Witam
Mam pytanie może ktoś zna na nie odpowiedź:
W moim Scenicu III z 2010r 1.9 DCI jak silnik "schodzi z obrotów" to obroty spadają jakby niżej po czym się stabilizują.
Podłączyłem CLIP, żadnych błędów
jest taki parametr
"obroty silnika" - tu oczywiście wartość zmierzona rzeczywista
"żądane obroty biegu jałowego" - tu wartości się zmieniają od 900 do najmniej 800.
Podczas jazdy jest żądana 870 czasem 900, jak silnik pracuje na luzie i jest zagrzany to jest 800, obroty rzeczywiste raczej są stabilne i trzymają się tych wartości
Co powoduje, że ta wartość żądana biegu jałowego nie jest stała, czemu się to zmienia,
Jak to ustawienie (żądana) jest na 800 to podczas spadania obrotów rzeczywistych potrafią mieć wartość 760 po czym się stabilizują w okolicy 800. to 760 powoduje lekkie odczuwalne drgania w samochodzie nie jest to jakieś bardzo dokuczliwe.
Dziękuję za odpowiedź
Mam pytanie może ktoś zna na nie odpowiedź:
W moim Scenicu III z 2010r 1.9 DCI jak silnik "schodzi z obrotów" to obroty spadają jakby niżej po czym się stabilizują.
Podłączyłem CLIP, żadnych błędów
jest taki parametr
"obroty silnika" - tu oczywiście wartość zmierzona rzeczywista
"żądane obroty biegu jałowego" - tu wartości się zmieniają od 900 do najmniej 800.
Podczas jazdy jest żądana 870 czasem 900, jak silnik pracuje na luzie i jest zagrzany to jest 800, obroty rzeczywiste raczej są stabilne i trzymają się tych wartości
Co powoduje, że ta wartość żądana biegu jałowego nie jest stała, czemu się to zmienia,
Jak to ustawienie (żądana) jest na 800 to podczas spadania obrotów rzeczywistych potrafią mieć wartość 760 po czym się stabilizują w okolicy 800. to 760 powoduje lekkie odczuwalne drgania w samochodzie nie jest to jakieś bardzo dokuczliwe.
Dziękuję za odpowiedź