Witam
Otóż od dłuższego czasu stwierdziłem że powrócę na troche do PS3.
Więc wyciągnełem nie używanego od poł roku super slima z szafy, włączyłem i wszystko było dobrze przez 2 dni aż do dziś.
Otóż jest problem z uruchomieniem konsoli, ponieważ po uruchomieniu konsola załącza się na 2 - 3 sekundy po czym zonk i gaśnie
Konkretnie po tychże 2 - 3 sekundach nawet kontrolka jest zgaszona, tak jakby przestał docierać prąd.
Kontrolka zapala się po wyciągnięciu i włożeniu kabla do styku zasilania albo po przytrzymaniu (nie pojedynczym krótkim wciśnięciu) przez sekundę, dwie przycisku zasilania po czym to znów pali sie na czerwono i tak w kólko ... Nie chce załapać na dłużej niż 3 sek
Dodam że jestem w tym zielony aczkolwiek rozebrałem dziś pierwszy raz od nowości czyli od 2012 roku konsole aby wymienić pastę termoprzewodzącą z myślą że jest to może tego wina. Wiem że to powinno się częściej robić ale z racji tego iż byłem i jestem raczej niedzielnym graczem nie robiłem tego bo też konsola sama w sobie nie przeżywała katowania. Została ona także dokładnie wyczyszczona z kurzy i wszelakiej maści tego co się tam nazbierało.
Wydaje mi się że to wina jakiegoś kondensatora bądź stabilizatora na zasilaczu ale nie jestem pewien więc nie tykam lutownicy puki co. Raczej nie jest to YLOD.
Niestety problem nie znikł i pytanie czy być może ktoś miał podobny problem
Poniżej zdjęcia samej płyty oraz zasilacza gdyby ktoś miał pomysł czy da się coś z tym zrobić bądź co wymienić ( płyta jak widać u góry nie jest w najlepszym stanie co widać u góry więc też nie liczę na wodotrysk, bo czas swoje też zrobił ale jeżeli jednak coś się da z tym zrobić to bajka)
Z góry dziękuje za pomoc
Otóż od dłuższego czasu stwierdziłem że powrócę na troche do PS3.
Więc wyciągnełem nie używanego od poł roku super slima z szafy, włączyłem i wszystko było dobrze przez 2 dni aż do dziś.
Otóż jest problem z uruchomieniem konsoli, ponieważ po uruchomieniu konsola załącza się na 2 - 3 sekundy po czym zonk i gaśnie
Konkretnie po tychże 2 - 3 sekundach nawet kontrolka jest zgaszona, tak jakby przestał docierać prąd.
Kontrolka zapala się po wyciągnięciu i włożeniu kabla do styku zasilania albo po przytrzymaniu (nie pojedynczym krótkim wciśnięciu) przez sekundę, dwie przycisku zasilania po czym to znów pali sie na czerwono i tak w kólko ... Nie chce załapać na dłużej niż 3 sek
Dodam że jestem w tym zielony aczkolwiek rozebrałem dziś pierwszy raz od nowości czyli od 2012 roku konsole aby wymienić pastę termoprzewodzącą z myślą że jest to może tego wina. Wiem że to powinno się częściej robić ale z racji tego iż byłem i jestem raczej niedzielnym graczem nie robiłem tego bo też konsola sama w sobie nie przeżywała katowania. Została ona także dokładnie wyczyszczona z kurzy i wszelakiej maści tego co się tam nazbierało.
Wydaje mi się że to wina jakiegoś kondensatora bądź stabilizatora na zasilaczu ale nie jestem pewien więc nie tykam lutownicy puki co. Raczej nie jest to YLOD.
Niestety problem nie znikł i pytanie czy być może ktoś miał podobny problem
Poniżej zdjęcia samej płyty oraz zasilacza gdyby ktoś miał pomysł czy da się coś z tym zrobić bądź co wymienić ( płyta jak widać u góry nie jest w najlepszym stanie co widać u góry więc też nie liczę na wodotrysk, bo czas swoje też zrobił ale jeżeli jednak coś się da z tym zrobić to bajka)
Z góry dziękuje za pomoc