Witam. Jestem nowy więc proszę o wyrozumiałość ;]
Jak w temacie, borykam się z takim problemem od 2 dni ... nie to ze nie chce mi się szukać bo buszuje już po necie dość trochę i nic nie ma o Golfie i tych problemach.
Mianowicie wracałem z pracy wieczorem, przejechałem przez próg zwalniający i nagle zapaliła mi się kontrolka ESP i po chwili auto zgasło, reset stacyjką, auto zapaliło, kontrolka się nie pojawiła i wszystko było ok. Podjechałem pod dom, zgasiłem auto, po ponownym odpaleniu kontrolka zaświeca się i auto nie chce zapalić, jak zapali to po chwili i tak zgaśnie, brak reakcji na przełącznik ESP. Z tego co wiem to jest to tryb awaryjny, chyba ;]... Podpiołem polskiego VAGa (tylko tym chwilowo dysponuje), jutro będę miał pełnego VCDSa.
Wyskoczyły następujące błędy :
ABS:
-1314 -brak komunikacji z sterownikiem ?
Silnik:
-17946 -zawór odcinający paliwo-przerwa zwarcie do masy - błąd sporadyczny
-17849 -zawór recyrkulacji spalin strona 1 - przerwa zwarcie do masy - błąd sporadyczny
-19561 -nieznany kod błędu (z tego co wiem to zawór klapy w kolektorze ? ) - błąd sporadyczny
-18027 -przekaźnik świec żarowych -przerwa zwarcie do masy - błąd sporadyczny
-17957 -zawór regulacji ciśnienia doładowania - przerwa zwarcie do masy - błąd sporadyczny
Bezpieczniki sprawdzone, te z lewej strony deski są ok, przekaźniki tykają na teście wyjść i przy zapłonie (109 est nowy). Jedyną rzeczą która łączy te wszystkie rzeczy jest sterownik i zasilanie. Błędów nie da się skasować. Czy to na pewno sterownik ? Może ktoś miał podobny przypadek bądź jakiś pomysł co jeszcze można sprawdzić?
Brakło mi pomysłów, zwracam się z prośbą o pomoc.
Pozdrawiam.
Jak w temacie, borykam się z takim problemem od 2 dni ... nie to ze nie chce mi się szukać bo buszuje już po necie dość trochę i nic nie ma o Golfie i tych problemach.
Mianowicie wracałem z pracy wieczorem, przejechałem przez próg zwalniający i nagle zapaliła mi się kontrolka ESP i po chwili auto zgasło, reset stacyjką, auto zapaliło, kontrolka się nie pojawiła i wszystko było ok. Podjechałem pod dom, zgasiłem auto, po ponownym odpaleniu kontrolka zaświeca się i auto nie chce zapalić, jak zapali to po chwili i tak zgaśnie, brak reakcji na przełącznik ESP. Z tego co wiem to jest to tryb awaryjny, chyba ;]... Podpiołem polskiego VAGa (tylko tym chwilowo dysponuje), jutro będę miał pełnego VCDSa.
Wyskoczyły następujące błędy :
ABS:
-1314 -brak komunikacji z sterownikiem ?
Silnik:
-17946 -zawór odcinający paliwo-przerwa zwarcie do masy - błąd sporadyczny
-17849 -zawór recyrkulacji spalin strona 1 - przerwa zwarcie do masy - błąd sporadyczny
-19561 -nieznany kod błędu (z tego co wiem to zawór klapy w kolektorze ? ) - błąd sporadyczny
-18027 -przekaźnik świec żarowych -przerwa zwarcie do masy - błąd sporadyczny
-17957 -zawór regulacji ciśnienia doładowania - przerwa zwarcie do masy - błąd sporadyczny
Bezpieczniki sprawdzone, te z lewej strony deski są ok, przekaźniki tykają na teście wyjść i przy zapłonie (109 est nowy). Jedyną rzeczą która łączy te wszystkie rzeczy jest sterownik i zasilanie. Błędów nie da się skasować. Czy to na pewno sterownik ? Może ktoś miał podobny przypadek bądź jakiś pomysł co jeszcze można sprawdzić?
Brakło mi pomysłów, zwracam się z prośbą o pomoc.
Pozdrawiam.