Witam sprowadziłem auto z Niemiec... Mercedes W212 e350. AUTOMAT 2011r... Przebieg 250 000km
Auto całe bez wypadku jednak kupiłem je jako niesprawne.
Niemiec opisywał, ze auto szarpie i wibruje podczas jazdy wskazywał usterkę silnika lub skrzyni...?
Mówił, ze koszt takiej naprawy w Niemczech porównywalny będzie z wartością auta i zdecydował sie go pozbyć...
Rzeczywiście po odpaleniu drżało całe auto!!! Na pierwszy rzut poszła wymiana wszystkich trzech poduszek! -
Poduszki silnika w modelu w212 i w204 miały wadę fabryczna i właściciele tych aut często byli wzywani na wymiany gwarancyjne...
Po wymianie drżenie na postoju znikło!
Auto podłączyłem pod komputer Delphi, który nie wykazał żadnych błędów!!! NIC!!!
Normalnie powinien "wyrzucić błąd czujników skrzyni - "mechatronik" coś z silnikiem a tu nic!!!
Wiec w drogę... Auto ruszyło choć po "wbiciu D" do momentu ruszenia minęła 1,5s do 2s - trochę długo!?
Pierwszy bieg , drugi, trzeci... wrzucił ładnie, zrzucił tez do momentu kiedy auto osiąga stałe obroty w przedziałach 12000-1500obr na 4-5-6-7 biegu czyli jak ma "ciężko" i wtedy się zaczyna !
Przy dodawaniu powoli gazu autem szarpie - słychać cos jak by - głuche dudnienie, podobne jak przy uszkodzonym przegubie.
Ustępuje to po osiągnięciu 2000obr! lub jak puszcze gaz i dodam ponownie robi sie chwilowy spokój!
Przy dynamicznej jeździe na wysokich obrotach "jest prawie wszystko" ok. Szarpanie prawie nie jest wyczuwalne...!
Oprócz szarpania zauważyłem tez falowanie obrotów w granicach do 150obr, którym często towarzyszą cykliczne wibracje (coś jak by najechać na pas awaryjny na autostradzie). Wibracje te przenoszą sie na całą karoserie - wszystko drży i przestaje i tak w kółko....
W Serwisie MB - juz u nas w kraju uzyskałem wiadomości dotyczące napraw i wymian jakie przechodził na terenie Niemiec!
Żadnej wzmianki o wymianie oleju w skrzyni!!!
Podjechałem więc na wymianę oleju do jednej z renomowanych firm zajmujących sie "automatami".
Reakcja na objawy, które im opisałem była "dość dziwna" i powiedzieli, ze "zobaczymy co będzie po wymianie oleju"!
Jak sie okazało olej nie był wymieniany od nowości co gorsze brakowało w skrzyni około 1 Litra oleju.
Po wymianie oleju nastąpiła "jakaś" poprawa...
Skrzynia płynnie wrzuca i zrzuca biegi. Start z pierwszego biegu jest dalej spóźniony!!!! Niestety szarpanie przy obrotach 1200-1500 zostało!
Cykliczność wibracji zmieniła się - czas od drgania do drgania znacznie się wydłużył i występuje średnio co 5km co ciekawe, drgania pojawiają się też na tzw "hopkach" na prostej nierównej drodze!
Czy ktoś z szanownych mechaników spotkał sie z takim problemem?
Jakieś sugestie?
Na komputerze żadnych błędów!!!
Wał, podpora jak nowe!
Silnik O.K...
Dzięki za pomoc!
Auto całe bez wypadku jednak kupiłem je jako niesprawne.
Niemiec opisywał, ze auto szarpie i wibruje podczas jazdy wskazywał usterkę silnika lub skrzyni...?
Mówił, ze koszt takiej naprawy w Niemczech porównywalny będzie z wartością auta i zdecydował sie go pozbyć...
Rzeczywiście po odpaleniu drżało całe auto!!! Na pierwszy rzut poszła wymiana wszystkich trzech poduszek! -
Poduszki silnika w modelu w212 i w204 miały wadę fabryczna i właściciele tych aut często byli wzywani na wymiany gwarancyjne...
Po wymianie drżenie na postoju znikło!
Auto podłączyłem pod komputer Delphi, który nie wykazał żadnych błędów!!! NIC!!!
Normalnie powinien "wyrzucić błąd czujników skrzyni - "mechatronik" coś z silnikiem a tu nic!!!
Wiec w drogę... Auto ruszyło choć po "wbiciu D" do momentu ruszenia minęła 1,5s do 2s - trochę długo!?
Pierwszy bieg , drugi, trzeci... wrzucił ładnie, zrzucił tez do momentu kiedy auto osiąga stałe obroty w przedziałach 12000-1500obr na 4-5-6-7 biegu czyli jak ma "ciężko" i wtedy się zaczyna !
Przy dodawaniu powoli gazu autem szarpie - słychać cos jak by - głuche dudnienie, podobne jak przy uszkodzonym przegubie.
Ustępuje to po osiągnięciu 2000obr! lub jak puszcze gaz i dodam ponownie robi sie chwilowy spokój!
Przy dynamicznej jeździe na wysokich obrotach "jest prawie wszystko" ok. Szarpanie prawie nie jest wyczuwalne...!
Oprócz szarpania zauważyłem tez falowanie obrotów w granicach do 150obr, którym często towarzyszą cykliczne wibracje (coś jak by najechać na pas awaryjny na autostradzie). Wibracje te przenoszą sie na całą karoserie - wszystko drży i przestaje i tak w kółko....
W Serwisie MB - juz u nas w kraju uzyskałem wiadomości dotyczące napraw i wymian jakie przechodził na terenie Niemiec!
Żadnej wzmianki o wymianie oleju w skrzyni!!!
Podjechałem więc na wymianę oleju do jednej z renomowanych firm zajmujących sie "automatami".
Reakcja na objawy, które im opisałem była "dość dziwna" i powiedzieli, ze "zobaczymy co będzie po wymianie oleju"!
Jak sie okazało olej nie był wymieniany od nowości co gorsze brakowało w skrzyni około 1 Litra oleju.
Po wymianie oleju nastąpiła "jakaś" poprawa...
Skrzynia płynnie wrzuca i zrzuca biegi. Start z pierwszego biegu jest dalej spóźniony!!!! Niestety szarpanie przy obrotach 1200-1500 zostało!
Cykliczność wibracji zmieniła się - czas od drgania do drgania znacznie się wydłużył i występuje średnio co 5km co ciekawe, drgania pojawiają się też na tzw "hopkach" na prostej nierównej drodze!
Czy ktoś z szanownych mechaników spotkał sie z takim problemem?
Jakieś sugestie?
Na komputerze żadnych błędów!!!
Wał, podpora jak nowe!
Silnik O.K...
Dzięki za pomoc!