Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Relpol
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

[Rozwiązano] Electrolux ENN2853COW - zamrażalnik mrozi po czym temperatura rośnie do 0

kebyd 17 Lut 2018 13:43 1047 23
  • #1 17 Lut 2018 13:43
    kebyd
    Poziom 4  

    Dzień dobry,

    potrzebuję pomocy, a w zasadzie potwierdzenia mojego toku myślenia.

    Posiadam od ponad 3 lat lodówkę Electrolux ENN2853COW. Do tej pory sprawowała się właściwie bezobsługowo. Niestety w zeszłym tygodniu uaktywnił się alarm zbyt wysokiej temperatury w zamrażalniku. Pomyślałem, że może nie domknąłem drzwi, zresetowałem alarm i starannie domknąłem drzwi. Problem został na tamtą chwilę rozwiązany. Niestety po 2-3 dniach problem powrócił (nie ma nic przyjemniejszego niż donośne pikanie alarmu o 3 w nocy...) Następnego dnia rozmroziłem (około 20-21 godz.) i umyłem lodówkę w nadziei, że to rozwiąże problem. Niestety po tych wszystkich czynnościach poprawy brak.

    Na tą chwilę sytuacja wygląda następująco:
    1. Lodówka jest raczej sprawna i chłodzi cały czas do zadanej temperatury 4 stopni.
    2. Zamrażalnik mrozi do zadanej temperatury w przedziale -18/-20 stopni po czym stopniowo temperatura rośnie aż do około 0 stopni i uaktywnia się alarm.
    3. W zamrażalniku cały czas i bez żadnych oporów chodzi wentylator.
    4. Alarm o zbyt wysokiej temperaturze w zamrażalniku rozlega się mniej więcej 2 razy z ciągu dnia.
    5. Sytuacja taka trwa od tygodnia.

    W związku z powyższym myślę, że być może to problem z popsutym termostatem. Gdyby był to problem z czynnikiem chłodzącym albo sprężarką to zamrażalnik nie byłby w stanie mrozić do zadanej temperatury. Z kolei gdyby to był problem ze sterowaniem albo elektroniką to problem występowałby również w lodówce, a ta działa bez zarzutów.

    Dobrze rozumuję? Czy ktoś z Was ma pomysł ewentualnie co innego mogło uleć awarii/jak to naprawić? Zamawiać termostat i wymienić we własnym zakresie czy odezwać się lepiej do serwisu? Patrzyłem już wstępnie i taka wymiana to raczej nie jest skomplikowana sprawa.

    Pozdrawiam!

    0 23
  • Relpol
  • #2 17 Lut 2018 14:31
    jack63
    Poziom 42  

    kebyd napisał:
    Dobrze rozumuję? Czy ktoś z Was ma pomysł ewentualnie co innego mogło uleć awarii/jak to naprawić?

    źle myślisz, a zasadzie, to sobie gdybasz, bo nie znasz zasady działania swojej lodówki.
    Poczytaj tematy o awariach układów odszraniania lodówek nofrost.
    Masz duże szanse własnoręcznej naprawy, ale szukasz nie tam gdzie trzeba (termostat) i nie zwrzwracasz uwagi na istotne sprawy. Choćby nie napisłeś czym mierzyłeś temperatury i czy sprężarka pracuje gdy temp jest za wysoka.

    0
  • Relpol
  • #3 18 Lut 2018 12:54
    kebyd
    Poziom 4  

    Dziękuję za zainteresowanie tematem.

    Odpowiadam dopiero dzisiaj, gdyż wczoraj jeszcze obserwowałem zachowanie sprężarki. Mam wrażenie, że sprężarka chodzi tak długo aż zadana temperatura -18/-20 stopni zostaje osiągnięta po czym na dłuższą chwilę się wyłącza. Po jakimś czasie znowu się załącza i chodzi później przez większą część czasu.

    Niestety od wczoraj od godziny 3 na ranem ani razu nie rozległ się dźwięk alarmu, a i temperatura w zamrażalniku podniosła się do maksymalnie -10 stopni, po czym znowu spada. Na pierwszy rzut oka wygląda jakby nagle po tygodniu czasu wszystko wróciło prawie do normy, gdyby tylko nie te wzrosty temperatury, które są jednak dużo mniejsze jak ostatnio i nie powodują alarmu. Jedyne co zmieniłem od wczoraj to ustawiłem zamrażalnik w tryb "eco".

    Temperaturę mierzę niezależnym, zwykłym termometrem "do lodówek i zamrażarek" za 5zł, ciągle na tym samym poziomie żeby nie zaburzyć wyników.

    Zgodnie z Pana sugestią przeczytałem inne tematy dotyczące awarii układów no frost i jeśli dobrze "gdybam" to ewentualny problem leży w parowniku i jego zamarzaniu. Czy jeśli uda mi się wymienić grzałkę oznaczoną jako element 42 na tym rysunku problem się rozwiąże? Czy problem leży jednak w zupełnie innym miejscu?


    EDIT

    Po 1,5 dnia problem znów wystąpił. Sprężarka chodzi, w komorze zamrażalnika jest 0 stopni i rozlega się alarm. W międzyczasie jak temperatura rosła i chodziła sprężarka pojawił się lekki szron.

    Pozdrawiam!

    0
  • #4 19 Lut 2018 14:17
    kebyd
    Poziom 4  

    Po chwili lekkiej poprawy problem powrócił i sytuacja opisana powyżej zdarza się już kilka razy w ciągu dnia. Pozwolę sobie podbić temat bo dzisiaj znowu miałem zerwaną noc przez tą zamrażarkę...

    Pomocy!

    0
  • Pomocny post
    #5 19 Lut 2018 17:41
    jack63
    Poziom 42  

    kebyd napisał:
    zy jeśli uda mi się wymienić grzałkę oznaczoną jako element 42 na tym rysunku problem się rozwiąże? Czy problem leży jednak w zupełnie innym miejscu?

    To, może, ale nie musi być przyczyną problemòw.
    Ja bym zaczął od zdjęcia pokryw parownika zamrażarki (jak są dwa , to jest jeszcze osobny parownik chłodziarki) i znalezienia kabli i kostek grzałki, bezpieczników termicznych (z reguły są dwa połączone szeregowo) i termistora mierzącego temp parownika.
    Przy okzji skontrolowsał bym ociek i wentylator.
    Jak się tam dostaniesz, to zrób fotki.

    0
  • #6 19 Lut 2018 22:18
    kebyd
    Poziom 4  

    jack63 napisał:

    Ja bym zaczął od zdjęcia pokryw parownika zamrażarki (jak są dwa , to jest jeszcze osobny parownik chłodziarki) i znalezienia kabli i kostek grzałki, bezpieczników termicznych (z reguły są dwa połączone szeregowo) i termistora mierzącego temp parownika.


    Odciek z dużą dozą prawdopodobieństwa nie jest zapchany, a wentylator chodzi cały czas bez zarzutu.

    Rozebrałem to i owo i zrobiłem kilka fotek:
    Electrolux ENN2853COW - zamrażalnik mrozi po czym temperatura rośnie do 0 Electrolux ENN2853COW - zamrażalnik mrozi po czym temperatura rośnie do 0 Electrolux ENN2853COW - zamrażalnik mrozi po czym temperatura rośnie do 0

    Białe kable z białymi końcówkami idą do grzałki. Górne, puste złącze jest dla wiatraka. Dalej niestety nie rozbierałem parownika bo mam wrażenie, że ta pokrywa i styropian, którym jest obtoczona jest "jednorazowy" i wolę zostawić ta operację na ewentualna wymianę grzałki. Tym bardziej, że więcej żadnych złączy, kabli itp już nie ma oprócz tych przedstawionych na zdjęciach powyżej.

    Zastanawia mnie ten czarny nalot na kablu obok tego białego czegoś bliżej niezdefiniowanego, który jest widoczny na ostatnim zdjęciu - kabel wygląda jakby był osmolony lub zawilgocony. Próbowałem wyciągnąć to coś ale stawiało opór więc wolałem na razie nie dotykać nie wiedząc do czego służy.

    Jeśli to w czymś pomoże to jutro zaopatrzę się w miernik i dokonam pomiarów jeśli będą konieczne.

    Pozdrawiam!

    0
  • Pomocny post
    #7 19 Lut 2018 22:41
    jack63
    Poziom 42  

    Rozsupłaj te kable aby było widać jak to jest połączone. To o co pytasz to pewnie złączka, którą można wysunąć. Wtedy wszystko się wyjaśni. Te dwie kostki na rurce to pewnie bezpieczniki termiczne. Zdejm je i odczytaj opisy. Mają przewodzić. Rezystancja ok. 0 Ω. Termistora może nie być. Porozłączaj kostki i zrób pomiary rezystancji wszystkich elementów.

    0
  • #8 20 Lut 2018 19:12
    kebyd
    Poziom 4  

    jack63 napisał:
    Rozsupłaj te kable aby było widać jak to jest połączone.


    Zapomniałem zrobić zdjęcie rozsupłanych kabli [...], ale tak jak przypuszczałem obydwa białe kable idą do grzałki, niebieski kabel do białego bezpiecznika termicznego, a brązowy do szarego bezpiecznika termicznego i dalej obydwa do złączki z białymi kablami.

    jack63 napisał:
    Te dwie kostki na rurce to pewnie bezpieczniki termiczne. Zdejm je i odczytaj opisy. Mają przewodzić. Rezystancja ok. 0 Ω.


    Zmierzyłem wartości na niebieskim i brązowym kablu. W obu przypadkach rezystancja wynosiła 0 Ω. Na białym bezpieczniku jest napisane 10A 250V 40C, natomiast na szarym 10A 250V 8C.

    jack63 napisał:
    Porozłączaj kostki i zrób pomiary rezystancji wszystkich elementów.


    Oprócz sprawdzenia rezystancji na niebieskim i brązowym kablu bezpieczników termicznych udało mi się zrobić jeszcze pomiar na złączce z białymi kablami od grzałki i tam rezystancja wyszła 528 Ω. Niestety, ale te białe kable zrobione są w taki sposób, że stanowią integralną całość z grzałką i nie da się ich łatwo odseparować.

    Czy to w czymś pomogło w celu zdiagnozowania przyczyny usterki?

    Pozdrawiam!

    0
  • Pomocny post
    #9 20 Lut 2018 20:05
    jack63
    Poziom 42  

    Oj strasznie mieszasz. Nie rozłączyłeś złączki grzałki?
    Wszystkie elementy powinny być połączone szeregowo, a rezystancja na stykach złączki wchodzącej w ścianę ma być równa rezystancji grzałki. Moc grzałki wychodzi ok 100W. To sporo, ale widocznie tak ma być.
    Sprawdź w/w.
    Sprawdź też wylot ocieku na zewnątrz lodówki. Dobrze by było go jednak obejrzeć, bo może być proble z jego zamarzaniem. Jednak wtedy woda lała by się do wnętrza zamrażarki, co powinno być widać zaraz po otwarciu drzwiczek. Zamarznięte "jęzory" wody pod parownikiem.
    Nawet jak wszystkie spraedzane elementy są sprawne, to zostaje jeszcze element mocy załączający grzałkę. Czyli przekaźnik lub triak.
    Sprawdź w instrukcji, czy jest jskiś wskaźnik informujący, że odszranianie się odbywa oraz czy da się recznie wymusić odszranianie. To by mogło umożliwić ostateczne sprawdzenie czy grzałka grzeje.
    W przeciwnym razie trzeba "polować" na moment startu tego procesu.
    Brak odszraniania nie jest jedyną, choć najczęstszą przyczyną problemu. Dlatego pytałem o pracę sprężarki gdy temp zamiast spadać rośnie.
    Sprężarka ma pracować, a skraplacz ma być równomiernie (!) ciepły.

    1
  • #10 20 Lut 2018 20:34
    kebyd
    Poziom 4  

    jack63 napisał:
    Oj strasznie mieszasz. Nie rozłączyłeś złączki grzałki?
    Wszystkie elementy powinny być połączone szeregowo, a rezystancja na stykach złączki wchodzącej w ścianę ma być równa rezystancji grzałki. Moc grzałki wychodzi ok 100W. To sporo, ale widocznie tak ma być.
    Sprawdź w/w.


    Może nieprecyzyjnie się wyraziłem, ale chciałem jak najlepiej opisać co zrobiłem. Rozłączyłem złączkę grzałki i tam zmierzyłem rezystancję i w taki sposób uzyskałem te 528 Ω. Nie byłem w stanie zmierzyć rezystancji samej grzałki bo złączka i kable są niejako zgrzane z samą grzałką i nie można ich rozdzielić. Ewentualna wymiana będzie polegać na zmianie nie tylko grzałki ale również kabli aż do złączki.

    jack63 napisał:
    Sprawdź też wylot ocieku na zewnątrz lodówki. Dobrze by było go jednak obejrzeć, bo może być proble z jego zamarzaniem. Jednak wtedy woda lała by się do wnętrza zamrażarki, co powinno być widać zaraz po otwarciu drzwiczek. Zamarznięte "jęzory" wody pod parownikiem.


    Wolałbym tego nie sprawdzać w ten sposób, gdyż lodówka jest w zabudowie i wymaga to wiele zachodu. Wielokrotnie już rozbierałem pokrywę zamrażalnika i nigdy nie widziałem żadnej zamarzniętej wody, Ewentualnie kilka kropel na ociekaczu, ale sam kanał był na pewno drożny i żadna woda tam nie stała.



    jack63 napisał:
    Nawet jak wszystkie spraedzane elementy są sprawne, to zostaje jeszcze element mocy załączający grzałkę. Czyli przekaźnik lub triak.
    Sprawdź w instrukcji, czy jest jskiś wskaźnik informujący, że odszranianie się odbywa oraz czy da się recznie wymusić odszranianie.


    Niestety ale ta lodówka nie jest taka mądra. Będę zmuszony "zapolować" na ten moment :) Dodam może jeszcze, że ilekroć dopierałem się do parownika to nigdy nie natknąłem się na choćby lekko ciepłą grzałkę.

    jack63 napisał:
    Brak odszraniania nie jest jedyną, choć najczęstszą przyczyną problemu. Dlatego pytałem o pracę sprężarki gdy temp zamiast spadać rośnie.
    Sprężarka ma pracować, a skraplacz ma być równomiernie (!) ciepły.


    Tak jak już wspominałem wcześniej sprężarka pracuje niemal w sposób ciągły, a wyłącza się jedynie w momencie gdy w zamrażalniku jest -18/-20 stopni. Ilekroć odzywał się alarm zbyt wysokiej temperatury w zamrażalniku to sprężarka każdorazowo pracowała. Dostęp do skraplacza jest utrudniony ze względu na to, że lodówka jest w zabudowie ale tutaj mam nadzieje wszystko jest w porządku bo z samą lodówką nie mam żadnych problemów i elegancko trzyma zadaną temperaturę przez cały czas.

    Powiem szczerze, że powoli zaczynam wątpić czy to coś "mechanicznego" i skłaniam się ku problemowi z elektroniką i wezwaniem serwisu. Żadnym specjalistą ani elektrykiem nie jestem a cierpliwość żony powoli się kończy...

    0
  • #11 20 Lut 2018 21:39
    jack63
    Poziom 42  

    kebyd napisał:
    ozłączyłem złączkę grzałki i tam zmierzyłem rezystancję i w taki sposób uzyskałem te 528 Ω. Nie byłem w stanie zmierzyć rezystancji samej grzałki bo złączka i kable są niejako zgrzane z samą grzałką i nie można ich rozdzielić. Ewentualna wymiana będzie polegać na zmianie nie tylko grzałki ale również kabli aż do złączki.

    Dobrze mierzyłeś. Na złączce wystarczy. Rezystancja kabelków jest pomijalnie mała. I jeszcze lepiej, że więcej nie kombinowałeś. :D
    Jaka jest rezystancja na złączce wchodzącej w ścianę ???
    Nie odpowiedziałeś!
    kebyd napisał:
    Wielokrotnie już rozbierałem pokrywę zamrażalnika i nigdy nie widziałem żadnej zamarzniętej wody, Ewentualnie kilka kropel na ociekaczu, ale sam kanał był na pewno drożny i żadna woda tam nie stała

    Nie wiem a którym ociekaczu piszesz?
    Rynienka zbierająca wodę musi być pod pokrywą zasłaniającą i izolującą parownik aby "było jej ciepło" i woda ze stopionego szronu i lodu z powrotem nie zamarzła. Przecież w zamrażarce jest poniżej -18oC.
    kebyd napisał:
    Dodam może jeszcze, że ilekroć dopierałem się do parownika to nigdy nie natknąłem się na choćby lekko ciepłą grzałkę.

    A po co miała by być ciepła? Wystarczy że rozgrzeje parownik do ok 5-6 oC. Zobacz na opisy bezpieczników termicznych... Ten "wyższy" ma zapobiec praktycznie pożarowi gdy pierwszy zawiedzie.
    kebyd napisał:
    k jak już wspominałem wcześniej sprężarka pracuje niemal w sposób ciągły, a wyłącza się jedynie w momencie gdy w zamrażalniku jest -18/-20 stopni. Ilekroć odzywał się alarm zbyt wysokiej temperatury w zamrażalniku to sprężarka każdorazowo pracowała. Dostęp do skraplacza jest utrudniony ze względu na to, że lodówka jest w zabudowie ale tutaj mam nadzieje wszystko jest w porządku bo z samą lodówką nie mam żadnych problemów i elegancko trzyma zadaną temperaturę przez cały czas.

    Sprężarka ma pracować prawie ciągle, ale ma regulowaną wydajność. Najczęściej cztery "biegi".
    Kontrola temp skraplacza, nawet organoleptyczna, jest podstawową czynnością diagnostyczną podobnie jak temp rurki ssącej, bo lodówki nie mają złączek pomiaru ciśnienia.
    Nadzieja jest bezpodstawna i nie jest to żaden argument.
    Wszystko zależy od budowy układu chłodniczego, którego wciąż nie poznaliśmy, i automatyki, którą dużo trudniej rozgryźć.
    Zniknął rysunek do którego się odnosiłeś Ty, a potem ja w poście #5.
    Poszukaj service manual do swojej lodówki. Może się trafi, to będzie mniej opisywania.
    Uważam, że powinieneś wysunąć ją z zabudowy. Uszkodzona i tak nie spełnia swojej roli, a tak będzie łatwiej poznawać ją i diagnozować.

    0
  • #12 20 Lut 2018 22:23
    kebyd
    Poziom 4  

    jack63 napisał:
    Jaka jest rezystancja na złączce wchodzącej w ścianę?
    Bo wcześniej nie zmierzyłem, ale już naprawiłem swój błąd. Wyszło mi 1,4 przy ustawieniu na 200MΩ. Na mniejszych wartościach miałem OL.
    jack63 napisał:
    Nie wiem, a którym ociekaczu piszesz? Rynienka zbierająca wodę musi być pod pokrywą zasłaniającą i izolującą parownik aby "było jej ciepło" i woda ze stopionego szronu i lodu z powrotem nie zamarzła.
    Tak informacyjnie tylko - ta rynienka zbierająca wodę jest schowana jedynie za plastikową osłoną zamrażalnika i jest ogrzewana przez grzałkę.
    jack63 napisał:
    A po co miała by być ciepła? Wystarczy, że rozgrzeje parownik do ok 5-6°C. Zobacz na opisy bezpieczników termicznych... Ten "wyższy" ma zapobiec praktycznie pożarowi gdy pierwszy zawiedzie.
    No tak. Wystąpił u mnie chwilowy zanik logiki.
    jack63 napisał:
    Zniknął rysunek do którego się odnosiłeś Ty, a potem ja w poście #5.
    Dziwne, bo u mnie działa. Na wszelki wypadek podrzucam raz jeszcze: Electrolux ENN2853COW - zamrażalnik mrozi po czym temperatura rośnie do 0
    jack63 napisał:
    Uważam, że powinieneś wysunąć ją z zabudowy. Uszkodzona i tak nie spełnia swojej roli, a tak będzie łatwiej poznawać ją i diagnozować.
    Postaram się zrobić to jutro. Dzisiaj już brakuje mi sił i chęci. Niemniej bardzo dziękuję za poświęcony czas.

    Pozdrawiam!

    0
  • #13 21 Lut 2018 14:40
    jack63
    Poziom 42  

    kebyd napisał:
    Bo wcześniej nie zmierzyłem [...]. Ale już naprawiłem swój błąd. Wyszło mi 1,4 przy ustawieniu na 200M Ω. Na mniejszych wartościach miałem OL.
    O Boże Boże. Zmierzyłeś drugą stronę złączki? Czy faktycznie jest przerwa? Chodziło o zmierzenie rezystancji całego obwodu grzałki z bezpiecznikami termicznymi...
    kebyd napisał:
    Tak informacyjnie tylko - ta rynienka zbierająca wodę jest schowana jedynie za plastikową osłoną zamrażalnika i jest ogrzewana przez grzałkę.
    Szkoda, że dopiero teraz to napisałeś, a nie objąłeś rynienki kadrem zdjęcia. :cry: Rozwiązania są bardzo różne, więc pytałem...
    kebyd napisał:
    Dziwne, bo u mnie działa. Na wszelki wypadek podrzucam raz jeszcze: schemat.
    Wklej ten rysunek do postu normalnie wg. zasad, a nie dawaj linka do rysunku!

    Bardzo ciężko się z Tobą współpracuje nad Twoją, a nie moją lodówką. Postaraj się bardziej, choćby biorąc przykład z innych tematów o lodówkach NoFrost.

    0
  • #14 21 Lut 2018 20:18
    kebyd
    Poziom 4  

    jack63 napisał:
    Chodziło o zmierzenie rezystancji całego obwodu grzałki z bezpiecznikami termicznymi...
    Cały obwód grzałki ma rezystancję 700Ω. Sama grzałka 528Ω.
    jack63 napisał:
    Wklej ten rysunek do postu normalnie wg. zasad, a nie dawaj linka do rysunku!
    Electrolux ENN2853COW - zamrażalnik mrozi po czym temperatura rośnie do 0
    jack63 napisał:
    Bardzo ciężko się z Tobą współpracuje nad twoją, a nie moją lodówką. Postaraj się bardziej, choćby biorąc przykład z innych tematów o lodówkach NoFrost.
    Niestety, zdaję sobie z tego sprawę... Proszę mi uwierzyć, że przeglądałem już wiele tematów na tym forum dotyczących lodówek Nofrost, ale to dopiero początek mojej przygody z tego typu zagadnieniami. Z tego też mogą wynikać moje niedopowiedzenia czy niedomówienia oraz nie precyzyjne określenia.

    Pozdrawiam!

    0
  • #15 21 Lut 2018 21:03
    jack63
    Poziom 42  

    kebyd napisał:
    Cały obwód grzałki ma rezystancję 700Ω. Sama grzałka 528Ω
    Coś się nie zgadza? Opierając się na wklejonym rysunku jest jedna grzałka i dwa bezpieczniki termiczne, których rezystancja zmierzona przez ciebie wynosi ok 0, a grzałki ok 500Ω. Więc jak ich suma ma dać 700Ω?

    0
  • #16 21 Lut 2018 22:16
    kebyd
    Poziom 4  

    Strzelam, że wynikać to może z różnicy temperatur. Jednak 528Ω wyszło w momencie, gdy w komorze zamrażarki było około 0°Ci rozległ się dźwięk alarmu, natomiast 700Ω w momencie gdy temperatura w zamrażalniku wynosiła -18°C. Chociaż nie wiem czy aż taka różnica jest możliwa na 18°C.

    Pozdrawiam.

    0
  • #17 22 Lut 2018 08:19
    jack63
    Poziom 42  

    kebyd napisał:
    Jednak 528Ω wyszło w momencie, gdy w komorze zamrażarki było około 0°Ci rozległ się dźwięk alarmu, natomiast 700Ω w momencie gdy temperatura w zamrażalniku wynosiła -18°C.

    Dalej nie rozumiem jak to zdążyłeś zmierzyć w obu przypadkach. Przecież otwarcie zamrażarki, zdejmowanie pokrywy z wentylatorem itd trwa, a temp szybko rośnie...
    No chyba, że mierzyłeś na złączce przy sterowniku nie otwierając zamrażarki???
    Rezystancja może się zmieniać gdy grzałka jest rezystorem PTC i takie np. kable grzewcza są stosowane. Dzięki zmianom rezystancji następuje stabilizacja temperatury.

    Jeszcze jedno pytanie. Czy przedstawiona na rysunku strona z katalogu części zamiennych jest na pewno od Twojej lodówki?

    0
  • #18 22 Lut 2018 15:29
    kebyd
    Poziom 4  

    jack63 napisał:
    Dalej nie rozumiem jak to zdążyłeś zmierzyć w obu przypadkach. Przecież otwarcie zamrażarki, zdejmowanie pokrywy z wentylatorem itd trwa, a temp szybko rośnie... No chyba, że mierzyłeś na złączce przy sterowniku nie otwierając zamrażarki?
    Po tylu dniach potrafię już rozkręcić zamrażalnik w 10 sekund. A tak poważnie to dobranie się do kostki z grzałką i bezpiecznikami termicznymi wymaga odkręcenia jednej śrubki.
    jack63 napisał:
    Jeszcze jedno pytanie. Czy przedstawiona na rysunku strona z katalogu części zamiennych jest na pewno od Twojej lodówki?
    Taki schemat pokazał mi się po wprowadzeniu numeru produktu na stronie Electroluxa i póki co się zgadza.

    Pozdrawiam!

    0
  • #19 22 Lut 2018 21:27
    jack63
    Poziom 42  

    kebyd napisał:
    Taki schemat pokazał mi się po wprowadzeniu numeru produktu na stronie Electroluxa i póki co się zgadza.
    Czy do tego schematu jest jakiś opis z nazwami i ilością części? Pytam, bo dopiero teraz zobaczyłem element nr. 5 czyli zawór przełączający podawanie cieczy czynnika na dwa parowniki. Na schemacie jest jeden parownik, ale w opisie może być 2 szt. lub czy jest strona drugim schematem?

    Trochę to dziwne, bo parowniki chłodziarki i zamrażarki powinny być inne, nie takie same. Jakbym był przy lodówce to poznanie jej konstrukcji i diagnoza trwałaby pewnie krócej niż pisanie postów... Trzeba sprawdzić czy ten zawór jest zamontowany. On lub jego sterowanie może być przyczyną problemów. Niestety jest z tyłu lodówki, a trzeba sprawdzić jego działanie. Drugie niestety, to brak możliwości jego ew. wymiany przez Ciebie! Potrzeba sprzętu i wiedzy.

    0
  • #20 23 Lut 2018 20:51
    kebyd
    Poziom 4  

    Trochę mnie Pan tym zmartwił. Sprawa wydaje się dużo poważniejsza niż myślałem. Jeśli rzeczywiście to mogłoby być przyczyną usterki nie mam na co czekać tylko muszę wezwać specjalistę.

    Wszystkie informacje jakimi dysponuję odnośnie tej lodówki i jej budowy mam z tej strony.

    Po wybraniu "układu chłodniczego 017" pojawi się schemat z numerami i nazwami części.

    Pozdrawiam!

    0
  • #21 23 Lut 2018 21:28
    jack63
    Poziom 42  

    kebyd napisał:
    rochę mnie Pan tym zmartwił. Sprawa wydaje się dużo poważniejsza niż myślałem. Jeśli rzeczywiście to mogłoby być przyczyną usterki nie mam na co czekać tylko muszę wezwać specjalistę.

    Nie ma się co martwić. Jeszcze nie umieramy. To tylko lodówka...
    A tak na poważnie. Czy wiesz ile parowników jest w Twojej lodówce?
    Katalog części zamiennych nie pomaga, a wręcz wprowadza w błąd swoją dziwną logiką, a może uniwersalnością rysunków. Po prostu trzeba sprawdzić w naturze.
    Musisz sprawdzić co jest w komorze chłodziarki na jej tylnej ścianie. Może co podobnego jak w zamrażarce?
    Daj zdjęcia wnętrza chłodziarki z różnych perspektyw.
    Dla zamrażarki podobnie. Chodzi też o czujniki temperatury. Powinny się objawić na zdjęciach.
    Czy wysunąłeś lodówkę z zabudowy, aby można było się dowiedzieć co jest z tyłu i co się tam dzieje?
    Z tym fachowcem to się jeszcze wstrzymaj.
    Nie chcę narzekać, ale nie mam o nich dobrego zdania.

    0
  • #22 26 Lut 2018 20:10
    kebyd
    Poziom 4  

    Dzisiaj nastąpił długo wyczekiwany moment i doczekałem się wizyty autoryzowanego fachowca, którzy rzucił okiem na moją lodówkę.

    Niestety to co usłyszałem niezbyt mnie ucieszyło. Pan z serwisu oznajmił mi, że to na pewno nieszczelność układu chłodzenia i ubytek czynnika chłodzącego. Zalecił zacząć rozglądać się za nową lodówką, gdyż ta jest nieopłacalna w naprawie z uwagi na konieczność naprawy układu chłodzenia i wymiany "skrzyni urządzenia" co przekracza wartość samej lodówki. Za bardzo go to nie zdziwiło i stwierdził, że to najczęstsza przypadłość w dzisiejszych czasach. No ale żeby po 3,5 latach... Jestem w szoku.

    Uargumentował to dość przekonująco a mianowicie, że odklejeniu i wybrzuszeniu uległa tyla ściana chłodziarki, co mogło się zdarzyć w momencie gdy z układu chłodniczego wydobywa się czynnik i wraz z nim jakiś "olej". Dodatkowo, nieregularność w występowaniu alarmów wynika z eksploatacji samego urządzenia. Jeśli w części chłodniczej jest odpowiednia temperatura to "cała moc" idzie w zamrażalnik i ten daje radę uzyskać zadaną temperaturę -18 stopni. W przypadku gdy jednocześnie działać musi chłodziarka i zamrażalnik "mocy" jest za mało, lodówka nie wyrabia i alarm gotowy. Ze słuchu natomiast wywnioskował, że sprężarka pracuje na wysokim biegu i bardzo głośno. A w miarę upływu czasu ma pracować coraz dłużej i jeszcze głośniej.

    Fachowiec wydawał się obeznany w budowie lodówki, stwierdził od razu, że lodówka ma dwa parowniki i jeden obwód sterowany elektrozaworem. Jedyne zastrzeżenia mam takie, że nie dokonał żadnych pomiarów ani nie odkręcił nawet jednej śrubki.

    Nie bardzo wiem co o tym myśleć. Czy rzeczywiście może być aż tak źle?

    Pozdrawiam!

    0
  • #23 26 Lut 2018 20:45
    jack63
    Poziom 42  

    Ile zapłaciłeś za te opowieści, bo on niczego więcej nie zrobił...???
    Czy w ogóle dotknął jakąś rurkę?
    Swoją drogą o "wybuleniu" tylnej ściany dowiaduję się po raz pierwszy. :cry: Prosiłem o zdjęcia....
    O tym, że są dwa parowniki domyślałem się pisząc o zaworze przełączającym, ale Ty temat zlekceważyłeś.
    Jakbyś dał zdjęcia, to miałbyś podobną diagnozę ....za free!
    Także wiecie, rozumiecie i jak jest nieszczelność w parowniku za tylną ścianą chłodziarki , to kupujecie nową lodówkę.
    Swoją drogą, opisy lodówki z internetu wprowadzają w błąd informując, że ona jest NoFrost, bo no frost jest tylko zamrażarka. No chyba, że jest jeszcze inaczej, ale to musiałbym sprawdzić na miejscu.
    Ps. Prawdziwe sprawdzanie nieszczelności wygląda zupełnie inaczej... Gościu poszedł rutynowo, bo lodówka już nie jest na gwarancji. Jakby była gadałby inaczej...

    0
  • #24 29 Mar 2018 18:35
    kebyd
    Poziom 4  

    Ostatecznie, wraz z upływem kolejnych dni temperatura w chłodziarce rosła coraz bardziej także fachowiec chyba miał jednak rację z tą nieszczelnością. Odpuściłem temat i po prostu kupiłem niestety nową lodówkę.

    Bardzo dziękuję za pomoc i poświęcony czas.

    Pozdrawiam!

    0