Witam.
Poniżej przedstawiam Wam krótki opis przetwornicy o mocy 150W podwyższającej napięcie - konfiguracja step-up.
Dane przetwornicy:
- napięcie wejściowe: 10-32VDC;
- napięcie wyjściowe regulowane w przedziale: 12-35VDC;
- wydajność: 6A (czasami można nawet znaleźć w opisach sprzedawców wartość 10A);
- moc: 150W;
- prąd w spoczynku: 25mA;
- sprawność podawana przez sprzedawców: ok. 94%;
- wymiary: 65x48x29mm.
Na zakup takiej przetwornicy trzeba przeznaczyć ok. $2,5 przy zakupie wraz z przesyłką np. z Aliexpress lub ok. 19zł przy zakupie wraz z przesyłką na polskich portalach aukcyjnych.
Przetwornica sprzedawana jest wraz z przykręconymi kołkami montażowymi, co jest bardzo pomocne przy jej montażu w układzie docelowym.
Sercem naszej badanej przetwornicy jest kontroler przetwornicy UC3843A. Jest on zasilany ze stabilizatora napięcia 78L09, przez co minimalne napięcie wejściowe tej przetwornicy to ok. 10VDC.
Na płytce znajdziemy też dławik, diodę prostowniczą Schottky’ego, tranzystor MOSFET, dwa kondensatory 1000uF, rezystor 0,01Ω do służący tutaj do pomiaru prądu, potencjometr do regulacji napięcia wyjściowego i kilka innych drobnych elementów.
Schemat przetwornicy poniżej.
Przetwornicę podłączamy do źródła zasilania przewodami, przykręcając je do 4-pinowego złącza śrubowego typu KF, do tego samego złącza przykręcamy przewody wyjściowe.
Do regulacji napięcia na wyjściu służy potencjometr wieloobrotowy.
Nie wiem jak w innych wersjach tej przetwornicy ale w mojej na wyjściu jest kondensator na 35V, a maksymalne napięcie na przetwornicy to też 35V, więc wypadałoby wymienić ten kondensator, jeżeli ktoś zamierza korzystać z maksymalnego napięcia na wyjściu.
Pora przejść do testowania.
Przetwornicę zasilałem z akumulatora samochodowego, by nie mieć tutaj problemów z wydajnością zasilania.
Na początku pomiar poboru prądu w stanie jałowym – wyszło ok. 23mA, więc mieści się w wartościach zadeklarowanych przez producenta.
Napięcie wyjściowe ustawiłem na 24VDC.
Poniżej tabelka z pomiarami.
Poniżej wykres sprawności do prądu wyjściowego.
Jak widać - udało się tutaj osiągnąć sprawność na poziomie ok. 90%, ale powyżej 4A (90W) na wyjściu spada ona dość drastycznie.
Temperatura przetwornicy osiągnęła tutaj ok. 115°C, więc trzeba uważać, by się nie poparzyć i najlepiej zaopatrzyć przetwornicę w jakiś wentylator. Nie sprawdzałem, do jakiej temperatury mogłaby dojść przetwornica. Każdy pomiar miał tutaj ok. 40 sekund. Nie wiem, czy przetwornica przeżyłaby dłuższy pobór 120W – nie testowałem tego.
Po tym teście dokonałem jeszcze jednego, gdzie napięcie na wyjściu ustawiłem na maksymalne, by zobaczyć, jak zachowa się napięcie wyjściowe. W moim przypadku napięcie to miało wartość 33,5V.
Napięcie to udało się utrzymać do ok. 2,8A, a przy ok. 5A napięcie to miało niespełna 21V.
Przy tym teście nie mierzyłem już poboru prądu z akumulatora.
Podczas testów przetwornica nie wydawała żadnych pisków, buczeń czy też brzęczeń, można powiedzieć, że nie słychać jej pracy.
Przetwornica została zakupiona dla kolegi z myślą o zastosowaniu jej jako zasilacza do laptopa w aucie i do dnia dzisiejszego daje radę. Nie miałem okazji mierzyć, ani temperatury, ani jakie są tam moce pobierane, ale przetwornice przy tym zastosowaniu można bez obaw trzymać w ręce bez obawy o poparzenie. Jest w jego posiadaniu od kilku miesięcy i do dnia dzisiejszego nie stwarza problemów. Jest ona użytkowana do kilku godzin w tygodniu.
Zwróćcie uwagę, że jest to przetwornica step-up, więc nie nadaje się do zasilania laptopów w „TIRach”, gdzie w gnieździe zapalniczki jest 24VDC.
Należy pamiętać, że przetwornica ta nie ma żadnych zabezpieczeń – tzn. brak w niej jest zabezpieczenia przed odwrotnym podłączeniem zasilania, przed przeciążeniem i przed zbyt dużą temperaturą.
Jeżeli chcecie pobierać z niej większe moce, to należało by ją wyposażyć w jakiś wentylator i można też pomyśleć o wymianie radiatorów, bo te, jak widać, mają co robić przy większych mocach.
W opisach sprzedawców można znaleźć informację, że przetwornica ta może oddawać 100W maksymalnie z naturalnym chłodzeniem i maksymalnie 150W przy wymuszonym chłodzeniu.
Możemy też znaleźć informację że jeżeli temperatura otoczenia jest większa niż 40°C, to należy zwiększyć chłodzenie przetwornicy.
Nie badałem tej przetwornicy za pomocą oscyloskopu, więc nie wypowiem się co do „siania” przez nią zakłóceń.
Poniżej przedstawiam Wam krótki opis przetwornicy o mocy 150W podwyższającej napięcie - konfiguracja step-up.
Dane przetwornicy:
- napięcie wejściowe: 10-32VDC;
- napięcie wyjściowe regulowane w przedziale: 12-35VDC;
- wydajność: 6A (czasami można nawet znaleźć w opisach sprzedawców wartość 10A);
- moc: 150W;
- prąd w spoczynku: 25mA;
- sprawność podawana przez sprzedawców: ok. 94%;
- wymiary: 65x48x29mm.
Na zakup takiej przetwornicy trzeba przeznaczyć ok. $2,5 przy zakupie wraz z przesyłką np. z Aliexpress lub ok. 19zł przy zakupie wraz z przesyłką na polskich portalach aukcyjnych.
Przetwornica sprzedawana jest wraz z przykręconymi kołkami montażowymi, co jest bardzo pomocne przy jej montażu w układzie docelowym.
Sercem naszej badanej przetwornicy jest kontroler przetwornicy UC3843A. Jest on zasilany ze stabilizatora napięcia 78L09, przez co minimalne napięcie wejściowe tej przetwornicy to ok. 10VDC.
Na płytce znajdziemy też dławik, diodę prostowniczą Schottky’ego, tranzystor MOSFET, dwa kondensatory 1000uF, rezystor 0,01Ω do służący tutaj do pomiaru prądu, potencjometr do regulacji napięcia wyjściowego i kilka innych drobnych elementów.
Schemat przetwornicy poniżej.
Przetwornicę podłączamy do źródła zasilania przewodami, przykręcając je do 4-pinowego złącza śrubowego typu KF, do tego samego złącza przykręcamy przewody wyjściowe.
Do regulacji napięcia na wyjściu służy potencjometr wieloobrotowy.
Nie wiem jak w innych wersjach tej przetwornicy ale w mojej na wyjściu jest kondensator na 35V, a maksymalne napięcie na przetwornicy to też 35V, więc wypadałoby wymienić ten kondensator, jeżeli ktoś zamierza korzystać z maksymalnego napięcia na wyjściu.
Pora przejść do testowania.
Przetwornicę zasilałem z akumulatora samochodowego, by nie mieć tutaj problemów z wydajnością zasilania.
Na początku pomiar poboru prądu w stanie jałowym – wyszło ok. 23mA, więc mieści się w wartościach zadeklarowanych przez producenta.
Napięcie wyjściowe ustawiłem na 24VDC.
Poniżej tabelka z pomiarami.
Poniżej wykres sprawności do prądu wyjściowego.
Jak widać - udało się tutaj osiągnąć sprawność na poziomie ok. 90%, ale powyżej 4A (90W) na wyjściu spada ona dość drastycznie.
Temperatura przetwornicy osiągnęła tutaj ok. 115°C, więc trzeba uważać, by się nie poparzyć i najlepiej zaopatrzyć przetwornicę w jakiś wentylator. Nie sprawdzałem, do jakiej temperatury mogłaby dojść przetwornica. Każdy pomiar miał tutaj ok. 40 sekund. Nie wiem, czy przetwornica przeżyłaby dłuższy pobór 120W – nie testowałem tego.
Po tym teście dokonałem jeszcze jednego, gdzie napięcie na wyjściu ustawiłem na maksymalne, by zobaczyć, jak zachowa się napięcie wyjściowe. W moim przypadku napięcie to miało wartość 33,5V.
Napięcie to udało się utrzymać do ok. 2,8A, a przy ok. 5A napięcie to miało niespełna 21V.
Przy tym teście nie mierzyłem już poboru prądu z akumulatora.
Podczas testów przetwornica nie wydawała żadnych pisków, buczeń czy też brzęczeń, można powiedzieć, że nie słychać jej pracy.
Przetwornica została zakupiona dla kolegi z myślą o zastosowaniu jej jako zasilacza do laptopa w aucie i do dnia dzisiejszego daje radę. Nie miałem okazji mierzyć, ani temperatury, ani jakie są tam moce pobierane, ale przetwornice przy tym zastosowaniu można bez obaw trzymać w ręce bez obawy o poparzenie. Jest w jego posiadaniu od kilku miesięcy i do dnia dzisiejszego nie stwarza problemów. Jest ona użytkowana do kilku godzin w tygodniu.
Zwróćcie uwagę, że jest to przetwornica step-up, więc nie nadaje się do zasilania laptopów w „TIRach”, gdzie w gnieździe zapalniczki jest 24VDC.
Należy pamiętać, że przetwornica ta nie ma żadnych zabezpieczeń – tzn. brak w niej jest zabezpieczenia przed odwrotnym podłączeniem zasilania, przed przeciążeniem i przed zbyt dużą temperaturą.
Jeżeli chcecie pobierać z niej większe moce, to należało by ją wyposażyć w jakiś wentylator i można też pomyśleć o wymianie radiatorów, bo te, jak widać, mają co robić przy większych mocach.
W opisach sprzedawców można znaleźć informację, że przetwornica ta może oddawać 100W maksymalnie z naturalnym chłodzeniem i maksymalnie 150W przy wymuszonym chłodzeniu.
Możemy też znaleźć informację że jeżeli temperatura otoczenia jest większa niż 40°C, to należy zwiększyć chłodzenie przetwornicy.
Nie badałem tej przetwornicy za pomocą oscyloskopu, więc nie wypowiem się co do „siania” przez nią zakłóceń.
Fajne? Ranking DIY

[3]