanie całego systemu. Naprawdę warto. Aż się zdziwisz ile tego "gówna" masz na swoim komputerze ! Znalezione szkodniki oznakuj ptaszkami i usuń ! Program jest bezpłatny do użytku domowego.

    4. Jest taki programik, który się nazywa Root - coś tam (nie pamiętam, ale pewnie Figi będzie wiedział). Zeskanuj nim pliki do których nie mają dostępu żadne inne programy antywirusowe (a wirusy mogą się tam dostać !)

    Dopiero kiedy te wszystkie operacje wykonasz - jest sens brać się za sprawdzanie hardwaru, ale może się okazać, że nie będzie takiej potrzeby ! Jeśli możesz, to zrób to w takiej kolejności jak napisałem.
    Jeśli jednak nie pomoże, to zacznij od sprawdzenia, czy dobrze jest obsadzona pamięć. Nie programem, tylko wyjmij kości i jeszcze raz starannie i delikatnie je włóż.
    Następnie możesz spróbować flashować firmware płyty.
    Jeśli to nie pomoże, to na 99% masz zjarany chipset :-(((, ale to będziesz mógł sprawdzić jedynie w innym komputerze mając pewność, że wszystkie elementy są sprawne ....

    Trzymam za Ciebie kciuki i będę śledził Twoje poczynania (może jeszcze coś mi do głowy przyjdzie). Spodziewam się jednak, że po wykonaniu zaproponowanych przeze mnie działań komputerek zacznie działać jak kiedyś ;-))).
    pzdr
    Alek
  • #78
    moro25
    Poziom 24  
    Rozumiem że jak mam zjarany chipset to płyta jest już do wyrzucenia?? Wszystko w komputerze porządnie wyjąłem i wsadziłem raz jeszcze. Więc nie ma mowy o złym wsadzeniu czegoś. To wszystko zrobiłem, to co mi napisaliście i niestety bez zmian. Myslę że to płyta siadła. A jeśli tak, to czy płyte z takim uszkodzeniem można jeszcze jakoś naprawić czy to się nie opłaca już??
  • #79
    aleksdm
    Poziom 13  
    moro25 napisał:
    Rozumiem że jak mam zjarany chipset to płyta jest już do wyrzucenia?? Wszystko w komputerze porządnie wyjąłem i wsadziłem raz jeszcze. Więc nie ma mowy o złym wsadzeniu czegoś. To wszystko zrobiłem, to co mi napisaliście i niestety bez zmian. Myslę że to płyta siadła. A jeśli tak, to czy płyte z takim uszkodzeniem można jeszcze jakoś naprawić czy to się nie opłaca już??


    W/g mnie najważniejsze jest przeskanowanie komputerka tymi trzema skanerami !
    Nie dam sobie uciąć ręki, ale wydaje mi się, że to może rozwiązać Twoje problemy !
    pzdr
    Alek

    1. Uważam, że Twój Norton oszukuje

    2. Uważam, że masz w systemie "trojana", który odpala się wraz z systemem i tak intensywnie pracuje, że Ci się płyta grzeje.

    3. Nie jestem wyrocznią, ale uważam, że warto te czynności wykonać zanim spiszesz płytę na straty - w końcu nic nie tracisz, a możesz wiele zaoszczędzić ;-)))
  • #80
    jankolo
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Kolego moro25, proszę ściągnąć hijackthis, uruchomić, wybrać opcję "Do a system scan and save a logfile" i to, co się otworzy w notatniku (czyli log) proszę wkleic na forum. Zobaczymy, czy coś się nie "zalęgło" w komputerze.
    Decyzję o wymianie płyty głównej proszę odłozyć na nieco później.
  • #81
    moro25
    Poziom 24  
    Już tak komputer chodził że chciałem zmienić windowsa, ale nie da się zainstalować go. Przy jakiś 15 minutach do końca staję i dalej nie idzię i wykakują błędy że nie można skopiować pliku albo że nie można otworzyć menu start czy coś podobnego. Poprostu nie da się zainstalować windowsa już teraz. oczywiscie windowsa XP. Próbowałem pare razy i to samo było.
  • #82
    aleksdm
    Poziom 13  
    moro25 napisał:
    Już tak komputer chodził że chciałem zmienić windowsa, ale nie da się zainstalować go. Przy jakiś 15 minutach do końca staję i dalej nie idzię i wykakują błędy że nie można skopiować pliku albo że nie można otworzyć menu start czy coś podobnego. po prostu nie da się zainstalować windowsa już teraz. oczywiscie windowsa XP. Próbowałem pare razy i to samo było.


    A na którym dysku instalowałeś ?
    Czy Twój stary dysk to Fujitsu 20 GB ?
    Spróbuj zainstalować na nowym !
    Czy przed instalacją sformatowałeś dysk ?
    Najlepiej zdejmij partycje i stwórz nowe. Wtedy znikną wszelkie pliki (ew. wirus, czy trojan również). Na partycję systemową przeznacz ok. 5 GB.

    pzdr
    Alek
  • #83
    moro25
    Poziom 24  
    Instalowałem na nowy dysk Caviar 40GB, dysk był sprawdzany na innym komputerze i działał wyśmienicie. Oczywiście że sformatowałem dysk. Partycje też usunąłem i dałem nowe. Systemowy dałem 10GB.
  • #84
    aleksdm
    Poziom 13  
    moro25 napisał:
    Instalowałem na nowy dysk Caviar 40GB, dysk był sprawdzany na innym komputerze i działał wyśmienicie. Oczywiście że sformatowałem dysk. Partycje też usunąłem i dałem nowe. Systemowy dałem 10GB.


    Czy instalujesz z oryginalnego dysku, czy z kopii bezpieczeństwa ;-).
    Miałem taką sytuację, że instalując z kopii wszystko szło dobrze do momentu restartu komputera. Po restarcie się wieszał i dalsza instalacja była niemożliwa. Od tego czasu instaluję tylko z oryginału i jest wszystko OK.
    Może u Ciebie jest to samo ?
    pzdr
    Alek
  • #85
    moro25
    Poziom 24  
    Instaluje zawsze tylko z oryginalnego dysku. Zawsze się dobrze instalowało, az do momentu tego uszkodzenia. Nie ma co ukrywać, wydaję mi się że to płyta główna, gdyż wszystkie poszczególne elementy komputera sprawdzłem i są sprawne.
  • #86
    Figi
    Poziom 37  
    moro25 napisał:
    Już tak komputer chodził że chciałem zmienić windowsa, ale nie da się zainstalować go. Przy jakiś 15 minutach do końca staję i dalej nie idzię i wykakują błędy że nie można skopiować pliku albo że nie można otworzyć menu start czy coś podobnego. po prostu nie da się zainstalować windowsa już teraz. oczywiscie windowsa XP. Próbowałem pare razy i to samo było.

    Moro25 staraj się w miarę możliwości dokładnie opisywać takie komunikaty (np. jakiego pliku nie można skopiować?). Obawiam się, że to chyba jednak wina płyty głównej (najprawdopodobniej kontrolera dysków twardych). Jeśli masz taką możliwość, to pożycz od kogoś płytę główną, wepnij w nią swoje komponenty i sprawdź czy wszystko działa.
    I napisz koniecznie jeszcze jedną bardzo ważną rzecz. Do tej pory nie brałem pod uwagę wirusów, bo jak sam pisałeś nie podłączałeś nigdy obu dysków w komputerze. Nie wziąłem jednak pod uwagę jeszcze jednego ich źródła... Czy po instalacji nowego dysku, Twój komputer był podłączony do internetu?
    Jeśli nadal możesz uruchamiać Windowsa (choć pewnie jesteś po formacie, więc już po zabawie), to zrób skan programem hijackthis, o który prosił Cię mistrz jankolo.

    Do aleksdm:
    Na początku zaznaczę, że nie jestem ekspertem, ale przez 5 lat naprawiania komputerów czegoś się nauczyłem. Nie brałem do tej pory pod uwagę wirusów, bo kolega moro25 pisał, że odkąd kupił nowy dysk, to nie podłączał razem z nim starego. Ale jest jeszcze internet i o tym zupełnie nie pomyślałem. Dobrze, że się przyłączyłeś do dyskusji... nowa głowa :arrow: nowe pomysły.
  • #87
    aleksdm
    Poziom 13  
    moro25 napisał:
    Instaluje zawsze tylko z oryginalnego dysku. Zawsze się dobrze instalowało, az do momentu tego uszkodzenia. Nie ma co ukrywać, wydaję mi się że to płyta główna, gdyż wszystkie poszczególne elementy komputera sprawdzłem i są sprawne.


    Nie spisuj od razu na straty płyty głównej dokąd nie wyczerpiesz wszystkich innych możliwości.

    Miałem kiedyś podobny przypadek (nie chciał mi się zainstalować Windows i ciągle miałem komunikaty o uszkodzonych plikach). Okazało się, że zwyczajnie padł mi napęd CD. Czy masz jakiś, który możesz podstawić na próbę ? Może od jakiegoś kumpla pożyczysz ?
    pzdr
    Alek

    Dodano po 9 [minuty]:

    Figi napisał:


    Do aleksdm:
    Na początku zaznaczę, że nie jestem ekspertem, ale przez 5 lat naprawiania komputerów czegoś się nauczyłem. Nie brałem do tej pory pod uwagę wirusów, bo kolega moro25 pisał, że odkąd kupił nowy dysk, to nie podłączał razem z nim starego. Ale jest jeszcze internet i o tym zupełnie nie pomyślałem. Dobrze, że się przyłączyłeś do dyskusji... nowa głowa :arrow: nowe pomysły.


    Do Figi:
    Z Twoich wypowiedzi zorientowałem się, że zajmujesz się tym zawodowo i dlatego możesz nawet nie pomyśleć o tym, że można nieprzeskanować komputera na obecność spyware.
    A tak dla mojej wiadomości i ciekawości:
    Czy pamiętasz może nazwę tego programu do skanowania jądra systemu ?
    Nie mogę sobie przypomnieć .....
    pzdr
    Alek
  • #88
    ronii
    Poziom 2  
    Jasiek3 napisał:
    A może trzeba włączyć pamięć podręczna procesora w biosie ? Najlepiej zrobić reset ustawień do standardowych.
    sprawdz pamięć,najlepiej pożycz od kolegi i sprawdz czy na niej nie masz problemu
  • #89
    Figi
    Poziom 37  
    aleksdm napisał:
    Nie spisuj od razu na straty płyty głównej dokąd nie wyczerpiesz wszystkich innych możliwości.


    Aleksdm ma rację. Na razie nie spisujemy na straty płyty głównej, tylko staramy się zlokalizować problem. Jeżeli byłoby to np. uszkodzenie tylko kontrolerów IDE, to wystarczy kupić kontroler pod PCI zamiast wymieniać całą płytę główną.

    aleksdm napisał:
    A tak dla mojej wiadomości i ciekawości:
    Czy pamiętasz może nazwę tego programu do skanowania jądra systemu ?
    Nie mogę sobie przypomnieć .....


    Przyznam szczerze, że nie bardzo rozumiem o jaki program Ci chodzi. Większość współczesnych antivirusów działa z poziomu jądra systemu i ma wgląd w zasadzie do wszystkich danych na jakich system bazuje. Natomiast istnieją programy do skanowania jądra systemu w poszukiwaniu "nie załatanych" luk, pozwalających na ataki na zasadzie przyznawania wyższego priorytetu niepowołanym programom (wirusom). Jednak, z tego co wiem, bazują one na informacjach Microsoftu o wykrytych lukach i jedynie informują o wykrytej luce i konieczności zainstalowania aktualizacji. Takim programem jest np. Systems Management Server.

    ronii napisał:
    Jasiek3 napisał:
    A może trzeba włączyć pamięć podręczna procesora w biosie ? Najlepiej zrobić reset ustawień do standardowych.
    sprawdz pamięć,najlepiej pożycz od kolegi i sprawdz czy na niej nie masz problemu

    Kolego ronii, nie czytasz poprzednich postów :!: Pamięć była już sprawdzana. Poza tym cytowanie kolegi Jasiek3, który pisze o pamięci podręcznej, która od kilku(nastu) już lat jest zintegrowana z procesorem i polecanie jej wymiany sprawia wrażenie, że nie masz pojęcia o tym, co piszesz. Nie nabijaj sobie punktów robiąc niepotrzebne zamieszanie :!: :!: :!:
  • #90
    moro25
    Poziom 24  
    Teraz już niestety nie sprawdze żadnym antywirusem, gdyż nie da rady zainstalowac systemu. Korzystam aktualnie z komputera dziewczyny u niej w domu.