W jednym z tematów w tym dziale było o małym subie pod siedzenie. Sub miał uzupełnić dolne pasmo. Zrobiłem go według zaleceń z tamtego tematu (głośnik STX-14-50-4-SS, obudowa koło 6-7 litrów), ale mam problem - z racji niskiej skuteczności gra po prostu cicho (nie mam wzmaka, tylko radio).
Zabrałem sprzęt z powrotem z samochodu do domu, wygrzebałem z szafy stary wzmacniacz (nie ma dużej mocy, na transformatorku jest 12v/2A, czyli może 20w wyciągnie) i podłączyłem wszystko pod zasilacz komputerowy. Jak dla mnie uzyskałem wystarczającą głośność.
I teraz moje pytanie - jak to podłączyć w aucie, tzn. ten wzmak ? Czy dobrze myślę, że po prostu podłączam kable + i - do akumulatora, na plusowym stabilizator na 12v, bezpiecznik 2A (czy więcej ?) i to wszystko ?
Ewentualnie czy mogę nie umieszczać stabilizatora tylko po prostu dać trochę większe napięcie na wzmaka (np. te 14v) ?
(wiem, że mogę sobie kupić typowo samochodowy wzmak, ale skoro mam już tego i jest on wystarczający, to czemu go nie wykorzystać...
)
Zabrałem sprzęt z powrotem z samochodu do domu, wygrzebałem z szafy stary wzmacniacz (nie ma dużej mocy, na transformatorku jest 12v/2A, czyli może 20w wyciągnie) i podłączyłem wszystko pod zasilacz komputerowy. Jak dla mnie uzyskałem wystarczającą głośność.
I teraz moje pytanie - jak to podłączyć w aucie, tzn. ten wzmak ? Czy dobrze myślę, że po prostu podłączam kable + i - do akumulatora, na plusowym stabilizator na 12v, bezpiecznik 2A (czy więcej ?) i to wszystko ?
Ewentualnie czy mogę nie umieszczać stabilizatora tylko po prostu dać trochę większe napięcie na wzmaka (np. te 14v) ?
(wiem, że mogę sobie kupić typowo samochodowy wzmak, ale skoro mam już tego i jest on wystarczający, to czemu go nie wykorzystać...