Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
IGE-XAO
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Autorski stroboskop dyskotekowy

16 Sie 2005 15:23 2766 3
  • Poziom 26  
    Witam

    Wpadłem na pomysł, aby zbudować stroboskop dyskotekowy migający w rytm muzyki (niskich tonów) w niekonwencjonalny sposób; jednakże nie jestem pewien na 100% czy pomysł z transformatorem wysokonapięciowym będzie dobry :), czy w ogóle pomysł wypali i czy (!NAJWAŻNIEJSZE!) NIE BĘDZIE miał wpływu na jakość muzyki - czy nie będzie "zakłócał"- toteż proszę o wyrażenie swojej opinii na poniżej przedstawiony projekt. Poniżej pokrótce opiszę zasadę jego działania:

    - tranzystor bipolarny PNP BC557 włączony równolegle w obwód m.cz. (np. odtwarzacza CD), steruje pracą całego układu składającego się z: generatora astabilnego prądu prostokątnego NE555 o częstotliwości pracy 30kHz, MOSFETu IRF840 i trafopowielacza (wysokiego napięcia), no i oczywiście {radzieckiego} palnika (IFK120),
    - w skutek działania tranzystora PNP cały układ jest włączany podczas odtwarzania basów (niskich tonów) i następuje błysk palnika (w teorii:)).

    Ponieważ nie jestem pionierem w budowie urządzeń efektów świetlnych, toteż nie jestem pewien czy nie trzeba przed palnikiem podłączyć dwóch kondensatorów bipolarnych o pojemności 4,7uF/350V każdy, bo takie zauważyłem w schemacie stroboskopu dyskotekowego z byłej stronki www.basnet (schemat zamieszczam poniżej). Czy one mają gromadzić napięcie przed błyskiem czy co :)? Wstawić je czy nie? Jeśli to konieczne, to czy można wstawić kondensatory unipolarne elektrolityczne o (mniejszej) pojemności 470nF/400V każdy (bo takie akurat posiadam)? Jeśli tak, to czym się w efekcie objawi zmniejszenie pojemności tych kondensatorów?
    I co jeszcze... Jedno wyście z trafopowielacza połączone jest ze środkową nóżką palnika (wyzwalaczem), a drugie?...z MINUSEM całego układu :) - tak jak na schemacie na byłej stronce www.basnet? Przecież jest to wysokie napięcie :).

    Tyle co do pomysłu działania urządzenia. Poniżej zamieszczam szczegółowy schemat (mojego autorstwa) i spis częsci elektronicznych.
    Chętnie przeczytam opinie i krytyki Elektrodowiczów co do pomysłu i poprawności działania mojego projektu.


    Za wszelkie porady z góry serdecznie dziękuję.
    Pozdrawiam. Kubbaz - teslabox(malpa)o2.pl

    Elementy elektroniczne autorskiego stroboskopu dyskotekowego (zgodnie z oznaczeniami na schemacie ideowym):

    TR1 - transformator 12-18V / 1A
    TR2 – trafopowielacz (np. z telewizora) - (min. 5kV)
    B1 - mostek prostowniczy 800V / 1,5-2A
    IC1 - LM7812 (stabilizator napięcia 12V/1,5A)
    IC2 - NE555 (+ podstawka 8 dip)
    T1 - BC557 (nie stosować zamienników)
    Q1 - IRF840 (+ radiator);(może być słabszy)
    C1 - 4700uF/25V (elektrolityczny)
    C2 - 100nF/50V (elektrolityczny)
    C3 - 10nF/50V (ceramiczny)
    C4 - 1nF/50V (ceramiczny)
    R1 - 510Ohm (0,125W lub 0,25W)
    R2 - 10kOhm (0,125W lub 0,25W)
    R3 - 24kOhm (0,125W lub 0,25W)
    PR - potencjometr liniowy 10kOhm
    D1 - czerwona dioda LED 5mm z dyfuzorem (sygnalizacyjna)
  • IGE-XAO
  • IGE-XAO
  • Specjalista - oświetlenie sceniczne
    proponuje wykożystać coś z powszechnie dostępnych stroboli i dorobić odpowiedni układ- najlepiej żeby jednak nie był połączony galwaicznie z innym sprzetem. Ja bym proponował mikrofon "(choćby elektretowy)+ przedwzmaczniacz z filtrem dolnoprzepustowym+komparator. można wprost sterowac bramką tyrystora
  • Poziom 37  
    Na tym pierwszym schemacie jest przedstawiony najzwyklejszy stroboskop z podwajaczem napięcia lecz bez układu sterującego wyzwalanie błysku. Drugiego schematu nie oglądałem. Nie dlatego, że trzeba tracić punkty ale dla zasady! Jeśli ktoś prosi o poradę TO NIECH PRZYNAJMNIEJ nie każe za to "płacić"! Sposób wyzwalania tego stroboskopu powinien być dużo prościej rozwiązany. Wystarczy z wyjścia (np. z głośników) wziąć sygnał przez filtr dolno-przepustowy, podać go na detektor i sterować nin (po zamianie na szpilkę w układzie różniczkującym) ten właśnie narysowany stroboskop. Trafopowielacza nie radzę stosować bo po pierwsze - będzie dawał za duże napięcie a jego wydajność prądowa będzie niewielka, po drugie skąd weżmiesz taki kondensator (jeden bo już nie trzeba podwajać) na tak wysokie napięcie a po trzecie palnik też musi być przystosowany do tego wysokiego napięcia. Zasada działania stroboskopu (lampy błyskowej) polega na tym, że ładowany jest kondensator (kondensatory) połączone równolegle do palnika do napięcia 300 - 600V. Po naładowaniu (możliwie szybko, żeby stroboskop mógł szybko migać) transformator zapłonowy (sterowany z generatora lub innego układu) daje impuls, który wyzwala palnik i następuje błysk. Energia błysku zależy od ładunku zgromadzonego na kondensatorze. I jest tym większa im większą pojemność ma ten kondensator i tym większa im większe jest napięcie na nim. Zbyt wiele nie można zwiększać tego napięcia (j.w) i pojemności też nie należy zwiększać bo zmniejszy nam się możliwość szybkiego migania. Do niskich tonów można w zasadzie zwiększyć ten kondensator (?) do 20 - 50 uF bo rytm nie będzie taki szybki jak normalne miganie stroboskopu (ok. 10/sek).