Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Ściemniacz który po podłączeniu do 230V zawsze uruchamia się z pozycji zero

marcin.waski 14 Lut 2018 23:57 354 4
  • #1 14 Lut 2018 23:57
    marcin.waski
    Poziom 23  

    Witam.
    Ściemniacz ze sterowaniem pilotem RF austriackiego producenta Intertechno - IT Universal typ YC-400R Dimmer. Rozebrany z fabrycznej obudowy i umieszczony w żyrandolu (w podsufitce - sama płytka PCB).
    Po wyłączeniu zasilania i ponownym załączeniu z przycisku ściennego ściemniacz zawsze przechodzi w pozycję "0". Czyli zawsze po włączeniu przycisku ściennego trzeba wziąć pilot w rękę i załączyć światło...

    -Czy jest jakiś prosty sposób na podtrzymanie jego układu poprzez jakiś kondensator, rezystor lub neonówkę w przycisku aby jakieś tam napięcie dochodziło do niego i nie powodowało jego "resetu" do wartości "0"?

    W ostateczności mogę wstawić płytkę pilota w puszkę ścienną i łącznik światła zastąpić podwójnym przełącznikiem świecznikowym samopowrotnym (podwóny dzwonkowy) podłączonym pod przyciski pilota, ale to już jest rzeźba.
    -Szukam jakiegoś banalnego rozwiązania. Myślę, że jakieś niższe napięcie nie powodujące żarzenia się żarówek może utrzymać "stan wysoki" ściemniacza.

    Wszelkie sugestie mile widziane :-)

    http://intertechno.at/

    0 4
  • #3 25 Lut 2018 01:46
    marcin.waski
    Poziom 23  

    Reasumując testy;
    Po wielu próbach z kondensatorami MKT i MKP (AC~) o różnych pojemnościach. Dobrałem najbardziej odpowiedni - MKT 0.047uF / 250V x2 (40/100/21). Te o wyższej pojemności (680nF) wzbudzały triak, który syczał (brzęczał) z częstotliwością napięcia sieciowego. Te powyżej 1uF powodowały lekkie żarzenie się włókien żarówek, natomiast kondensatory poniżej 22nF nie były w stanie utrzymać elektroniki ściemniacza w stanie "aktywnym".

    0
  • #4 25 Lut 2018 06:39
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 42  

    marcin.waski napisał:
    Reasumując
    Reasumując, skoro masz ściemniacz ,,do zera", czyli do odcięcia praktycznie napięcia, to po co szeregowo z nim wyłącznik ścienny ? Czegoś tu nie rozumiem... :cry:

    0
  • #5 25 Lut 2018 21:33
    marcin.waski
    Poziom 23  

    Krzysztof Kamienski napisał:
    Reasumując, skoro masz ściemniacz ,,do zera", czyli do odcięcia praktycznie napięcia, to po co szeregowo z nim wyłącznik ścienny ? Czegoś tu nie rozumiem... :cry:


    Krzysztof... Przeczytaj mój pierwszy post. Ściemniacz po odcięciu zasilania i ponownym podłączeniu napięcia zawsze startuje od zera (nie "do zera"). Włącznik ścienny jest dla mnie ważniejszy niż sterowanie pilotem co oznacza, że pilot nie jest sterownikiem priorytetowym tylko dodatkiem. Wchodząc do salonu pierwsze to włączenie światła głównego włącznikiem ściennym, który zawsze jest w tym samym miejscu i nie trzeba go szukać. Chodzenie po całym 100 metrowym mieszkaniu w poszukiwaniu pilota do światła (bo synek go przeniósł do sypialni) nie jest wymagane w takiej opcji. Ostatecznie jeden z trzech pilotów jakie posiadam do tych sterowników i ściemniaczy zostanie wbudowany w podłokietnik sofy. Najważniejsze, że to czego oczekiwałem osiągnąłem, a opisywany przypadek ściemniacza w żyrandolu jest tylko częścią całego zestawu włączników i ściemniaczy bezprzewodowych docelowo podłączonych do gniazd sieciowych w Salonie i sterujących oświetleniem dodatkowym (lampy podłogowe i szafkowe, podświetlenie za TV itd.) :-)

    http://intertechno.at/

    0