Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Termet Miniterm Turbo GCO-DP-21-13 nie dogrzewa c.w.u.

19 Lut 2018 16:02 900 9
  • Poziom 5  
    Witam,
    Mam wkurzający mnie problem z pacjentem jak w temacie. Przy odkręcaniu ciepłej wody w punktach nieograniczonych zaworami (wanna, prysznic) mimo ustawionej temperatury wody np. 43 st. C kocioł ma problem z dogrzaniem wody, potrafi „stać” 1-2 min na temp. wyświetlanej 35-39, po ok. 3 min. osiąga powoli temperaturę zadaną. To nie czujnik, bo temperatura jest odczuwalnie niższa. Problem nie występuje w umywalkach i zlewach. Podkręcanie zadanej temperatury nic nie daje i nie ma wpływu na tempo dochodzenia do wybranej temperatury. Kocioł nie podgrzeje mi wody do max (60 stopni) gdy puszczam cwu, max przy zdjetej pokrywie komory to 49 st. C.
    Występował jeszcze nie dawno problem gasnącego płomienia, tzn. po puszczeniu cwu dochodził do 37 stopni i gasł, po minucie uruchamiał się od nowa. Podejrzewałem problem z powietrzem (zamknięta komora), bo po zdjęciu pokrywy startował ładnie. Problem był tylko przy mglistej i wilgotnej pogodzie.
    Nie wyskakiwały żadne errory. Kocioł ma 5 lat i niewielki przebieg 3.500 m3 gazu. W trybie c.o. grzeje poprawnie tyle ile ma zadane, na ogół 55-65 st. C.
  • Poziom 18  
    Ech kolego. Kotły turbo miały urzędowe ograniczenie mocy do 21 kW i to cały problem! Bilans cieplny dla wody czyli prawa fizyki nie przeskoczysz! Możesz i chcieć ale kocioł podgrzeje tyle ile może latem woda zimna ma ok. 15*C w zimie ok. 5*C czyli przy tym samym przepływie cwu ma 10*c mniej. Koniec tematu Pozdro
  • Poziom 5  
    Dziękuję Ci kolego za zainteresowanie.
    Racja w tym co piszesz, tylko nie zauważyłem podczas poprzednich lat eksploatacji problemu z dogrzaniem cwu do użytkowych 43-45 st. C. Nie wymagam od niego zimą dogrzania do max 60 st. C. Problem zauważyłem kilka miesięcy temu, gdy raczej nie było mrozów.
    Zastanawiam się, czy te kotły mają czujnik wielkości przepływu, który modulowałby ilość paliwa? Zastanawia mnie to bezproblemowe grzanie w punktach z zaworem (umywalki, zlewy).
  • Poziom 34  
    43-45 stopni? Za dużo. Przecież nie da się np. brać tak gorącego prysznica. Do wanny też woda zdecydowanie za gorąca, jeśli nie domiesza się zimnej. Może kran nad wanną ma tak dużą przepustowość, że przekracza to moc kotła. Nad umywalką, zlewem jest mniejszy strumień, więc kocioł może lepiej podgrzać wodę.
  • Poziom 5  
    To u mnie sami ciepłolubni, 43 stopnie na kotle i kąpią się tylko w gorącej.
  • Poziom 34  
    DAWlD napisał:
    To u mnie sami ciepłolubni, 43 stopnie na kotle i kąpią się tylko w gorącej.

    To co pokazuje kocioł niekoniecznie musi mieć odzwierciedlenie w rzeczywistej temperaturze c.w.u. jaka wylatuje z kranu. Musiałbyś zrobić pomiary specjalnym termometrem do cieczy to miałbyś punkt odniesienia.
  • Poziom 18  
    Witam raz jeszcze, powiem szczerze, nie znam dokładnie rozwiązań w tym kotle ale jeśli zauważasz, że było lepiej to powodów może być kilka i z własnego doświadczenia je wymienię. Kiedyś przepływ wody użytkowej dawał tylko sygnał to uruchomienia procesu grzania cwu. w tej chwili praktycznie wszystkie czujniki przepływu to prądniczki tachometryczne dające poprawne info o wielkości przepływu na to nałożymy temperaturę wody użytkowej (zadaną i zmierzoną na wyjściu), temperaturę wody grzewczej (zasilanie wymiennika i powrót a nieraz tylko zasilanie) i to już pozwala wysterować całkiem poprawnie silnik krokowy w zespole gazowym. Oczywiście jest jakaś histereza procesu ale na skórze tego nie odczujemy. Wszystko ok, doczasu aż coś w tym układzie staje się ułomne.
    Wymieniam znane mi powody:
    - czujnik przepływu daje coraz mniejszy sygnał (wolniej się kręci niż powinna) co elektronika może traktować jako mniejszy przepływ i mimo sygnału z czujnika temperatury na wyjściu c.w.u. że nie osiągamy zadanej temperatury może nie dogrzewać
    - wymiennik płytowy zarówno po stronie c.w.u. jaki wody grzewczej może stracić częściowo drożność lub przez osady na płytach gorzej przekazywać ciepło
    - może spaść na skutek zużycia wydajność pompy co skutkuje mniejszym transportem energii na płytowy wymiennik
    - może "oszukiwać" któryś z czujników temperatury (na c.w.u. czy na wodzie grzewczej)
    - może być awaria zaworu 3d (nie do końca przełącza) przez co część strumienia wody grzewczej idzie na grzejniki (to akurat łatwo stwierdzić)
    - może być niedomaganie napędu zaworu 3d (często są to delikatne silniczki krokowe)
    - bardzo rzadko ale zdarza się awaria elektroniki niepoprawnie sterująca silnikiem krokowym napędu 3d
    Na tę chwilę więcej grzechów nie pamiętam
    Obserwując ze zrozumieniem pracę kotła (palnika) i choćby dotykowo "mierzyć" temperatury w kotle można większość tych objawów wykluczyć albo potwierdzić
    Pozdro
  • Poziom 26  
    Kocioł ww. ma wymiennik bitermiczny- tym samym bez płytówki
  • Poziom 20  
    Bez wymiennika płytowego i bez zaworu 3d.
    Proszę sprawdzić dopływ powietrza do komory. Na suficie komory, przy wylocie spalin są blaszki do odginania. Przynajmniej jedna powinna być odgięta. Zbyt wiele to źle. Ile jest ok można ustalić analizatorem. To odnośnie opisu że bez pokrywy jest lepiej.
    Zastosowane czujniki NTC sprawiają sporo kłopotów nie tylko u Termeta więc też należy brać je pod uwagę.
    Nazwa modelu Miniterm wyraźnie wskazuje że z wydajnością szału nie będzie (10l/min) zwłaszcza w zimie.
  • Poziom 18  
    Bi termiczny ma inne dolegliwości.Wewnętrzna rurka c.w.u. zarasta kamieniem, gorzej odbiera ciepło od wody grzewczej ta podnosi swoją temperaturę aż do maksymalnej i wyłącza palnik po chwili włącza i tak w kółko.Po 5-8 latach każdy bitermiczny taki stan osiąga, na szczęście łatwo go przeczyścić na pompie z chemią. Kilka godzin "szorowania"i na kolejne 3-5 lat wystarczy. Wymieniając możliwe przyczyny zapomniałem podać mechanizm gazowy, który może nie do końca się otwierać.
    Pozdro