Witam, mam problem z gniazdem przyczepy. Wszystko świeci ok poza kierunkowskazami, które po wybrani jednej strony podają napięcie równocześnie na dwie strony a na dodatek powodują zwarcie gdy mam wpiętą przyczepę. Bez przyczepy kierunkowskazy w aucie działają bez zarzutu.
Idąc po kablu dotarłem do przekaźnika/modułu (zdjęcia). I wydaje mi się że tutaj jest problem. Gdy włączę np lewy kierunkowskaz to napięcie pojawia się aż na 6 z 8 przewodów. Czy ten przekaźnik/moduł winien tak działać czy podawać tylko napięcie na 3 przewody np. R lub L. Dodam że płytka wygląda
w porządku i nie śmierdzi spalenizną. Proszę o pomoc.
Drugą niewiadomą dla mnie są dodatkowe 3 kable w gnieździe które nie są podłączone do wtyku lecz w samej obudowie. Na załączonym zdjęciu były one wpięte w tą białą część która nie ma przejścia na wtyk przyczepy tylko "tonie" w obudowie.

Idąc po kablu dotarłem do przekaźnika/modułu (zdjęcia). I wydaje mi się że tutaj jest problem. Gdy włączę np lewy kierunkowskaz to napięcie pojawia się aż na 6 z 8 przewodów. Czy ten przekaźnik/moduł winien tak działać czy podawać tylko napięcie na 3 przewody np. R lub L. Dodam że płytka wygląda
Drugą niewiadomą dla mnie są dodatkowe 3 kable w gnieździe które nie są podłączone do wtyku lecz w samej obudowie. Na załączonym zdjęciu były one wpięte w tą białą część która nie ma przejścia na wtyk przyczepy tylko "tonie" w obudowie.