Witam wszystkich, mam problem z moim mercedesem sprinterem 312 silnik 2.9 1999rok. Mianowicie samochód działa bez problemów do czasu aż przejedzie dłuższą trasę. Po minimum godzinnej jeździe oraz próbie ponownego rozruchu samochód kręci, natomiast nie jest w stanie odpalić. Sytuacja wygląda tak że muszę odpalać go kilka razy aż coś wkoncu zaskoczy i samochód pali do strzału(tak jakby jakiś przekaźnik nie zawsze zwierał) podejrzewam ze klamka zapada podczas przekręcenia na rozruch i wtedy albo coś zaskoczy albo nie. Napewno nie jest to problem z pompą lub wtryskami tylko raczej elektronika. Dodam też, że istnieje spore prawdopodobieństwo związku z nawiewami(odnoszę wrażenie ze jak mam włączane intensywne grzanie podczas jazdy to problem pojawia się częściej. Tak jakby coś się nagrzało i wtedy np mniej przewodziła cewka). Na zimnym sytuacja nigdy się nie pojawiła