Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Skoda Octavia II - podwyższeni obrotów biegu jałowego

Dolce 26 Lut 2018 10:06 777 0
  • #1 26 Lut 2018 10:06
    Dolce
    Poziom 22  

    Witam.
    Posiadam Skodę Octavię z 2011r z silnikiem benzynowym wolnossącym 8 zaworowym 1,6MPI z oznaczeniem BSE.
    Znany problem w tym silniku (montowanym zresztą też w Audi, Seat itd) to niski obroty biegu jałowego (650rpm). Trzęsie budą, gorzej si zbiera itd. Niestety, żeby ustawić "po bożemu" obroty w moim silniku (BSE), trzeba dysponować kodem logowania, bo należy wejść w dostęp upoważniony do ustawień silnika i dopiero tam (gdzie też są mapy benzynowe) można zmienić obroty biegu jałowego.
    Kod 12233 się nie sprawdził, w serwisie mnie poinformowano, że kodu nie mają (albo nie chcą mieć).
    Na forum Octavii jeden z kolegów podał metodę podwyższenia obrotów, która polega na tym, że można ustawić wyższe obroty Vagiem w Adaptacjach. Zrobiłem tak ale mam wątpliwości, czy pozostać przy tym ustawieniu bo:
    1) Po pierwszej próbie ustawienia, w innych "blokach" zaczęły mi wyskakiwać informacje "BŁĄD" (a wcześniej były tam wartości). Wykasowałem błędy i ponownie przeprowadziłem adaptację (polegającą na wpisaniu odpowiedniej wartości cyfrowej - zamiast 128 wpisałem 145=830rpm). I jakoś poszło.
    Jednak okazało się, że póki silnik jest zimny i zejdzie z ssania to obroty nadal ustawiają się na 650rpm. Dopiero po rozgrzaniu "wskakują" na ustawione 830rpm. Tak jakby to było połączone z rozpoczęciem pracy sondy lambda (tak mi sie skojarzyło). Potem już obroty są cały czas wyższe ale
    2) Jeden z kolegów z forum zauważył, że po zmianie obrotów w blokach 32 i 33 (korekt) wartości stoją, zdaje się na 0. Inny kolega podpowiedział, że też tak miał ale po przejechaniu na benzynie ok. 50km korekty krótkoterminowe zaczęły mu pracować.
    Generalnie to trochę dziwne jest ale w sumie vag umożliwia przeprowadzenie powyższej adaptacji – regulacji obrotów biegu jałowego. Tyle, że potem dzieją się te dziwności., Jak napisałem, komputer dalej jakoś pamięta te 650rpm i dopiero po rozgrzaniu silnika „załącza” te „zaadoptowane”.
    Moje pytanie jest takie – biorąc pod uwagę powyższe, jeździć z tymi podwyższonymi obrotami wykonanymi tą adaptacją z jej dziwnymi „dobrodziejstwami” czy sobie odpuścić i wrócić grzecznie do fabryki czyli na 650rpm?
    Nie wiem, może przez tą adaptację będą się rozjeżdżały mapy benzynowe czy coś innego niekorzystnego się może porobić?
    W sumie cały ten zabieg wygląda na jedną wielką adaptację a nie ustawienie wyższych obrotów :)
    No cóż, nie jestem zorientowany w temacie dlatego proszę o radę doświadczonych w temacie kolegów, za którą dziękuje z góry, pozdrawiam.

    0 0
  Szukaj w 5mln produktów