Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Stukanie w kaloryferze aluminiowym

22 Lut 2018 10:57 1794 7
  • Poziom 3  
    Mieszkam w bloku, na 3 piętrze (ostatnim). Od jakiegoś czasu słyszę stukanie w kaloryferze bądź w rurach przy zaworze termostatycznym. Zawory kaloryferów w sezonie grzewczym ustawiałem zazwyczaj na 2 bądź 3 w skali 1-4 na głowicy. W obecnym sezonie pojawiło się stukanie, które jest w kilkusekundowych odstępach. Jest dość uporczywe, szczególnie w nocy. Kiedy temperatura na zewnątrz był powyżej zera pomagało zakręcenie kaloryferów. W momencie minusowych temperatur na zewnątrz ustawienie na jakiekolwiek numeracji nie pomagało, stukanie dalej było słuchać. Zawołałem speca ze spółdzielni, który stwierdził, że to wina aluminiowych kaloryferów. Dziwne, bo do tej pory nie miałem problemu z aluminiowymi kaloryferami. Dodatkowo zamienił zawory w pokojach twierdząc, że może to poskutkuje. Problemu jednak to nie rozwiązało, wręcz mam wrażenie że już w całym mieszkaniu pukają kaloryfery. Wczoraj na noc otworzyłem całkowicie zawór, na maksa. Pukanie ustało. Szumiało lekko, ale dźwięk już mnie nie obudził. Jednak to nie rozwiązanie na dłuższą metę, bo rachunek za CO mnie zabije. Rano zawór ustawiłem na 3 i pukanie wróciło, ale za to głośniejsze i w dłuższych odstępach czasu. No idzie się zabić. Dziś znów zgłosiłem sprawę do spółdzielni. Nie chcę, żeby mnie znów spuścili na drzewo. Ogrzewanie nie działa prawidłowo, pytanie gdzie pojawiła się usterka lub awaria. Proszę tylko o poważne i fachowe odpowiedzi. Czy ktoś miał podobny problem i jak udało się go ogarnąć?
  • Poziom 29  
    Jest coś takiego jak rozszerzalność temperaturowa (ciał stałych), na fizyce w podstawowej przynajmniej za moich czasów było. Aluminium inaczej reaguje niż np stalowa rura c.o. stąd trzaski.
    Gdzieś po drodze coś wymienili co sobie reaguje inaczej niż pozostałe na zmiany temperatur lub prawdobodobnie zmienili nastawy grzewcze zasilania na dynamiczne (nocami mniej grzeją a nad ranem dają wyższą temp. zasilania albo załączają jakieś dodatkowe pompy obiegowe - stąd zmiany temperatur i trzaski niosące się po instalacji).
    Fizyka, fizyka, fizyka... i szkoła podstawowa.
  • Poziom 3  
    Dziękuję za odpowiedź. Nawet jeśli „zmienili nastawy grzewcze zasilania na dynamiczne” stukanie występuje niezależnie od pory dnia. A wiedza z fizyki na poziomie podstawowym czy nawet uniwersyteckim nie spowoduje, że będę mieć spokojną noc. To hydraulik powinien mieć odpowiednie kompetencje w tym zakresie.
  • Poziom 38  
    Jakiego rodzaju "stukanie"? Trzaski spowodowane rozszerzalnością cieplną czy mechaniczne "pukanie" - tak jakby ktoś stukał metalem w kaloryfer?
    W tym drugim przypadku przyczyną mogą być zawory i głowice termostatyczne (zakładam, że takie masz). Miałem kiedyś taki przypadek - przy ustawieniu przepływu na granicy otwarcia pojawiało się szybkie i głośne stukanie w rurach. Problem był banalny - akurat ten zawór (Hertz) należało montować na powrocie, nie na zasilaniu. Zamontowany był na zasilaniu, przepływ wody przez zawór był w przeciwnym kierunku, obieg wody wymuszony pompką. Na granicy otwarcia ciśnienie wody przezwyciężało opór sprężyny zaworu, co powodowało jego otwarcie. Wtedy ciśnienie spadało, zawór się zamykał i cykl zaczynał się od początku dostarczając niezapomnianych wrażeń akustycznych - szczególnie w nocy ;) Pomagało przymknięcie zaworu lub też jego otwarcie.

    Nie sądze, że masz wszystkie zawory odwrotnie założone; nie sądze, że zarządca budynku nagle zamienił zasilanie z powrotem... Ale na wszelki wypadek sprawdź wymagany kierunek przepływu na zaworze (powinna być strzałka) versus rzeczywisty kierunek przepływu wody.
  • Poziom 3  
    Mechaniczne pukanie. Jakby ktoś puka do drzwi
  • Poziom 10  
    Loker napisał:
    Jakiego rodzaju "stukanie"? Trzaski spowodowane rozszerzalnością cieplną czy mechaniczne "pukanie" - tak jakby ktoś stukał metalem w kaloryfer?
    W tym drugim przypadku przyczyną mogą być zawory i głowice termostatyczne (zakładam, że takie masz). Miałem kiedyś taki przypadek - przy ustawieniu przepływu na granicy otwarcia pojawiało się szybkie i głośne stukanie w rurach. Problem był banalny - akurat ten zawór (Hertz) należało montować na powrocie, nie na zasilaniu. Zamontowany był na zasilaniu, przepływ wody przez zawór był w przeciwnym kierunku, obieg wody wymuszony pompką. Na granicy otwarcia ciśnienie wody przezwyciężało opór sprężyny zaworu, co powodowało jego otwarcie. Wtedy ciśnienie spadało, zawór się zamykał i cykl zaczynał się od początku dostarczając niezapomnianych wrażeń akustycznych - szczególnie w nocy ;) Pomagało przymknięcie zaworu lub też jego otwarcie.

    Nie sądze, że masz wszystkie zawory odwrotnie założone; nie sądze, że zarządca budynku nagle zamienił zasilanie z powrotem... Ale na wszelki wypadek sprawdź wymagany kierunek przepływu na zaworze (powinna być strzałka) versus rzeczywisty kierunek przepływu wody.


    a jak takie stukanie jest w starej instalacji z zeliwnymi grzejnikami bez termostatów?
  • Poziom 38  
    Nie wiem - ja opisałem zdarzenie z którym się spotkałem. Zapewne są inne przyczyny stuków w instalacji - na przykład rozszerzalność cieplna, złośliwi sąsiedzi... ;)
  • Poziom 21  
    Witajcie, kolego podejrzewam że masz zawory z głowicami termostatycznymi,bo przy małych nastawach bardzo często takie przypadki występują. Głowica termostatyczna reaguje na temperaturę otoczenia, według nastawy które odpowiadają odpowiedniej temperaturze ,gdy taką osiągnie to dopływ ciepła do grzejnika zostaje odcięty na czas aż temperatura otoczenia spadnie ,wtedy głowica puszcza ciepło i grzejnik wydaje stukot bo już trochę ostygł , a otrzymuje dużą temperaturę czynnika grzewczego. Proponuję zdjąć głowicę termostatyczną a założyć zwykłe pokrętło ,zawór lekko przymknięty będzie grzał cały czas ale można odpowiednio przydławić ,wtedy problem stukania zniknie. pozdrawiam.