Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

[Rozwiązano] Stacja bramowa NONAME - powtarzające się uszkodzenie mikrofonu

08 Lut 2018 11:33 1065 26
  • Poziom 9  
    Witam

    Posiadam starą instalację domofonową z początku lat 90 (zdjęcie stacji bramowej poniżej). Przez kilkanaście lat nie było problemów. Następnie bardzo słabo było słychać we wszystkich słuchawkach osobę mówiącą do stacji bramowej. Wymieniłem mikrofon (okrągły stosowany w telefonach z PRL) i głos wrócił, ale tylko na kilka dni. Potem cisza kompletna. Wymieniłem na kolejny i to samo. Pierwszy mikrofon działał kilkanaście lat, kolejne już tylko kilka dni.
    Co może być przyczyną takiego stanu rzeczy?

    Stacja bramowa NONAME - powtarzające się uszkodzenie mikrofonu

    Pozdrawiam
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Specjalista Domofony
    Andrzej87 napisał:

    Co może być przyczyną takiego stanu rzeczy?


    Przyczyn może być co najmniej kilka:
    1. wadliwy mikrofon
    2. uszkodzona centralka
    3. przerwa w okablowaniu
    4. zwarcie w linii unifonów

    Pozdrawiam
  • Poziom 9  
    Jest to mikrofon Tonsil CB68. Wygląda tak:
    Stacja bramowa NONAME - powtarzające się uszkodzenie mikrofonu

    Ponadto mikrofony zdemontowane ze stacji bramowej nie wykazują żadnej oporności, wymontowany identyczny z telefonu przy zakresie na mierniku 20k omów wskazuje około 1 i wartość rośnie w miarę wzrostu dźwięku jaki do dochodzi do niego.

    Wygląda to tak jakby instalacja uszkadzała po paru dniach mikrofon.
  • Poziom 39  
    To jest mikrofon węglowy. Wilgoć albo zbyt duży prąd spoczynkowy mikrofonu powodujący sklejanie się wkładu węglowego. Czy ten pierwszy był dokładnie taki sam? . Jesteś w stanie zmierzyć napięcie między stopką a korpusem ( w obudowie mikrofonu -bez wkładki)? Awaryjnie spróbuj kilka razy uderzyć kantem wkładki o coś twardego, powinno rozluźnić wkład.
  • Moderator - Telefony Stacjonarne
    To jest wkładka mikrofonowa telefoniczna w której srodku zmianę oporności powoduje proszek węglowy. Jak się nią potrząsa przy uchu to słychać przesypujący proszek węglowy.
  • Poziom 27  
    Można spróbować zamienić go na mikrofon elektretowy np taki
    UWAGA!
    Przy podłączeniu ważna jest polaryzacja
  • Poziom 9  
    Niestety pierwszy był wymieniany dawno i nie ja to robiłem, kolejny był zamontowany taki jak na zdjęciu, a czy pierwszy był taki sam nie wiem. Konstrukcja całej stacji bramowej wskazuje, że był taki sam.
    Wkładka jest mocowana przez przylutowanie do niej przewodu oraz przylutowanie wystającego styku do płytki, która jednocześnie służy za jej mocowanie do przedniej płyty.

    Wylutuję mikrofon i sprawdzę napięcie.
  • Poziom 39  
    Być może oryginalna wkładka miała większą rezystancję. Przy elektretowym musiałby lekko przerobić obwód mikrofonu,trudne to nie jest.

    Wkładka powinna mieć rezystancję 80 - 180 omów.

    W załącznikach masz gotowe układy - propozycje zastąpienia tej wkładki układem z mikrofonem elektretowym
  • Poziom 9  
    Napięcie na obwodzie mikrofonu po jego odłączeniu(odłączyłem dwa przewody idące do stacji bramowej, które zasilają mikrofon, głośnik i coś jeszcze i na nich mierzyłem) wynosiło 2,8V i spadało, aż do zera.
    Po podłączeniu wszystkiego wynosiło około 5V.

    Co ciekawe po tym sprawdzaniu i odłączaniu mikrofon zaczął pracować, ale słabo słychać.
  • Poziom 39  
    To znaczy że problemem nie jest mikrofon tylko centralka domofonu. Ten mikrofon jak elektretowy - bez zasilania nie działa. Słabo słychać bo: napięcie na wkładkę jest za małe, albo usterka w obwodzie wzmacniacza mikrofonowego. Sprawdź czy nie ma gdzieś nadpalonego lub wylutowanego ( lub zimny lut ) rezystora.
  • Poziom 27  
    Andrzej87 napisał:
    Napięcie na obwodzie mikrofonu po jego odłączeniu(odłączyłem dwa przewody idące do stacji bramowej, które zasilają mikrofon, głośnik i coś jeszcze i na nich mierzyłem) wynosiło 2,8V i spadało, aż do zera.

    Do prawidłowego podłączenia mikrofonu i głośnika muszą być co najmniej TRZY przewody.
    Napięcie zasilania mikrofonu musi być stabilne, a spadek napięcia do zera sugeruje, że coś "nie tak" zmierzyłeś, albo któryś z przewodów od zasilacza jest uszkodzony.
  • Poziom 9  
    Centralka wygląda dobrze, nie widać nadpaleń czy innych uszkodzeń.

    Stacja bramowa NONAME - powtarzające się uszkodzenie mikrofonu

    Mierząc napięcie na żółtym przewodzie (pierwszy od góry) i czarnym (na samym dole) pokazuje 7,5V, fioletowy (drugi od góry) i czarny 7,5V. Na wyjściach na mikrofon jest już 6,7 V.

    Stacja bramowa NONAME - powtarzające się uszkodzenie mikrofonu

    Na poniższym zasilaczu na wyjściu jak mierzę nie pokazuje żadnego napięcia (na zasilaniu jest 220V). Nie wiem od czego on jest, ale łączy się z instalacją domofonu.

    karl102 mikrofon w tej stacji bramowej od zawsze był podłączony na 2 przewody i kiedyś działał. Nie widać luźnych przewodów.
  • Poziom 39  
    Na ostatnim zdjęciu jest transformator dzwonkowy. Napięcie wyjściowe zmienne - wartość 3 V 5v, 8v Jeśli mierzyłeś na zakresach stałoprądowych to miernik będzie wskazywał 0V, tam nie ma prostownika.
    Do mikrofonu powinny dochodzić dwa przewody ale do mikrofonu i głośnika musza być conajmniej trzy. Jeśli możesz oznacz które przewody idą do mikrofonu. Ponadto bardzo przydałoby się zdjęcie tej płytki od strony druku.
    Na próbę poruszaj lekko w prawo i lewo (bez zmiany w końcowych nastawach ) suwakami rezystorów nastawnych, byc może któryś z nich słabo kontaktuje.
  • Poziom 27  
    Andrzej87 napisał:
    Centralka wygląda dobrze, nie widać nadpaleń czy innych uszkodzeń.

    Mierząc napięcie na żółtym przewodzie (pierwszy od góry) i czarnym (na samym dole) pokazuje 7,5V, fioletowy (drugi od góry) i czarny 7,5V. Na wyjściach na mikrofon jest już 6,7 V.

    Bardziej nas interesuję napięcia w kasecie a nie w zasilaczu.
  • Poziom 9  
    Do mikrofonu i głośnika dochodzą trzy przewody, to się zgadza.
    Do mikrofonu idzie od centralki przewód biały i brązowy, oznaczenie Mcu i Ma.
    W kasecie na ww. przewodach przy wszystkim podłączonym jest około 5V prądu stałego.
    Poniżej zdjęcia przodu i tyłu centralki z naniesionymi oznaczeniami przewodów:

    Stacja bramowa NONAME - powtarzające się uszkodzenie mikrofonu
    Stacja bramowa NONAME - powtarzające się uszkodzenie mikrofonu
    Stacja bramowa NONAME - powtarzające się uszkodzenie mikrofonu
  • Poziom 33  
    Andrzej87 napisał:
    Napięcie na obwodzie mikrofonu po jego odłączeniu(odłączyłem dwa przewody idące do stacji bramowej, które zasilają mikrofon, głośnik i coś jeszcze i na nich mierzyłem) wynosiło 2,8V i spadało, aż do zera.
    Po podłączeniu wszystkiego wynosiło około 5V.

    Z tego co piszesz wynika, że masz wkładkę mikrofonową CB a powinieneś zamontować MB, i to cały problem.
  • Poziom 9  
    Czym się różni wkładka MB od CB? Z jakim oznaczeniem to powinna być wkładka? Na allegro znalazłem tylko taką z linku poniżej, ale chyba jest na za niskie napięcie.

    Moderowany przez Tracer2:

    ZABRONIONY LINK 3.1.18. Nie wysyłaj linków, które po pewnym czasie przestaną być aktywne. To spowoduje, że dyskusja straci jakikolwiek sens.

  • Specjalista Domofony
    Zutket napisał:

    Z tego co piszesz wynika, że masz wkładkę mikrofonową CB a powinieneś zamontować MB, i to cały problem.


    Raczej nie w tym jest problem, bo z tego co pamiętam, to te dwie wkładki różnią się tylko wielkością, bo były stosowane w aparatach MB (miejscowa bateria np. stanowisko telefonistki, mała wkładka) lub CB (centralna bateria - np. zwykły aparat telefoniczny). Parametrami w zasadzie w ogóle się nie różniły - jeżeli gabaryty na to pozwalały, to były zamienne.

    Pozdrawiam
  • Poziom 33  
    Ircys napisał:
    [
    Raczej nie w tym jest problem, bo z tego co pamiętam, to te dwie wkładki różnią się tylko wielkością, bo były stosowane w aparatach MB (miejscowa bateria np. stanowisko telefonistki, mała wkładka)

    Otóż NIE. Wkładki mikrofonowe w aparatach telefonicznych zarówno MB jak i CB miały takie same rozmiary. Różnica była jedynie w parametrach, a co za tym idzie, napięciem zasilania. Natomiast w mikrotelefonach nagłownych np MN-60 (telefonistki) były stosowane wkładki mikrofonowe miniaturowe zarówno MB WM-05 i CB WM-04.
  • Specjalista Domofony
    OK, pamięć mnie już zawodzi, ale i tak przewiduję (z praktyki), że to nie tu jest problem, bo kolega straci czas na szukanie archiwalnego elementu na szrotach, a gdy nawet uda mu się kupić to cudo, to i tak okaże się, że problem jest jeszcze gdzieindziej (centrala?). Łatwiej jest kupić na podmianę coś nowszego np. https://domofony.sklep.pl/domofony-analogowe/kasety/akcesoria/fim4z i wtedy sprawdzić, czy problem jest faktycznie po stronie mikrofonu.

    Dodano po 53 [minuty]:

    Andrzej87 napisał:
    Do mikrofonu i głośnika dochodzą trzy przewody, to się zgadza.
    Do mikrofonu idzie od centralki przewód biały i brązowy, oznaczenie Mcu i Ma.


    Do mikrofonu w kasecie idzie Ma (masa) i Mc-k.
    Mc-u to wyjście do mikrofonu unifonów.

    Pozdrawiam
  • Poziom 9  
    Ircys masz rację pomyliłem się.

    Sprawdziłem napięcia na centralce na Ma i Mc-k jest 6,75 V, w kasecie 6,5V.

    Jak się mówi do mikrofonu zbliżając twarz pod samą kasetę, to słychać w unifonie, ale ledwo.

    Lut, o którym pisał zworys zwiera do ścieżki powyżej, ale to raczej nie jest problemem, bo na tej płytce sporo łączeń jest tak porobionych.
  • Poziom 39  
    Tu można prosto zamienić na wkładkę elektretową. Wkładka węglowa jest tak samo zasilana i wyprowadzany jest sygnał jak elektretowa. Problemem może być jedynie napięcie ale to powinno się dać skorygować.

    Te zwierające luty należy przy okazji poprawić bo mogą skutkować innymi usterkami.
  • Poziom 9  
    Witam

    Elektronik wymienił wkładkę węglową na elektretową i wszystko działa. Nie poprawiano lutów.
  • Poziom 9  
    Witam

    Elektronik wymienił wkładkę węglową na elektretową i wszystko działa. Nie poprawiano lutów.