Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Arrow Multisolution Day
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wzmacniacz gitarowy - słynny projekt ATOM 5W

miklej01 20 Lut 2018 03:19 5220 27
  • Witam.
    Interesuję się elektroniką odkąd pamiętam, niestety moja wiedza w tej materii jest skromna. Dla chcącego nic trudnego, od czegoś trzeba zacząć. Rzućmy się więc na głęboką wodę, stwórzmy coś, co połączy moją pasję z nowym hobby (w pewnym sensie kierunek mojej edukacji). O tym projekcie czytałem dawno temu. W listopadzie ubiegłego roku padła decyzja o budowie Atoma 5w projektu painlusta, a na płytce Marvela. Zacząłem od zebrania schematów (dostępne na forum), zdobycia elementarnej wiedzy nt. konstrukcji lampowych. Na tym oraz sąsiednim forum trioda.com temat tego lampowca był poruszany wiele razy. Praktycznie po przeczytaniu wszystkich tematów i uporządkowaniu tej wiedzy byłem w stanie przewidzieć każdy problem i go uniknąć.
    W doborze elementów największy problem sprawił mi transformator sieciowy. Jedynym wyjściem było przeglądanie na bieżąco portali aukcyjnych. Po miesiącu trafił do mnie wymarzony TS/40/24/676 pochodzący z Diora PROMYK-LUX. Reszta elementów jest zgodna z początkowym projektem. Obecnie rozglądam się za starymi niesprawnymi radiami lampowymi, gramofonami....

    Płytki wykonana przeze mnie domowymi sposobami.

    Wzmacniacz gitarowy - słynny projekt ATOM 5WWzmacniacz gitarowy - słynny projekt ATOM 5WWzmacniacz gitarowy - słynny projekt ATOM 5W

    Postanowiłem trzymać się wersji Marvela i użyć lutowanych podstawek pod lampy.

    Wzmacniacz gitarowy - słynny projekt ATOM 5W

    Po przylutowaniu i połączeniu wszystkich elementów uruchomiłem wzmacniacz na podłodze bez chassis i co za tym idzie - uziemienia. Na szczęście, zachowując rozwagę, nie doprowadziłem do tragedii, ogólnie nie polecam takich rozwiązań :twisted: . Ku mojemu zdziwieniu - wydał z siebie dźwięk, oczywiście pojawiły się okropne przydźwięki, ale przy odpowiedniej dało się zagrać.





    Chassis wykonałem z blachy aluminiowej 2mm. Zamówiłem wraz z dogięciem na allegro, groszowa sprawa. Sama puszka ma wymiary 465x170x60, szczerze - mogłem dać 3cm szerszą... Sprawiło mi to niemałą zagwozdkę przy późniejszym ustawianiu transformatorów. Otwory wykonane przy użyciu wiertarki ręcznej, nie jestem w 100% zadowolony z efektu. Ucierpiała na tym głównie estetyka.

    Wzmacniacz gitarowy - słynny projekt ATOM 5WWzmacniacz gitarowy - słynny projekt ATOM 5WWzmacniacz gitarowy - słynny projekt ATOM 5W

    Pierwsze testy z porządnym uziemieniem wryły mnie w ziemię. Brzmienie kapitalne, zakres brzmienia od lekko zabrudzonego czystego po rasowy hi-gain. Obracam się w nie najcięższych klimatach, nie ukrywam - jestem zadowolony. Nie zastosowałem ekranu lampy pierwszego stopnia pre-ampu, jego obecność nic nie zmienia (podoba mi się bez). Nie mam problemów z piskiem, brumem ani innymi niechcianymi łobuzami w sygnale.

    Wzmacniacz gitarowy - słynny projekt ATOM 5WWzmacniacz gitarowy - słynny projekt ATOM 5WWzmacniacz gitarowy - słynny projekt ATOM 5W

    Napięcie anodowe w okolicach 270V. Napięcie żarzenia na końcówce 6,5V AC, na lampach przedwzmacniacza 7V DC (koniecznie muszę zbić to w tym miejscu). Przegrałem już 2h, jak na razie bezproblemowo. Niedługo wybieram się do zakładu, w którym pomogą mi z obudową. Efekt końcowy zamieszczę w temacie. Chciałbym podziękować temu, kto udostępnił schemat oraz zaprojektował płytkę!


    Fajne!
  • Arrow Multisolution Day
  • #2 20 Lut 2018 07:32
    Pyzaczek
    Poziom 19  

    Niezmiennie nie znoszę druku w konstrukcjach lampowych. Jakże pięknie wyglądałoby to w pajączku.
    Poza tym O. K.

  • Arrow Multisolution Day
  • #3 20 Lut 2018 07:50
    painlust
    Specjalista - wzmacniacze gitarowe

    Sprawdzone PCB więc po co kombinować z pająkiem. Poza tym pająka też trzeba umieć położyć. Ja nie umiem ładnie więc stosuję obecnie jak nie PCB sprawdzone oczywiście to łączówki w systemie drabinkowym, ale to nie jest pająk. A co do wzmacniacza... przewody do potencjometrów mogły by być krótsze ale jak nic nie świszcze to w sumie tylko sprawa estetyczna. Reszta OK.

    Mam tylko pytanie: ścieżki czymś zabezpieczyłeś po zlutowaniu? Warto lakier kalafoniowy położyć.

  • #4 20 Lut 2018 09:39
    miklej01
    Poziom 7  

    Przyszłe konstrukcję zrobię już co najmniej na systemie trabinkowym, też mi się nie podoba płytka patrząc na inne projekty. Od czegoś trzeba zacząć. Szczerze, osobiście nie podjąłbym się tego gdyby nie tak szeroko omówiony projekt. Jeśli czas pozwoli zajmę się innym wzmacniaczem, ale już bez płytek drukowanych.

    Płytki pomalowane roztworem kalafonii.

  • #5 20 Lut 2018 09:46
    painlust
    Specjalista - wzmacniacze gitarowe
  • #6 20 Lut 2018 10:33
    miklej01
    Poziom 7  

    Początkowy plan miał być taki, że będzie to mój wzmacniacz na stancji (za głośny ... :twisted: ). Rozglądam się za czymś 1w. Fender champ, plus jakaś dopałka w kostce? Temat jeszcze nie rozwiązany, priorytet to dokończyć zgrabną obudowę na atoma. Ogólnie mam nadzieję, że mój zapał nie ostygnie. W połączeniu z wiedzą z zajęć myślę, że nie poprzestanę na takich małych wzmacniaczach :)

    Mam takie pytanie...
    Co daje poprowadzenie masy do uzwojenia wtórnego trafa głośnikowego? Na schematach innych końcówek mocy też się to powtarza. Jeszcze nie dotarłem do tego w sieci. Nie słyszę różnicy czy wzmacniacz gra z masą czy bez niej.

  • #7 20 Lut 2018 11:09
    painlust
    Specjalista - wzmacniacze gitarowe

    Wszystko zależy do którego końca uzwojenia podpięta jest masa. Pomijam oczywiście sytuację w której mamy sprzężenie zwrotne i tu połączenie chyba jest jednoznaczne czemu przede wszystkim służy.

    Za to weźmy tarfo wyjściowe z tego wątku:

    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3421024.html#16994647

    Jest to trafo dwusekcyjne z wtórnym na samym wierzchu. Jest tak nawiniete, że punkt 0 kończy samo uzwojenie. Jego podłączenie do masy dodatkowo tworzy ekran transformatora co dodatkowo zabezpiecza przed zakłóceniami. Taka sytuacja oczywiście nie wszędzie wystąpi ale i tak podłączenie takie ekranuje część uzwojeń.

    Dodano po 20 [minuty]:

    A odnośnie za mocnego wzmacniacza... Zrób sobie taki układ jak w RED BARONIE na trzech rezystorach. Na głosniku wtedy odłoży sie ok 1/4 macy.

    Champ ma tyle samo mocy więc nie wiem po co to robić.

  • #10 20 Lut 2018 11:37
    painlust
    Specjalista - wzmacniacze gitarowe

    Nie, chodzi o układ rezystorowy na wyjściu. Jest to "symulacja" paki 4-głośnikowej gdzie 3 głosniki zastąpiono rezystorami.

  • #11 20 Lut 2018 12:53
    miklej01
    Poziom 7  

    katakrowa napisał:
    Co to jest ten dziwny ciemny osad na płytce na trzecim zdjęciu ?
    Gdzie powyginałeś blachę i ile to kosztowało ?


    Osad na płytce jest kalafonią. Niefortunnie na niezupełnie wyschniętą powłokę spadł kawałek papieru przylepiając się i pozostawiając taki ślad.
    Blachę wygiąłem w zakładzie znalezionym na allegro : Link!

    Szczerze polecam, wygięcie w kształt jak u mnie wykonali w cenie samego materiału. Bardzo szybko. Wyszło mnie coś ok 55zł.
    [Edit:] Czarny osad to ślad po tonerze, nie mogłem usunąć go z samego laminatu po tym jak się rozmazał ze ścieżek.

    painlust napisał:
    Nie, chodzi o układ rezystorowy na wyjściu. Jest to "symulacja" paki 4-głośnikowej gdzie 3 głosniki zastąpiono rezystorami.


    Nie zmieni to brzmienia? Jednak rezystory nie mają takich własności indukcyjnych i pojemnościowych jak cewki głośnika. Nie mniej jednak sprawdzę ten sposób.
    Zmiana pentoda-trioda nie obniży mocy wyjściowej?

  • #12 20 Lut 2018 13:00
    painlust
    Specjalista - wzmacniacze gitarowe

    Obniży, ale wpłynie także na brzmienie. Co byś nie zrobił to jakoś wpłynie. Według mnie mniej wpłyną rezystory bo właśnie mają tylko rezystancję, na cewke głośnika dostanie się po prostu 1/4 mocy. Obniżenie mocy poprzez tryb triodowy nie będzie tak duże jak poprzez układ rezystorowy. Sprawdź to i to.

    Jakiego głośnika używasz?

  • #13 20 Lut 2018 13:13
    katakrowa
    Poziom 17  

    miklej01 napisał:
    [Edit:] Czarny osad to ślad po tonerze, nie mogłem usunąć go z samego laminatu po tym jak się rozmazał ze ścieżek.


    Ja po wytrawieniu zawsze czyszczę drobnym papierem ściernym - a jak nie chcesz sobie drapać płytek to toner można ładnie wyczyścić acetonem.

    Wielkie dzięki za linka.

  • #14 20 Lut 2018 13:17
    miklej01
    Poziom 7  

    painlust napisał:
    ...Jakiego głośnika używasz?


    Obecnie podpinam pod głośnik będący w oryginalnej obudowie Marshall VS8080 (biedak już zamilkł), Celestion g12t. Moim zdaniem strasznie jazgotliwy głośnik, jest po przejściach. Kiedy marshall kończył żywot głośnik dostał w kość, czułem już izolację cewki. Zabiorę atoma na testy na porządnej paczce do pobliskiego muzycznego, z tego co pamiętam stoi tam 1960A 412 Marshalla.

  • #15 20 Lut 2018 13:31
    painlust
    Specjalista - wzmacniacze gitarowe
  • #16 20 Lut 2018 15:11
    Pyzaczek
    Poziom 19  

    painlust napisał:
    Sprawdzone PCB więc po co kombinować z pająkiem.
    Choćby po to aby była to konstrukcja typowo vintage. Poza tym kapitalne ułatwienie uruchomienia (pomiary) no i - nie daj Boże - serwisu. To PCB wygląda nieciekawie. Te wystające nóżki podstawek lamp, nakrętki podstawek, listwy na śrubki itd. PCB-om w konstrukcjach lampowych mówimy stanowcze NIE :)

  • #17 20 Lut 2018 15:57
    katakrowa
    Poziom 17  

    Pyzaczek napisał:
    PCB-om w konstrukcjach lampowych mówimy stanowcze NIE

    Obawiam się, że to jest tylko jeden punkt widzenia. Jeden lubi "Vintage" a drugi "Future".
    Mnie irytują pająki w układach lampowych. Po to wymyślono PCB żeby ich używać.

  • #18 20 Lut 2018 16:19
    painlust
    Specjalista - wzmacniacze gitarowe

    Pyzaczek napisał:
    painlust napisał:
    Sprawdzone PCB więc po co kombinować z pająkiem.
    Choćby po to aby była to konstrukcja typowo vintage. Poza tym kapitalne ułatwienie uruchomienia (pomiary) no i - nie daj Boże - serwisu. To PCB wygląda nieciekawie. Te wystające nóżki podstawek lamp, nakrętki podstawek, listwy na śrubki itd. PCB-om w konstrukcjach lampowych mówimy stanowcze NIE :)


    Przekonaj tych ze SLO CLONE :)

    Dodano po 12 [minuty]:

    katakrowa napisał:
    Pyzaczek napisał:
    PCB-om w konstrukcjach lampowych mówimy stanowcze NIE

    Obawiam się, że to jest tylko jeden punkt widzenia. Jeden lubi "Vintage" a drugi "Future".
    Mnie irytują pająki w układach lampowych. Po to wymyślono PCB żeby ich używać.


    Ja lubię PCB ale podstawki muszą być poza nim jak własnie W SLO. Szczególnie nie rozumiem umieszczania podstawek octal pod EL34 czy 6L6 na PCB. Temperatury są zabójcze dla lutów.

  • #19 20 Lut 2018 16:48
    Pyzaczek
    Poziom 19  

    painlust napisał:
    Przekonaj tych ze SLO CLONE

    Ależ nie mam zamiaru nikogo przekonywać. Po prostu wolę konstrukcje lampowe z pająkami. Dopuszczam również drabinki. Ale PCB stanowczo nie. Ot co.

  • #20 02 Mar 2018 02:04
    pikarel
    Poziom 30  

    Z Twojego opisu wynika, że do pełni szczęścia potrzebna Ci już jest tylko obudowa.

    Jeśli chodzi o to, czy montaż we wzmacniaczu DiY ma być na pająku, na drabince, czy na PCB
    - to według mnie wszystko zależy od preferencji wykonującego i również od tego, jaki wzmacniacz jest wzorem do własnej konstrukcji.
    Jeśli np. ten:
    Wzmacniacz gitarowy - słynny projekt ATOM 5W
    to tu nawet lampy mocy są na PCB (dodatkowej).
    Dodam, że wzmacniacz ten jest jednym z lepszych konstrukcji, nie jest też tani.
    Poza tym tego wzmacniacza nawet "nima jak" skopiować na pająka.

  • #21 29 Mar 2018 09:41
    kosa59
    Poziom 9  

    Wzmacniacz idealny na start. Jakość brzmienia + prostota. Jeżeli wzmacniacz poskładamy według zaleceń (tematów o tym jest pełno na tym forum) to odwdzięczy się nam pięknym brzmieniem. Ciekaw jestem czy komuś udało się od razu uruchomić ten wzmacniacz bez pisków i przydźwięków? :D
    A co do wiercenia otworów, polecam tanie i dobre wiertła stożkowe/choinkowe. Kupowałem takie 3 lata temu za 20zł szt.

  • #22 31 Mar 2018 08:59
    miklej01
    Poziom 7  

    Wzmacniacz wygrał ok 10h, zero problemów. Transformator daje radę. Co do montażu na PCB... płytka się nagrzewa znacznie, możliwe że w przyszłości pojawią się zimne luty. Kolejna konstrukcja koniecznie na pająku lub turretboard.

    Gdybym nie uruchamiał pierwszy raz bez chassis, z porządnym uziomem nie pojawiłby się żaden przydźwięk. Wiedza z forów okazała się bezcenna, praktycznie po odpowiednim przygotowaniu się można uniknąć wszystkie problemy, które mogą się pojawić.

    Obudowa już zamówiona u pobliskiego stolarza.

  • #23 31 Mar 2018 09:07
    painlust
    Specjalista - wzmacniacze gitarowe

    Hi-gain to to nie jest (dla mnie hi-gain zaczyna sie od 4 stopni, nie da się wtedy właściwie uzyskać czystego sygnału na takim preampie), no chyba, że używasz aktywnych pickupów to możesz mieć takie wrażenie. Mimo wszystko warto sobie wystrugać jakiś booster.

  • #24 04 Kwi 2018 09:50
    miklej01
    Poziom 7  

    Masz rację, mój post może wprowadzać w błąd. Gainu jest sporo, ale faktycznie nie można tego porównywać do rasowego hi-gaina.

    Na warsztat wleciały już elementy do prostego boostera oraz tube screamera.

  • #25 15 Kwi 2018 21:29
    jswinue
    Poziom 2  

    Pyzaczek napisał:
    painlust napisał:
    Przekonaj tych ze SLO CLONE

    Ależ nie mam zamiaru nikogo przekonywać. Po prostu wolę konstrukcje lampowe z pająkami. Dopuszczam również drabinki. Ale PCB stanowczo nie. Ot co.



    Masz po prostu rację .Światowe firmy stosują montaż PCB ze względów ekonomicznych .Jest to montaż automatyczny ,szybki i tani, natomiast w pająku to droga długotrwała robota ręczna . wersje PCB to tanie wersje " dla ludu " , zaś dla koneserów brzmienia to pająk . Płytka PCB wprowadza szkodliwe pojemności montażowe w zależności od rodzaju laminatu . Najmniejsze pojemności wprowadza biały laminat do konstrukcji w.cz zaś największe popularny szkło-epoksydowy . W konstrukcjach lampowych a zwłaszcza gitarowych najlepszy pod względem brzmieniowym jest montaż "point to point " tzw pająk we względu na małe pojemności montażowe . pojemności te można minimalizować poprzez różne ustawienia elementów wobec siebie . Można to sprawdzić w prosty sposób montując ten sam wzmacniacz w oparciu o ten sam schemat z użyciem takich samych elementów tylko różnym sposobem montażu. Powodzenia

  • #27 16 Kwi 2018 19:37
    painlust
    Specjalista - wzmacniacze gitarowe

    Na pająka to można robić jednokanałowca, no góra dwukanałowca, ale robienie trzykanałowca z różnymi modyfikatorami brzmienia to już hardcore. Nie mówię, że się nie da, ale przerost formy nad treścią.

  • #28 23 Kwi 2018 20:19
    Pyzaczek
    Poziom 19  

    painlust napisał:
    przerost formy nad treścią.

    eeeetam
    Wzmacniacz gitarowy - słynny projekt ATOM 5WWzmacniacz gitarowy - słynny projekt ATOM 5W