Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

niestabilna modulacja kocioł dwufunkcyjny Junkers ZW14-2DV KE

cynamonik 23 Lut 2018 22:20 363 5
  • #1 23 Lut 2018 22:20
    cynamonik
    Poziom 9  

    Jako, że główny wymiennik obiegu c.o. w moim piecu był dość zabrudzony szaro zielonym sproszkowanym nalotem, zdemontowałem go, odmuchałem kompresorem, a następnie zanurzyłem na ok 2-3 godziny w 10 % occie. Wypłukałem z zewnątrz czystą wodą źródlaną :) i zamontowałem.
    Układ odpowietrzał przez jakiś czas, a Piec uruchomił się prawidłowo.
    Aktualnie słuchać jak modulacja płomienia cały czas się zmienia, wzrasta maleje i tak na zmianę w cyklach lilku sekundowych.
    Piec nie posiada regulatroa pokojowego, na potencjometrze ustawiona jest temp ok 46-48 stopni wody w układzie c.o.
    Jeśli zwiększe temperaturę modulacja staje się bardziej "nerwowa"

    Posiadam trzy zbliżone konstrukcyjnie piece i żaden z nich, nie zachowuje się w ten sposób. Przed czyszczeniem nie było tego problemu. Czyściłem już wymienniki w dwóch pozostałych piecach i od ok roku jest ok. Płomień niebieski i równomierny.

    Co może być przyczyną ? Czy mogło przyczynić się do tego usunięcie nalotu z palnika wilgotną ścierką i później lekkie omiecenie wilgotnym pędzelkiem ? Wcześniej czegoś takiego nie robiłem, a teraz zastosowałem celowo czyszcenie na mokro, żeby nie wdychać bardzo niezdrowego pyłu.

    Aha płomień nie jest typowo niebieski, tylko w trakcie pulsowania modulacji zmienia się na zielony i biały. Jakby niepełne spalanie...

    Dziękuje z góry za pomoc i sugestie. Sprawa dość pilna, bo mrozy i muszę grzać.

    0 5
  • Pomocny post
    #2 23 Lut 2018 22:53
    BUCKS
    Poziom 33  

    cynamonik napisał:
    Aktualnie słuchać jak modulacja płomienia cały czas się zmienia, wzrasta maleje i tak na zmianę w cyklach lilku sekundowych.

    Możę to być efekt zbyt dużej mocy maksymalnej.
    Z założenia kocioł grzeje mocą maksymalną, aby szybko uzyskać zadaną temperaturę, a dopiero potem zaczyna modulować, aby ją tylko utrzymać.
    Jeśli masz za dużą moc maksymalną to kocioł może zaczyna gotować wodę w wymienniku, czujnik temperatury wykrywa rosnącą temperaturę wody i obniża moc, w konsekwencji do czujnika dociera chłodniejsza woda, więc znowu rozkręca palnik i efekt się powtarza.
    Zmniejsz moc maksymalną dla c.o. i powinno być lepiej, bo temperatura będzie narastać bardziej stabilniej, więc nie będzie tak dużych wahań modulacji.
    Ja w swoim Vaillancie po ostatnich testach zrezygnowałem z oryginalnego regulatora na rzecz zwykłego ON-OFF, a moc maksymalną dla c.o. ustawiłem na minimum, dzięki temu nie ma żadnych wahań modulacji i ograniczyłem ilość załączeń kotła do średnio ok. 18 załączeń na dobę.

    0
  • #3 23 Lut 2018 23:05
    cynamonik
    Poziom 9  

    Bucks, dziękuje za szybką odpowiedź. Niestety nie posiadam U-rurki do pomiaru ciśnienia na dyszach. Na allegro jest kilka:
    https://allegro.pl/listing?string=U-rurka%20m...s-base-relevance-floki-5-nga-hcp-uni-1-5-1003
    co wybrać ? chyba, że zawołać majstra ?
    W Vailancie można w menu ustawić taki parametr :(

    Co do regulatora pokojowego, to miałem właśnie pytać bo chyba dokupie... instrukcja wskazuje na modele TR12, TRZ12-2. Ten drugi realizuje chyba dodatkowo modulacje bo widać trzy przewody ? Od kilunastu lat beawaryjnie działaja u mnie regulatory EUROSTER. Kupić ponownie czy jest jakaś inna dobra / sprawdzona firma w rozsądnych pieniądzach ?

    W piecu zauważyłem jeszcze, że po przestawieniu potencjometru z pozycji 2 (ok 46-58 stopni temp wody w układzie c.o.) do np pozycji pomiędzy "gwiazdką śniegu" a "1" płomień gaśnie, a wybieg trwa co najmniej kilka minut (dłużej nie chciało mi się czekać i obserwować)
    Natomiast po skręceniu od razu na "gwiazdkę śniegu" płomień gaśnie a wybieg trwa ok 30 sekund i piec finalnie wyłączna się.

    0
  • Pomocny post
    #4 23 Lut 2018 23:45
    BUCKS
    Poziom 33  

    W sumie mikromanometr nie jest potrzebny, bo można posiłkować się metoda na licznik gazu. Jest ona mniej precyzyjna i bardziej czasochłonna niż z manometrem ale równie dobra.
    Pierwotne regulacje mocy w Vaillancie dokonywałem za pomocą licznika gazowego, potem kupiłem sobie mikromanometr i regulacja mocy stała się przyjemnością.
    Oczywiście trzeba mieć głowę na karku, bo to zabawa z gazem, więc nie można tego robić jak się nie ma bladego pojęcia czym i jak kręcić.
    Twój Junkers jak widziałem ma moc 8,0-14,1kW dla c.o. i faktycznie nie ma regulacji mocy c.o. przez menu kotła jak to było np. w Vaillancie pod kodem d.0.
    Dodano po 15 [minuty]:
    Sprawdź instrukcję obsługi od tego modelu, w rozdziale 6.4.2 jest wyjaśnione jak możesz regulować moc minimalną i maksymalną dla c.o.
    W sumie jeśli masz fabrycznie ustawioną moc znamionową to nie musisz nic kręcić w module gazowym, więc ururka jest całkowicie zbędna.
    Opisana tam regulacja jest takim substytutem kodu d.0 w Vaillancie. Trochę toporne ale bez problemu maksa dla c.o. możesz ustawić na 8,0kW, zakładając, że moce nominalne (maksa i minimum) masz fabryczne, czyli masz oryginalne plomby na module gazowym.

    0
  • #5 23 Lut 2018 23:58
    cynamonik
    Poziom 9  

    Dzięki za uzupełnienie.

    Chyba właśnie sa fabryczne plomby i moc nie była regulowana. Wydaje mi się, że z modulacją nieco się uspokoiło jak się wygrzał dobrze i może dopałiły pozostałości z czyszczenia na palniku. Sprawdzę jeszcze i dam znać.. Do agzu nie będę się dotykał - zawaołam najwyżej majstra !

    Daj znać jeszcze w sprawie regulatora i podejrzanie długiego wybiegu, proszę. Może być jutro.

    0
  • #6 24 Lut 2018 14:18
    BUCKS
    Poziom 33  

    cynamonik napisał:
    Na allegro jest kilka:
    https://allegro.pl/listing?string=U-rurka%20m...s-base-relevance-floki-5-nga-hcp-uni-1-5-1003
    co wybrać ? chyba, że zawołać majstra ?

    Tę ururkę za ok. 70zł możesz sobie darować, bo jej precyzja jest daleka od tego jaką potrzebujesz przy regulacji ciśnienia na kotle.
    Ja kupiłem manometr elektroniczny bezpośrednio u chińczyka za 130zł, taki sam w Polsce, z gwarancją sprzedawcy to wydatek min. 300zł. Do moich zastosowań w zupełności starcza, a precyzja o niebo lepsza od tej ururki za 70.
    Jak wyżej pisałem do omawianej regulacji nie potrzebujesz manometru.

    cynamonik napisał:
    Co do regulatora pokojowego, to miałem właśnie pytać bo chyba dokupie

    Dla kotła przewymiarowanego to regulator pokojowy ON-OFF to chyba najlepsze rozwiązanie ale pod warunkiem, że moc maksymalna c.o. = mocy minimalnej znamionowej.
    Wtedy kocioł będzie grzał tak długo, aż temperatura w pokoju nie osiągnie zadanej. Moc minimalna ograniczy tempo narastania temperatury wody w obiegu c.o., więc zmniejszasz szanse taktowania.
    Ja na kotle ustawiłem maksa na 70 stopni, bo zauważyłem, że kocioł potrafi grzać wodę nawet do 68 stopni zanim regulator wyłączy grzanie.
    Jeśli u Ciebie instalacja jest mała to masz duże szanse, że pomimo osiągnięcia np. 80 stopni to regulator pokojowy ciągle będzie dawał sygnał grzania, a wtedy kocioł sam się wyłączy z powodu osiągnięcia granicznej temperatury na kotle.
    Wszystko wyjdzie w praktyce.

    cynamonik napisał:
    W piecu zauważyłem jeszcze, że po przestawieniu potencjometru z pozycji 2 (ok 46-58 stopni temp wody w układzie c.o.) do np pozycji pomiędzy "gwiazdką śniegu" a "1" płomień gaśnie, a wybieg trwa co najmniej kilka minut (dłużej nie chciało mi się czekać i obserwować)
    Natomiast po skręceniu od razu na "gwiazdkę śniegu" płomień gaśnie a wybieg trwa ok 30 sekund i piec finalnie wyłączna się.

    Musisz przestudiować instrukcję to pewnie znajdziesz odpowiedź, bo ja nie mam pojęcia o co w tym chodzi, a na studiowanie instrukcji nie mam ochoty.

    Dodano po 14 [godziny] 13 [minuty]:

    Nie znam Twojego kotła, więc wyciągam tylko wnioski z instrukcji na którą rzuciłem okiem trochę dłużej niż wieczorem.

    cynamonik napisał:
    instrukcja wskazuje na modele TR12, TRZ12-2

    Instrukcja wskazuje oryginalne regulatory. Pytanie, czy Junkers może w 100% działać na zwykłych regulatorach ON-OFF, czy są jakieś przeciwwskazania techniczne do stosowania nieoryginalnych zamienników. Tego nie wiem, musiałbyś spytać producenta, chyba, że jakiś forumowy serwisant zechce Ci pomóc.




    Właśnie dotarłem do schematu ze złączem do podpięcia regulatora pokojowego i wygląda, że złącze ma 6 pinów, więc wygląda, że prawdopodobnie typowy regulator ON-OFF nie będzie działał.

    cynamonik napisał:
    W piecu zauważyłem jeszcze, że po przestawieniu potencjometru z pozycji 2 (ok 46-58 stopni temp wody w układzie c.o.) do np pozycji pomiędzy "gwiazdką śniegu" a "1" płomień gaśnie, a wybieg trwa co najmniej kilka minut (dłużej nie chciało mi się czekać i obserwować)

    Tak jak pisałem odpowiedź znajduje się w instrukcji w pkt. 1.10.3:
    Cytat:
    Jeżeli do kotła nie podłączono żadnego dodatkowego regulatora temperatury to pompa pracuje jak długo kocioł znajduje się w trybie c.o.

    Interpretuję to tak, że po włączeniu c.o. pompa będzie działać nonstop przez 24h, a tylko palnik będzie wyłączał się na określony czas zgodnie z ustawieniami na kotle.
    Inaczej mówiąc zapomnij o programowanym wybiegu tak jak to było w Vaillancie w zakresie 1-60 minut.
    Dopiero jak będzie regulator pokojowy i on wyłączy grzanie to pompa powinna się wyłączyć.

    cynamonik napisał:
    Natomiast po skręceniu od razu na "gwiazdkę śniegu" płomień gaśnie a wybieg trwa ok 30 sekund i piec finalnie wyłączna się.

    W instrukcji w pkt. 5.3 jest informacja:
    Cytat:
    * zabezpieczenie przed zamarzaniem, ustawienie termostatu w tej pozycji gwarantuje temperaturę w obiegu pierwotnym (centralnego ogrzewania) na poziomie wyższym niż 6 ̊C.

    Interpretuję to tak, że przy normalnej eksploatacji, gdy utrzymujemy 20 stopni w pokoju to powoduje to wyłączenie kotła.
    Kocioł jest w trybie czuwania i będzie pilnował, aby temperatura wody c.o. miała co najmniej 7 stopni, czyli ponowne załączenie kotła nastąpi, gdy czujnik wykryje spadek temperatury wody do ok. 7 stopni.

    0