Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
TermopastyTermopasty
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jaki samochód wybrać - Co wybrać . Dylemat nad 3 modelami

21 Lut 2018 16:23 5460 176
  • Poziom 6  
    Witam. Przymierzam się do kupna samochodu ale nie jestem zdecydowany co wybrać. Pod uwagę biorę 3 modele, mianowicie: Fokus MK1, WV Bora, Seat Leon1 no i w sumie czwarty Audi A3. Wszystkie z silnikami 1.6 / 100 koni. Może macie jakieś sugestie co z tego wybrać? Mój budżet okolice 8000zł. Nie interesuje mnie disel bo nie robię tras. Może wybrać inny silnik lub polecacie coś innego w tym budżecie? Z góry dzięki za wszystkie odpowiedzi!
  • TermopastyTermopasty
  • Poziom 34  
    Jakie masz oczekiwania co do samochodu? A3 będzie najmniejsze, konstrukcyjnie można uprościć do tego, że A3 1 gen., Leon 1 gen. i Bora to takie same samochody(zdecydowana większość części mechanicznych jest zamienna między tym, Octavią 1 gen., Toledo 2 gen. i Golfem IV), różnią się jednak ilością miejsca w środku i wykonaniem(A3 jest wykonana najlepiej, ale i najmniejsza w środku). Jeśli chodzi o komfort - A3 wychodzi najlepiej. Koszty eksploatacji podobne, choć wszystkie potrafią zaskoczyć. A czy coś innego... Tu wracamy do mojego pierwszego pytania. Jeśli o mnie chodzi, szukałbym raczej Octavii mk1 1.8t ale ja mam dziwne oczekiwania ;) No i koszty utrzymania ciut wyższe, ze względu na turbosprężarkę. Możesz poszukać ewentualnie Civica, Clio czy innych aut z tego segmentu. Wszystko zależy od oczekiwań.
  • Poziom 6  
    siewcu napisał:
    Jakie masz oczekiwania co do samochodu? A3 będzie najmniejsze, konstrukcyjnie można uprościć do tego, że A3 1 gen., Leon 1 gen. i Bora to takie same samochody(zdecydowana większość części mechanicznych jest zamienna między tym, Octavią 1 gen., Toledo 2 gen. i Golfem IV), różnią się jednak ilością miejsca w środku i wykonaniem(A3 jest wykonana najlepiej, ale i najmniejsza w środku). Jeśli chodzi o komfort - A3 wychodzi najlepiej. Koszty eksploatacji podobne, choć wszystkie potrafią zaskoczyć. A czy coś innego... Tu wracamy do mojego pierwszego pytania. Jeśli o mnie chodzi, szukałbym raczej Octavii mk1 1.8t ale ja mam dziwne oczekiwania ;) No i koszty utrzymania ciut wyższe, ze względu na turbosprężarkę. Możesz poszukać ewentualnie Civica, Clio czy innych aut z tego segmentu. Wszystko zależy od oczekiwań.


    Co do wielkości , to zazwyczaj jeżdżę sam. Nie potrzebuję dużego samochodu. Chodzi o awaryjność i blachy...
    Znalazłem coś takiego w mojej okolicy :
    https://www.olx.pl/oferta/audi-a3-1-6-benzyna-102ps-klima-l-wlasciciel-de-CID5-IDrORM3.html
  • Poziom 29  
    carpediem24 napisał:
    siewcu napisał:
    Jakie masz oczekiwania co do samochodu? A3 będzie najmniejsze, konstrukcyjnie można uprościć do tego, że A3 1 gen., Leon 1 gen. i Bora to takie same samochody(zdecydowana większość części mechanicznych jest zamienna między tym, Octavią 1 gen., Toledo 2 gen. i Golfem IV), różnią się jednak ilością miejsca w środku i wykonaniem(A3 jest wykonana najlepiej, ale i najmniejsza w środku). Jeśli chodzi o komfort - A3 wychodzi najlepiej. Koszty eksploatacji podobne, choć wszystkie potrafią zaskoczyć. A czy coś innego... Tu wracamy do mojego pierwszego pytania. Jeśli o mnie chodzi, szukałbym raczej Octavii mk1 1.8t ale ja mam dziwne oczekiwania ;) No i koszty utrzymania ciut wyższe, ze względu na turbosprężarkę. Możesz poszukać ewentualnie Civica, Clio czy innych aut z tego segmentu. Wszystko zależy od oczekiwań.


    Co do wielkości , to zazwyczaj jeżdżę sam. Nie potrzebuję dużego samochodu. Chodzi o awaryjność i blachy...
    Znalazłem coś takiego w mojej okolicy :
    https://www.olx.pl/oferta/audi-a3-1-6-benzyna-102ps-klima-l-wlasciciel-de-CID5-IDrORM3.html

    To nie lepiej kupić coś nowszego i w podobnej kwocie? Nie wiem co ludzie widzą w prawie 20 letnich vagach....
  • Poziom 6  
    Eidems napisał:
    carpediem24 napisał:
    siewcu napisał:
    Jakie masz oczekiwania co do samochodu? A3 będzie najmniejsze, konstrukcyjnie można uprościć do tego, że A3 1 gen., Leon 1 gen. i Bora to takie same samochody(zdecydowana większość części mechanicznych jest zamienna między tym, Octavią 1 gen., Toledo 2 gen. i Golfem IV), różnią się jednak ilością miejsca w środku i wykonaniem(A3 jest wykonana najlepiej, ale i najmniejsza w środku). Jeśli chodzi o komfort - A3 wychodzi najlepiej. Koszty eksploatacji podobne, choć wszystkie potrafią zaskoczyć. A czy coś innego... Tu wracamy do mojego pierwszego pytania. Jeśli o mnie chodzi, szukałbym raczej Octavii mk1 1.8t ale ja mam dziwne oczekiwania ;) No i koszty utrzymania ciut wyższe, ze względu na turbosprężarkę. Możesz poszukać ewentualnie Civica, Clio czy innych aut z tego segmentu. Wszystko zależy od oczekiwań.


    Co do wielkości , to zazwyczaj jeżdżę sam. Nie potrzebuję dużego samochodu. Chodzi o awaryjność i blachy...
    Znalazłem coś takiego w mojej okolicy :
    https://www.olx.pl/oferta/audi-a3-1-6-benzyna-102ps-klima-l-wlasciciel-de-CID5-IDrORM3.html

    To nie lepiej kupić coś nowszego i w podobnej kwocie? Nie wiem co ludzie widzą w prawie 20 letnich vagach....


    właśnie dostałem wiadomość , że sprzedany... A co polecasz nowszego w podobnej kwocie?
  • Poziom 29  
    carpediem24 napisał:
    Eidems napisał:
    carpediem24 napisał:
    siewcu napisał:
    Jakie masz oczekiwania co do samochodu? A3 będzie najmniejsze, konstrukcyjnie można uprościć do tego, że A3 1 gen., Leon 1 gen. i Bora to takie same samochody(zdecydowana większość części mechanicznych jest zamienna między tym, Octavią 1 gen., Toledo 2 gen. i Golfem IV), różnią się jednak ilością miejsca w środku i wykonaniem(A3 jest wykonana najlepiej, ale i najmniejsza w środku). Jeśli chodzi o komfort - A3 wychodzi najlepiej. Koszty eksploatacji podobne, choć wszystkie potrafią zaskoczyć. A czy coś innego... Tu wracamy do mojego pierwszego pytania. Jeśli o mnie chodzi, szukałbym raczej Octavii mk1 1.8t ale ja mam dziwne oczekiwania ;) No i koszty utrzymania ciut wyższe, ze względu na turbosprężarkę. Możesz poszukać ewentualnie Civica, Clio czy innych aut z tego segmentu. Wszystko zależy od oczekiwań.


    Co do wielkości , to zazwyczaj jeżdżę sam. Nie potrzebuję dużego samochodu. Chodzi o awaryjność i blachy...
    Znalazłem coś takiego w mojej okolicy :
    https://www.olx.pl/oferta/audi-a3-1-6-benzyna-102ps-klima-l-wlasciciel-de-CID5-IDrORM3.html

    To nie lepiej kupić coś nowszego i w podobnej kwocie? Nie wiem co ludzie widzą w prawie 20 letnich vagach....


    właśnie dostałem wiadomość , że sprzedany... A co polecasz nowszego w podobnej kwocie?

    Weźmy chociażby clio 3 z silnikiem 1.2/1.4/1.6/2.0 16V. Bardzo dobra blacha, auta nie gniją, benzyna wolnossąca z wtryskiem pośrednim (możliwy montaż LPG), ceny części na normalnym poziomie.
  • Poziom 17  
    Nowszy to chyba Fiat Panda, nic innego normalnego nie kupisz za taką kasę.


    Jak Leon, A3 to i Golf IV, to ta sama rodzina, Leon i A3 mają lepsze materiały.
    Szukaj 1,8 20V, lepiej jedzie od podstawowego 1,6

    Masz też Astrę G, Fiata Stilo itd

    Tak apropo to A3 polift z tego linku to jakiś ulep, za ile go kupili za 1500 euro? za tyle to może coś z 98 roku a nie polift, do tego opłaty, sprowadzenie itd..Na pewno jakiś szmelc.
  • TermopastyTermopasty
  • Poziom 29  
    Kantylena napisał:
    Nowszy to chyba Fiat Panda, nic innego normalnego nie kupisz za taką kasę.


    Jak Leon, A3 to i Golf IV, to ta sama rodzina, Leon i A3 mają lepsze materiały.
    Szukaj 1,8 20V, lepiej jedzie od podstawowego 1,6

    Masz też Astrę G, Fiata Stilo itd

    Tak apropo to A3 polift z tego linku to jakiś ulep, za ile go kupili za 1500 euro? za tyle to może coś z 98 roku a nie polift, do tego opłaty, sprowadzenie itd..Na pewno jakiś szmelc.

    Wolałbym Pandę niż zdezelowane stare audi z paliwożernym 1.6 8V. Clio będzie lepszym wyborem.
  • Poziom 6  
    Eidems napisał:
    carpediem24 napisał:
    Eidems napisał:
    carpediem24 napisał:
    siewcu napisał:
    Jakie masz oczekiwania co do samochodu? A3 będzie najmniejsze, konstrukcyjnie można uprościć do tego, że A3 1 gen., Leon 1 gen. i Bora to takie same samochody(zdecydowana większość części mechanicznych jest zamienna między tym, Octavią 1 gen., Toledo 2 gen. i Golfem IV), różnią się jednak ilością miejsca w środku i wykonaniem(A3 jest wykonana najlepiej, ale i najmniejsza w środku). Jeśli chodzi o komfort - A3 wychodzi najlepiej. Koszty eksploatacji podobne, choć wszystkie potrafią zaskoczyć. A czy coś innego... Tu wracamy do mojego pierwszego pytania. Jeśli o mnie chodzi, szukałbym raczej Octavii mk1 1.8t ale ja mam dziwne oczekiwania ;) No i koszty utrzymania ciut wyższe, ze względu na turbosprężarkę. Możesz poszukać ewentualnie Civica, Clio czy innych aut z tego segmentu. Wszystko zależy od oczekiwań.


    Co do wielkości , to zazwyczaj jeżdżę sam. Nie potrzebuję dużego samochodu. Chodzi o awaryjność i blachy...
    Znalazłem coś takiego w mojej okolicy :
    https://www.olx.pl/oferta/audi-a3-1-6-benzyna-102ps-klima-l-wlasciciel-de-CID5-IDrORM3.html

    To nie lepiej kupić coś nowszego i w podobnej kwocie? Nie wiem co ludzie widzą w prawie 20 letnich vagach....


    właśnie dostałem wiadomość , że sprzedany... A co polecasz nowszego w podobnej kwocie?

    Weźmy chociażby clio 3 z silnikiem 1.2/1.4/1.6/2.0 16V. Bardzo dobra blacha, auta nie gniją, benzyna wolnossąca z wtryskiem pośrednim (możliwy montaż LPG), ceny części na normalnym poziomie.


    Może i nowsze ale kurcze miałem kiedyś Meganke i więcej stała u mechanika niż jeździła...

    Dodano po 1 [minuty]:

    Eidems napisał:
    Kantylena napisał:
    Nowszy to chyba Fiat Panda, nic innego normalnego nie kupisz za taką kasę.


    Jak Leon, A3 to i Golf IV, to ta sama rodzina, Leon i A3 mają lepsze materiały.
    Szukaj 1,8 20V, lepiej jedzie od podstawowego 1,6

    Masz też Astrę G, Fiata Stilo itd

    Tak apropo to A3 polift z tego linku to jakiś ulep, za ile go kupili za 1500 euro? za tyle to może coś z 98 roku a nie polift, do tego opłaty, sprowadzenie itd..Na pewno jakiś szmelc.

    Wolałbym Pandę niż zdezelowane stare audi z paliwożernym 1.6 8V. Clio będzie lepszym wyborem.


    Jak Clio to z jakim silnikiem>? Żeby w miarę jechało...
  • Poziom 17  
    Eidems napisał:
    Wolałbym Pandę niż zdezelowane stare audi z paliwożernym 1.6 8V. Clio będzie lepszym wyborem.


    Lepszym gdzie? na masaże dla emeryta 5 km? czy po bułki? Clio nie dość że więcej spali (słabszy silnik) to jeszcze wyciszenie i wygoda będzie jak w Seicento prawie że.
    Na inny silnik niż 1,2 w Clio 3 nie ma co liczyć, nie sztuka zejść do auta pokroju gokarta żeby był młody, tego typu auta są stworzone dla emerytów do kościoła a nie na trasy i normalne użytkowanie.
  • Poziom 34  
    Jak Clio to II, nie III. III jest bardziej awaryjne.
  • Poziom 23  
    Przy twoim założeniu bez dwóch zdań wybrałbym Focusa Mk1 (prosty silnik bez żadnych egr-ów czy "odkurzaczy"jak w VW czy A3). Każdy ma prawo do własnej opinii ale jak dla mnie to w Focusie również mniej problemów z elektrycznej strony niż w grupie VAG (moduł komfortu , wiązki drzwi itd.)
  • Poziom 6  
    mario 77 napisał:
    Przy twoim założeniu bez dwóch zdań wybrałbym Focusa Mk1 (prosty silnik bez żadnych egr-ów czy "odkurzaczy"jak w VW czy A3). Każdy ma prawo do własnej opinii ale jak dla mnie to w Focusie również mniej problemów z elektrycznej strony niż w grupie VAG (moduł komfortu , wiązki drzwi itd.)


    To czyli reasumując Twoją wypowiedz fokus mniej awaryjny bo mniej rzeczy w nim może się zepsuć? Choć tam jest zawieszenie wielowahaczowe i czytałem , że mogą być kosztowne naprawy...
  • Poziom 29  
    carpediem24 napisał:
    mario 77 napisał:
    Przy twoim założeniu bez dwóch zdań wybrałbym Focusa Mk1 (prosty silnik bez żadnych egr-ów czy "odkurzaczy"jak w VW czy A3). Każdy ma prawo do własnej opinii ale jak dla mnie to w Focusie również mniej problemów z elektrycznej strony niż w grupie VAG (moduł komfortu , wiązki drzwi itd.)


    To czyli reasumując Twoją wypowiedz fokus mniej awaryjny bo mniej rzeczy w nim może się zepsuć? Choć tam jest zawieszenie wielowahaczowe i czytałem , że mogą być kosztowne naprawy...

    Focusa bierze rdza, zawieszenia tylnego nikt nie tyka ponieważ boi się wydatków.
  • Poziom 6  
    Eidems napisał:
    carpediem24 napisał:
    mario 77 napisał:
    Przy twoim założeniu bez dwóch zdań wybrałbym Focusa Mk1 (prosty silnik bez żadnych egr-ów czy "odkurzaczy"jak w VW czy A3). Każdy ma prawo do własnej opinii ale jak dla mnie to w Focusie również mniej problemów z elektrycznej strony niż w grupie VAG (moduł komfortu , wiązki drzwi itd.)


    To czyli reasumując Twoją wypowiedz fokus mniej awaryjny bo mniej rzeczy w nim może się zepsuć? Choć tam jest zawieszenie wielowahaczowe i czytałem , że mogą być kosztowne naprawy...

    Focusa bierze rdza, zawieszenia tylnego nikt nie tyka ponieważ boi się wydatków.


    Teraz to już mam mętlik w głowie :) Jakoś najbardziej jestem ukierunkowany w stronę Audi A3. Jakość wykonania chyba najlepsza.
  • Poziom 29  
    carpediem24 napisał:
    Eidems napisał:
    carpediem24 napisał:
    mario 77 napisał:
    Przy twoim założeniu bez dwóch zdań wybrałbym Focusa Mk1 (prosty silnik bez żadnych egr-ów czy "odkurzaczy"jak w VW czy A3). Każdy ma prawo do własnej opinii ale jak dla mnie to w Focusie również mniej problemów z elektrycznej strony niż w grupie VAG (moduł komfortu , wiązki drzwi itd.)


    To czyli reasumując Twoją wypowiedz fokus mniej awaryjny bo mniej rzeczy w nim może się zepsuć? Choć tam jest zawieszenie wielowahaczowe i czytałem , że mogą być kosztowne naprawy...

    Focusa bierze rdza, zawieszenia tylnego nikt nie tyka ponieważ boi się wydatków.


    Teraz to już mam mętlik w głowie :) Jakoś najbardziej jestem ukierunkowany w stronę Audi A3. Jakość wykonania chyba najlepsza.

    Jakość wykonania czego? Po 16 latach masz bardziej awaryjne niż młodsze, już widziałem takie audi, przyjechało na rozrząd, silnik 1.6, znajomy dotknął wąż od wspomagania pękł bo był skorodowany, kolanko od węży chłodniczych pękło ze starości, auto się nie dogrzewało termostat przy okazji do wymiany, dodatkowo kilka innych pierdół wyszło przy tej naprawie. Szkoda gadać o tym lepszym wykonaniu, chyba że mówimy o lakierze który schodzi z plastików.
  • Poziom 6  
    Eidems napisał:
    carpediem24 napisał:
    Eidems napisał:
    carpediem24 napisał:
    mario 77 napisał:
    Przy twoim założeniu bez dwóch zdań wybrałbym Focusa Mk1 (prosty silnik bez żadnych egr-ów czy "odkurzaczy"jak w VW czy A3). Każdy ma prawo do własnej opinii ale jak dla mnie to w Focusie również mniej problemów z elektrycznej strony niż w grupie VAG (moduł komfortu , wiązki drzwi itd.)


    To czyli reasumując Twoją wypowiedz fokus mniej awaryjny bo mniej rzeczy w nim może się zepsuć? Choć tam jest zawieszenie wielowahaczowe i czytałem , że mogą być kosztowne naprawy...

    Focusa bierze rdza, zawieszenia tylnego nikt nie tyka ponieważ boi się wydatków.


    Teraz to już mam mętlik w głowie :) Jakoś najbardziej jestem ukierunkowany w stronę Audi A3. Jakość wykonania chyba najlepsza.

    Jakość wykonania czego? Po 16 latach masz bardziej awaryjne niż młodsze, już widziałem takie audi, przyjechało na rozrząd, silnik 1.6, znajomy dotknął wąż od wspomagania pękł bo był skorodowany, kolanko od węży chłodniczych pękło ze starości, auto się nie dogrzewało termostat przy okazji do wymiany, dodatkowo kilka innych pierdół wyszło przy tej naprawie. Szkoda gadać o tym lepszym wykonaniu, chyba że mówimy o lakierze który schodzi z plastików.

    No nie jestem mechanikiem dlatego założyłem temat. Każda opinia jest dla mnie ważna i jest jakąś podpowiedzią... W sumie to już naprawdę nie wiem co wybrać ... Pozostaje śmigać rowerkiem :)
  • Poziom 34  
    Poziom wypowiedzi widzę bardzo wysoki. Auto ma 16 lat, więc napraw może wymagać. Ale z "typowych" dla danego auta usterek jest jedna - faktycznie, pęka kolanko przy termostacie. Nowe kosztuje chyba 20 zł. Straszny wydatek jak pęknie przy wymianie termostatu... Jeszcze się nie spotkałem, i znajomi mechanicy z którymi o tym rozmawiałem też się nie spotkali, żeby to się rozleciało samo z siebie. Dopiero po użyciu siły mogło się coś stać.

    Focus mk1? Wszystko fajnie, tylko najpierw radzę zobaczyć na ceny operatora centralnego sprzęgła, bo jak przyjdzie do wymiany i trzeba będzie zapłacić kilka stówek dodatkowo za niego to na pewno właściciel będzie mega zadowolony.

    Chcesz mega tanio to sobie kup jakiegoś Golfa III 1.9 TDI, Ibize mk2 FL TDI czy inne podobne auto. Silnik i osprzęt się naprawia za grosze, mało co się psuje a jeździ bardzo tanio.
  • Poziom 6  
    siewcu napisał:
    Poziom wypowiedzi widzę bardzo wysoki. Auto ma 16 lat, więc napraw może wymagać. Ale z "typowych" dla danego auta usterek jest jedna - faktycznie, pęka kolanko przy termostacie. Nowe kosztuje chyba 20 zł. Straszny wydatek jak pęknie przy wymianie termostatu... Jeszcze się nie spotkałem, i znajomi mechanicy z którymi o tym rozmawiałem też się nie spotkali, żeby to się rozleciało samo z siebie. Dopiero po użyciu siły mogło się coś stać.

    Focus mk1? Wszystko fajnie, tylko najpierw radzę zobaczyć na ceny operatora centralnego sprzęgła, bo jak przyjdzie do wymiany i trzeba będzie zapłacić kilka stówek dodatkowo za niego to na pewno właściciel będzie mega zadowolony.

    Chcesz mega tanio to sobie kup jakiegoś Golfa III 1.9 TDI, Ibize mk2 FL TDI czy inne podobne auto. Silnik i osprzęt się naprawia za grosze, mało co się psuje a jeździ bardzo tanio.


    Jak wcześniej pisałem disla nie potrzebuję bo robię krótkie trasy. Jakieś 300-400km miesięcznie. Chodzi głownie o komfort i awaryjność bo miałem Megankę to raz na kwartał stała w serwisie...
  • Poziom 34  
    W sumie to wychodzi na to, że chcesz komfortowe i mało awaryjne auto za 8000 zł. Takie trochę szukanie jednorożca. Popatrz na takie auto jak Lancia Lybra. Alfa 156 by była dobrą opcją, ale to tylko JTD, bo z benzynowymi tam lipa...

    PS. Diesel i krótkie przebiegi się nie wykluczają.
  • Poziom 6  
    siewcu napisał:
    W sumie to wychodzi na to, że chcesz komfortowe i mało awaryjne auto za 8000 zł. Takie trochę szukanie jednorożca. Popatrz na takie auto jak Lancia Lybra. Alfa 156 by była dobrą opcją, ale to tylko JTD, bo z benzynowymi tam lipa...

    PS. Diesel i krótkie przebiegi się nie wykluczają.


    Diesel przy moich trasach jednorazowo 5-10 km nawet nie zdąży się rozgrzać...
  • Poziom 31  
    Jak coś z vag -ów w tym wieku to uzbrój się w cierpliwość i zaufanego fachowca + miernik grubości lakieru, nie ma chyba bardziej niebezpiecznej marki do trafienia rzeźby.
    Unikaj też ,,igieł" na niemieckich blachach. Zobacz na ich stronach po ile chodzą egzemplarze w dobrym stanie z tych roczników i porównaj ceny.
    Nie odradzam tej marki - sam miałem A8 D2 - to są naprawdę fajne auta , ale ryzyko wpadki to jakieś 85%.
  • Poziom 6  
    mychaj napisał:
    Jak coś z vag -ów w tym wieku to uzbrój się w cierpliwość i zaufanego fachowca + miernik grubości lakieru, nie ma chyba bardziej niebezpiecznej marki do trafienia rzeźby.
    Unikaj też ,,igieł" na niemieckich blachach. Zobacz na ich stronach po ile chodzą egzemplarze w dobrym stanie z tych roczników i porównaj ceny.
    Nie odradzam tej marki - sam miałem A8 D2 - to są naprawdę fajne auta , ale ryzyko wpadki to jakieś 85%.


    Przeglądałem na niemieckim EBay to ceny od 200Euro do 2500 Euro. Tak jak w PL Audi A3 kupisz za 2500 zł jak i za 10000zł....
  • Poziom 17  
    Jak chcesz A3 to szukaj ale też nie odrzucałbym np Golfa IV,
    pamiętaj że A3 do 99 roku bodajże to 3d egzemplarze, Golf cały czas 5 drzwi istniało.
    Jak nie VAG to chyba tylko Stilo będzie konkurencyjne tzn cena do rocznika będzie fajnym stosunkiem.
    Szukaj raczej od prywatnych bo handlarze to kombinują jak mogą, jak ktoś jeździł to wie mniej więcej na czym się stoi z autem i coś tam porobił.

    Leona raczej bym chyba podarował, bo najpóźniej się pojawił z VAG-ów i ma wysokie dość ceny, tutaj może być różnie.

    No i co do cen to ten za 2500 to będzie ruina, Seicento tyle kosztuje

    Może ten filmik Ci pomoże trochę rozeznać się:

    Link
  • Poziom 31  
    No nie do końca - wpisz markę , model, rocznik, ogłoszenie prywatne, do tego oczekiwany przebieg ; sporo odsiewa.
    Wpisałem te dane i wyrzuca wyniki od 1100 euro ale przebiegami po 300tys.
    I to by pasowało - bierzesz takiego za 1000/1200 euro, kasujesz mu do 180tys, mycie /pranie, wystawiasz za 1500/1800 na niemieckich blachach ( koszty twoje) i szafa gra.
    Porównaj cena vs przebiegi.
    Roczniki 2003 jak z twojego ogłoszenia z przebiegami 150 do 200 tys. wyrzuca od 2500tys. euro średnio 3500tys.
    Teraz połącz kropki... ;-)]Link[/url]
  • Poziom 6  
    Kantylena napisał:
    Jak chcesz A3 to szukaj ale też nie odrzucałbym np Golfa IV,
    pamiętaj że A3 do 99 roku bodajże to 3d egzemplarze, Golf cały czas 5 drzwi istniało.
    Jak nie VAG to chyba tylko Stilo będzie konkurencyjne tzn cena do rocznika będzie fajnym stosunkiem.
    Szukaj raczej od prywatnych bo handlarze to kombinują jak mogą, jak ktoś jeździł to wie mniej więcej na czym się stoi z autem i coś tam porobił.

    Leona raczej bym chyba podarował, bo najpóźniej się pojawił z VAG-ów i ma wysokie dość ceny, tutaj może być różnie.

    No i co do cen to ten za 2500 to będzie ruina, Seicento tyle kosztuje

    Może ten filmik Ci pomoże trochę rozeznać się:

    Link


    Hehe Audi z filmiku jak te z anegdotki "Stał u dziadka w Niemczech pod kocem w garażu i tylko do kościoła jeżdżony"
    Stilo w sumie też ciekawe i ceny zróżnicowane na maxa...

    Dodano po 3 [minuty]:

    mychaj napisał:
    No nie do końca - wpisz markę , model, rocznik, ogłoszenie prywatne, do tego oczekiwany przebieg ; sporo odsiewa.
    Wpisałem te dane i wyrzuca wyniki od 1100 euro ale przebiegami po 300tys.
    I to by pasowało - bierzesz takiego za 1000/1200 euro, kasujesz mu do 180tys, mycie /pranie, wystawiasz za 1500/1800 na niemieckich blachach ( koszty twoje) i szafa gra.
    Porównaj cena vs przebiegi.
    Roczniki 2003 jak z twojego ogłoszenia z przebiegami 150 do 200 tys. wyrzuca od 2500tys. euro średnio 3500tys.
    Teraz połącz kropki... ;-)]Link[/url]


    No w sumie racja. Ale wiem że perły za te pieniądze nie kupię... Post niżej kolega polecił Stilo... Jakieś opinie?
  • Poziom 38  
    Kantylena napisał:
    Jak nie VAG to chyba tylko Stilo będzie konkurencyjne tzn cena do rocznika będzie fajnym stosunkiem.

    Nie życzę sobie takich podpowiedzi bo sam szukam tego autka a na rynku tego mało. Poza tym te autka mają kapryśną elektronikę wiec należy się z tym liczyć przy zakupie.

    Do preferencji autora chyba najbardziej pasuje jakiś młody francuz patrz Pegeot np. 407 Coupe.

    Też szukałem Vaga ale się z tego wyleczyłem koledze też radzę (szukałem konkretnie golfa 4 lub borę w silniku 1,6 SR 101KM).
  • Poziom 6  
    E8600 napisał:
    Kantylena napisał:
    Jak nie VAG to chyba tylko Stilo będzie konkurencyjne tzn cena do rocznika będzie fajnym stosunkiem.

    Nie życzę sobie takich podpowiedzi bo sam szukam tego autka a na rynku tego mało. Poza tym te autka mają kapryśną elektronikę wiec należy się z tym liczyć przy zakupie.

    Do preferencji autora chyba najbardziej pasuje jakiś młody francuz patrz Pegeot np. 407 Coupe.

    Też szukałem Vaga ale się z tego wyleczyłem koledze też radzę (szukałem konkretnie golfa 4 lub borę w silniku 1,6 SR 101KM).


    Jeśli możesz to powiedz dlaczego wyleczyłeś się z Vaga???
  • Poziom 38  
    Dlatego, że nie są one mniej awaryjne od innych z tego powodu, że te na silniku 1,6 i założonym LPG większośc ma już po 500-700 tys. realnego przebiegu. Kolejną wadą jest, że w VAGu łatwo dostać w gratisie worek zaprawy schowanej pod lakierem. Dodatkowo awaryjne skrzynie biegów golf/bora a samo auto jest bardzo przestarzałe za minimum luksusu cena rośnie nawet do 10 tys za 20 letnie auto. U młodszej konkurencji masz minimum luksusu w standardzie.

    Śledzę ogłoszenia już od pewnego czasu i golfy IV zaczynają zalegać są wystawiane kilkukrotnie.