Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Losowe zawieszanie, sporadyczne bluscreeny i inne anomalia podczas pracy

17 Lut 2018 16:02 339 4
  • Poziom 12  
    Dzień dobry,

    problem, który postaram się tutaj jak najlepiej przedstawić, trwa już kilka lat, jednakże ostatnimi czasy częstotliwość występowania niepożądanych sytuacji nasiliła się, stąd moja próba rozwiązania go. Na samym początku przedstawię konfigurację komputera:

    Procesor: AMD Phenom II 955 BE (chłodzenie SilentiumPC Fortis)
    Płyta główna: ASUS M4A87D-EVO
    Karta graficzna: ASUS GeForce GTX 660Ti TOP
    Zasilacz: be quiet! Pure Power L7-530W
    RAM: 4 kości po 2GB każda marki Geil

    Konfiguracja co prawda już leciwa, sprzęt posiadam mniej więcej 7-8 lat, jednakże warto wspomnieć, że nie wyglądała ona tak od samego początku. Pierwotnie, w miejscu karty graficznej znajdował się GTX 460, zaś RAMu było o połowę mniej.

    Pierwszym symptomem, jaki w ogóle zaczął występować na początkowych podzespołach, było niepoprawne działanie portów USB 3.0. Objawiało się to tym, iż przykładowo w trakcie kopiowania pliku, potrafiły się one całkowicie wyłączyć i zniknąć z systemu, nie wracając aż do restartu Windowsa. Dodatkowo, zdarzało się, iż po podłączeniu pendrive (port 2.0 z przodu), PC wyrzucał bluescreen lub zawieszał się. Sterowniki do kontrolerów aktualizowałem.

    O ile mnie pamięć nie myli, kolejnym "wydarzeniem" był wysyp artefaktów graficznych, jeszcze na GTX 460. Karta wtedy została odesłana do serwisu, jednakże Asus nie odnalazł żadnych nieprawidłowości w jej funkcjonowaniu i zaktualizował w niej tylko BIOS

    Krótko po tym problemie z kartą graficzną, nastąpiła modernizacja komputera. Jak już wcześniej pisałem, wymieniłem kartę graficzną i dołożyłem RAMu. Dodatkowo, postanowiłem zastąpić stockowy cooler lepszym oraz zdecydowałem się podkręcić procesor. Udało się osiągnąć stabilne 4.0 Ghz.

    Po pewnym czasie, do wyżej wypisanych objawów, doszły kolejne, które zaczęły się nasilać:
    -w trakcie pracy komputera i słuchania muzyki, w losowych momentach dochodzi do chwilowego "buczenia" piosenki lub takiego jakby "bzyknięcia"
    -losowe BSOD, m.in. "DRIVER IRQL NOT LESS OR EQUAL"
    -zawieszanie się systemu w losowych momentach
    -kilka razy BIOS wyrzucał komunikat "Overclocking failed!"
    -niekiedy komputer nie jest w stanie się sam wyłączyć. Wygasa się wszystko, monitor, kontrolki klawiatury i myszki, dysk przestaje odczytywać/zapisywać, jednakże wentylatory dalej pracują.
    -również niejednokrotnie występują problemy z obudzeniem komputera po poprzednim uśpieniu go, towarzyszą temu podobne objawy co w punkcie poprzednim.
    -sporadyczne mrożenie komputera w chwili wpięcia słuchawek w przednim panelu.
    Dodatkowo, kilka tygodni temu nastąpiło:
    -wyrzucenie różnokolorowych artefaktów, obraz zmienił odcień na żółtawy i lekko migał. PC wtedy zawiesił się (wystąpiło to raz)
    -komputera nie dało się w ogóle po powyższym uruchomić, nie reagował on na przycisk zasilania.
    -zawieszenie w ustawieniach BIOSu.
    -zawias komputera po włączeniu testu w Furmarku

    Co poczyniłem do tej pory w celu znalezienia usterki:
    -sprawdziłem napięcia miernikiem na zasilaczu, jak i całkowicie podmieniłem go na inny, o podobnej mocy. Sytuacja nie zmieniła się. Rezultat pomiarów prezentuję poniżej:
    Losowe zawieszanie, sporadyczne bluscreeny i inne anomalia podczas pracy
    -sprawdzenie RAMu (2x w MemTest86, 1x Diagnostyka pamięci Windows; każdy po trzy przejścia; brak błędów).
    -sprawdzenie GPU Furmarkiem; pół godziny nie robi na karcie wrażenia.
    -sprawdzenie SMART dysku, jednak jest on wzorcowy, nie ma ani jednej negatywnej wartości; skan MHDD co prawda wykazał trzy zielone bloki, jeden na końcu, drugi na środku i trzeci na początku, lecz mogą to być błędy logiczne, z resztą dysk ma już przepracowane 7 tysięcy godzin.
    -przywrócenie BIOSu do wartości fabrycznych, a więc praca na standardowych zegarach procesora; brak poprawy.
    -test procesora w OCCT, Prime95; brak błędów na OC i standardowym zegarze.
    -BIOS od zawsze jest najnowszy.
    -komputer nie przegrzewa się; maksymalna odnotowana temperatura CPU po OC to 62 stopnie, płyta główna 34 stopnie, karta graficzna 27 stopni.
    -zainstalowanie Windowsa na nowo nie zmieniło sytuacji.

    Kończą mi się już pomysły co może tutaj być wadliwe. Jedynie w głowie siedzi mi uszkodzona płyta główna, gdyż niektóre objawy są z nią bezpośrednio związane oraz jej jako jedynej nie przetestowałem i nie jestem w stanie w sumie tego też zrobić.

    Być może komuś na forum przychodzi do głowy jakieś rozwiązanie? Przypadek trochę nietypowy, szukałem czegokolwiek na ten temat i nie odnalazłem w sieci czegoś podobnego.

    Pozdrawiam i z góry dziękuję za wszelką pomoc.
  • Poziom 25  
    Po tej wnikliwej analizie, którą przeprowadziłeś tez bym stawiał na płytę główną/sekcję zasilania płyty.
    Zapytam o taki banał: Gniazdo uziemione?
  • Poziom 37  
    Witam.
    Czy bateria CR2032 nie ma zaniżonego napięcia (poniżej 3V)?
    Czy płyta główna nie jest wygięta w okolicach gniazda procesora (aby to sprawdzić, musisz ją wyjąć z obudowy)?
    Masz dostęp do innego CPU do testów? Podkręcenie obecnego mogło skrócić mu żywotność, czego efekty możesz teraz zaobserwować - to że przechodzi testy, nie świadczy o jego 100% sprawności.
    Pozdrawiam
  • Poziom 12  
    Hej! Dzięki za odzew.

    Więc tak: płytę wyciągnąłem i wykonałem czynności umożliwiające udzielenie odpowiedzi na większość zadanych pytań:

    -bateria miała 2.899V, więc ją wymieniłem.
    -jeśli chodzi o wygięcie płyty, wykonałem zdjęcie, które +/- przedstawia sytuację w tej kwestii.Losowe zawieszanie, sporadyczne bluscreeny i inne anomalia podczas pracy
    Kiedy zakładałem ten radiator, sam byłem w szoku jak płyta może się przez nie wygiąć. Troszkę zagłębiłem się na ten temat w internecie, gdzie wiele osób było w podobnej sytuacji. To podobno taka uroda konstrukcyjna tego coolera. Śrubki nie są jakoś mocno dokręcone, starałem się robić to z wyczuciem. Ponadto, radiator ten nie był tutaj obecny od samego początku, gdyż wcześniej zainstalowany był stockowy cooler od AMD.

    Ciężko jest mi uwierzyć w uszkodzenie CPU. Dlaczego? Pierwsze problemy pojawiły się zanim w ogóle bawiłem się w podkręcenie go. Dopóki chłodził go stockowy cooler, w ogóle nie myślałem o OC, jednakże już coś się działo. Nigdy nie przekroczyłem też temperatury zalecanej przez producenta (63 stopnie), a już na pewno nie podczas ciągłej pracy.

    Być może udałoby mi się załatwić identycznego Phenoma wkrótce na podmiankę, jeśli będzie to rzeczywiście konieczne.

    Przyszło mi jeszcze do głowy, że czasami zdarza się chwilowe/ciągłe wyłączenie jakiegoś portu USB. Zaobserwowałem to bardziej w przypadku karty WLAN, której używam od stosunkowo niedawna, jednakże zdarza się podczas pracy usłyszeć dźwięk odłączenia i podłączenia USB.