Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Relpol
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zamiana akumulatorów miejscami - Czy zamiana akumulatorów miejscami ma sens?

Herman85 07 Lut 2018 17:37 1779 41
  • #1 07 Lut 2018 17:37
    Herman85
    Poziom 11  

    Cześć

    Zastanawiam się nad celowością okresowej zamiany miejscami akumulatorów w pojazdach z instalacją 24V.
    Wielu "szoferów" z wieloletnim doświadczeniem zaleca taką metodę w celu wydłużenia ich żywotności. Niestety nie mogę znaleźć nic konkretnego na ten temat w Internecie. Nie potrafię też znaleźć logicznego wytłumaczenia takiego działania, akumulatory są przecież połączone szeregowo więc prąd w obydwu podczas ładowania/rozładowywania płynie taki sam. Poza tym cele w akumulatorach też są połączone szeregowo więc dwa akumulatory to 12 połączonych szeregowo cel. Czy pozytywny wpływ przekładania akumulatorów na ich żywotność to mit czy istnieją jakieś przesłanki potwierdzające sens takich działań?

    Pozdrawiam i zapraszam do rzeczowej dyskusji.

    0 29
  • Relpol
  • #4 07 Lut 2018 18:02
    E8600
    Poziom 37  

    Łączenie szeregowe ogniw jest ok gdy oba ogniwa zachowują swe parametry czyli są nowe. Wraz ze starzeniem zmienia się rezystancja wewnętrzna ogniwa i wówczas przydał by się układ balansujący jak to ma miejsce w pakietach ogniwa Li-ion natomiast dla dużych prądów był by on bardzo drogi. Jakby to nie pomagało to wątpię aby komuś chciało się przekładać ciężkie akumulatory zamieniając je miejscami.

    Nie należy daleko szukać wystarczy zmierzyć 2 wyczerpane baterię pracujące w pilocie od TV połączone szeregowo jedna ma zawsze dużo wyższe napięcie od drugiej.

    0
  • #5 07 Lut 2018 18:06
    arturdip
    Poziom 26  

    Całkowicie bez sensu.Poz artur

    0
  • #6 07 Lut 2018 18:14
    Herman85
    Poziom 11  

    Balansowanie w akumulatorach kwasowo-ołowiowych? W litowych ogniwach chodzi o to żeby nie przekroczyć Umax/ogniwo, tu problem jest chyba inny. Poza tym jak to ma się do ilości cel? Mamy 12 szt. rozumiem, że jak pada którakolwiek to prąd rozruchowy całego układu jest mniejszy, ale cel w jednym akumulatorze się nie da zamienić. Gdyby coś było na rzeczy to cele bliżej jednego bieguna "starzałyby" się szybciej niż przy drugim biegunie, ale na to rady już nie ma.
    Co do przepływu elektronów - żeby prąd płynął potrzebny jest zamknięty obwód, a skoro mamy połączenie szeregowe to w jednym akumulatorze płynie identyczny prąd jak w drugim.
    Być może chodzi o upływność albo jakiś mechanizm samorozładowania? Np . dla akumulatora bliżej masy pojazdu to zjawisko jest z jakiegoś powodu większe?

    0
  • #7 07 Lut 2018 18:14
    Art.B
    Specjalista Automatyk

    @E8600 ale przy połączeniu szeregowym 12V akumulatorów zamiana miejscami i tak pozbawiona jest sensu. W samym akumulatorze i tak jest 6 cel, i nie ma możliwości zastosowania balansera. We wspomnianym przeze mnie widlaku dwa akumulatory ładowane są szeregowo z alternatora 24V, ale rozrusznik i układ zapłonowy pracują z 12V. W zależności od okresu produkcji zastosowano tam układ balansujący działający na zasadzie rozładowywania przez rezystor akumulatora o wyższym napięciu, lub doładowujący słabszą baterię prądem zgromadzonym w tej mniej obciążonej (przetwornica impulsowa). Aczkolwiek spotyka się np. wózki elektryczne Toyota, gdzie oświetlenie zasilane jest po 24 celach (48V) 80V baterii i nikt sobie tym nie zaprząta głowy.

    0
  • Relpol
  • #8 07 Lut 2018 19:01
    teskot
    Poziom 30  

    Dawno temu (w I połowie XXw.) spotykało się trójprzewodowe instalacje samochodowe, gdzie jedna część odbiorników zasiana była z jednego akumulatora, a druga część z drugiego. Np. światła główne to jeden obwód, wycieraczki, stop i kierunkowskazy to drugi. Wtedy miało to sens. Dzisiaj to relikt przeszłości. Jedyna przesłanka, która mogłaby opowiadać się za sensem zamiany akumulatorów to sytuacja, w której każdy z akumulatorów pracuje w innych warunkach środowiskowych, np. jeden w cieple, drugi w zimnie; jeden po prawej stronie pojazdu, drugi po lewej (to nie żart-jest faktem, że bardziej "pracuje" prawa strona pojazdu).

    0
  • #9 07 Lut 2018 20:55
    E8600
    Poziom 37  

    Art.B napisał:
    Aczkolwiek spotyka się np. wózki elektryczne Toyota, gdzie oświetlenie zasilane jest po 24 celach (48V) 80V baterii i nikt sobie tym nie zaprząta głowy.

    Zapewne dlatego, że na obecną jakość/technologię produkcji akumulatorów żadna elektronika niewiele pomoże.

    W tej zamianie miejsc chodzi głównie o kierunek przepływu prądu stałego co sprawia, że przez skrajną cele płynie największy prąd dlatego ma tendencję do szybszego parowania elektrolitu (wysychania).

    Zgadza się akumulator 12V składa się z 6 cel ale nie są one szczelnie oddzielone między sobą (przegrody są tylko do określonej wysokości). Mówiąc dokładniej w trakcie ładowania wzrasta objętość elektrolitu, który przelewa się i miesza z sąsiednimi celami i to jest archaiczna funkcja balansująca napięcie na poszczególnych celach.

    Wracając do wózków widłowych to te lepsze mają akumulatory składające się z osobnych cel połączonych łącznikami.
    Zamiana akumulatorów miejscami - Czy zamiana akumulatorów miejscami ma sens?

    Widać na załączonym obrazku archaiczny balanser jest i nie trzeba mikroprocesorów wystarczy kilka rurek. :)

    Jak się chce to można wszystko zrobić aby dłużej działało tylko teraz producentom się to nie opłaca. Drugą kwestią są różne wymogi bezpieczeństwa i certyfikaty; łatwiej podłączyć 2 akumulatory nie robiąc zwarcia niż kilka-kilkanaście osobnych cel.

    0
  • #10 07 Lut 2018 21:04
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 43  

    bubu1769 napisał:
    Może chodzi o różnice przepływu elektronów w połączeniach akumulator-akumulator a akumulator-reszta instalacji.
    O protonach zapomniałeś, a one jako ładunki dodatnie płyną w drugą stronę :D
    E8600 napisał:
    W tej zamianie miejsc chodzi głównie o kierunek przepływu prądu stałego co sprawia, że przez skrajną cele płynie największy prąd dlatego ma tendencję do szybszego parowania elektrolitu (wysychania).
    .... :D :D :D :D .

    1
  • #11 08 Lut 2018 08:08
    Art.B
    Specjalista Automatyk

    E8600 napisał:

    W tej zamianie miejsc chodzi głównie o kierunek przepływu prądu stałego co sprawia, że przez skrajną cele płynie największy prąd dlatego ma tendencję do szybszego parowania elektrolitu (wysychania).


    Wracając do wózków widłowych to te lepsze mają akumulatory składające się z osobnych cel połączonych łącznikami.
    Zamiana akumulatorów miejscami - Czy zamiana akumulatorów miejscami ma sens?

    Widać na załączonym obrazku archaiczny balanser jest i nie trzeba mikroprocesorów wystarczy kilka rurek. :)

    Primo: wyjaśnij o co chodzi z tym kierunkiem przepływu prądu i jak to się ma do skrajnych cel?
    Secundo: Praktycznie wszystkie baterie trakcyjne budowane są z pojedynczych cel. To na zdjęciu, co określasz mianem "balansera", to układ automatycznego uzupełniania wody demineralizowanej. Korki mają wbudowane zawory pływakowe, a wodę uzupełnia się podpinając jedno złącze do zbiornika. Z wyrównywaniem nie ma to nic wspólnego. W przypadku akumulatora kwasowego trakcyjnego cela po przekroczeniu pewnego napięcia zaczyna po prostu gazować (elektrolizuje wodę) i to wszystko. Ładuje się baterię do osiągnięcia napięcia gazowania na wszystkich celach, kiedy to również spada prąd ładowania. Wyrównuje to stan naładowania cel, z tym, że po ładowaniu należy uzupełnić wodę. Dla tego nie należy podładowywać częściowo baterii trakcyjnych, tylko należy je ładować do końca.
    W nowszych wózkach zasilanie oświetlenia realizowane jest już za pomocą przetwornicy.

    0
  • #12 08 Lut 2018 09:40
    Wlodek22
    Poziom 28  

    Chodzi prawdopodobne o różnice temperatury i zmian z tego wynikających. Np zimą po mroźnej nocy cele po obwodzie będą zimniejsze i z większą RW niż cele wewnątrz baterii. Z czasem to może doprowadzić do stałych różnic gęstości i przyspieszonym zużyciem cel o niższej gęstości. Po zamianie zewnętrzne niejako stają się wewnętrznymi. Wpływ temperatury wysokiej i niskiej na zewnętrzne cele jest dobrze widoczny w osobowych, gdzie zazwyczaj padają skrajne cele i prawa plusowa, ta od strony silnika zawsze ma niższy poziom elektrolitu niż reszta.

    1
  • #13 08 Lut 2018 10:43
    Szyszkownik Kilkujadek
    Poziom 34  

    Kiedyś nie w każdej ciężarówce było gniazdo zapalniczki na 12V. Kierowcy radzili sobie z tym w najprostszy możliwy sposób. Wpinali się pomiędzy akumulatory a masę. Wtedy na postoju można było sobie jakiś TV pooglądać albo pogadać na CB. Konsekwencją było obciążenie tylko jednego akumulatora na postoju. No i siłą rzeczy mógł się szybciej starzeć, bo miał więcej cykli ładowanie-rozładowanie.
    Być może stąd wziął się ten zwyczaj.

    3
  • #14 08 Lut 2018 12:18
    E8600
    Poziom 37  

    Art.B napisał:
    Primo: wyjaśnij o co chodzi z tym kierunkiem przepływu prądu i jak to się ma do skrajnych cel?

    Chodzi o to, że w trakcie ładowania i rozładowywania pierwsza cela jest najsilniej obciążona ładunkiem elektrycznym wprowadzanym/zmagazynowanym w akumulatorze. Dlatego też szybciej się ona zużywa/starzeje.
    Tamta grafika może nie była najlepszym przykładem ale tutaj jest już z systemem uzupełniania wody oraz drugim dodatkowym pozwalającym na mieszanie elektrolitu.

    Zamiana akumulatorów miejscami - Czy zamiana akumulatorów miejscami ma sens?

    W zwykłym akumulatorze samochodowym mieszanie elektrolitu jest normalnym zjawiskiem a czynnikiem sprzyjającym jest ruch.

    1
  • #15 08 Lut 2018 12:47
    vodiczka
    Poziom 43  

    E8600 napisał:
    Chodzi o to, że w trakcie ładowania i rozładowywania pierwsza cela jest najsilniej obciążona ładunkiem elektrycznym wprowadzanym/zmagazynowanym w akumulatorze. Dlatego też szybciej się ona zużywa/starzeje.
    E8600 napisał:
    W tej zamianie miejsc chodzi głównie o kierunek przepływu prądu stałego co sprawia, że przez skrajną cele płynie największy prąd dlatego ma tendencję do szybszego parowania elektrolitu (wysychania).
    Naprawdę tak uważasz czy jaja sobie robisz? :)
    Jedyne co ma większy wpływ na skrajne cele niż pozostałe to temperatura otoczenia, np. zimą, skrajne szybciej się wyziębiają a skrajna cela (jedna) akumulatora zamontowanego blisko silnika i prostopadle do niego, bardziej się nagrzewa w czasie pracy silnika niż pozostałe.

    1
  • #17 08 Lut 2018 13:51
    E8600
    Poziom 37  

    Krzysztof Kamienski napisał:
    .... :D :D :D :D .

    vodiczka napisał:
    Naprawdę tak uważasz czy jaja sobie robisz?

    Koledzy mnie zdemaskowali. :)

    Nie do końca chodzi tylko o temperaturę gdyż w kaszlaku/BMW akumulator w bagażniku i też wysychało. W samochodach ciężarowych też trudno mówić o temperaturze bo akumulatory są na zewnątrz w skrzynkach. Czynników jest więcej dlatego chciałem zmusić innych do owocnych poszukiwań.

    1
  • #18 08 Lut 2018 20:18
    Art.B
    Specjalista Automatyk

    E8600 napisał:

    Tamta grafika może nie była najlepszym przykładem ale tutaj jest już z systemem uzupełniania wody oraz drugim dodatkowym pozwalającym na mieszanie elektrolitu.

    Zamiana akumulatorów miejscami - Czy zamiana akumulatorów miejscami ma sens?


    To nie żadne mieszanie, ale przewody od napowietrzania. Brniesz w złym kierunku.
    No właściwie napowietrzanie to jest mieszanie, ale w obrębie jednej celi, zapobiega frakcjonowaniu elektrolitu.

    0
  • #19 08 Lut 2018 21:47
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 43  

    E8600 napisał:
    Czy zamiana akumulatorów miejscami ma sens?
    Oczywiście. W wielu samochodach dostawczych i ciężarowych 2 akumulatory 12 woltowe są ustawione poprzecznie do podłużnej osi pojazdu, w dedykowanych ramach bez osłon. W takim przypadku akumulator numer jeden (liczony od przodu pojazdu), szybciej ulega zewnętrznemu zanieczyszczeniu, ponieważ osłania sobą akumulator numer dwa. W związku z powyższym zaleca się codzienną zamianę miejscami akumulatorów w celu utrzymania ich w takim samym stanie zabrudzenia.

    1
  • #20 08 Lut 2018 21:57
    Tommy82
    Poziom 39  

    Prawidłowej odpowiedzi udzielił @Szyszkownik Kilkujadek
    Ma to sens jedynie w przypadku niesymetrycznego obciążenia akumulatorów poprzez odbiorniki 12V wpięte bezpośrednio do jednego akumulatora.
    Pytanie jak często to robić i czy jest się sens szarpać z ciężkimi akumulatorami i czy potencjalnie zrobimy więcej szkód przy ewentualnym "wypadku przy pracy" to kwestia otwarta.

    1
  • #21 08 Lut 2018 22:00
    E8600
    Poziom 37  

    Krzysztof Kamienski napisał:
    W zwiazku z powyższym zaleca się cotygodniową zamianę miejscami akumulatorów w celu utrzymania ich w takim samym stanie zabrudzenia.

    Hehe :)
    Plusem zamiany miejsc akumulatora jest to, że jeśli ktoś ma minimum kultury technicznej to zadba o klemy oraz słupki i je oczyści i to realnie może wydłużyć żywot akumulatora. Natomiast jeśli ma troszkę więcej ogłady technicznej to odkręci korki i sprawdzi poziom elektrolitu ewentualnie doleje wody destylowanej.

    1
  • #22 08 Lut 2018 22:03
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 43  

    @Tommy82 Nie tak do końca, bo praktycznie wiele samochodów posiada alternator i odbiorniki 12 woltowe, a tylko rozrusznik 24 woltowy oraz specjalny przekaźnik przełączajacy akumulatory na czas rozruchu z połączenia równoleglego (praca) na połączenie szeregowe (rozruch).

    1
  • #23 08 Lut 2018 22:07
    pitool
    Poziom 30  

    Krzysztof Kamienski napisał:
    Nie tak do końca, bo praktycznie wiele samochodów posiada alternator i odbiorniki 12 woltowe, a tylko rozrusznik 24 woltowy

    Ostatni mi znany to star28.
    Co do akumulatorów i ich przekładania to w IC Panowie sprzedawcy taki "makaron na uszy"
    klientom opowiadają próbując bronić się od zareklamowanych u nich akumulatorów.W praktyce jest tak że nic to nie daje,potwierdzone z autopsji.

    1
  • #24 08 Lut 2018 22:10
    vodiczka
    Poziom 43  

    Krzysztof Kamienski napisał:
    oraz specjalny przekaźnik przełączajacy akumulatory na czas rozruchu z połączenia równoleglego (praca) na połączenie szeregowe (rozruch).
    Przy takim przełączeniu zamiana akumulatorów miejscami też nie ma sensu.
    Tommy 82 wyjaśnił jednoznacznie - zamiana ma sens tylko w przypadku niesymetrycznego obciążenia akumulatorów czyli gdyby przełącznik o którym wspomniałeś nie łączył tych akumulatorów do pracy równolegle a każdemu przydzielał inną grupę odbiorników.

    0
  • #25 08 Lut 2018 22:15
    robokop
    Moderator Samochody

    Z elektrycznego punktu widzenia - zamiana miejscami baterii akumulatorów nie ma znaczenia dla ich żywotności. Cele i tak zostają w tej samej kolejności. We współczesnych autach nie ma już gniazdek zapalniczki, zasilanych z jednego akumulatora - załatwiają to pokładowe przetwornice 24/12V. Więc i argument odpada.

    0
  • #26 08 Lut 2018 22:17
    Art.B
    Specjalista Automatyk

    Był taki pojazd- Balkancar EV ileśtam, w którym były dwie osobne baterie 40V. Nie pamiętam dokładnie rozwiązania, akurat demoludzkich widlaków unikałem jak mogłem, ale chyba hydraulika zasilana była z 40V a jazda z 80V. Dobrą praktyką było zamienianie miejscami wtyczek co ładowanie, żeby równomiernie obciążyć akumulatory. Szczegółów rozwiązania nie pamiętam, może ktoś doprecyzuje/skoryguje...

    0
  • #28 08 Lut 2018 22:25
    Tommy82
    Poziom 39  

    @Krzysztof Kamienski
    12V możesz mieć w pojeździe z instalacją 24 z przetwornicy ale ta ma ograniczona moc najczęściej albo pociągnięte z akumulatora to częsty "mod" kierowcy lubują się w odbiornikach na 12v bo są powszechniejsze czasem nie mają odpowiedników 24V obecnie radia są wbudowane ale kiedyś powszechny był zwyczaj montowani np radyjek samochodowych 12V (były lepsiejsze) do tego wszelakie ładowarki do laptopów etc to najczęściej odbiorniki dla rynku osobowego.

    Moje zdanie jest takie że jak nie wy płacicie za akumulatory a szef nie karze to szkoda pleców i zastanawiania się nad tym tematem, szef może całkiem świadomie wasze plecy oszczędzać.

    @robokop
    Kumpla kierowca wyprosił sobie takie podpięcie bo mu wzmacniacz do tuby na przetwornicy buczał.

    0
  • #29 08 Lut 2018 22:33
    robokop
    Moderator Samochody

    Tommy82 napisał:
    @robokop
    Kumpla kierowca wyprosił sobie takie podpięcie bo mu wzmacniacz do tuby na przetwornicy buczał.

    Przypomniało mi się jeszcze z nielicznych aut, posiadających instalację 12V i rozruch 24V z akumulatorów przepinanych z połączenia równoległego w szeregowe. W Starach 266, przy połączeniu równoległym, jeden akumulator ładowany był przez rezystor - tu zamiana miała sens.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Krzysztof Kamienski napisał:
    Testu Rorschacha

    Tiaaa:
    - Poborowy, z czym wam się kojarzy ta plama?
    - z d..ą panie majorze!
    - a czemu akurat z d..ą?
    - a bo melduję że mi się wszystko z d...ą kojarzy!

    0
  • #30 08 Lut 2018 23:27
    zworys
    Poziom 35  

    robokop napisał:
    W Starach 266, przy połączeniu równoległym, jeden akumulator ładowany był przez rezystor - tu zamiana miała sens.

    Też nie do końca. W przypadku jazdy na krótkich dystansach OK. Przy długich ten drugi też zdążył się naładować. Poza tym wymiana akumulatorów w 266 to nie była prosta sprawa, szczegolnie zamontowanie.

    0