logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Przerwane kable antenowe - wykrycie miejsca przerwania

Mariusz G 15 Sie 2005 22:47 21695 7
  • #1 1737040
    Mariusz G
    Poziom 16  
    Posty: 246
    Ocena: 4
    Witam !!!

    Mam taki problem.

    W domku jednorodzinnym ktoś rozprowadzał kable do instalacji antenowej.
    Do domu można się już wprowadzać.

    Ja podłączyłem gniazdka antenowe w każdym pokoju.(do każdego pokoju ze strychu idzie osobny kabel antenowy)

    Kable dochiodzące do trzech pokoi są gdzieś w ścianach przerwane.

    Czy ktoś ma jakiś sprawdzony sposób na wykrycie miejsca przerwania.
    Na strychu w przerwane kable mogę podać napięcie - czy jakiś miernik by to wykrył.

    Prosze o poradę.
  • #2 1737333
    Żytni
    Poziom 21  
    Posty: 403
    Pomógł: 34
    Ocena: 25
    Sporawdź czy sygnał w.cz. przechodzi, bo omomierzem możesz mieć złe dane.
  • #3 1737448
    shg
    Poziom 35  
    Posty: 2289
    Pomógł: 339
    Ocena: 134
    Jeżeli kabel jest faktycznie przerwany, to możesz sprawdzić za pomocą omomierza, czy napięcie + woltomierz.
    Jeżeli kabel jest tylko naderwany, ale istnieje połaczenie elektryczne to będzie przewodził, ale dla sygnału w.cz wystąpią odbicia fali wewnątrz kabla, czyi straty.
    Wykryć można tak:
    1) podłączyć na jednym końcu kabla sztuczne obciążenie, a na drugim źródło sygnału w.cz + reflektometr, duży WFS świadczy o przerwie lub naderwaniu. Tylko problem, jaki WFS traktować jako uszkodzenie, najlepiej porównać z tym samym obciążeniem i takim samym kablem (sprawnym), jeżeli będzie większy, to znaczy, że uszkodzony.
    Im większy WFS, tym uszkodzenie kabla poważniejsze. No i jeszcze jedno - WFS rzędu nawet kilku nie musi przeszkadzać w odbiorze sygnału TV, po warunkiem, że ten jest dość silny.

    2) - "Radar kablowy" był kiedyś taki projekt w EdW, potrzebny jest szybki oscyloskop i generator "szpilek" o bardzo krótkim czasie narastania zboczy.
    Odbicia fali w kablu będą powodowały pojawianie się dodatkowych impulsów na ekranie oscyloskopu. Ich amplituda świadczy o stopniu uszkodzenia (im większa tym uszkodzenie poważniejsze), natomiast na podstawie czasu pomiędzy wystąpieniem odbitego impulsu a wygenerowaniem go można obliczyć w jakiej odległości od początku kabla wystąpiło uszkodzenie (istnieje również możliwość wykrycia i lokalizacji kilku uszkodzonych miejsc w jednym kablu) Są nawet produkowane takie urządzenia, ale ich cena jest raczej odstraszająca i na pewno dużo niższa od kosztów położenia nowej instalacji.
  • #4 1737637
    kasprzyk
    Specjalista elektryk
    Posty: 5595
    Pomógł: 354
    Ocena: 670
    Witaj

    Jeżeli wszystkie w/w metody zawiodą - chociażby z braku sprzętu - pozostaje droga "namacania" lub nowe przewody - może jeszcze brak elewacji na zewnątrz?

    Próbuj ustalić drogę (przypuszczalną) przewodów, zwracaj uwagę na urządzenia (grzejniki, szafki) przypuszczalnie założone po instalacji antenowej. Z własnego doświadczenia - o ile murarze nie wycieli ;) tych przewodów w czasie ich prac, to najczęstszym miejscem "trafienia" były kołki od listw podłogowych - zwróć uwagę - rzut okiem - w pionie- gniazdko - listwa podłogowa.

    Powodzenia!
  • #5 1737752
    cyruss
    Poziom 31  
    Posty: 1365
    Pomógł: 143
    Ocena: 238
    przebieg kabli można ustalić podłączając napięcie 230V (fazę) przez żarówkę do odpiętego od wszystkiego kabla (najlepiej do ekranu) i używając jakiegoś dostępnego na rynku wykrywacza przewodów pod napięciem. UWAGA - OPERACJA BARDZO NIEBEZPIECZNA - ZAGROŻENIE PORAŻENIEM. Przedtem sprawdzić czy kabel nie jest doziemiony - jakimś miernikiem izolacji czy w ostateczności omomierzem w stosunku do metalowych instalacji czy kołka ochronnego w gniazdach 230V.
    Pewnie doprowadzi do jakiegoś kołka w ścianie lub zatynkowanej puszki...
    "Radar kablowy" - nawet profesjonalny - ma strefę nieczułości minimum kilka metrów, przy krótkich kablach nic się nie zobaczy.
    Ja korzystam ze starych metod telefoniarskich - generatorek (np modulowany na 4001) do żył kabla i mikrotelefon monterski (wystarczy sama wkładka słuchawkowa). Jeden koniec słuchawki w rękę lub do ziemi i usłyszysz (wprawdzie zwykle bardzo cicho, ale naprawdę to słychać) czy któryś z przewodów ma przerwę (jest na nim całkiem cicho) czy może cały kabel przerwany. A to już jakiś slad - wiercenie zwykle uszkadza jedną żyłę. Wariantem jest generatorek do żyły i ziemi - lepiej słychać ale przy krótkich kablach.
  • #6 1737827
    Pawel_bb
    Poziom 11  
    Posty: 31
    Ocena: 4
    Może nie gable są przerwane ale sygnał w.cz gubi się gdzieś w kablu bo jest poprostu za długi sprubuj jakiś wzmacniaczyk dać
  • #7 1737836
    andk1eltd
    Poziom 37  
    Posty: 2839
    Pomógł: 396
    Ocena: 373
    Zgadzam się, przyzwoita, skuteczna metoda - z kilkoma "ale...".
    - trzeba odłączyć co się da z energetyki w ścianie bo czynne przewody "zamieszają" w poszukiwaniach
    - jeśli ekran jest uszkodzony a nie przerwany, a przerwana żyła - ciężko będzie znaleźć to miejsce
    Z mojego doświadczenia: wbrew pozorom najskuteczniejsza jest metoda "nieelektryczna". Jak już koledzy wspominali na 95% uszkodzenie jest tam gdzie była jakakolwiek ingerencja w ścianę (puszki, kołki itp.).
    Jeśli chodzi o reflektometry - niegdyś w TP bawiłem się w lokalizację uszkodzeń kabli. Można wykryć uszkodzenie nawet na bardzo krótkim odcinku ale to nie to samo co zlokalizować. Cała sztuka to skalibrować miernik, co na krótkim odcinku jest trochę łatwiejsze.
    W miarę możliwości poszukaj kontaktu z monterami telefonicznymi - w magazynach tepsy tych urządzeń było stosunkowo dużo - z tego co wiem, z reguły leżą teraz zakurzone. Nie ma już komu się w to bawić...:cry:
  • #8 1738025
    ArtMedia
    Poziom 27  
    Posty: 787
    Pomógł: 98
    Ocena: 64
    Witam serdecznie.

    Poszukaj kogoś znajomego pracującego w utrzymaniu lub budowie jakiejś sieci radiowej, GSM itp. Każda szanująca się grupa utrzymania lub uruchamiania nadajników radiowych, ma na wyposażeniu urządzenie zwane w zależności od producenta "Site Master" albo "Site Analyzer". To taki reflektometr impulsowy, który wskazuje różne parametry kabla w funkcji odległości. Mam taki do dyspozycji. W podlaskim, w sytuacji podbramkowej mogę pomóc.

    Sebastian

Podsumowanie tematu

✨ W dyskusji poruszono problem wykrycia miejsca przerwania kabli antenowych w domu jednorodzinnym, gdzie kable do poszczególnych pokoi są poprowadzone osobno i niektóre z nich są przerwane w ścianach. Zalecane metody diagnostyczne obejmują pomiar ciągłości i rezystancji omomierzem, jednak może on dawać mylące wyniki dla sygnałów wysokiej częstotliwości (w.cz.). Wskazano na możliwość użycia reflektometru (np. impulsowego typu "Site Master" lub "Site Analyzer") do lokalizacji uszkodzeń na kablu, który mierzy współczynnik fali stojącej (WFS) i pozwala określić odległość do przerwy. Metody amatorskie to podanie napięcia na kabel i wykrywanie przebiegu za pomocą wykrywacza przewodów lub generowanie sygnału modulowanego i nasłuchiwanie przerwy za pomocą słuchawki monterskiej. Zwrócono uwagę na typowe miejsca uszkodzeń, takie jak kołki montażowe listew podłogowych czy puszki instalacyjne. W przypadku braku specjalistycznego sprzętu sugerowano metodę "namacania" lub wymianę przewodów. Podkreślono, że krótkie odcinki uszkodzeń są trudne do precyzyjnego zlokalizowania bez kalibracji reflektometru. Wskazano również na ryzyko stosowania napięcia 230 V do wykrywania kabli ze względu na zagrożenie porażeniem. Wskazano, że czasem problemem może być nie przerwanie kabla, lecz tłumienie sygnału na długim odcinku, co można rozwiązać przez zastosowanie wzmacniacza sygnału.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA