Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

[Rozwiązano] Jak dolać wody do pieca gazowego Vaillant VC/VCW 789/0?

19 Lut 2018 13:10 10950 18
  • Poziom 4  
    Witam,
    czy podpowie ktoś jak dolać wody do pieca gazowego Vaillant VC/VCW 789/0? Czerwone pokrętło widzę, ale czy nie trzeba jeszcze jakiegoś zaworu odkręcić?
    Jak dolać wody do pieca gazowego Vaillant VC/VCW 789/0? Jak dolać wody do pieca gazowego Vaillant VC/VCW 789/0? Jak dolać wody do pieca gazowego Vaillant VC/VCW 789/0?
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Poziom 43  
    A po co? Przecież piece gazowe nie mają zbiornika na wodę (grzeją przepływowo). Można uzupełniać wodę w systemie ogrzewania odkręcając minimalnie zawór do tego przeznaczony który zwykle nie jest na piecu.
  • Poziom 4  
    A po co w takim razie jest to pokrętło czerwone do barów i miernik ciśnienia na piecu?

    Jak dolać wody do pieca gazowego Vaillant VC/VCW 789/0?Jak dolać wody do pieca gazowego Vaillant VC/VCW 789/0?Jak dolać wody do pieca gazowego Vaillant VC/VCW 789/0?
  • Warunkowo odblokowany
    To czerwone to jest zawór bezpieczeństwa. Sprawdź to białe pokrętło które wygląda jak zużyta nakrętka od butelki.
  • Poziom 43  
    Sarunia89 napisał:
    A po co w takim razie jest to pokrętło czerwone do barów i miernik ciśnienia na piecu?
    ...

    Do tego co napisałeś a nie do uzupełniania wody w piecu, bo jak napisałem piece c.o. nie posiadają zbiornika na wodę stąd nie ma czegoś takiego jak uzupełnienie wody w piecu c.o.
  • Poziom 4  
    To białe pokrętło jest nie do ruszenia, a przynajmniej ja nie dałam rady.
    A jeśli liczniki wskazują 0 to znaczy, że coś się dzieje? Wzywać fachowca czy coś mogę sama spróbować zrobić?
  • Poziom 36  
    DiZMar napisał:
    A po co? Przecież piece gazowe nie mają zbiornika na wodę (grzeją przepływowo). Można uzupełniać wodę w systemie ogrzewania odkręcając minimalnie zawór do tego przeznaczony który zwykle nie jest na piecu.

    Po co komplikujesz prostą sprawę. Wiadomo, że zwykle chodzi o uzupełnienie wody w instalacji c.o., a dla Kowalskiego oznacza to nalanie wody do kotła.
    W tej chwili jest to tylko czepianie się o nazwę, bo finalnie laikowi i znawcy chodzi o to samo.

    Sarunia89 napisał:
    Czerwone pokrętło widzę, ale czy nie trzeba jeszcze jakiegoś zaworu odkręcić?

    Tak sformułowane zdanie sugeruje, że próbowałaś kręcić tym czerwonym pokrętłem ale nie dało efektu, więc zastanawiasz się czym jeszcze pokręcić.
    Ten czerwone pokrętło to tzw. zawór bezpieczeństwa, który otwiera się automatycznie jeśli ciśnienie w instalacji przekroczy poziom 2,5-3,0 bar i wtedy woda z instalacji wylatuje do kanalizy, aby obniżyć ciśnienie.
    Jeśli próbowałaś kręcić tym pokrętłem to tylko upuściłaś dodatkowo wodę z obiegu i ciśnienie na kotle spadło do zera.
    W takim wypadku należałoby kręcić pokrętłem dalej zgodnie ze strzałką, aż do momentu charakterystycznego strzału, wtedy zawór zamyka się dlatego trzeba szybko przestać kręcić, bo kręcenie niejako otwiera ten zawór, a kręcić można tylko w jedną stronę.
    Warto wtedy odkręcić wąż z tego zaworu i upewnić się, że nie ma żadnego wycieku wody z tego zaworu.

    Sarunia89 napisał:
    A jeśli liczniki wskazują 0 to znaczy, że coś się dzieje?

    Zero bar na manometrze oznacza, że brakuje wody w układzie i nie ma wymaganego ciśnienia.
    Przyczyną tego może być np. wyciek wody z obiegu, którego nie widać, a nawet nagły wyciek powietrza z naczynia przeponowego, które zwykle jest na tylnej ściance kotła i zawór do napełniania powietrza jest na górze przy rurze spalinowej.
    Można samemu próbować sprawdzić ciśnienie powietrza w naczyniu, czy uzupełnić wodę w obiegu c.o. i patrzeć, czy podczas pracy kotła ciśnienie będzie się utrzymywało na poziomie minimalnym ale trzeba mieć jakieś blade pojęcie co się robi.
    Nie wiem jak w Twoim kotle dolać wody, skoro jak twierdzisz potencjalne białe pokrętło ani drgnie, a nie ma innego zaworu do napełniania.
    W takim wypadku bez specjalisty może być ciężko, bo prędzej coś uszkodzisz niż naprawisz.
  • Poziom 33  
    Fabrycznie w kotle jest zawór dopuszczający wodę - jak kolega wcześniej określił taka zużyta biała zakrętka jak od butelki. Faktycznie może być zapieczony i można go nie ruszyć, prędzej coś urwać.
    Na twoim ostatnim zdjęciu widać manometr i przed nim taka dziwna bańka, czyli reduktor ciśnienia połączony z rurką miedzianą na powrocie CO do kotła. To jest dopust wody do centralnego. Gdzieś wcześniej powinien być zwykły zawór który pewnie jest zamknięty. Spróbuj go znaleźć i otworzyć. Jak nie to zrób więcej zdjęć tej instalacji lub wezwij fachowca.
  • Poziom 4  
    Problem jest już rozwiązany, dziękuję wszystkim za odpowiedzi. Zawór główny znajdował się na spodzie dolnej rury i trzeba było go tylko odkręcić i dolać wody. Na przyszłość podsyłam zdjęcie z zaznaczonym zaworem, może komuś się przyda. Pozdrawiam.
  • Poziom 33  
    To super.

    Mam tylko jedną uwagę. Zawor który odkręciłaś puszcza wodę zimną która jest podgrzewana przez kocioł tzw. CWU, ale też puszcza przez ten reduktor wodę do układu CO. Jest to tzw. stały dopust regulujący stałe ciśnienie w CO. Problem może być gdy zawór bezpieczeństwa (ten z czerwoną nakrętką) przepuszcza zielonym wężem pewnie bezpośrednio do kanalizacji. Wtedy znowu do układu dostarczana jest świeża wodą i znów upuszczania itd. Może to doprowadzić do zamienienia kotła - jego wymiennika głównego. Sprawdź czy zaworem bezpieczeństwa nie wycieka woda - z zielonego węża. Najlepiej ten wąż odprowadzić do butelki i wtedy widać czy mamy wycieki z CO czy nie.
  • Poziom 36  
    ls_77 napisał:
    Sprawdź czy zaworem bezpieczeństwa nie wycieka woda - z zielonego węża. Najlepiej ten wąż odprowadzić do butelki i wtedy widać czy mamy wycieki z CO czy nie.

    Wąż ma nakrętkę, więc łatwiej chyba będzie ją odkręcić, wtedy będziemy mieli bezpośredni podgląd na sam zawór, przez co łatwiej zauważyć choćby sączącą się kropelkę z tego zaworu.
  • Poziom 26  
    BUCKS napisał:
    Po co komplikujesz prostą sprawę. Wiadomo, że zwykle chodzi o uzupełnienie wody w instalacji c.o., a dla Kowalskiego oznacza to nalanie wody do kotła.
    W tej chwili jest to tylko czepianie się o nazwę, bo finalnie laikowi i znawcy chodzi o to samo.


    Niedługo powszechne będą sformułowania techniczne rodem z gimbazy.
    Polecam lekturę
    http://redinpe.com/attachments/o_slownictwie/slown_13.pdf
  • Poziom 36  
    Brencik napisał:
    Niedługo powszechne będą sformułowania techniczne rodem z gimbazy.

    Czy widzisz tę subtelną różnicę?
    Amator załącza fotki i prosi o pomoc jak dolać wody.
    W odpowiedzi dostaje:
    DiZMar napisał:
    A po co? Przecież piece gazowe nie mają zbiornika na wodę (grzeją przepływowo). Można uzupełniać wodę w systemie ogrzewania odkręcając minimalnie zawór do tego przeznaczony który zwykle nie jest na piecu.

    jest to odpowiedź, która nic nie wnosi do wątku i zalutuje wyłącznie wymądrzaniem się w dodatku na niskim poziomie.
    Po pierwsze mowa jest o kotle 2-funkcyjnym i o ile wiem to zwykle zawór do uzupełniania wody jest właśnie wbudowany w kocioł, więc moim zdaniem DiZMar myli się twierdząc, że taki zawór zwykle jest poza kotłem.
    Po drugie nie ma gazowych pieców c.o., bo są to kotły c.o., więc DiZMar czepia się o dolewanie wody do kotła, podczas, gdy sam używa określenia "piec", które zalatuje amatorszczyzną.

    Jak mniemam popierasz DiZMara ale sam nie zauważasz błędów jakie on zrobił.
    Nie miałem zamiaru mu tych błędów wytykać ale Twój post to zainicjował.
    To forum jest dla amatorów i błędy są dopuszczalne, a zbytnie czepianie się nic nie zmienia. Jeśli już ktoś w pierwszym poście zwraca uwagę na jakiś błąd w sformułowaniu to OK ale niech doda do tego coś przydatnego. Wtedy taki post będzie miał wymiar edykacyjno-pomocniczy, a nie służył tylko łechtaniu swojego ego pseudo zawodowca i speca od technicznych sformułowań.
    A tak to nasuwa mi się tylko powiedzenie: przygadał kocioł garnkowi.
  • Poziom 43  
    BUCKS napisał:
    ...
    Po pierwsze mowa jest o kotle 2-funkcyjnym i o ile wiem to zwykle zawór do uzupełniania wody jest właśnie wbudowany w kocioł, więc moim zdaniem DiZMar myli się twierdząc, że taki zawór zwykle jest poza kotłem.
    ...

    Akurat mam piec czy jak wolisz kocioł dwufunkcyjny. Jak zwał tak zwał. Kocioł kojarzy się raczej z pojemnikiem na wodę ale nie o to tu już chodzi. Zawór do uzupełniania wody w układzie c.o. (nie w kotle, bo w kotle woda cały czas jest w dostatecznej ilości) poza kotłem ale nawet w sąsiednim pomieszczeniu. W kotle nie ma takiego zaworu. Nie było takiego zaworu w kotle też gdy miałem jednofunkcyjny (tylko c.o.). Te zwykle każdy jak widać ma swoje. Ja swoje a Ty swoje.
  • Poziom 26  
    DiZMar napisał:

    Akurat mam piec czy jak wolisz kocioł dwufunkcyjny. Jak zwał tak zwał. Kocioł kojarzy się raczej z pojemnikiem na wodę ale nie o to tu już chodzi

    To może na monitor komputerowy można teraz mówić telewizor?
    A na kasę fiskalną kalkulator. Tak samo na kocioł mówisz że to piec.
  • Poziom 43  
    Brencik napisał:
    DiZMar napisał:

    Akurat mam piec czy jak wolisz kocioł dwufunkcyjny. Jak zwał tak zwał. Kocioł kojarzy się raczej z pojemnikiem na wodę ale nie o to tu już chodzi

    To może na monitor komputerowy można teraz mówić telewizor?
    A na kasę fiskalną kalkulator. Tak samo na kocioł mówisz że to piec.

    Nie wiem czy Ty wiesz, że niektóre monitory komputerowe mają funkcje TV i jest ich na rynku coraz więcej? Kasa fiskalna to nic innego jak rozbudowany o dodatkowe funkcje kalkulator z drukarką.
  • Poziom 36  
    DiZMar napisał:
    Akurat mam piec czy jak wolisz kocioł dwufunkcyjny. Jak zwał tak zwał. Kocioł kojarzy się raczej z pojemnikiem na wodę ale nie o to tu już chodzi

    Właśnie chodzi o to, że przygadał kocioł garnkowi.
    Zwracasz uwagę Sarunia89, bo napisała o uzupełnianiu wody w kotle zamiast w instalacji, jakby to był karygodny błąd, a równocześnie sam nie widzisz różnicy między piecem, a kotłem.
    Nie ważne co z czym Ci się kojarzy, zrobiłeś błąd, a mimo to nie masz odwagi przyznać się do błędu, jakbyś za wszelką cenę chciał mieć poczucie bycia kimś lepszym

    DiZMar napisał:
    Zawór do uzupełniania wody w układzie c.o. (nie w kotle, bo w kotle woda cały czas jest w dostatecznej ilości) poza kotłem ale nawet w sąsiednim pomieszczeniu.

    Czy masz pojęcie jak zbudowany jest kocioł gazowy i gdzie w kotle znajduje się woda kotłowa obiegu c.o., że twierdzisz, że woda w kotle zawsze jest w dostatecznej ilości?

    DiZMar napisał:
    W kotle nie ma takiego zaworu. Nie było takiego zaworu w kotle też gdy miałem jednofunkcyjny (tylko c.o.). Te zwykle każdy jak widać ma swoje. Ja swoje a Ty swoje.
    .
    Ile widziałeś 2-funkcyjnych kotłów gazowych? Ja co najmniej kilka i każdy z nich miał taki zawór fabrycznie wbudowany w kocioł.
    Pojęcie "zwykle" nie oznacza każdy, więc moim zdaniem użyłem je w zasadny sposób. Z kolei Twoje określenie "zwykle" bazując na doświadczeniu wyłącznie z jednym kotłem 2-funkcyjnym już nie pasuje.

    Podsumowując zajmij się raczej "kalkulatorami z drukarką", bo może tam masz większą wiedzę i praktyczne doświadczenie to będziesz miał większe prawo do poprawiania innych użytkowników.
    Bo póki co w dziale Ogrzewanie zaleciało kompromitacją, a jak sądzę miało być profesjonalnie.
  • Poziom 26  
    DiZMar napisał:
    Nie wiem czy Ty wiesz, że niektóre monitory komputerowe mają funkcje TV i jest ich na rynku coraz więcej? Kasa fiskalna to nic innego jak rozbudowany o dodatkowe funkcje kalkulator z drukarką.


    Taa, a co drugi facet z widłami to Posejdon.

    Piec a kocioł to są dwie różne sprawy.
    Ja rozumiem że niektóre kobiety nie odróżniają prądu od napięcia ale na boga, nie idźmy tą drogą!