Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
IGE-XAO
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Nowe mieszkanie 66,8 m2 z kotłem dwufunkcyjnym Saunier Duval SEMIA C24

25 Lut 2018 23:19 3024 82
  • Poziom 9  
    Witam wszystkich serdecznie, jest to mój pierwszy post na tym forum :)

    Zakupiłem 2 tygodnie temu, po dłuugich poszukiwaniach (jak dla mnie 3mc) mieszkanie (swoje pierwsze z MDM) Więc hura i w ogóle extra super hiper.
    Mieszkania jakościowo jest dobrze "wykończone" jak na stan developerski, stoi tak 5 lat, (ze względu na lokalizację długo nie mogło się sprzedać), ma 2 pokoje (9 i 14 m2), salon z aneksem kuchennym (30m2), lazienke (6m2) korytaż (8 m2) korytaż ale nie o tym chciałem pisać.

    W mieszkaniu w łazience jest kocioł wpisany w temat postu. (z informacji i licznych postów na forach WYDAJE mi się, że jest to najtańsza opcja, w jaką mógł developer wyposażyć mieszkanie.) Samo mieszkanie znajduje się na środku bloku na I piętrze.
    Tylko jedna ściana jest zew. Sam blok został oddany do użytku w 2012 r. Wiem że budynek jest ocieplony 12 cm czy 13 cm warstwą styropianu.

    Co o nim rzesza użytkowników sądzi? Na ceneo.pl jest 90% ostrych negatywów. Kocioł tak i tak będę użytkował, dostałem go z instalacją w cenie mieszkania.
    Poniżej końcówka linku do opinii na ceneo:
    25769923#tab=click

    Może ktoś polecić dobry, sensowny i w miarę niedrogi serwis tej firmy (Saunier Duval) w okolicach miejscowości Kaźmierz, Tarnowo Podgórne (Wielkopolska)?
    Jak się sprawa ma z podgrzewaniem wody? Będą dwa odbiorniki ciepłej wody w mieszkaniu. Jeden w Kuchni ok 5-6 odległości od kotła oraz jeden w łazience, ok 1 m w odległości od kotła.

    Dodam, że dopiero co zgłębiam wiedzę na temat tych urządzeń. Nigdy wcześniej nie miałem u rodziców, czy znajomych do czynienia z ogrzewaniem gazowym. Jak taki piec sprawdza się przy prysznicu? Albo jednoczesnym korzystaniu z dwóch kranów?
    Jakie jest ogólnie zużycie gazu na tle konkurencji (przy tych samych parametrach)?
    Oraz czy sterownik, który mam na ścianie z pokrętłem, można wymienić (płatnie, nie odpłatnie) u serwisanta na coś bardziej nowoczesnego, przenośnego, z regulacja temperatury cyfrowo w zależności od godziny?

    Przepraszam za chaos informacji, będę mega wdzięczny za wszelkie rzeczowe informacje (włącznie z danymi użytkowymi, danymi urządzeń itp.).
  • IGE-XAO
  • Pomocny post
    Poziom 34  
    Gratuluję nowego mieszkania :)

    specol napisał:
    Może ktoś polecić dobry, sensowny i w miarę niedrogi serwis tej firmy (Saunier Duval) w okolicach miejscowości Kaźmierz, Tarnowo Podgórne (Wielkopolska)?

    Jak Saunier to w zasadzie w grę wchodzi Vaillant, czyli centrum serwisowe masz w Złotnikach pod Poznaniem. Czy są tani to nie wiem ale zakładam, że będą dobrzy.

    specol napisał:
    Jak się sprawa ma z podgrzewaniem wody? Będą dwa odbiorniki ciepłej wody w mieszkaniu.

    Ten kocioł pełni rolę przepływowego podgrzewacza wody o maksymalnej wydajności ok. 11 l/min dla delty t=30 stopni.
    Delta oznacza o ile stopni możesz podgrzać wodę, czyli jeśli zimna ma u Ciebie 9 stopni to maksymalnie podgrzejesz wodę do 39 stopni przy przepływie 11 l/min.
    Uzyskanie wyższej temperatury w kranie oznacza konieczność proporcjonalnego ograniczenia przepływu wody.
    Ponieważ zwykły kran może mieć przepustowość 10-15 l/min to zapomnij o równoczesnym korzystaniu z obu punktów poboru.

    specol napisał:
    Jakie jest ogólnie zużycie gazu na tle konkurencji (przy tych samych parametrach)?

    To kocioł atmosferyczny, więc moim zdaniem najgorsze z możliwych rozwiązań, bo wymaga do spalania powietrza z otoczenia, więc musisz zapewnić dopływ świeżego powietrza. Z jednej strony masz ocieplony budynek i energooszczędne okna, a z drugiej będziesz musiał wpuszczać zimne powietrze do spalania gazu. W skrajnych przypadkach brak powietrza może skutkować złym spalaniem i wytwarzaniem się tlenku węgla, który jest bezwonny i zabójczy, więc polecam zakup czujnika czadu.
    Zużycie gazu będzie zależało od zapotrzebowanie na energię Twojego budynku.
    Druga sprawa ten kocioł ma minimum 9kW, czyli przy twoich 67m2 z 2012 roku można przyjąć, że moc minimalna sprawdzi się przy mrozie -20, więc kocioł będzie musiał taktować, co też wpływa niekorzystnie na zużycie ale przy ocieplonym mieszkaniu komfort cieplny będziesz miał lepszy niż ja w starym i nieocieplonym budynku.
    Wg instrukcji fabrycznie kocioł na c.o. ma ustawione 15kW jako moc maksymalną, a u Ciebie w rzeczywistości wystarczyłoby 9kW, czyli znamionowa moc minimalna tego kotła.
    Jeśli ten kocioł Ci padnie to następny kup kondensacyjny z mocą minimalną 3-4kW.

    specol napisał:
    Oraz czy sterownik, który mam na ścianie z pokrętłem, można wymienić (płatnie, nie odpłatnie) u serwisanta na coś bardziej nowoczesnego, przenośnego, z regulacja temperatury cyfrowo w zależności od godziny?

    Instrukcja wspomina coś o regulatorze 24V ale w tego typu kotłach zwykle była możliwość zastosowania zwykłego regulatora ON-OFF.
    Jeśli pasowałby zwykły ON-OFF to masz pełen wybór na rynku ale w przypadku bezprzewodowych to warto kupić taki model, który ma cyfrowe parowanie jak np. Salus RT510RF, zamiast parowania analogowego jak popularny Salus 091FLRF, bo unikasz dzięki temu przypadkowego sterowania Twoim kotłem przez regulator sąsiada z ustawionym tym samym kodem.
  • IGE-XAO
  • Poziom 9  
    Dołączam fotkę pięca i sterownika.

    Dziękuję Tobie za wszystkie odpowiedzi.

    Dziś na infolinii firmy Saunier Duval, powiedzieli mi, że nie jest to kocioł kondensacyjny. Ma otwartą komorę spalania, to by się ostatecznie zgadzało ?

    Poza poleconą firma z Złotnik, sam też zajmujesz się konfigurajcą kotłów grzewczych gazowych ? Czy to tylko takie zamiłowanie ?

    Dziś po rozmowie z infolinią i jednym autoryzowanym serwisanem, instaaltorem, to za kocioł NIE kondensacyjny (za uruchonienie bierze 200 zł plus dojazd 40 zł) z okolic.

    Pytanie, lepiej zdobyć instrukcję ( od developera nie mam nic) samemu powalczyć, czy jednak zamówić kogoś kto jest specjalistą (chociaż tym podejście prof. to róóóżnie bywa)

    Pytanie, co ew. po dwóch latach, jak się skończy gwarancja ? Jaki kocioł zakupić, zamontować ? (czy jest coś bardzi trwałego, lepszego niż ten piec do kwoty 3000 zł całość ? )

    Ehhh, szkoda, że jak zawsze matematyka decyduje, a nie jakość czy dobro klienta. (mam teraz odpowiedź dlatego tyle osób woli sama budować)

    dołączam fotki grzejników. Czy do podanego metrażu wystarczą ?

    Pozdrawiam
  • Pomocny post
    Poziom 34  
    specol napisał:
    Dziś na infolinii firmy Saunier Duval, powiedzieli mi, że nie jest to kocioł kondensacyjny. Ma otwartą komorę spalania, to by się ostatecznie zgadzało ?

    Użyte przeze mnie określenie atmosferyk to inna nazwa kotła z otwartą komorą spalania.
    Ty masz model C (wersja atmosferyczna), a był jeszcze model F (wersja turbo, czyli z zamkniętą komorą spalania).
    Kotły turbo nie są już produkowane za to na rynku funkcjonują kotły kondensacyjne, a każdy kondensat to kocioł z zamknięta komorą spalania.

    specol napisał:
    Poza poleconą firma z Złotnik, sam też zajmujesz się konfigurajcą kotłów grzewczych gazowych ? Czy to tylko takie zamiłowanie ?

    Podałem Tobie autoryzowane Centrum Serwisowe i to wszystko. Nie znam ludzi, więc nie wiem kto jest godnym zaufania, także nie traktowałbym tego jako polecenia w pełnym tego słowa znaczeniu.
    Jestem Kowalskim, który ma kocioł atmosferyczny (z otwartą komorą spalania) marki Vaillant, więc można powiedzieć, że to moje hobby.

    specol napisał:
    Dziś po rozmowie z infolinią i jednym autoryzowanym serwisanem, instaaltorem, to za kocioł NIE kondensacyjny (za uruchonienie bierze 200 zł plus dojazd 40 zł) z okolic.

    Sądziłem, że uruchomienie kotła jest gratis, a płacisz ewentualnie za dojazd.
    Może Saunier ma inne podejście.

    specol napisał:
    Pytanie, lepiej zdobyć instrukcję ( od developera nie mam nic) samemu powalczyć, czy jednak zamówić kogoś kto jest specjalistą (chociaż tym podejście prof. to róóóżnie bywa)

    Instrukcję znajdziesz w necie i warto ją mieć, aby wiedzieć co i jak zmienić w ustawieniach.
    Serwisanta wezwałbym dla formalności, aby pierwsze uruchomienie było przez osobę z uprawnieniami.

    specol napisał:
    Pytanie, co ew. po dwóch latach, jak się skończy gwarancja ?

    Zakładam, że gwarancji nie masz, bo jak zrozumiałem to kocioł zamontowany w 2012 roku.

    specol napisał:
    Jaki kocioł zakupić, zamontować ?

    Nowy kocioł kupisz jak stary padnie i naprawa będzie oznaczała znaczne koszty. Wtedy kupuj tylko kondesacyjny.
    Ale kondesat wymaga nowego wkładu kominowego i odprowadzenia dla kondesatu, więc musisz mieć w pobliżu podejście do kanalizy.
    Nowy kocioł zwykle oznacza przerobienie przyłączy, więc jest to taki mały remoncik ale niestety konieczny.
    Trwałość nowych kotłów możesz liczyć na ok. 10 do kilkunastu lat. Cena za kocioł z niskiej półki to ok. 3200-4200zł, bo więcej nie ma sensu.
    Tylko przy wymianie możesz pomyśleć, czy będziesz chciał coś zmieniać z c.w.u., bo zamiast przepływowego ogrzewania c.w.u. możesz kupić kocioł 2-funkcyjny z wbudowanym zasobnikiem warstwowym lub kocioł 1-funkcyjny z wbudowanym zasobnikiem z wężownicą albo kocioł 1-funkcyjny + osobny zasobnik z wężownicą. Wymaga to więcej miejsca i kolejnych przeróbek instalacji ale zyskujesz wtedy więcej wody c.w.u. i możliwość używania 2 punktów poboru równocześnie, albo jakbyś sobie zażyczył prysznic z tzw. deszczownicą.

    specol napisał:
    dołączam fotki grzejników. Czy do podanego metrażu wystarczą ?

    Z fotek wygląda, że to typ 22, czyli 2 płyty + 2 konwektory o łącznej grubości ok. 10cm. Podaj mi wysokość i długość tych grzejników dla poszczególnych pomieszczeń. Drabinek łazienkowych nie znam, więc to pominę ale jeśli znasz markę grzejnika to możesz wtedy szukać informacji o mocy w katalogu producenta.
  • Poziom 9  
    specol napisał:
    Dziś na infolinii firmy Saunier Duval, powiedzieli mi, że nie jest to kocioł kondensacyjny. Ma otwartą komorę spalania, to by się ostatecznie zgadzało ?

    BUCKS napisał:
    Użyte przeze mnie określenie atmosferyk to inna nazwa kotła z otwartą komorą spalania.
    Ty masz model C (wersja atmosferyczna), a był jeszcze model F (wersja turbo, czyli z zamkniętą komorą spalania).
    Kotły turbo nie są już produkowane za to na rynku funkcjonują kotły kondensacyjne, a każdy kondensat to kocioł z zamknięta komorą spalania.


    Dzis podczas montowania licznika gazu (dostawca gen gaz) coś wspominało typach tych kotłów, ale widocznie pomieszał informacje, twierdził, że mój piec to piec turbo z otwartą komorą. (widział tylko chwilę front kotła)

    Muszę też zrobić fotkę węża któy doprowadza gaz z instalacji do kotła, (taki żółty z napisem 0,5 bara max) podobno to wąż od kuchenki (nie powinien być zastosowany do podłączenia kotła.

    specol napisał:
    Poza poleconą firma z Złotnik, sam też zajmujesz się konfigurajcą kotłów grzewczych gazowych ? Czy to tylko takie zamiłowanie ?

    BUCKS napisał:
    Podałem Tobie autoryzowane Centrum Serwisowe i to wszystko. Nie znam ludzi, więc nie wiem kto jest godnym zaufania, także nie traktowałbym tego jako polecenia w pełnym tego słowa znaczeniu.
    Jestem Kowalskim, który ma kocioł atmosferyczny (z otwartą komorą spalania) marki Vaillant, więc można powiedzieć, że to moje hobby.


    :) mamy więc podobne kotły w w sensie komóri typu.

    specol napisał:
    Dziś po rozmowie z infolinią i jednym autoryzowanym serwisanem, instaaltorem, to za kocioł NIE kondensacyjny (za uruchonienie bierze 200 zł plus dojazd 40 zł) z okolic.

    BUCKS napisał:
    Sądziłem, że uruchomienie kotła jest gratis, a płacisz ewentualnie za dojazd.
    Może Saunier ma inne podejście.


    Widonie ma, jeszcze jutro raz przedzwonie na infolinie.

    specol napisał:
    Pytanie, lepiej zdobyć instrukcję ( od developera nie mam nic) samemu powalczyć, czy jednak zamówić kogoś kto jest specjalistą (chociaż tym podejście prof. to róóóżnie bywa)

    BUCKS napisał:
    Instrukcję znajdziesz w necie i warto ją mieć, aby wiedzieć co i jak zmienić w ustawieniach.
    Serwisanta wezwałbym dla formalności, aby pierwsze uruchomienie było przez osobę z uprawnieniami.


    Tak uczynie :)

    specol napisał:
    Pytanie, co ew. po dwóch latach, jak się skończy gwarancja ?

    BUCKS napisał:
    Zakładam, że gwarancji nie masz, bo jak zrozumiałem to kocioł zamontowany w 2012 roku.


    Na infolinii twierdzili, (oraz developer tak twierdzi) ze gwarancja jest, tylko jeden mówi, że od momemntu uruchomienia pieca, a info że od daty nabycia czyli aktu notarialnego.

    specol napisał:
    Jaki kocioł zakupić, zamontować ?

    BUCKS napisał:
    Nowy kocioł kupisz jak stary padnie i naprawa będzie oznaczała znaczne koszty. Wtedy kupuj tylko kondesacyjny.
    Ale kondesat wymaga nowego wkładu kominowego i odprowadzenia dla kondesatu, więc musisz mieć w pobliżu podejście do kanalizy.
    Nowy kocioł zwykle oznacza przerobienie przyłączy, więc jest to taki mały remoncik ale niestety konieczny.
    Trwałość nowych kotłów możesz liczyć na ok. 10 do kilkunastu lat. Cena za kocioł z niskiej półki to ok. 3200-4200zł, bo więcej nie ma sensu.
    Tylko przy wymianie możesz pomyśleć, czy będziesz chciał coś zmieniać z c.w.u., bo zamiast przepływowego ogrzewania c.w.u. możesz kupić kocioł 2-funkcyjny z wbudowanym zasobnikiem warstwowym lub kocioł 1-funkcyjny z wbudowanym zasobnikiem z wężownicą albo kocioł 1-funkcyjny + osobny zasobnik z wężownicą. Wymaga to więcej miejsca i kolejnych przeróbek instalacji ale zyskujesz wtedy więcej wody c.w.u. i możliwość używania 2 punktów poboru równocześnie, albo jakbyś sobie zażyczył prysznic z tzw. deszczownicą.


    A wlasnie z dziewczyna checemy coś takiego teraz zamontować. :( Twoim zdaniem ten piec nie da rady aby pociągnąć taką deszczownice w łazience ? Oczywiście zakłądając, że pozostałe krany są zamknięte w tym samym momencie.

    dołączam fotki grzejników. Czy do podanego metrażu wystarczą ?
    Z fotek wygląda, że to typ 22, czyli 2 płyty + 2 konwektory o łącznej grubości ok. 10cm. Podaj mi wysokość i długość tych grzejników dla poszczególnych pomieszczeń. Drabinek łazienkowych nie znam, więc to pominę ale jeśli znasz markę grzejnika to możesz wtedy szukać informacji o mocy w katalogu producenta.

    wymiary grzejników:
    dł. wys. szer. m2
    salon 160 50 6 30,36 m2
    pokój 60 45 9,5 9,09 m2
    sypialnia 90 50 6 13,6 m2
    korytarz 60 45 9,5 7,99 m2
    łazienka drabinka 5,82

    cała powierzchnia mieszkania dokładnie 66,86 m2
  • Pomocny post
    Poziom 34  
    specol napisał:
    Muszę też zrobić fotkę węża któy doprowadza gaz z instalacji do kotła, (taki żółty z napisem 0,5 bara max) podobno to wąż od kuchenki (nie powinien być zastosowany do podłączenia kotła.

    Na tym się nie znam, więc nie podpowiem. Ale co do elastycznych podłączeń to osobiście zastosowałbym stalowe węże do gazu.

    specol napisał:
    Na infolinii twierdzili, (oraz developer tak twierdzi) ze gwarancja jest, tylko jeden mówi, że od momemntu uruchomienia pieca, a info że od daty nabycia czyli aktu notarialnego.

    Zwykle jak kojarzę to gwarancja jest od daty pierwszej instalacji o ile nastąpiła ona w ciągu kilku miesięcy od daty zakupu.
    Każdy producent może mieć swoje warunki gwarancyjne.
    W przypadku zakupu mieszkania to analogiczna do daty zakupu wydaje się być data aktu notarialnego.

    specol napisał:
    A wlasnie z dziewczyna checemy coś takiego teraz zamontować. :( Twoim zdaniem ten piec nie da rady aby pociągnąć taką deszczownice w łazience ? Oczywiście zakłądając, że pozostałe krany są zamknięte w tym samym momencie.

    Jak pisałem Twój kocioł ma wydajność maksymalną 11 l/min dla delty t=30.
    Obawiam się, że deszczownica może wymagać np. 15-20 l/min, więc wydajność kotła będzie zbyt mała.
    Na takie bajery to bez zasobnika c.w.u. wbudowanego w kocioł, czy osobnego to może być cienko.

    specol napisał:
    salon 160 50 6 30,36 m2

    Według katalogu Purmo grubość sugeruje typ C11.
    Grzejnik o wymiarach 500x1600 dla temperatury 75/65 ma moc 1389W.
    A typ C21 ma 1850W.

    1389W/30,5m2=45,5W/m2
    1850W/30,5m2=60,6W/m2

    specol napisał:
    pokój 60 45 9,5 9,09 m2

    grubość sugeruje typ C22
    Grzejnik o wymiarach 450x600mm dla 75/65 ma 808W

    808W/9,1m2=88,8W/m2

    specol napisał:
    sypialnia 90 50 6 13,6 m2

    typ 11 ma 781W
    typ 21 ma 1040W

    781W/13,6m2=57,4W/m2
    1040W/13,6m2=76,4W/m2

    specol napisał:
    korytarz 60 45 9,5 7,99 m2

    typ C22
    450x600mm ma 808W

    808W/8m2=101W/m2

    Bez drabinki w łazience dla większych mocy wychodzi łącznie 4,5kW dla temperatury 75/65, a Twój kocioł ma minimum 9kW.
    Jeśli dobrze podałeś wymiary i moje wyliczenia są OK to zaskakuje mała moc grzejnika dla salonu.
    W praktyce się okaże na ile Twoja instalacja da radę z ogrzewaniem Twojego mieszkania w czasie mrozów podobnych do obecnych.
  • Poziom 9  
    BUCKS napisał:
    Bez drabinki w łazience dla większych mocy wychodzi łącznie 4,5kW dla temperatury 75/65, a Twój kocioł ma minimum 9kW.
    Jeśli dobrze podałeś wymiary i moje wyliczenia są OK to zaskakuje mała moc grzejnika dla salonu.
    W praktyce się okaże na ile Twoja instalacja da radę z ogrzewaniem Twojego mieszkania w czasie mrozów podobnych do obecnych.


    Wymiary są na 100% poprawne, mierzyłem 3 razy z drugą osobą. Też mnie w salonie (kuchnia +aneks) zdziwił ten mały grzejnik.

    Czyli bardzo możliwe że ten w salonie będę musiał wymienić, reszta jest ok ? (podsumowując?)

    Zanim się wprowadzę i tak będzie połowa kwietnia, więc dopiero w następnym sezonie grzewczym bedę mógl relanie potestować. Ostatcznie wymiana grzejnika to chyba nie jest bardzo inwazyjny zabieg w wykończenie salonu.

    Tylko szkoda, że znowu $$$....

    Pozdrawiam
  • Poziom 34  
    specol napisał:
    Ostatcznie wymiana grzejnika to chyba nie jest bardzo inwazyjny zabieg w wykończenie salonu.

    Z fotek wynika, że masz grzejniki CV z dolnym zasilaniem.
    Rurki są schowane, więc przeróbka przyłącza raczej nie wchodzi w grę, dlatego musiałbyś kupić identyczny typ grzejnika ale odpowiednio dłuższy.

    Przyjmując ten sam przelicznik 88,8W/m2 jak dla pokoju to dla salonu wychodzi:
    88,8W/m2 x 30,5m2 = 2708W
    Grzejnik typ 21 o wymiarach 500x2300mm ma 2659W ale zmiana z 1,6 na 2,3m odpada.
    Jeśli weźmiemy pod uwagę typ C22 500x1800mm to ma on 2646W.
    Tylko zmiana z typu C21 na C22 wymaga przeróbki przyłącza i o ile jedna strona zostanie w tym samym miejscu to druga przesunie się o 20cm, więc stracisz symetryczne położenie grzejnika pod oknem. Zachowanie symetrii oznaczałoby raczej spore przeróbki, niekoniecznie możliwe do wdrożenia.
    Nie jestem specem ale zalatuje mi tandetą w tej Twojej instalacji.
  • Poziom 9  
    BUCKS napisał:
    Z fotek wynika, że masz grzejniki CV z dolnym zasilaniem.
    Rurki są schowane, więc przeróbka przyłącza raczej nie wchodzi w grę, dlatego musiałbyś kupić identyczny typ grzejnika ale odpowiednio dłuższy.

    Przyjmując ten sam przelicznik 88,8W/m2 jak dla pokoju to dla salonu wychodzi:
    88,8W/m2 x 30,5m2 = 2708W
    Grzejnik typ 21 o wymiarach 500x2300mm ma 2659W ale zmiana z 1,6 na 2,3m odpada.
    Jeśli weźmiemy pod uwagę typ C22 500x1800mm to ma on 2646W.
    Tylko zmiana z typu C21 na C22 wymaga przeróbki przyłącza i o ile jedna strona zostanie w tym samym miejscu to druga przesunie się o 20cm, więc stracisz symetryczne położenie grzejnika pod oknem. Zachowanie symetrii oznaczałoby raczej spore przeróbki, niekoniecznie możliwe do wdrożenia.
    Nie jestem specem ale zalatuje mi tandetą w tej Twojej instalacji.


    Rozumiem, czyli nigdy sprawa nie jest zwyczajnie prosta. :) albo inaczej, jest prosta gdy ma się obliczenia, wiedzę i nieco doświadczenia. Muszę to wszystko z wykończeniowcem przegadać. Co może w instalacji przesunąc, zmodyfikować a co nie.
    Niechciałbym na przełomie 2018/2019 mieć zimno w salonie, a także uniknąć kucia, poprawek, wymian grzejnika później.

    Wiem, że to zabrzmi nieco słabo, ale sądzę iż lepiej mieć cieplej, a mieć "wystający" grzejnik. Jak piszesz precyzyjnie: "niesymetryczny"

    Dziękuję Ci jeszcze raz za informacje. Tych kilka obliczeń, wskazówek pozwoli mi szerzej spojrzeć na sprawy związane z ogrzewaniem. :)
  • Poziom 34  
    specol napisał:
    Rozumiem, czyli nigdy sprawa nie jest zwyczajnie prosta. :) albo inaczej, jest prosta gdy ma się obliczenia, wiedzę i nieco doświadczenia.

    W nowych budynkach powinieneś mieć certyfikat energetyczny z którego można odczytać jakie masz zapotrzebowanie energii na metr kwadratowy.
    Jak kojarzę to jest to Energia Końcowa, która pomoże dopasować grzejniki.
    Pamiętaj, że ja brałem do wyliczeń mocy wodę o temperaturze 75/65 przy założeniu, że w pokoju grzejesz do 20 stopni, jeśli chciałbyś mieć niższą temperaturę wody to grzejniki muszą być odpowiednio większe, tak samo jakbyś chciał mieć więcej niż 20 stopni.
    Wyliczenia przyjmuje się dla mrozów, a Poznań jest w strefie gdzie przyjmuje się średnio dobowo -18 stopni, więc to co masz w certyfikacie byłoby zapotrzebowaniem na mróz -18 trzymający przez całą dobę nonstop.

    Druga sprawa, że nie masz okien zamontowanych wg tzw. ciepłego montażu z folią paroszczelną i paroprzepuszczalną, a to co widziałem nie budziło mojego zaufania, więc z czasem okna mogą tracić swoje parametry izolacyjne. Ale jak piszesz, zawsze lepiej mieć większy grzejnik niż za mały. Większy grzejnik dla przyszłościowego kotła kondensacyjnego jest dobrą inwestycją, tylko fajnie, aby wszystkie grzejniki w pokojach o planowanej tej samej temperaturze miały proporcjonalnie tę samą moc.
  • Poziom 9  
    BUCKS napisał:
    W nowych budynkach powinieneś mieć certyfikat energetyczny z którego można odczytać jakie masz zapotrzebowanie energii na metr kwadratowy.
    Jak kojarzę to jest to Energia Końcowa, która pomoże dopasować grzejniki.
    Pamiętaj, że ja brałem do wyliczeń mocy wodę o temperaturze 75/65 przy założeniu, że w pokoju grzejesz do 20 stopni, jeśli chciałbyś mieć niższą temperaturę wody to grzejniki muszą być odpowiednio większe, tak samo jakbyś chciał mieć więcej niż 20 stopni.
    Wyliczenia przyjmuje się dla mrozów, a Poznań jest w strefie gdzie przyjmuje się średnio dobowo -18 stopni, więc to co masz w certyfikacie byłoby zapotrzebowaniem na mróz -18 trzymający przez całą dobę nonstop.

    Druga sprawa, że nie masz okien zamontowanych wg tzw. ciepłego montażu z folią paroszczelną i paroprzepuszczalną, a to co widziałem nie budziło mojego zaufania, więc z czasem okna mogą tracić swoje parametry izolacyjne. Ale jak piszesz, zawsze lepiej mieć większy grzejnik niż za mały. Większy grzejnika dla przyszłościowego kotła


    Mam ten dokument. Jutro zeskanuję i wrzucę na forum skan. Tak jak wcześniej pisałeś, jak ten kocioł uszkodzi się, a naprawa będzie słabo opłacalna kupie kocioł kondensacyjny.

    Chciałbym mieć temperaturę właśnie ok 20 C, (19-21c taka amplituda temp.)

    Co do okien, pewnie masz racje, napewno tak jak kocioł, instalacje, developer całość wykonał najtańszym kosztem. Lece spać, 3maj się :)

    Mam tylko nadzieję, że pomimo tej taniości i zrobieniem byle by spełniało absolutne minimum wszelakich norm, po konsultacjach, poprawkach tego co mogę zrobić sam czy z pomoca specjalisty, fachowca, będzie się mieszkać komfortowo.

    Pozd.
  • Pomocny post
    Poziom 24  
    specol napisał:
    kupie kocioł kondensacyjny.

    Nie tak prędko. Najpierw musisz rozwiązać kwestię komina, bo jest inny w kondensacie niż masz teraz.
  • Poziom 9  
    misiek1111 napisał:
    Nie tak prędko. Najpierw musisz rozwiązać kwestię komina, bo jest inny w kondensacie niż masz tera


    Tak wiem, BUCKS pisał o tym wcześniej.
  • Pomocny post
    Poziom 32  
    Tutaj masz instrukcje jakie udało mi się znaleźć do kotła i sterownika pokojowego:

    Co do modelu kotła - może nie ma zbyt dobrej opinii w internecie, ale należy pamiętać, że niezadowolony użytkownik szybciej napisze złe info, niż zadowolony. Użytkuj na razie do puki się nie zepsuje - kto wie kiedy to nastąpi.
    Co do uruchomienia kotła i gwarancji - najlepiej dowiedzieć się u źródła, ale nie na infolinii tylko w RKS-ie (Regionalny Koordynator Serwisu), który ewentualne naprawy gwarancyjne będzie wykonywał. W twoim woj. jest to PUH FESTON Waldemar Królski Sp.K. Złotniki ul.Obornicka 28. Trzeba zapytać jak jest z gwarancją, ponieważ grupa Vaillant (+SaunierDuval) ma chyba ograniczenie długości gwarancji - pomiędzy zakupem kotła a uruchomieniem jest chyba 6 miesięcy. Najlepiej napisać mejla - niech dadzą konkretną odpowiedź. Z uruchomieniem przez Autoryzowany Serwis - to w przypadku kotłów atmosferycznych płaci użytkownik i jest wymagane do gwarancji.
    Jeśli chodzi o wydajność CWU, to tak jak już pisał BUCKS - ten kocioł daje 11 l/min przy podgrzaniu o 30°C - jeśli chcesz deszczownicę, to szukaj takiej której przepływ jest mniejszy (tzw. oszczędzające wodę).
    Jeśli chodzi o sterownik pokojowy, to na razie zostaw ten fabryczny. Jego zaletą jest to, że działa po e-Busie (szyna wymiany danych) i może wyświetlać też awarię kotła. Zawsze można później zastosować inny: radiowy (bezprzewodowy) lub nawet internetowy (ze sterowaniem przez smartfona).

    Co do grzejników - to na pewno dadzą radę ogrzać takie mieszkanko.
  • Poziom 9  
    ls_77 napisał:
    Co do modelu kotła - może nie ma zbyt dobrej opinii w internecie, ale należy pamiętać, że niezadowolony użytkownik szybciej napisze złe info, niż zadowolony. Użytkuj na razie do puki się nie zepsuje - kto wie kiedy to nastąpi.
    Co do uruchomienia kotła i gwarancji - najlepiej dowiedzieć się u źródła, ale nie na infolinii tylko w RKS-ie (Regionalny Koordynator Serwisu), który ewentualne naprawy gwarancyjne będzie wykonywał. W twoim woj. jest to PUH FESTON Waldemar Królski Sp.K. Złotniki ul.Obornicka 28. Trzeba zapytać jak jest z gwarancją, ponieważ grupa Vaillant (+SaunierDuval) ma chyba ograniczenie długości gwarancji - pomiędzy zakupem kotła a uruchomieniem jest chyba 6 miesięcy. Najlepiej napisać mejla - niech dadzą konkretną odpowiedź. Z uruchomieniem przez Autoryzowany Serwis - to w przypadku kotłów atmosferycznych płaci użytkownik i jest wymagane do gwarancji.
    Jeśli chodzi o wydajność CWU, to tak jak już pisał BUCKS - ten kocioł daje 11 l/min przy podgrzaniu o 30°C - jeśli chcesz deszczownicę, to szukaj takiej której przepływ jest mniejszy (tzw. oszczędzające wodę).
    Jeśli chodzi o sterownik pokojowy, to na razie zostaw ten fabryczny. Jego zaletą jest to, że działa po e-Busie (szyna wymiany danych) i może wyświetlać też awarię kotła. Zawsze można później zastosować inny: radiowy (bezprzewodowy) lub nawet internetowy (ze sterowaniem przez smartfona).


    Bardzo dziękuję za pliki oraz wyjaśnienie.

    ls_77 napisał:
    Co do grzejników - to na pewno dadzą radę ogrzać takie mieszkanko.


    Załączam plik z charakterystyki energetycznej. Jeśli możecie to zobaczcie i poproszę (tak jak cały czas) fachową odpowiedź waszym zdaniem.

    Właśnie dzwoniłem do PUH FESTON Waldemar Królski Sp.K. Złotniki ul.Obornicka 28. do sympatycznej Pani, i powiedzieli że potrzebuję dokumenty od zakupu pieca, albo kartę gwarancyjną i odpis Aktu notarialnego.,aby gwarancja funkcjonowała.

    natomiast przed wizytą serwisanta na uruchomienie pieca, muszę sprawdzić szczelnośc, odpowietrzenie instalacji grzewczej (grzejniki, rurki itp)
    Kogo możecie mi polecić z okolic Kaźmierza, aby niedrogo mi to sprawdził ?

    Pozdrawiam is_77 i BUCKS
  • Poziom 34  
    specol napisał:
    Załączam plik z charakterystyki energetycznej. Jeśli możecie to zobaczcie i poproszę (tak jak cały czas) fachową odpowiedź waszym zdaniem.

    To pierwszy certyfikat jaki miałem okazję widzieć. Sądziłem, że w nim będzie podana moc w W/m2, a tam są tylko kWh na rok na m2.
    Nie umiem czytać tego certyfikatu.
    Niby energia końcowa to 83,3kWh/m2/rok ale potem okazuje się, że w tym jest wliczone 40,88kWh na cele ogrzewania i 42,46kWh na c.w.u..
    Nie pasuje mi, że na c.w.u. idzie więcej energii niż na ogrzewanie ale ja mieszkam w budynku nieocieplonym, więc nie mam porównania.
    No to przyjmijmy 40,88kWh x 67m2 = 2739kWh rocznie na ogrzewanie.
    Uwierzyć nie mogę, bo dla mnie to tak mała ilość, że kosmos, zwłaszcza, że to budynek z 2013 roku
    Przyjmując średni sezon grzewczy trwający 171 dni i średnią temperaturę +2 stopnie to wychodzi mi moc 1,4kW na mróz -18.
    1400W/67 = 20,9W/m2.
    Przy takim faktycznym zapotrzebowaniu na ciepło to kocioł gazowy o mocy minimalnej 9kW to porażka i lepszym rozwiązaniem byłoby ogrzewanie elektryczne.

    Niestety ten certyfikat więcej mi namieszał niż pomógł.

    Mnie ciągle zastanawia dlaczego grzejniki dobrane do mieszkania są mocniejsze w sypialni niż w salonie z aneksem kuchennym. Przecież nikt nie gotuje na kuchence gazowej nonstop, aby liczyć, że będzie ona dogrzewała pomieszczenie.

    Dodano po 28 [minuty]:

    specol napisał:
    natomiast przed wizytą serwisanta na uruchomienie pieca, muszę sprawdzić szczelnośc, odpowietrzenie instalacji grzewczej (grzejniki, rurki itp)

    Jak u mnie byli autoryzowani serwisanci Vaillant, którzy montowali mi kocioł i przerabiali instalację to sprawdzenie szczelności wykonanych przez nich lutów polegało na zalaniu instalacji wodą i poinstruowaniu mnie, abym monitorował, czy ciśnienie nie będzie spadało na kotle.
    A jak zauważyłem, że przy oryginalnym zaworze Vaillanta dopuszczającym zimną wodę wodociągową do kotła lecą krople wody to poradzili, aby owinąć to miejsce szmatą to po paru dniach samo przestanie kapać.
    Pomogło ale po latach jak chciałem odkręcić to był problem, a winna okazała się metalowa uszczelka za 2zł, którą wystarczyło wymienić ale obydwoje zawodowcy mieli to w d....
    Dlatego teraz dziwią mnie takie informacje ale może w końcu ktoś porządnie traktuje swoją robotę i chce odpalić kocioł na 100% sprawnej instalacji.
    Nie wiem, czy musisz mieć jakieś formalne potwierdzenie, bo sprawdzenie szczelności można spróbować zrobić samodzielnie.
    W sumie przydałoby się przepłukać instalację choćby samą wodą przed uruchomieniem kotła, aby wypłukać potencjalne nieczystości stałe z instalacji.
    Sprawdziłbym też filtr siatkowy na powrocie c.o. przy kotle.
  • Pomocny post
    Poziom 32  
    BUCKS napisał:
    Obawiam się, że deszczownica może wymagać np. 15-20 l/min, więc wydajność kotła będzie zbyt mała.

    Są deszczownice nawet 7-9l/min/. Ale to jak z deszczem :) może być mały i duży.
    BUCKS napisał:
    No to przyjmijmy 40,88kWh x 67m2 = 2739kWh rocznie na ogrzewanie.
    Uwierzyć nie mogę, bo dla mnie to tak mała ilość, że kosmos, zwłaszcza, że to budynek z 2013 roku

    to nie jest tak mało wiedząc że jest o budynek wielorodzinny z jedna ściana zewnętrzną. Ale dużo zależy od jakości wykonania ocieplenia i użytkowania budynku. Czy wiele jest pustostanów ?

    Jak wcześniej napisano .... wygląda na tanie budowanie i błędów może być sporo. Wyjdzie w trakcie. Sam pomysł dewelopera aby każdy sam ogrzewał się kotłem .... to porażka.
  • Poziom 9  
    wnoto napisał:
    Są deszczownice nawet 7-9l/min/. Ale to jak z deszczem może być mały i duży


    Właśnie z dziewczyną to sprawdzamy, są sensowne z kategorią przepływu A która ma do 0,25 l na s to ok 15 l na minute, (początkowo braliśmy nieświadomie pod uwagę klasę Z czy większą) Więc ta już może średnio da radę, ostatcznie kupimy coś z klasą A. (jeśli będzie dostępne)
    wnoto napisał:
    Jak wcześniej napisano .... wygląda na tanie budowanie i błędów może być sporo. Wyjdzie w trakcie. Sam pomysł dewelopera aby każdy sam ogrzewał się kotłem .... to porażka.


    wnoto napisał:
    to nie jest tak mało wiedząc że jest o budynek wielorodzinny z jedna ściana zewnętrzną. Ale dużo zależy od jakości wykonania ocieplenia i użytkowania budynku. Czy wiele jest pustostanów ?


    Tego nie wiem. Wiem, że korytarz jest ogrzewany podłogowo (nie ma nigdzie grzejników, a jest ciepło) po prawej i lewej stronie (od mojego) są kolejne mieszkania i właśnie jedna ściana jest zew. (jak na rysunku)

    Napewno tak, ale z drugiej strony z tych mieszkań WIZUALNIE które oglądaliśmy wcześniej, poprzednie był jeszcze gorzej ocieplone,, gorzej wykonane i do remontu. Tu też zaważyła Cena, (3200 zł m2) z MDM 2800 zł za m2 (czyli patrz zdolność kredytowa)

    Z kolejnych ciekawostek, Zamówiłem już Pana (hydraulika) do sprawdzenia szczelności instalacji grzewczej. Zobaczymy co powie, opisałem mu sprawe i przekazał mi informacje, że się podejmie zadania.

    Z koleji inny autoryzowany instalator, serwisant od kotła, (S.D.) powiedział (mówił że inne kotły już uruchamiał w tym bloku mieszkalnym) że ten piec to nie typ C a F (z turbiną) chociaż zdjęcia frontu kotła nie wskazują aby to był S.D. F.

    końcówka linku na ceneo: 25769922

    Więc sam już nie wiem.

    BUCKS napisał:
    o pierwszy certyfikat jaki miałem okazję widzieć. Sądziłem, że w nim będzie podana moc w W/m2, a tam są tylko kWh na rok na m2.
    Nie umiem czytać tego certyfikatu.
    Niby energia końcowa to 83,3kWh/m2/rok ale potem okazuje się, że w tym jest wliczone 40,88kWh na cele ogrzewania i 42,46kWh na c.w.u..
    Nie pasuje mi, że na c.w.u. idzie więcej energii niż na ogrzewanie ale ja mieszkam w budynku nieocieplonym, więc nie mam porównania.
    No to przyjmijmy 40,88kWh x 67m2 = 2739kWh rocznie na ogrzewanie.
    Uwierzyć nie mogę, bo dla mnie to tak mała ilość, że kosmos, zwłaszcza, że to budynek z 2013 roku
    Przyjmując średni sezon grzewczy trwający 171 dni i średnią temperaturę +2 stopnie to wychodzi mi moc 1,4kW na mróz -18.
    1400W/67 = 20,9W/m2.
    Przy takim faktycznym zapotrzebowaniu na ciepło to kocioł gazowy o mocy minimalnej 9kW to porażka i lepszym rozwiązaniem byłoby ogrzewanie elektryczne.

    Niestety ten certyfikat więcej mi namieszał niż pomógł.

    Mnie ciągle zastanawia dlaczego grzejniki dobrane do mieszkania są mocniejsze w sypialni niż w salonie z aneksem kuchennym. Przecież nikt nie gotuje na kuchence gazowej nonstop, aby liczyć, że będzie ona dogrzewała pomieszczenie.


    Mam nadzieje, że jak będzie trzeba to da się ten grzejnik mimo wszystko sensownie wymienić na mocniejszy.
    Czyli według tego dokuemtu, mam extra "ciepłe mieszkanie" Może w ogóle zrezygnuje z ogrzewania, ile zaoszczędze ! (sarkazm)
    Dziękuję po raz kolejny za obliczenia. Pozwole sobie ich użyć jak będę rozmawiał, widział się z Zawodowcami,
  • Poziom 38  
    wnoto napisał:
    Sam pomysł dewelopera aby każdy sam ogrzewał się kotłem .... to porażka.
    A ja mam wręcz odmienne zdanie. Indywidualne CO jest w miarę " sprawiedliwe " jeżeli chodzi o podział kosztów , nie wymaga rozprowadzania rur po całym budynku, masz awarię CO to tylko Ty ją masz a nie 30 innych lokatorów cierpi.....
    Odnośnie zamontowanego grzejnika to ja mam jeszcze mniejszy w łazience zamontowany i jest OK . Łazienka zazwyczaj jest najcieplejszym miejscem w mieszkaniu , a w czasie kąpieli to z sauną porównywalna . :D
  • Poziom 9  
    brofran napisał:
    A ja mam wręcz odmienne zdanie. Indywidualne CO jest w miarę " sprawiedliwe " jeżeli chodzi o podział kosztów , nie wymaga rozprowadzania rur po całym budynku, masz awarię CO to tylko Ty ją masz a nie 30 innych lokatorów cierpi.....
    Odnośnie zamontowanego grzejnika to ja mam jeszcze mniejszy w łazience zamontowany i jest OK . Łazienka zazwyczaj jest najcieplejszym miejscem w mieszkaniu , a w czasie kąpieli to z sauną porównywalna .


    brofran, piszemy powyżej o grzejniku, ale w salonie, że z obliczeń wynika że na ten metraż jest za słaby. Co do kosztów, teoretycznie tak, ale było by więcej miejsca w łazince, oraz niemiałbym tej ZABAWY którą mam teraz z kilkoma osobami odpowiedzialnymi za coś innego, plus miałbym już ciepło ;) nie ponosiłbym od razu opłat za szczelności, sprawdzenia, montaże itd.

    BUCKS napisał:
    Jak u mnie byli autoryzowani serwisanci Vaillant, którzy montowali mi kocioł i przerabiali instalację to sprawdzenie szczelności wykonanych przez nich lutów polegało na zalaniu instalacji wodą i poinstruowaniu mnie, abym monitorował, czy ciśnienie nie będzie spadało na kotle.
    A jak zauważyłem, że przy oryginalnym zaworze Vaillanta dopuszczającym zimną wodę wodociągową do kotła lecą krople wody to poradzili, aby owinąć to miejsce szmatą to po paru dniach samo przestanie kapać.
    Pomogło ale po latach jak chciałem odkręcić to był problem, a winna okazała się metalowa uszczelka za 2zł, którą wystarczyło wymienić ale obydwoje zawodowcy mieli to w d....
    Dlatego teraz dziwią mnie takie informacje ale może w końcu ktoś porządnie traktuje swoją robotę i chce odpalić kocioł na 100% sprawnej instalacji.
    Nie wiem, czy musisz mieć jakieś formalne potwierdzenie, bo sprawdzenie szczelności można spróbować zrobić samodzielnie.
    W sumie przydałoby się przepłukać instalację choćby samą wodą przed uruchomieniem kotła, aby wypłukać potencjalne nieczystości stałe z instalacji.
    Sprawdziłbym też filtr siatkowy na powrocie c.o. przy kotle.


    To też sobie wydrukuje.
    Ja sądziłem, że właśnie tak jest, zamawiam tego serwisanta i wszystko pokoleji zgodnie z procedurą mi sprawdza, poprawia, reguluje, w skrajnym wypadku coś wymienia (za free czy z dopłatą) . w piątek jak się Spece pojawią, zdam relację.
  • Poziom 34  
    wnoto napisał:
    Są deszczownice nawet 7-9l/min/. Ale to jak z deszczem :) może być mały i duży.

    Ja wiem, że 7-8 l/min to mają oszczędne, zwykłe prysznice dlatego przyjąłem, że deszczownica musi mieć większy przepływ. Jaki dokładnie to nie wiem, bo nie znam się na deszczownicach.

    specol napisał:
    Właśnie z dziewczyną to sprawdzamy, są sensowne z kategorią przepływu A która ma do 0,25 l na s to ok 15 l na minute, (początkowo braliśmy nieświadomie pod uwagę klasę Z czy większą) Więc ta już może średnio da radę, ostatcznie kupimy coś z klasą A. (jeśli będzie dostępne)

    Twój kocioł oferuje maksymalnie 11,9 l/min dla delty t=30. Czyli jeśli chcesz mieć 40 stopni na wyjściu to zimna woda może mieć minimalnie 10 stopni
    Jeśli Twoja deszczownica będzie miała większy przepływ i nie zablokujesz tego przepływu to po otwarciu kurka na maksa będziesz miał mniejszą deltę, czyli w praktyce chłodniejszą wodę.
    Z kolei jeśli za bardzo stłumisz przepływ to efekt deszczownicy może być słaby.

    11,9 l/min /60 sek. = 0,198 l/s
    Patrząc na Twoją tabelkę to ten warunek spełnia tylko klasa Z (0,15 l/s inaczej 9l/min), bo następna klasa A ma 0,25 l/s, czyli 15l/min, więc przekracza to możliwości Twojego kotła.
    Tylko przy klasie Z raczej będzie do słaby deszczyk ;)
    Musiałbyś mieć zbiornik warstwowy 50-100 l na c.w.u. to wtedy miałbyś zapas wody na deszczownicę klasy A lub wydajniejszą.

    specol napisał:
    Z koleji inny autoryzowany instalator, serwisant od kotła, (S.D.) powiedział (mówił że inne kotły już uruchamiał w tym bloku mieszkalnym) że ten piec to nie typ C a F (z turbiną) chociaż zdjęcia frontu kotła nie wskazują aby to był S.D. F.

    F to zamknięta komora spalania z wentylatorem wymuszającym obieg powietrza ale ma on mniejszą moc, czyli wydajność c.w.u. z 11,9 spada do 10,0 l/min dla delty t=30, więc deszczownica klasy Z byłaby tak prawie na styk.

    specol napisał:
    Czyli według tego dokuemtu, mam extra "ciepłe mieszkanie"

    Chodziło mi o to, że ja bym brał pod uwagę 83,3kWh/m2/rok, a nie owe 40,88. Wtedy moje obliczenia byłyby 2x większe, czyli na mróz -18 potrzebowałbyś mocy rzędu 42W/m2, w sumie 2,8kW na całe mieszkanie.
    Z kolei ten certyfikat sugeruje, że brałbym pod uwagę zawyżony parametr.
    Jak będzie w rzeczywistości to praktyka pokaże.

    specol napisał:
    piszemy powyżej o grzejniku, ale w salonie, że z obliczeń wynika że na ten metraż jest za słaby

    W teorii obecny grzejnik w salonie powinien dać radę tylko chodzi o to, że jest proporcjonalnie najmniejszy ze wszystkich pokoi, bo grzejnik w sypialni jest mocniejszy, choć w sypialni z założenia panuje mniejsza temperatura niż w salonie, a jeśli dajemy grzejniki to wszystkie powinny mieć proporcjonalnie tę samą moc, a tutaj jest wyraźna różnica na niekorzyść tego salonowego grzejnika.
    Nie zdziwiłbym się, gdyby okazało się, że sąsiedzi w analogicznym mieszkaniu i salonie mają większy/mocniejszy grzejnik dopasowany do pozostałych grzejników w mieszkaniu.
  • Pomocny post
    Poziom 32  
    brofran napisał:
    wnoto napisał:
    Sam pomysł dewelopera aby każdy sam ogrzewał się kotłem .... to porażka.

    A ja mam wręcz odmienne zdanie. Indywidualne CO jest w miarę " sprawiedliwe " jeżeli chodzi o podział kosztów , nie wymaga rozprowadzania rur po całym budynku, masz awarię CO to tylko Ty ją masz a nie 30 innych lokatorów cierpi.....


    Dla porównania wyobraź sobie nieszczelność TYLKO jednego kotła (lub instalacji gazowej) w jednym mieszkaniu. Parę przypadków pokazywali w telewizji ....

    Co do sprawiedliwości .... to przy wspólnym ogrzewaniu są już niedrogie mirniki ciepła (nie mylić z podzielnikami). Dodatkowo źródło ciepła w postaci np pompy PC + kocioł gazowy na szczytowe zapotrzebowanie pozwoliłoby istotnie zmniejszyć koszty całości ogrzewania. Podobnie kogeneracja gazowa. Kolektory słoneczne itp.

    Dodatkowo kocioł gazowy atmosferyczny w każdym mieszkaniu to niska efektywność , konieczność przeglądów i spore wychłodzenie pomieszczenia (wiem bo też mam :()
  • Poziom 34  
    wnoto napisał:
    Dla porównania wyobraź sobie nieszczelność TYLKO jednego kotła w jednym mieszkaniu. Parę przypadków pokazywali w telewizji ....

    W przypadku mieszkania można złapać czad od sąsiada dlatego czujnik czadu w budynkach wielorodzinnych uważam za rzecz obowiązkową.

    wnoto napisał:
    Co do sprawiedliwości

    developer ma gdzieś sprawiedliwość i koszty, daje każdemu kocioł i każdy sobie rzepkę skrobie. Wymóg ogrzewania i c.w.u. spełniony, a że sprawność będzie słaba to nikogo to nie interesuje.
    Jakby miało być zbiorcze ogrzewanie to potem jest kwestia utrzymania kotłowni, zapewnienia jakiegoś wsparcia, a tak to wszystko spada na każdego właściciela mieszkania z osobna i developer ma święty spokój ;)
  • Poziom 9  
    BUCKS napisał:
    Twój kocioł oferuje maksymalnie 11,9 l/min dla delty t=30. Czyli jeśli chcesz mieć 40 stopni na wyjściu to zimna woda może mieć minimalnie 10 stopni
    Jeśli Twoja deszczownica będzie miała większy przepływ i nie zablokujesz tego przepływu to po otwarciu kurka na maksa będziesz miał mniejszą deltę, czyli w praktyce chłodniejszą wodę.
    Z kolei jeśli za bardzo stłumisz przepływ to efekt deszczownicy może być słaby.

    11,9 l/min /60 sek. = 0,198 l/s
    Patrząc na Twoją tabelkę to ten warunek spełnia tylko klasa Z (0,15 l/s inaczej 9l/min), bo następna klasa A ma 0,25 l/s, czyli 15l/min, więc przekracza to możliwości Twojego kotła.
    Tylko przy klasie Z raczej będzie do słaby deszczyk
    Musiałbyś mieć zbiornik warstwowy 50-100 l na c.w.u. to wtedy miałbyś zapas wody na deszczownicę klasy A lub wydajniejszą.


    Coż, wole słaby deszczyk z małej deszczownicy, ale gorącą wodę, niż średni czy duży a chłodny. Wiec Albo klasa A i odkręcam do połowy baterie, albo Z i daje na maks :). kotła narzie wymieniać nie będę, jedynie ten grzejnik przemyśle, a reszte pokaże czas. Więc z zbiornika na dzień dzisiejszy definitywnie rezygnuje.
    BUCKS napisał:
    W teorii obecny grzejnik w salonie powinien dać radę tylko chodzi o to, że jest proporcjonalnie najmniejszy ze wszystkich pokoi, bo grzejnik w sypialni jest mocniejszy, choć w sypialni z założenia panuje mniejsza temperatura niż w salonie, a jeśli dajemy grzejniki to wszystkie powinny mieć proporcjonalnie tę samą moc, a tutaj jest wyraźna różnica na niekorzyść tego salonowego grzejnika.
    Nie zdziwiłbym się, gdyby okazało się, że sąsiedzi w analogicznym mieszkaniu i salonie mają większy/mocniejszy grzejnik dopasowany do pozostałych grzejników w mieszkania.


    Analogicznego mieszkania w tym budynku nie ma, są tylko mniejsze (moje jest największe) pozostałe są dwu lub trzy pokojowe do 58m2, jednak w tym wypadku 3 pokoje to już nie pokoje a komórki (jeśli pokój ma 4-5m2. Mój ma 9,09m2 i uważam że jest mały, ale to też subiektywna ocena. Najwyżej w sypialni będę skręcał potencjomet (dobrze to nazwałem?) na 2-3. Zamiast 5.
    Dodano po 3 [minuty]:
    BUCKS napisał:
    W przypadku mieszkania można złapać czad od sąsiada dlatego czujnik czadu w budynkach wielorodzinnych uważam za rzecz obowiązkową.


    Już jest na liście zakupów :) Więc będzie definitywnie
    BUCKS napisał:
    eveloper ma gdzieś sprawiedliwość i koszty, daje każdemu kocioł i każdy sobie rzepkę skrobie. Wymóg ogrzewania i c.w.u. spełniony, a że sprawność będzie słaba to nikogo to nie interesuje.
    Jakby miało być zbiorcze ogrzewanie to potem jest kwestia utrzymania kotłowni, zapewnienia jakiegoś wsparcia, a tak to wszystko spada na każdego właściciela mieszkania z osobna i developer ma święty spokój


    Zgadzam się niestety. Dobrze to ujałeś. Byle było zgodnie z minimami prawa, spokój i najtaniej..
    Dodano po 3 [minuty]:
    wnoto napisał:
    la porównania wyobraź sobie nieszczelność TYLKO jednego kotła (lub instalacji gazowej) w jednym mieszkaniu. Parę przypadków pokazywali w telewizji ....

    Co do sprawiedliwości .... to przy wspólnym ogrzewaniu są już niedrogie mirniki ciepła (nie mylić z podzielnikami). Dodatkowo źródło ciepła w postaci np pompy PC + kocioł gazowy na szczytowe zapotrzebowanie pozwoliłoby istotnie zmniejszyć koszty całości ogrzewania. Podobnie kogeneracja gazowa. Kolektory słoneczne itp.

    Dodatkowo kocioł gazowy atmosferyczny w każdym mieszkaniu to niska efektywność , konieczność przeglądów i spore wychłodzenie pomieszczenia (wiem bo też mam )


    Jestem cholernie ciekaw jak to wyjdzie, ale przekonam się dopiero w następnym sezonie grzewczym, wprowadzimy się najwcześniej w połowie kwietnia. A przy okazji ponarzekam developerowi :P
    Dodano po 7 [minuty]:
    To po tych wszystkich informacjach który kocioł byłby dla mnie lepszy ? ten Siema c 24 czy ten z turbo F 21 ? (mysle ze wpiatek ostatecznie sie dowiem ktory to jest)
  • Poziom 34  
    specol napisał:
    Najwyżej w sypialni będę skręcał potencjomet (dobrze to nazwałem?) na 2-3. Zamiast 5.

    Zwykle stosuje się zawory termostatyczne i głowice termostatyczne.
    Ustawienie 3 to odpowiednik 20 stopni, czyli głowica otwiera lub zamyka zawór, aby finalnie uzyskać ok. 20 stopni przy grzejniku, w miejscu gdzie znajduje się głowica.
    Tylko inaczej głowica będzie się zachowywała przy kotle z mocą dopasowaną, a inaczej z kotłem przewymiarowanym.

    Jeśli przyjmiemy 1,4kW dla mrozu -18 to w przeciętny dzień zimy będziesz potrzebował w zaokrągleniu ok. 700W mocy grzewczej, a Twój kocioł ma minimum 9kW (wersja C) lub 8,5kW (wersja F).
    0,7kW x 24h = 16,8kWh.
    Inaczej mówiąc w przeciętny dzień sezonu grzewczego będziesz potrzebował 16,8kWh energii dziennie. Skoro kocioł C ma minimum 9kW to tyle energii dostarczy w ciągu 2h ciągłej pracy.
    Czyli na 24h kocioł będzie pracował średnio tylko 2h inaczej mówiąc wtedy na każde 12 minut pracy kotła przypadają 132 minuty przerwy.
    W rzeczywistości będziesz tracił więcej energii, bo oznacza to wystudzenie instalacji, czyli każdorazowo będziesz musiał nagrzewać instalację c.o., aby zaczęła ona grzać i grzejniki były zdolne do przekazywania ciepła do otoczenia.
  • Poziom 9  
    BUCKS napisał:
    Zwykle stosuje się zawory termostatyczne i głowice termostatyczne.
    Ustawienie 3 to odpowiednik 20 stopni, czyli głowica otwiera lub zamyka zawór, aby finalnie uzyskać ok. 20 stopni przy grzejniku, w miejscu gdzie znajduje się głowica.
    Tylko inaczej głowica będzie się zachowywała przy kotle z mocą dopasowaną, a inaczej z kotłem przewymiarowanym.

    Jeśli przyjmiemy 1,4kW dla mrozu -18 to w przeciętny dzień zimy będziesz potrzebował w zaokrągleniu ok. 700W mocy grzewczej, a Twój kocioł ma minimum 9kW (wersja C) lub 8,5kW (wersja F).
    0,7kW x 24h = 16,8kWh.
    Inaczej mówiąc w przeciętny dzień sezonu grzewczego będziesz potrzebował 16,8kWh energii dziennie. Skoro kocioł C ma minimum 9kW to tyle energii dostarczy w ciągu 2h ciągłej pracy.
    Czyli na 24h kocioł będzie pracował średnio tylko 2h inaczej mówiąc wtedy na każde 12 minut pracy kotła przypadają 132 minuty przerwy.
    W rzeczywistości będziesz tracił więcej energii, bo oznacza to wystudzenie instalacji, czyli każdorazowo będziesz musiał nagrzewać instalację c.o., aby zaczęła ona grzać i grzejniki były zdolne do przekazywania ciepła do otoczenia.


    To zrozumiałem już wcześniej, dzięki za dosadne i proste wyjaśnienie. Czyli lepiej jakby to był kocioł w wersji F, nieco mniejsza moc minimalna.
  • Poziom 34  
    w teorii im mniejsza moc minimalna tym lepiej ale przy tej skali różnica 0,5kW nie robi jakiejś istotnej różnicy. Duża różnica będzie jak przyszłościowo dasz kocioł kondensacyjny, bo wtedy będziesz miał przeskok z 9 na 3-4kW.
    Choć przy Twoim zapotrzebowaniu na energię z certyfikatu to można by rozważyć ogrzewanie elektryczne zamiast gazowego, bo bardziej precyzyjnie dozowałoby energię, a taka gazówka jak obecna to trochę jak strzelanie do muchy z armaty ;)

    Dodano po 5 [minuty]:

    wnoto napisał:
    turbo !!!

    zamknięta komora spalania daje więcej niż owe 0,5kW różnicy.
    Wyjście z kotła typu C ma średnicę ok. 12,5cm, bo z F-ce średnica jest mniejsza, więc już w ten sposób można wstępnie ustalić jaki to jest model. Choć po otwarciu klapy z przyciskami powinna tam być naklejka z nazwą modelu.
    Przyjedzie serwisant to najwyżej powie specolowi na 100% jaki ma model. Póki co i tak nie ma wpływu na wybór kotła, bo go już ma.
  • Poziom 9  
    BUCKS napisał:
    w teorii im mniejsza moc minimalna tym lepiej ale przy tej skali różnica 0,5kW nie robi jakiejś istotnej różnicy. Duża różnica będzie jak przyszłościowo dasz kocioł kondensacyjny, bo wtedy będziesz miał przeskok z 9 na 3-4kW.
    Choć przy Twoim zapotrzebowaniu na energię z certyfikatu to można by rozważyć ogrzewanie elektryczne zamiast gazowego, bo bardziej precyzyjnie dozowałoby energię, a taka gazówka jak obecna to trochę jak strzelanie do muchy z armaty


    Generalnie ta dyskusja sprowadza się do przyszłości, dzięki licznym odpowiedziom taki laik jak ja może czegoś wiecej się dowiedzieć, oraz pomyśleć szerzej co w niedalekiej przyszłości sensownie zmienić z ogrzewaniem mojego jedynego mieszkania.
    Dodano po 1 [minuty]:
    BUCKS napisał:
    zamknięta komora spalania daje więcej niż owe 0,5kW różnicy.
    Wyjście z kotła typu C ma średnicę ok. 12,5cm, bo z F-ce średnica jest mniejsza, więc już w ten sposób można wstępnie ustalić jaki to jest model. Choć po otwarciu klapy z przyciskami powinna tam być naklejka z nazwą modelu.
    Przyjedzie serwisant to najwyżej powie specolowi na 100% jaki ma model. Póki co i tak nie ma wpływu na wybór kotła, bo go już ma.


    Ja obstawiam model C (na zdjęciach model F najczęściej ma dwa pokrętełka na froncie) ale ostatecznie w piątek się dowiem. (dołączam jeszcze jedno zdjęcie kotła)

    Pozd.
  • Poziom 34  
    specol napisał:
    Generalnie ta dyskusja sprowadza się do przyszłości

    No fakt, w sumie zakup mieszkania/domu to spora inwestycja, więc w rzeczywistości wypadałoby mieć jakąś wiedzę przed zakupem, aby uniknąć wtopy.
    Ale nawet po fakcie to zdobyta wiedza będzie procentowała w przyszłości. Kto wie co jeszcze będziesz remontował, czy kupował w swoim życiu.

    Fotka słabej jakości i z daleka ale jak dla mnie średnica czopucha wskazuje na model C.
    Weź dokup sobie otuliny, bo jak dla mnie otulina na rurkach powinna być, aż do samego kotła., a nie tylko wystawała kawałek nad posadzkę.
    Rozumiem, że rurki będziesz czymś zabudowywał i nie będą takie gołe i wesołe.
    Teraz musisz kupić zwykła otulinę wewnętrzną (szarą), naciąć i nałożyć na istniejące rurki.