Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Matiz - Demontaż autoalarmu Silicon Bas New

23 Lut 2018 15:11 954 10
  • Poziom 23  
    Matiz 2000r. pobiera 0,8A na postoju po nocy.
    Prawdopodobną przyczyną jest autoalarm Silicon Bas New, z którego nie korzystam a nie jest zdemontowany.
    Potrzebuję odciąć autoalarm od poboru prądu z akumulatora.
    W zał schemat i instrukcja tego autoalarmu.
  • Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
  • Poziom 38  
    Wystarczy że wyjmiesz bezpiecznik 15A i już nie powinien pobierać prądu.
  • Poziom 23  
    Czy chodzi o bezpiecznik 15A który jest na schemacie przed akumulatorem? Jeśli tak to w czym powinien być standardowo wpięty? Gdzie go szukać?
  • Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
  • Poziom 30  
    Po kablu, od centralki do miejsca podłączenia.
    pozdr
  • Poziom 37  
    Weź sobie chłopie sprawdź alternator i wszystkie jego połączenia z akumulatorem, baterię w mierniku dla pewności wymień na 100% dobrą, bo piszesz trochę niestworzone rzeczy.
    Lub zmień mechanika na elektryka.
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3431276.html
    Co koledzy sądzą po pierwszym i ostatnim poście ?
  • Poziom 23  
    Kolego nie pomagasz.
    Nie znam się ani na mechanice ani elektryce samochodowej.
    Zdałem się na mechaników uważających się za fachowców i tylko pakuję pieniądze a efekt mizerny dlatego muszę powziąć odrobinę wiedzy aby wiedzieć czego wymagać.
    Akumulator nowy, alternator nowy (regenerowany), aparat zapłonowy wymieniony na używany-oryginał Mando. Generalnie na razie jest OK tylko pobór prądu za duży jak piszą forumowi fachowcy. Dlaczego fachowcy-mechanicy nie zadają sobie elementarnego trudu wymieniając np. alternator aby dokonać pomiarów?
    W poniedziałek ma go obejrzeć kolejny "fachowiec" elektryk...
    Dlatego obszukałem pod kierownicą bezpiecznika 15A jaki sugerował powyżej kolega. Nie znalazłem, bo dostęp słaby, a i nie bardzo wiem gdzie i w czym ten bezpiecznik się znajduje.
    Trochę tu wszyscy na forum pomagają tak samo jak ci pseudo fachowcy-mechanicy tylko tutaj bez kasy... na całe szczęście...
  • Poziom 38  
    Jak znajdziesz ten alarm to poprostu wypnij z niego kostkę i tyle.
  • Pomocny post
    Poziom 37  
    Cytat:
    Auto odpaliło i po przejechaniu 5 km dusiło się przy dodawaniu gazu, aż w końcu stanęło.
    Doładowałem akumulator i po kolejnych 5km. to samo.

    Dlaczego doładowujesz akumulator ?
    Cytat:
    2. Podczas testowania wjechałem na wertepy i najpierw podświetlenie wskaźnika temp. silnika (prawy zegar) zaczęło migać, aż w końcu zgasło. W czym problem?
    3. Wydaje mi się, że podczas prób zapalała mi się prawa kontrolka od immobilajzera. Może tu jest cały problem z gaśnięciem i stawaniem auta?

    Wertepy > drgania.
    Drgania > coś może przerywać. Podświetlenie, ta żaróweczka reaguje na nie.
    Jest lewa kontrolka od immobilizera ?
    Po drugie, immo w czasie jazdy, pracy silnika nie ma prawa zgasić silnika, chyba że będzie przerwa w zasilaniu ECM, jego wyłączenie i potrzeba ponownego rozbrojenia ECM/IMMO. Tu mogę się mylić, ale to łatwo sprawdzić samemu, odpiąć immo PO ODPALENIU. U mnie nie gasi, choć to inne DU.
    Alarm co innego, ale jak Tobie można pomóc, skoro masz problem ze znalezieniem bezpiecznika. Chociaż znalazłeś pudełko alarmu ? Wypięcie jego wtyczki robi to samo co wyjęcie bezpiecznika, pod warunkiem oczywiście że alarm odcina zapłon.
    Odcina ?
    0,80mA to nie jest pobór prądu. 80mA z matizowym akumulatorem już mógłby być, ale i tu nie jest to takie duże halo, żeby nie odpalał, no chyba przy -20C. Wiesz co mierzysz, na jakim zakresie i w jakich jednostkach ?
    Cytat:
    -na lewej klemie - 0,76A!!!!
    W drugim temacie, ten pobór całkowicie zmienia postać rzeczy. Tylko czy np radio nie pobiera tego prądu ?
    Robiłeś próbę z wyjmowaniem po kolei każdego bezpiecznika ? Wyeliminowałeś inne potencjalne przyczyny ?
    Jakie masz ładowanie, dlaczego doładowujesz akumulator ?
    galante napisał:
    Kolego nie pomagasz.
    Pomoc przychodzi wraz z jak najdokładniejszym opisem, historią usterki, dlatego mam głupi zwyczaj czytania wcześniejszych postów, i dlatego też mam trochę inne podejrzenia co do przyczyn, choć sprawdzanie przypuszczeń jest już po Twojej stronie.
    Cytat:
    -po nocy na wył. silniku 13,95V
    -na wył. silniku ale dmuchawy na maxa 13,6V
    -na wł. silniku bez obciążeń i bez dodawania gazu 16,5V

    Naprawdę nie wiem jak to pomierzyłeś i czy poprawnie.
    Mógłbym dać przykład nieładującej legii z gasnącą kontrolką akumulatora, gdzie przyczyną była kostka do alternatora, ale nie chce mi się szukać - a Twój altek praktycznie pracuje w błocie z jezdni :?:
  • Poziom 23  
    1. Dziękuję teraz za merytoryczną pomoc.
    2. Akumulator ma niecały rok ale auto bardzo mało jeżdżone i to jest przyczyna rozładowywania akumulatora. To, że wszystko w nim się przez niejeżdżenie psuje to inna rzecz. Generalnie auto córki, mały przebieg i chciałbym jej oddać w 100% sprawne.
    3. Jeśli chodzi o kwestię gaśnięcia podczas jazdy, to po wymianie aparatu zapłonowego na używany-oryginalny na razie problem mogę uznać za rozwiązany. Auto w poniedziałek idzie na badanie techniczne i jak dostanie stempelek, a mam nadzieję że tak to będę mógł je testować do woli. Na razie zapala z buta i jeździ odcinki 20km bez problemu.
    4. Pozostaje ten pomiar dwoma voltomierzami na zimnym silniku 0,76-0,80 (lewa klema i lewy biegun pomiar A na ustawieniu voltomierza na A 20 i wpięciu czerwonej wtyczki w 20A. Wyczytałem, że powinno być w granicach 0,35-0,40.
    W tej chwili chodzi mi tylko o to czy pomiar 0,76-0,80 można zaakceptować?
    TYLKO ten problem mam do poniedziałku do rozwiązania.
    A jeszcze w kwestii alarmu. Pod maską jest urządzenie na kluczyk do włączania chyba syreny (kilka lat nie używałem alarmu więc trochę strzelam). Od tego urządzenia idą 4 przewody. Pod kierownicą znalazłem przycisk (pewnie reset alarmu) i czarne małe plastikowe pudełko z napisem Silicon. Po otwarciu w środku płytka elektroniczna. Niestety nic więcej nie stwierdziłem.
    FAKTYCZNIE podpowiedziałeś mi radio. Nie ma problemu abym jutro wyjął bezpiecznik radia i zmierzył pobór bez radia.
  • Poziom 37  
    W kwestii oryginalnego modułu optycznego, bo o niego głównie chodzi, lub aparatu zapłonowego, zaprosiłbym na http://daewooforum.pl/, może autokącik, jeszcze powinni być chętni matizowcy do rozgryzania które są warte swoich pieniędzy. Tu trochę ciężka sprawa, i nie pamiętam czy ogarniesz cały aparat do 400zł...
    Są dwa typy, Mando i DAC, jeden bardziej pewny i polecany. Może warto się zaznajomić z tematem...

    Pytałeś jakby o odczyt błędów, http://daewooforum.pl/temat2869.html trzeba być zalogowanym, lub inne fora. W dziale download na elektrodzie również znajdziesz książkę do matiza z odpowiednim opisem.
    Błędów może jest niewiele, ale dwa dają wskazówkę co do awarii aparatu, + świecąca kontrolka silnika oczywiście. Nie zawsze przydatne bo świecić nie musi, ale zawsze to za darmo jakaś namiastka pomocy w diagnozie.

    0,8A to za dużo. Lewa, prawa, plusowa, minusowa, bez znaczenia.
    Wyjmowanie bezpieczników, może kleić się przekaźnik zasilający sterownik silnika> zasilać bez włączonej stacyjki,
    oraz dałeś schemat podłączenia swojego alarmu > jak ilość i kolor przewodów się zgadza, to on.
    Schemat "mówi" że ewentualną odcinkę /pompy paliwa/ znajdziesz śledząc przewód pomarańczowo-czarny do odcinającego coś przekaźnika.
    galante napisał:
    Pod maską jest urządzenie na kluczyk do włączania chyba syreny

    Kluczyk, 4 przewody, znaczy syrenka ma swój własny podtrzymujący wycie akumulatorek w środku, który też może się cały czas doładowywać i pobierać prąd. Rozumiesz, odpięcie głównego akumulatora w samochodzie, nie unicestwia wycia alarmu...
    Więcej nie kojarzę, co mogłoby zabierać prąd przy wyłączonym zapłonie, przyjmujemy że 0,03A, 30mA jest wartością normalną. Tyle średnio może brać podtrzymanie pamięci sterownika silnika i radia, jak przeczytasz, producent alarmu deklaruje 15mA, może jeszcze centralny zamek, jeśli masz - ale nie 0,8A, bo razy 12V to prawie 10W.
    No i bez względu na to co wymyślisz i znajdziesz, Ty lub elektryk, napięcie akumulatora to 12-12,5V, a ładowanie nie powinno przekraczać 14,6V, NIE 16,5. Sprawdź baterie w miernikach, przy rozładowanych mogą oszukiwać we wskazaniach, a jeśli są dobre, to jednak może wskazywać to na uszkodzony alternator, który też może rozładowywać akumulator.