logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Wzmacniacz gitarowy - słynny projekt ATOM 5W

miklej01 20 Lut 2018 03:19 11679 30
REKLAMA
  • Witam.
    Interesuję się elektroniką odkąd pamiętam, niestety moja wiedza w tej materii jest skromna. Dla chcącego nic trudnego, od czegoś trzeba zacząć. Rzućmy się więc na głęboką wodę, stwórzmy coś, co połączy moją pasję z nowym hobby (w pewnym sensie kierunek mojej edukacji). O tym projekcie czytałem dawno temu. W listopadzie ubiegłego roku padła decyzja o budowie Atoma 5w projektu painlusta, a na płytce Marvela. Zacząłem od zebrania schematów (dostępne na forum), zdobycia elementarnej wiedzy nt. konstrukcji lampowych. Na tym oraz sąsiednim forum trioda.com temat tego lampowca był poruszany wiele razy. Praktycznie po przeczytaniu wszystkich tematów i uporządkowaniu tej wiedzy byłem w stanie przewidzieć każdy problem i go uniknąć.
    W doborze elementów największy problem sprawił mi transformator sieciowy. Jedynym wyjściem było przeglądanie na bieżąco portali aukcyjnych. Po miesiącu trafił do mnie wymarzony TS/40/24/676 pochodzący z Diora PROMYK-LUX. Reszta elementów jest zgodna z początkowym projektem. Obecnie rozglądam się za starymi niesprawnymi radiami lampowymi, gramofonami....

    Płytki wykonana przeze mnie domowymi sposobami.

    Wzmacniacz gitarowy - słynny projekt ATOM 5WWzmacniacz gitarowy - słynny projekt ATOM 5WWzmacniacz gitarowy - słynny projekt ATOM 5W

    Postanowiłem trzymać się wersji Marvela i użyć lutowanych podstawek pod lampy.

    Wzmacniacz gitarowy - słynny projekt ATOM 5W

    Po przylutowaniu i połączeniu wszystkich elementów uruchomiłem wzmacniacz na podłodze bez chassis i co za tym idzie - uziemienia. Na szczęście, zachowując rozwagę, nie doprowadziłem do tragedii, ogólnie nie polecam takich rozwiązań :twisted: . Ku mojemu zdziwieniu - wydał z siebie dźwięk, oczywiście pojawiły się okropne przydźwięki, ale przy odpowiedniej dało się zagrać.

    Chassis wykonałem z blachy aluminiowej 2mm. Zamówiłem wraz z dogięciem na allegro, groszowa sprawa. Sama puszka ma wymiary 465x170x60, szczerze - mogłem dać 3cm szerszą... Sprawiło mi to niemałą zagwozdkę przy późniejszym ustawianiu transformatorów. Otwory wykonane przy użyciu wiertarki ręcznej, nie jestem w 100% zadowolony z efektu. Ucierpiała na tym głównie estetyka.

    Wzmacniacz gitarowy - słynny projekt ATOM 5WWzmacniacz gitarowy - słynny projekt ATOM 5WWzmacniacz gitarowy - słynny projekt ATOM 5W

    Pierwsze testy z porządnym uziemieniem wryły mnie w ziemię. Brzmienie kapitalne, zakres brzmienia od lekko zabrudzonego czystego po rasowy hi-gain. Obracam się w nie najcięższych klimatach, nie ukrywam - jestem zadowolony. Nie zastosowałem ekranu lampy pierwszego stopnia pre-ampu, jego obecność nic nie zmienia (podoba mi się bez). Nie mam problemów z piskiem, brumem ani innymi niechcianymi łobuzami w sygnale.

    Wzmacniacz gitarowy - słynny projekt ATOM 5WWzmacniacz gitarowy - słynny projekt ATOM 5WWzmacniacz gitarowy - słynny projekt ATOM 5W

    Napięcie anodowe w okolicach 270V. Napięcie żarzenia na końcówce 6,5V AC, na lampach przedwzmacniacza 7V DC (koniecznie muszę zbić to w tym miejscu). Przegrałem już 2h, jak na razie bezproblemowo. Niedługo wybieram się do zakładu, w którym pomogą mi z obudową. Efekt końcowy zamieszczę w temacie. Chciałbym podziękować temu, kto udostępnił schemat oraz zaprojektował płytkę!

    Fajne? Ranking DIY
    O autorze
    miklej01
    Poziom 10  
    Offline 
    miklej01 napisał 18 postów o ocenie 18. Mieszka w mieście Jajowo. Jest z nami od 2013 roku.
  • REKLAMA
  • #2 17050039
    Pyzaczek
    Poziom 20  
    Posty: 1029
    Pomógł: 37
    Ocena: 109
    Niezmiennie nie znoszę druku w konstrukcjach lampowych. Jakże pięknie wyglądałoby to w pajączku.
    Poza tym O. K.
  • #3 17050054
    painlust
    Specjalista - wzmacniacze gitarowe
    Posty: 4981
    Pomógł: 345
    Ocena: 747
    Sprawdzone PCB więc po co kombinować z pająkiem. Poza tym pająka też trzeba umieć położyć. Ja nie umiem ładnie więc stosuję obecnie jak nie PCB sprawdzone oczywiście to łączówki w systemie drabinkowym, ale to nie jest pająk. A co do wzmacniacza... przewody do potencjometrów mogły by być krótsze ale jak nic nie świszcze to w sumie tylko sprawa estetyczna. Reszta OK.

    Mam tylko pytanie: ścieżki czymś zabezpieczyłeś po zlutowaniu? Warto lakier kalafoniowy położyć.
  • REKLAMA
  • #4 17050184
    miklej01
    Poziom 10  
    Posty: 18
    Ocena: 18
    Przyszłe konstrukcję zrobię już co najmniej na systemie trabinkowym, też mi się nie podoba płytka patrząc na inne projekty. Od czegoś trzeba zacząć. Szczerze, osobiście nie podjąłbym się tego gdyby nie tak szeroko omówiony projekt. Jeśli czas pozwoli zajmę się innym wzmacniaczem, ale już bez płytek drukowanych.

    Płytki pomalowane roztworem kalafonii.
  • #5 17050198
    painlust
    Specjalista - wzmacniacze gitarowe
    Posty: 4981
    Pomógł: 345
    Ocena: 747
    A masz coś nowego w planach? Znaczy się coś mocniejszego?
  • #6 17050265
    miklej01
    Poziom 10  
    Posty: 18
    Ocena: 18
    Początkowy plan miał być taki, że będzie to mój wzmacniacz na stancji (za głośny ... :twisted: ). Rozglądam się za czymś 1w. Fender champ, plus jakaś dopałka w kostce? Temat jeszcze nie rozwiązany, priorytet to dokończyć zgrabną obudowę na atoma. Ogólnie mam nadzieję, że mój zapał nie ostygnie. W połączeniu z wiedzą z zajęć myślę, że nie poprzestanę na takich małych wzmacniaczach :)

    Mam takie pytanie...
    Co daje poprowadzenie masy do uzwojenia wtórnego trafa głośnikowego? Na schematach innych końcówek mocy też się to powtarza. Jeszcze nie dotarłem do tego w sieci. Nie słyszę różnicy czy wzmacniacz gra z masą czy bez niej.
  • #7 17050283
    painlust
    Specjalista - wzmacniacze gitarowe
    Posty: 4981
    Pomógł: 345
    Ocena: 747
    Wszystko zależy do którego końca uzwojenia podpięta jest masa. Pomijam oczywiście sytuację w której mamy sprzężenie zwrotne i tu połączenie chyba jest jednoznaczne czemu przede wszystkim służy.

    Za to weźmy tarfo wyjściowe z tego wątku:

    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3421024.html#16994647

    Jest to trafo dwusekcyjne z wtórnym na samym wierzchu. Jest tak nawiniete, że punkt 0 kończy samo uzwojenie. Jego podłączenie do masy dodatkowo tworzy ekran transformatora co dodatkowo zabezpiecza przed zakłóceniami. Taka sytuacja oczywiście nie wszędzie wystąpi ale i tak podłączenie takie ekranuje część uzwojeń.

    Dodano po 20 [minuty]:

    A odnośnie za mocnego wzmacniacza... Zrób sobie taki układ jak w RED BARONIE na trzech rezystorach. Na głosniku wtedy odłoży sie ok 1/4 macy.

    Champ ma tyle samo mocy więc nie wiem po co to robić.
  • #8 17050388
    katakrowa
    Poziom 23  
    Posty: 902
    Pomógł: 9
    Ocena: 855
    Co to jest ten dziwny ciemny osad na płytce na trzecim zdjęciu ?
    Gdzie powyginałeś blachę i ile to kosztowało ?
  • #10 17050427
    painlust
    Specjalista - wzmacniacze gitarowe
    Posty: 4981
    Pomógł: 345
    Ocena: 747
    Nie, chodzi o układ rezystorowy na wyjściu. Jest to "symulacja" paki 4-głośnikowej gdzie 3 głosniki zastąpiono rezystorami.
  • #11 17050595
    miklej01
    Poziom 10  
    Posty: 18
    Ocena: 18
    katakrowa napisał:
    Co to jest ten dziwny ciemny osad na płytce na trzecim zdjęciu ?
    Gdzie powyginałeś blachę i ile to kosztowało ?


    Osad na płytce jest kalafonią. Niefortunnie na niezupełnie wyschniętą powłokę spadł kawałek papieru przylepiając się i pozostawiając taki ślad.
    Blachę wygiąłem w zakładzie znalezionym na allegro : Link!

    Szczerze polecam, wygięcie w kształt jak u mnie wykonali w cenie samego materiału. Bardzo szybko. Wyszło mnie coś ok 55zł.
    [Edit:] Czarny osad to ślad po tonerze, nie mogłem usunąć go z samego laminatu po tym jak się rozmazał ze ścieżek.

    painlust napisał:
    Nie, chodzi o układ rezystorowy na wyjściu. Jest to "symulacja" paki 4-głośnikowej gdzie 3 głosniki zastąpiono rezystorami.


    Nie zmieni to brzmienia? Jednak rezystory nie mają takich własności indukcyjnych i pojemnościowych jak cewki głośnika. Nie mniej jednak sprawdzę ten sposób.
    Zmiana pentoda-trioda nie obniży mocy wyjściowej?
  • REKLAMA
  • #12 17050619
    painlust
    Specjalista - wzmacniacze gitarowe
    Posty: 4981
    Pomógł: 345
    Ocena: 747
    Obniży, ale wpłynie także na brzmienie. Co byś nie zrobił to jakoś wpłynie. Według mnie mniej wpłyną rezystory bo właśnie mają tylko rezystancję, na cewke głośnika dostanie się po prostu 1/4 mocy. Obniżenie mocy poprzez tryb triodowy nie będzie tak duże jak poprzez układ rezystorowy. Sprawdź to i to.

    Jakiego głośnika używasz?
  • #13 17050645
    katakrowa
    Poziom 23  
    Posty: 902
    Pomógł: 9
    Ocena: 855
    miklej01 napisał:
    [Edit:] Czarny osad to ślad po tonerze, nie mogłem usunąć go z samego laminatu po tym jak się rozmazał ze ścieżek.


    Ja po wytrawieniu zawsze czyszczę drobnym papierem ściernym - a jak nie chcesz sobie drapać płytek to toner można ładnie wyczyścić acetonem.

    Wielkie dzięki za linka.
  • #14 17050653
    miklej01
    Poziom 10  
    Posty: 18
    Ocena: 18
    painlust napisał:
    ...Jakiego głośnika używasz?


    Obecnie podpinam pod głośnik będący w oryginalnej obudowie Marshall VS8080 (biedak już zamilkł), Celestion g12t. Moim zdaniem strasznie jazgotliwy głośnik, jest po przejściach. Kiedy marshall kończył żywot głośnik dostał w kość, czułem już izolację cewki. Zabiorę atoma na testy na porządnej paczce do pobliskiego muzycznego, z tego co pamiętam stoi tam 1960A 412 Marshalla.
  • #15 17050681
    painlust
    Specjalista - wzmacniacze gitarowe
    Posty: 4981
    Pomógł: 345
    Ocena: 747
    Żeby ci tylko pozwolili podłączyć bez uiszczenia kaucji...
  • #16 17050889
    Pyzaczek
    Poziom 20  
    Posty: 1029
    Pomógł: 37
    Ocena: 109
    painlust napisał:
    Sprawdzone PCB więc po co kombinować z pająkiem.
    Choćby po to aby była to konstrukcja typowo vintage. Poza tym kapitalne ułatwienie uruchomienia (pomiary) no i - nie daj Boże - serwisu. To PCB wygląda nieciekawie. Te wystające nóżki podstawek lamp, nakrętki podstawek, listwy na śrubki itd. PCB-om w konstrukcjach lampowych mówimy stanowcze NIE :)
  • #17 17050991
    katakrowa
    Poziom 23  
    Posty: 902
    Pomógł: 9
    Ocena: 855
    Pyzaczek napisał:
    PCB-om w konstrukcjach lampowych mówimy stanowcze NIE

    Obawiam się, że to jest tylko jeden punkt widzenia. Jeden lubi "Vintage" a drugi "Future".
    Mnie irytują pająki w układach lampowych. Po to wymyślono PCB żeby ich używać.
  • #18 17051016
    painlust
    Specjalista - wzmacniacze gitarowe
    Posty: 4981
    Pomógł: 345
    Ocena: 747
    Pyzaczek napisał:
    painlust napisał:
    Sprawdzone PCB więc po co kombinować z pająkiem.
    Choćby po to aby była to konstrukcja typowo vintage. Poza tym kapitalne ułatwienie uruchomienia (pomiary) no i - nie daj Boże - serwisu. To PCB wygląda nieciekawie. Te wystające nóżki podstawek lamp, nakrętki podstawek, listwy na śrubki itd. PCB-om w konstrukcjach lampowych mówimy stanowcze NIE :)


    Przekonaj tych ze SLO CLONE :)

    Dodano po 12 [minuty]:

    katakrowa napisał:
    Pyzaczek napisał:
    PCB-om w konstrukcjach lampowych mówimy stanowcze NIE

    Obawiam się, że to jest tylko jeden punkt widzenia. Jeden lubi "Vintage" a drugi "Future".
    Mnie irytują pająki w układach lampowych. Po to wymyślono PCB żeby ich używać.


    Ja lubię PCB ale podstawki muszą być poza nim jak własnie W SLO. Szczególnie nie rozumiem umieszczania podstawek octal pod EL34 czy 6L6 na PCB. Temperatury są zabójcze dla lutów.
  • REKLAMA
  • #19 17051086
    Pyzaczek
    Poziom 20  
    Posty: 1029
    Pomógł: 37
    Ocena: 109
    painlust napisał:
    Przekonaj tych ze SLO CLONE

    Ależ nie mam zamiaru nikogo przekonywać. Po prostu wolę konstrukcje lampowe z pająkami. Dopuszczam również drabinki. Ale PCB stanowczo nie. Ot co.
  • #20 17073923
    pikarel
    Poziom 39  
    Posty: 5085
    Pomógł: 410
    Ocena: 1860
    Z Twojego opisu wynika, że do pełni szczęścia potrzebna Ci już jest tylko obudowa.

    Jeśli chodzi o to, czy montaż we wzmacniaczu DiY ma być na pająku, na drabince, czy na PCB
    - to według mnie wszystko zależy od preferencji wykonującego i również od tego, jaki wzmacniacz jest wzorem do własnej konstrukcji.
    Jeśli np. ten:
    Wzmacniacz gitarowy - słynny projekt ATOM 5W
    to tu nawet lampy mocy są na PCB (dodatkowej).
    Dodam, że wzmacniacz ten jest jednym z lepszych konstrukcji, nie jest też tani.
    Poza tym tego wzmacniacza nawet "nima jak" skopiować na pająka.
  • #21 17135144
    kosa59
    Poziom 11  
    Posty: 17
    Wzmacniacz idealny na start. Jakość brzmienia + prostota. Jeżeli wzmacniacz poskładamy według zaleceń (tematów o tym jest pełno na tym forum) to odwdzięczy się nam pięknym brzmieniem. Ciekaw jestem czy komuś udało się od razu uruchomić ten wzmacniacz bez pisków i przydźwięków? :D
    A co do wiercenia otworów, polecam tanie i dobre wiertła stożkowe/choinkowe. Kupowałem takie 3 lata temu za 20zł szt.
  • #22 17139485
    miklej01
    Poziom 10  
    Posty: 18
    Ocena: 18
    Wzmacniacz wygrał ok 10h, zero problemów. Transformator daje radę. Co do montażu na PCB... płytka się nagrzewa znacznie, możliwe że w przyszłości pojawią się zimne luty. Kolejna konstrukcja koniecznie na pająku lub turretboard.

    Gdybym nie uruchamiał pierwszy raz bez chassis, z porządnym uziomem nie pojawiłby się żaden przydźwięk. Wiedza z forów okazała się bezcenna, praktycznie po odpowiednim przygotowaniu się można uniknąć wszystkie problemy, które mogą się pojawić.

    Obudowa już zamówiona u pobliskiego stolarza.
  • #23 17139501
    painlust
    Specjalista - wzmacniacze gitarowe
    Posty: 4981
    Pomógł: 345
    Ocena: 747
    Hi-gain to to nie jest (dla mnie hi-gain zaczyna sie od 4 stopni, nie da się wtedy właściwie uzyskać czystego sygnału na takim preampie), no chyba, że używasz aktywnych pickupów to możesz mieć takie wrażenie. Mimo wszystko warto sobie wystrugać jakiś booster.
  • #24 17147937
    miklej01
    Poziom 10  
    Posty: 18
    Ocena: 18
    Masz rację, mój post może wprowadzać w błąd. Gainu jest sporo, ale faktycznie nie można tego porównywać do rasowego hi-gaina.

    Na warsztat wleciały już elementy do prostego boostera oraz tube screamera.
  • #25 17169651
    jswinue
    Poziom 2  
    Posty: 4
    Pomógł: 1
    Pyzaczek napisał:
    painlust napisał:
    Przekonaj tych ze SLO CLONE

    Ależ nie mam zamiaru nikogo przekonywać. Po prostu wolę konstrukcje lampowe z pająkami. Dopuszczam również drabinki. Ale PCB stanowczo nie. Ot co.



    Masz po prostu rację .Światowe firmy stosują montaż PCB ze względów ekonomicznych .Jest to montaż automatyczny ,szybki i tani, natomiast w pająku to droga długotrwała robota ręczna . wersje PCB to tanie wersje " dla ludu " , zaś dla koneserów brzmienia to pająk . Płytka PCB wprowadza szkodliwe pojemności montażowe w zależności od rodzaju laminatu . Najmniejsze pojemności wprowadza biały laminat do konstrukcji w.cz zaś największe popularny szkło-epoksydowy . W konstrukcjach lampowych a zwłaszcza gitarowych najlepszy pod względem brzmieniowym jest montaż "point to point " tzw pająk we względu na małe pojemności montażowe . pojemności te można minimalizować poprzez różne ustawienia elementów wobec siebie . Można to sprawdzić w prosty sposób montując ten sam wzmacniacz w oparciu o ten sam schemat z użyciem takich samych elementów tylko różnym sposobem montażu. Powodzenia
  • #26 17171321
    Pyzaczek
    Poziom 20  
    Posty: 1029
    Pomógł: 37
    Ocena: 109
    @jswinue :spoko:
  • #27 17171332
    painlust
    Specjalista - wzmacniacze gitarowe
    Posty: 4981
    Pomógł: 345
    Ocena: 747
    Na pająka to można robić jednokanałowca, no góra dwukanałowca, ale robienie trzykanałowca z różnymi modyfikatorami brzmienia to już hardcore. Nie mówię, że się nie da, ale przerost formy nad treścią.
  • #28 17184399
    Pyzaczek
    Poziom 20  
    Posty: 1029
    Pomógł: 37
    Ocena: 109
    painlust napisał:
    przerost formy nad treścią.

    eeeetam
    Wzmacniacz gitarowy - słynny projekt ATOM 5WWzmacniacz gitarowy - słynny projekt ATOM 5W
  • #29 17902336
    mcpol1
    Poziom 12  
    Posty: 84
    Ocena: 13
    Witam szanowne grono elektroników.
    Przymierzam się właśnie do zrobienia tego wzmacniacza. Niestety wiedza moja o elektronice jest raczej podstawowa. Stworzyłem już kilka udanych, małych projektów. Jeden z kita reszta od podstaw z wytrawianiem PCB. Niestety było to już dawno temu. Dziś patrząc na posty na forum 3/4 języka to dla mnie czarna magia niemniej jednak do odważnych świat należy. Nir stać mnie chwilowo na mój wymarzony lampowiec więc czas stworzyć coś samemu.
    I tu pojawia się pierwszy problem i prośba do Was.
    Mieszkam niestety za granicą a co za tym idzie dostęp do sklepów z elektroniką mam dość mocno ograniczony.
    Czy ktoś z Was może mi podesłać linki do sklepów w Polsce gdzie dostanę wszystko do budowy Atoma?
    Najlepiej takie gdzie będzie dostepna większość rzeczy ,które potrzebuje do wzamcniacza.
    Mam nadzieję ze na pomoc techniczną z Waszej strony w nieskomplikowanym języku również będę mógł liczyć.
    Pozdrawiam Maciej
  • #30 17902341
    painlust
    Specjalista - wzmacniacze gitarowe
    Posty: 4981
    Pomógł: 345
    Ocena: 747
    Ja korzystam często z Amptone.pl. Tylko nie wiem czy obsługują zagranicę.

Podsumowanie tematu

LABEL_AI_GENERATED
W dyskusji poruszono temat budowy wzmacniacza gitarowego ATOM 5W, projektu painlusta, na płytce Marvela. Uczestnicy wymieniają się doświadczeniami związanymi z konstrukcją lampowych wzmacniaczy, preferencjami dotyczącymi montażu (PCB vs. pająk), a także problemami z doborem elementów, w szczególności transformatora sieciowego. Wskazano na znaczenie odpowiedniego uziemienia oraz technik montażu dla jakości dźwięku. Uczestnicy dzielą się również informacjami o używanych komponentach, takich jak głośniki Celestion G12T oraz transformator TS/40/24/676. Pojawiają się pytania dotyczące wpływu różnych układów na brzmienie oraz praktyczne porady dotyczące budowy i uruchamiania wzmacniacza.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA